Gość: kosiarz
IP: 195.205.250.*
11.03.08, 14:14
w ogóle po tej sytuacji z Andrzejem mecz zszedł na drugi plan... nie
rozumiem...rozmawialiśmy z kumplami i wydaje nam się że może chłopaki zostali
za mocno pogonieni przez zime..zauważcie..że za wyjątkiem "fenomenalnego"
finiszu arki, żadna drużyna która szykowała się w ciepłych krajach nie wygrała
meczu...a jeśli wygrała to tak jak arka grała beznadzieje...