Dodaj do ulubionych

Wiceszef WD PZPN apeluje: Zróbmy piłkarski okrą...

IP: *.multimo.gtsenergis.pl 17.04.08, 09:18

skąd taka przemiana kiedy widzew proponował rozliczenie systemowe korupcji to
mędrcy z WD
nawet słuchać nie chcieli
Obserwuj wątek
    • Gość: flam 08 Wiceszef WD PZPN apeluje: Zróbmy piłkarski okrą.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 09:28
      Już sie nawet pisać nie chce. Tak niezorganizowanego związku i tylu ludzi z
      brakiem pomysłów na osądzenie sprawiedliwe i dotkliwe za sprawki korupcyjne nie
      spotka się nawet w najmniejszym i najbardziej bezludnym kraiku.
    • jakeww Wiceszef WD PZPN apeluje: Zróbmy piłkarski okrą.. 17.04.08, 09:36
      co?
    • Gość: AndrzejKK Wiceszef WD PZPN apeluje: Zróbmy piłkarski okrą.. IP: *.3s.pl 17.04.08, 09:52
      Tak się zapętlili, że sami już nie wiedzą, co zrobić. A sprawa jest
      prosta jak drut. Korumpowałeś, to wypad do niższej ligi. Dawać
      licencję warunkową na 1 rok na grę w ekstraklasie a nie podpierać
      się tym, że ktoś nie ma warunków do gry w OE. Polonia Bytom też nie
      miała, a teraz już ma i podgrzewaną murawę i oświetlenie. To jest
      przykład, jak zmotywować administrację lokalną do działania na rzecz
      sportu ponad podziałami.
      • Gość: zenin Re: Wiceszef WD PZPN apeluje: Zróbmy piłkarski ok IP: *.173.6.126.tesatnet.pl 17.04.08, 10:03
        I na mecze tej Polonii Bytom prawie nikt nie chodzi, Canal plus nie chce
        pokazywać jej meczow, bo to kopanina drugoligowa, a gdy jedzie na wyjazd, nikt
        sie z nia nie liczy, bo taki prezentuje poziom sportowy. Rozumiesz?
        • Gość: AndrzejKK Re: Wiceszef WD PZPN apeluje: Zróbmy piłkarski ok IP: *.3s.pl 17.04.08, 10:27
          I tu się właśnie mylisz. W przeliczeniu na liczbę mieszkańców więcej
          kibiców chodzi na mecze Polonii niż Legii. A jak ty sobie wyobrażasz
          rozwój infrastruktury piłkarskiej? Ile to prywatnych stadionów jest
          w Polsce?
    • Gość: fghj Zlikwidowac pilke nozna w Polsce IP: *.isinfo.pl 17.04.08, 09:55
      Zklikwidowac w ogole pilke nozna w Polsce. Zlikwidowac wszystkie
      obecne kluby. Zrezygnowac z Euro2012 (juz sie sie zaczynaja nowe
      afery, ustawione przetrgi itp.). Rozgonic cale to towarzystwo
      wzajemnej adoracji i cmokania po wlochatych tylkach (czytaj:
      dzialacze i zwiazki). Niech pilka sie odrodzi z popiolow. Na nowo,
      na czysto, bez calego tego komunistycznego syfu, bez biurokracji,
      bez dzialaczy.
    • Gość: widzewiak Wiceszef WD PZPN apeluje: Zróbmy piłkarski okrą.. IP: *.toya.net.pl 17.04.08, 10:00
      a co z ukaranymi klubami chcecie po raz drugi oszukac ich kibiców ,trzeba było
      sie zastanowic nad sposobem karania przed ogłoszeniem pierwszych
      degradacji.Panie Zawłocki jeszcze 2 miesiące temu wyrzucał pan widzew i prawił
      frazesy o zbrodni w sporcie , kpi pan sobie z nas
    • Gość: Stefan Wiceszef WD PZPN apeluje: Zróbmy piłkarski okrą.. IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 17.04.08, 10:12
      Jak zwykle zrobią okrągły stół, wszystko zamiotą pod dywan, i dalej
      stare gęby z PZPN będą obradowały, trzeba przewietrzyć środowisko,
      bo prawie wszyscy byli zamieszani, korupcja była (jest?) od lig
      regionalnych aż do ekstraklasy (tylko naiwni mogą myśleć inaczej)i
      to z przyzwoleniem związku, ci ludzie się nie zmienią. mieliśmy już
      okrągły stół w 1989 i jak wyszło. Co do rozgrywek to nie ma
      idealnego rozwiązania, ale pomysł zawieszenia rozgrywek na rok nie
      jest wcale taki głupi.
      • Gość: andyadam Re: Wiceszef WD PZPN apeluje: Zróbmy piłkarski ok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 10:35
        Pomysł jest głupi.Tam pracują ludzie.Kto im bedzie płacił?
        • 1europejczyk "Tam pracują ludzie.Kto im bedzie płacił ?" 17.04.08, 11:18
          "Pracuja" w mafijnym interesie. Musza byc "przygotowani" nie tylko na to, ze
          przestana "pracowac" i przestanie im sie placic ale rowniez ze, jak w kazdym
          mafijnym interesie, przyjdzie im spedzic, w najlepszym razie, kilka lat za kratkami.
          Bywaja rownie bardziej radykalne metody w mafinych "interesach".
          Re: Wiceszef WD PZPN apeluje: Zróbmy piłkarski ok
    • Gość: Majk Dziennikarze jako posłańcy kibiców... IP: *.c.softax.pl 17.04.08, 10:14
      ... niezłe.
      • Gość: andyadam Re: Dziennikarze jako posłańcy kibiców... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 10:38
        Nic bardziej śmiesznego!Dziennikarze to hieny które czychają na
        padlinę.O czym będą pisać jak uda się to posprzątać?Będą wyśmiewać i
        torpedować każdy pomysł który rozwiązałby sprawę.
        • 1europejczyk "Dziennikarze to hieny które czychają na padlinę." 17.04.08, 11:24
          "Dziennikarze to hieny które czychają na padlinę."

          Jak potrzeba sprzedajnemu scierwu z PZPN-u to sa hieny a jak ich potrzebuja to
          ich po prostu zadowleni "kupuja" biletami, obiadami, hotelami, konfidencjalnymi
          "sekretami" i "przeciekami".
          Dzisiaj caly ten sprzedajny rynsztok ratuje sie jak moze nazywajac jak na
          przyklad Zawlocki mydlenie oczu mysleniem.

          Re: Dziennikarze jako posłańcy kibiców...
    • Gość: ita Karierowicz IP: *.gprs.plus.pl 17.04.08, 10:20
      pan Zawłocki to jeszcze jeden karierowicz. O jakim sporze ten pan
      mówi? Nie ma sporu jest korupcja! Wybór w środowisku piłkarskim jest
      pomiędzy koruptodziałaczami, a takimi "prawnikami" jak ten pan. I
      niech siadają do stołu i niech zjedzą żabę i tak prokuratura zrobi
      swoje.Do pana karierowicza: jeżeli to pan będzie decydował co to
      jest prawda, to może być gó.. prawda... Jednak panie karierowicz
      najpierw prawo, chociaż tyle..
      • Gość: student Re: Karierowicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 18:20
        Znasz Pana "karierowicza" osobiście. Zamieniłeś z nim choć kiedyś parę słów??
        Domniemywam, że nie. Nie komentuj wiec czyichś wypowiedzi w taki sposób, bo nie
        masz żadnego do tego prawa. Pan DOKTOR Rober Zawłocki jest osobą niezwykle
        inteligentną i znającą się na prawie karnym. Jego zakres wiedzy i umiejętności
        stoją na prawdę na bardzo wysokim poziomie, śmiem wręcz twierdzić, że w
        przyszłości będziemy o tej osobie słyszeć wiele w kontekście jego pracy
        naukowej. Nie jest to byle jaki prawnik wzięty z ulicy, tylko wybitny znawca
        tematu i prawa karnego (zapraszam do lektury CV Pana doktora na stronie UAM w
        Poznaniu). Problem rozwiązania afery korupcyjnej nie jest taki łatwy jak się
        wydaję wszystkim "pseudo-znawcą", którzy myślą, że jak obejrzą kilka meczów w
        tvp, poczytają Przegląd Sportowy to wiedzą wszystko na ten temat. Wydział
        Dyscypliny miał dostęp do akt wszystkich spraw korupcyjnych, mają więc wiedzę
        dużo szerszą niż my, zwykli zjadacze chleba, którzy są karmieni ochłapami
        przekazywanymi przez media.
        Ludzie, wstrzymajcie się trochę od komentarzy na temat rzeczy, o których macie
        mętne pojęcie - zostawcie to osobą, które mają o niebo lepsze kwalifikacje do tego.
        • 1europejczyk Oprocz pustoslowia w ktorym role argumentow 17.04.08, 19:12
          spelniaja, nierzadko kupowane na targu albo u "murzyna" tytuly doktorskie
          pozostaja fakty, ktorych zadny "uswiecony" tajemna wiedza belkot nie zmieni.

          "zostawcie to osobom, które mają o niebo lepsze kwalifikacje do tego."

          "O niebo lepszych kwalifikacjach do tego" , szczegolnie w Polsce, nie swiadcza
          ani dyplomy, ani CV, ani pyskaty tupet tego czy innego pajaca, ktorych w Polsce
          nie brakuje, nie tylko w Zarzadzie PZPN-u, tylko efekty dotychczasowej
          dzialanosci. Te zas sa jednoznaczne nawet dla Twoje "geniusza" Zawlockiego. Caly
          obecny Zarzad PZPN-u jest mniej wiecej tyle samo warty: szczescie beda mieli ci
          co znajda sie tylko na bruku a nie za kratkami.
          • high_voltage_pk Re: Oprocz pustoslowia w ktorym role argumentow 18.04.08, 11:47
            Na początku swojej wypowiedzi wyśmiewasz "studenta" pisząc o
            pustosłowiu. Wyśmiewasz również, bez żadnej podstawy (bo nawet o
            podstawy moralne Ciebie nie posądzam) dra Zawłockiego i jego tytuł
            naukowy. Tym samym pozbawiasz się możliwości traktowania Ciebie jako
            obiektywnego komentatora całej sytuacji. Ponoszą Cie emocje,
            obrażasz kogo popadnie. A obrażanie, przypominam tylko, nie jest
            żadnym argumentem. To powinno być dla Ciebie ważne, skoro tak na owe
            argumenty zwracasz uwagę. Teraz pozwolisz, że zacytuję:
            ""O niebo lepszych kwalifikacjach do tego" , szczegolnie w Polsce,
            nie swiadcza ani dyplomy, ani CV, ani pyskaty tupet tego czy innego
            pajaca, ktorych w Polsce nie brakuje, nie tylko w Zarzadzie PZPN-u,
            tylko efekty dotychczasowej dzialanosci. Te zas sa jednoznaczne
            nawet dla Twoje "geniusza" Zawlockiego." Jeżeli pokażesz mi, co
            złego jest w efektach dotychczasowej działalności Wiceszefa WD, to
            spróbuję Ciebie zrozumieć. Rzucasz lotnym i chwytnym sloganem, ale
            nie udowadniasz. To niesprawiedliwe! Kolejny cytat: "Propozycja
            Zawlockiego jest przede wszystkim proba ratowania wlasnej skory przed
            calkowitym i bezterminowuym odsunieciem od korupcyjnego koryta."
            Jest określenie, które będzie pasowało do tej wypowiedzi: świństwo.
            Przyznam, że aż strach pomyśleć, jaka sugestia ukryta jest w tym
            zdaniu. Nie ma sensu komentować dłużej. "Do szukania rozwiazan w
            polskim zawodowym footbolu przy stole nie powinno byc
            nikogo z obecnego rynsztokowego zarzadu PZPN." Myślę, że przez te
            słowa stajesz się automatycznie kandydatem do kolejnego Zjazdu PZPN,
            na którym na pewno wygłosisz mowę o połączeniu koryt i rynsztoków,
            jako głównej przyczynie korupcji w piłce nożnej.
            Jak widać z tego, co powyżej napisałem, każdą sytuację próbujesz
            mierzyć własną miarą. To nie jest, moim zdaniem, dobra metoda na
            dyskusję. Korupcja w polskich ligach, polskiej piłce nożnej, czyli
            sporcie, który bądź co bądź jest najbardziej popularny, jest
            problemem niezwykle trudnym do rozwiązania. Można oczywiście
            zdegradować wszystkich, stworzyć puste miejsca w ekstraklasie i
            kilka sezonów przeznaczyć na ich zapełnianie. To oczywiście wizja
            całkowicie surrealistyczna. Realnie wygląda to tak, że z jednej
            strony mamy grupy ludzi, ale również jednostki, które często za
            niewiedzą sponsorów prowadziły proceder korupcyjny. Mamy również
            kluby, w których panowało na taki proceder przyzwolenie. Z drugiej
            strony i tutaj pokłon w stronę komentatora o pseudnimie "student", z
            drugiej bowiem strony nie mamy prawa ferować wyroków na podstawie
            doniesień prasowych. Żaden z nas - forumowiczów - nie posiada
            dostępu do akt prokuratury, na których m.in. swoją pracę opiera
            Wydział dyscypliny. Pewnym jest dla mnie to, że pan Zawłocki posiada
            wiedzę od nas większą, a przede wszystkim dokładnie, kompleksowo zna
            sytuację w polskim futbolu.
            Zastanowić należy się nad jeszcze jednym aspektem, mianowicie tym,
            jaki ma być efekt walki z korupcją. "Wszelkie glosy "rosadku" sa
            przede wszystkim glosami strachu o wlasna przyszlosc
            i dobra posade za parawanem propagandowego i chwytliwego dla czesci
            Polakow "okraglostolowego" haselka". Bzdura. Bzdura po wielokroć, a
            w dodatku insynuacja. Jak można twierdzić, że inicjatywa, którą
            swoim apelem pokazał dr Zawłocki jest powodowana strachem o "dobrą
            posadę". Najpierw rzecz główna - uważam, że właśnie Wiceszef WD jako
            jedna z nielicznych osób pokazał, że naprawdę zależu mu na
            uzdrowieniu polskiej piłki. Jego inicjatywa jest godna pochwały i
            aprobaty, bo jest to inicjatywa sensowna i jak śmię przypuszczać,
            dogłębnie przemyślana. Druga sprawa w tym kontekście - czy praca w
            Wydziale dyscypliny to aż tak cudowna posada pod każdym względem?
            Niech każdy odpowie sobie na to pytanie sam, biorąc pod uwagę każdy
            aspekt tejże pracy. Moim zdaniem taka praca wiąże się z niesamowitą
            odpowiedzialnością, bo tak naprawdę od decyzji WD zależy przyszłość
            danego klubu.
            A w chwili obecnej przyszłość całej polskiej piłki zależy od tego,
            czym ma być efekt walki z korupcją. Dla jednych, jak wspominałem,
            degradacja, ogromne kary, mówiąc krótko: nie ma zmiłuj. Dla innych,
            przemyślana dyskusja, nie podejmowanie pochopnych decyzji, dbałość o
            przyszłość polskiej piłki. Bo futbol w Polsce to nie tylko futbol
            seniorski, to nie tylko futbol klubowy. Mamy przecież reprezentację,
            która choć niedoskonała sportowo, to ostatnio (w końcu) zaskakuje
            jasnymi celami i dobrą grą. Mamy przecież Mistrzostwa Europy w 2012
            roku, których jesteśmy organizatorem. Przy podejmowaniu każdej,
            nawet najmniej ważnej decyzji odnośnie korupcji, trzeba mieć więc na
            względzie dobro polskiej piłki rozumianej jako rozgrywki na każdym
            szczeblu, klubowe i reprezentacyjne.
            Dlatego ja osobiście podpisuję się pod apelem pana Roberta
            Zawłockiego. Uważam, że w sytuacji, z której nie ma tak naprawdę
            dobrego wyjścia, należy poszukać surowego kompromisu. I nie są to
            żadne "okrągłostołowe" sloganiki, tylko propozycja dogłębnej
            dyskusji, analizy i późniejszego wyciągnięcia wniosków. Takich
            wniosków, które sprawią, że dla polskiej piłki znajdzie się jednak
            sposób na ostateczne wyjście z kryzysu.
            • 1europejczyk Wszystko co napisales byloby moze do 18.04.08, 14:06
              zaakceptowania piec lat temu.
              Jest czas na spokojna dyskusje, jest czas na rzeczowe incjatywy.
              Kiedy pojawiaja sie one w momencie gdy ich autorom przyklada sie noz do gardla
              to nie mozna ich inczej nazwac jak incjatywami strachu.
              Dzisiaj po prostu jest czas by walnac piescia w stol i poslac wszystkich, ktorzy
              rzadza polska zawodowa pilka nozna na zielona trawke.
              I zadne owijanie w piekne slowka nie ratuja incjatywy, ktora byc moze bylaby
              rzeczowa jesli juz nie piec lat temu to wtedy kiedy zajmowal sie korupcja
              poprzedni Minister Sportu.
              Okazal sie byc dla Zarzadu PZPN-u i Listkiewicza latwym orzechem do zgryzienia
              jako ze sam jest podejrzany o korupcje, to zostal zgryziony.
              Dzisiaj Zarzad PZPN-u jest przyparty do muru i nagle ma "genialne" incjatywy. Sa
              ludzie ktorzy beda ich bronic bo sa "madre".
              Byc moze, ale wyrwane z dziesiecioletniego rynsztokowego, korupcyjnego
              kontekstu. Sa niczym innym jak wyrazem obecnego ukladu sil w ktorym Zarzad
              PZPN-u, Listkiewicz, Ekstraklasa SA, Canal + trzesa portkami ze strachu o wlasna
              przyszlosc. Takie to juz sa te sprzedajne scierwa, ze bez kija niczego nie
              rozumieja. Z kijem zas miekna tylko do czasu kiedy "poczuja", ze nie sa zagrozone.

              Zalosne scierwa.
              Re: Oprocz pustoslowia w ktorym role argumentow
            • 1europejczyk "Myślę, że przez te słowa stajesz się... 18.04.08, 15:53
              << Myślę, że przez te słowa stajesz się automatycznie kandydatem do kolejnego
              Zjazdu PZPN,na którym na pewno wygłosisz mowę o połączeniu koryt i
              rynsztoków,jako głównej przyczynie korupcji w piłce nożnej. >>

              Zle "myslisz" jesli w ogole mozna nazwac to mysleniem.
              Nie mam najmniejszego interesu pracowac ani wsrod sprzedajnego scierwa ani wsrod
              zadnych popluczyn po zalosnych pajacach ostalych po kolejnej probie
              spacyfikowannia przestepcow, z ktorym calymi latami swietnie sie dogadywali.

              << Jeżeli pokażesz mi, co złego jest w efektach dotychczasowej działalności
              Wiceszefa WD, to spróbuję Ciebie zrozumieć. >>

              Zaden z nich nie zrobil nic zlego: pozostaje pytanie dlaczego wszyscy sa
              wszambie. Tradycyjne polska odpowiedz jest znana: winny zawsze jest ktos inny.
              Po conajmniej dziesieciu latach skrajnej pogardy dla kibicow sportowych,
              korupcyjnej zmowy nawet po ostrzezeniu jakim byla proba poprzedniego Ministra
              zaden nie mial odwagi zdymisjonowac w protescie przeciwko korupcyjnej zmowie,
              zaden nie mial odwagi nawet po cichu odejsc. Wszyscy jak jeden maz "zwarli
              szeregi" w szambie w ktorym byli i sa by ratowac wlasna i Listkiewicza skore.
              I dzisiaj mnie pytasz czym zawinil Zawlocki ?
              Chociazby tym ze nie stanal po stronie poprzedniego Ministra.
              Wtedy nie bylo wiadome kim byl naprawde.
              Po prostu wspolnota interesow zatrzymala go w szambie.
              I jeszcze masz tupet zarzucac mnie "swinstwo".
              Na pewno wynika to z Twoje "perpektywy".
              Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia!
              "Korupcja w polskich ligach, polskiej piłce nożnej, czyli sporcie, który bądź co
              bądź jest najbardziej popularny, jest problemem niezwykle trudnym do rozwiązania."
              Jak dla Ciebie, dla Zarzadu PZPN, dla Listkiewicza jest za trudny to niech
              wreszcie przestana sie nim, podobnie jak i Ty, zajmowac.
              Jest trudny dla tych co chca z dwoch rak na raz jesc i pozostawac we wzajemnym
              towarzystwie korupcyjnej adoracji spiskujac potajemnymi zebraniami przeciwko
              wladzom panstwowym.
              Swoja wiedza Zawlocki mial przez conajmniej poltora roku, okazje wykorzystac.
              Ukrywanie cichego przyzwolenia na korupcje za parawanem tajemnej wiedzy jest
              znanym sposobem argumentacji nie tylko w polskiej zawodowej pilce noznej.
              Stosuja go rowniez bardzo czesto prawnicy w polskiej mafi wymiaru sprawiedliwosci.

              << Przy podejmowaniu każdej, nawet najmniej ważnej decyzji odnośnie korupcji,
              trzeba mieć więc na względzie dobro polskiej piłki rozumianej jako rozgrywki na
              każdym szczeblu, klubowe i reprezentacyjne.>>

              "Dobro polskiej pilki noznej" dla kazdego oznacza co innego: dla Orange
              sponsorowanie skorumpowanej Ekstraklasy SA, dla Zarzadu PZPN-u oznacza intratne
              dozywotnie posady z immunitetem nietykalnosci gwarantowanym przez FIFA, dla
              wszystkich "pijawek" ktore kreca sie wokol footbolowego interesu mozliwosci
              szybkiego zdobycia latwych pieniedzy.
              Dla zadnej z tych zalosnych instytucji i roznych jej przybudowek dobro polskiej
              pilki noznej nie oznacza po prostu troski o najpopularniejszy nie tylko w Polsce
              sport. On ma byc przede wszystkim tym co zapewnie komfortowe i latwe zycie.
              Stad taki jego stan w Polsce niezaleznie od ligi.

              Jedynym szybkim sposobem wyjscia z kryzysu jest pozbawienie wladzy wszystkich
              zasiadajacych w obecnych wladzach centralnych i wojewodzkich zwiazkow
              pilkarskich. Oni doprowadzli polska pilke nozna do obecnego stanu. Dyskutowac o
              sposobie naprawy beda mogli na laweczkach albo w parku przed domem albo na
              codziennym spacerze wieziennym w zaleznosci od sadowej oceny ich przestepczej
              dzialanosci.


              Re: Oprocz pustoslowia w ktorym role argumentow
              • high_voltage_pk Re: "Myślę, że przez te słowa stajesz się... 19.04.08, 00:49
                "I dzisiaj mnie pytasz czym zawinil Zawlocki? Chociazby tym ze nie stanal po
                stronie poprzedniego Ministra."
                Czy masz na myśli ministra Lipca? Jeśli tak, to zastanów się czy minister Lipiec
                jest dobrym przykładem na walkę z korupcją.
                Wypowiadasz się w sposób, który nie pozwala na merytoryczną dyskusję. Piszesz o
                jakimś szambie, o ścierwach, wcześniej pisałeś o rynsztoku, korytach. Żenujące
                frazesy. Nie wiem także, co masz na myśli wspominając o jakiejś mojej
                perspektywie. Przyznam, że troszkę mnie to rozśmieszyło. Podobnie, jak słowa o
                jedzeniu "na raz z dwóch rąk". Nigdy nie próbowałem czegoś takiego.
                Jedyna rzecz, którą chcę skomentować z punktu widzenia faktów, a nie śmiesznych
                sformułowań, to zarzut pod adresem dra Zawłockiego.
                "Swoja wiedza Zawlocki mial przez conajmniej poltora roku, okazje wykorzystac.
                Ukrywanie cichego przyzwolenia na korupcje za parawanem tajemnej wiedzy jest
                znanym sposobem argumentacji nie tylko w polskiej zawodowej pilce noznej.Stosuja
                go rowniez bardzo czesto prawnicy w polskiej mafi wymiaru sprawiedliwosci."
                Wiedza prawnicza rzeczywiście ma w sobie coś z wiedzy tajemnej. Tutaj się
                zgadzam. Ja jednak o tej wiedzy myślę w zupełnie innym kontekście niż Ty.
                Nieprawdą jest, że Zawłocki ukrywał "ciche przyzwolenie" na korupcję za
                parawanem swojej wiedzy prawniczej. To jest nieprawda! To zwykłe,
                niesprawiedliwe kłamstwo! Nie chcę wnikać w Twoją spiskową teorię dotyczącą
                mafii wymiaru sprawiedliwości, ale przyznam, że nie zazdroszczę Ci podejścia do
                otaczającej rzeczywistości. Wszyscy ścierwa, żałosne pajace, wszyscy sprzedajni.
                Szkoda, że kierujesz się jakimś rodzajem nienawiści w tym, co piszesz. Twój
                sposób argumentacji, poszukiwanie wszędzie jakiegoś układu, równanie wszystkich,
                którzy mają inne zdanie z błotem - bardzo wygodne. Podobnie wygodna jest metoda,
                za pomocą której proponujesz karać. Niestety. Nie znajduję u Ciebie racjonalnej
                propozycji na zwalczenie korupcji w piłce nożnej. Pamiętaj, że karanie to nie
                jest działanie zero-jedynkowe.
                Pozdrawiam i życzę mniej nienawiści.
                • 1europejczyk "minister Lipiec jest dobrym przykładem na walkę " 19.04.08, 12:11
                  "Czy masz na myśli ministra Lipca? Jeśli tak, to zastanów się czy minister
                  Lipiec jest dobrym przykładem na walkę z korupcją."

                  Tak jest dzisiaj ale wtedy w pierwszej fazie prob spacyfikowania skorumpowanej
                  PZPN-owskiej oligarchi, ktora zapoczatkowal Minister Lipiec nikt o tym nie
                  wiedzial. Mial poparcie nie tylko rzadu ale rowniez Prezydenta i fakt, ze w
                  PZPN-nie nie znalazl nikt , kto odwazylby sie przeciwstawic omercie jaka
                  panowowala i panuje nadal w PZPN-nie wystawia jednoznaczne swiadectwo tej
                  przestepczej organizacji korzystajacej z immunitetu jaki gwarantuje je polskie
                  "prawo" i FIFA.

                  Re: "Myślę, że przez te słowa stajesz się.
    • Gość: speedy Re: Wiceszef WD PZPN apeluje: Zróbmy piłkarski ok IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.04.08, 10:24
      ..ile mozna trzepac piane na temat tej piki -rozejzycie sie wkolo -
      ogolenie mozna powiedziec ,ze sport,czy wychowanie przez sport lezy
      na lopatkach-kolesiostwo i uklady i cieple posadki nie tylko w PZPN
      (ale inne dysypliny wyjda na swiatlo dzienne przy okazji
      olimpiady ) , hale sportowe przerabiane na magazyny ,boiska na
      parkinku a mlodziez zamiast na treningach spedza czas w
      hipermarketach..
      a przeciez mozna inaczej -w sobote byloem w tys miasteczku Venray w
      Holandii -na turnieju...judo..organizacja -poziom mistrzostw
      europy..ba nawet publicznosc dopisala ,dookola hali chyba ze 12
      boisk gdzie od rana (8,30) trwaly juz zawody -pilka nozna ,hokej na
      trwaie -dziewczynki ,chlopcy ,dorosli itd -i tak przez caly dzien-
      odjezdzajac o 15,30-boiska byly ciagle zajete (i to zorganizowane
      rozgrywki )
      wiec moze w koncu ktos zacznie pokazywac jak mozna -a nie pisac te
      gnioty o tym beznadzienym stanie nie do poprawienia
      pozdrawiam
    • lisztes Jeżeli już taka postać zaczyna "rozgrywać" ... 17.04.08, 10:54
      ... to nie jest dobrze. Kto zna Pana Zabłockiego to wie, że akurat
      on żadnym autorytetem nie jest.
      "Dziennikarze" maja byc emisariuszami kibicow? Ale ktorzy
      dziennikarze? Ci piszacy na zamowienie Ruski czy Ci, ktorym Boniek
      wynajmowal pokoje w Victorii? A moze Ci, ktorzy calowali po pijaku
      Fryzjera w pierscien? A moze Ci, ktorych pijanych i nieprzytomnych
      wynoszono z autokaru reprezentacji? A moze Ci ktorzy po zjedzeniu
      objadku spali sobie na ostatnim zjezdzie, a potem go opisywali?
    • 1europejczyk Myślę, że poglądy delegatów na ostatni zjazd PZPN 17.04.08, 11:10
      << Myślę, że poglądy delegatów na ostatni zjazd PZPN odzwierciedlają opinię
      społeczną: żadna z opcji nie przeważa wyraźnie. Decyzja więc musi być
      arbitralna, do rozwiązania problemu trzeba więc arbitra. Naturalnym i oczywistym
      arbitrem jest tutaj zarząd PZPN jako organ zarządzający polską piłką.>>

      Zablocki zle "mysli".
      Opinia spoleczna, przez lata okradani i oszukiwani, za powszechna zgoda wladz
      zawodowej pilki noznej z Listkiewiczem i Zarzadem PZPN wlacznie, polscy kibice
      domagaja sie dymisji calego zarzadu PZPN podobnej do powszechnej zgody jaka
      panowala w nim przez conajmniej ostatnie dziesieciolecie na zlodziejskie,
      oszukancze metody majace zastapic rzetelna prace na treningach i sportowa
      rywalizacje korupcyjnie wyrezyserowanymi spektaklami bedacymi wyrazem skrajnej
      pogardy tych, ktorzy sie na to zgadzali, dla kibicow pilki noznej.
      Jak moga ci sami ludzie, ktorzy przez ostatnie dziesieciolecie dla wlasnych
      korzysci kierowali korupcyjnym rynsztokiem jaki ogarnial cala polska pilke
      nozna, bedacym wyrazem ich skrajnej pogardy dla tych, ktorzy swoja pasja kibicow
      ich finansowali, dzisiaj uczestniczyc w naprawie tego, co swiadomie swoja tania
      sprzedajnoscia firmowali.
      Jest niebywalym tupetem nazywanie tego "mysleniem".
      "Naturalnym i oczywistym arbitrem" na pewno nie jest przestepcza organizacja
      jaka jest zarzad PZPN broniaca i firmujaca przez dziesieciolecie sprzedajne
      scierwa odpowiedzialne za obecny stan polskiej zawodowej pilki noznej.
      Jesli jest to oczywiste dla Zablockiego to znaczy, ze po prostu niczego do tej
      pory albo nie zrozumial albo nie chcial zrozumiec.
      Tym pilniejsze jest przywrocenie wlasciwych miar by czlonkowie zarzadu zechcieli
      wreszcie zrozumiec, ze promowane przez nich, przez ostatnie dziesieciolecie
      metody majace glownie na celu zachowanie wlasnych przywilejow kazdym kosztem,
      wlasnie sie koncza nie dlatego ze tak im sie wydaje teraz korzystniej dla nich,
      ale dlatego ze trafila "kosa na kamien" na ktorym stracila calkowicie swoja
      dotychczasowa przydatnosc i nadaje sie obecnie tylko i wylacznie na zlomowisko.
      Wiceszef WD PZPN apeluje: Zróbmy piłkarski okrą..
    • Gość: ssss Wiceszef WD PZPN apeluje: Zróbmy piłkarski okrą.. IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.08, 11:11
      Wybudować okrągłe więzienie a nie okrągły stół.Teraz to wymyślają cuda a trzeba
      było myśleć wcześniej a nie teraz proponować stoły ...
    • Gość: ps dl mnie sprawa jest prosta, IP: *.hrz.Uni-Siegen.DE 17.04.08, 11:20
      wszystkie kluby musza byc tak samo ukarane - degradacja, chocby nawet mialo to
      zabuzyc rozgrywki naszcej Ekstraklasy. Koniec i kropka.
    • Gość: jmk Wiceszef WD PZPN apeluje: Zróbmy piłkarski okrą.. IP: *.hcz.com.pl 17.04.08, 11:24
      Żaden okragły stół- że niby bez kantów! NIC tutaj nie zmieni-
      uruchomić jeden z byłych obozów koncentacyjnych i jedno wyjście dla
      zasłużonych , wybitnych i społecznych "działaczy" tej dyscypliny -
      przez komin,
      następnie 10 lat karencji, rozwiązanie wszelkich sekcji piłkarskich
      w klubach- PEŁNY ZAKAZ kopania piłki w klubach i dopiero wtedy
      należy zacząć od nowa.
      Na inne działania szkoda pieniędzy. i czasu.
      Orange już to zrozumiało i zabiera swoja kase z tego bagna - NA CO
      CZEKA C+ , czy ktoś wie?
    • Gość: kosiarz Hahahahaha! IP: 195.205.250.* 17.04.08, 11:45
      teraz trzeba podjąć decyzje odpowiedzialną ha! i kazdy umywa rączki! stąd te
      chorobliwe pomysły o 32 zespolowej dzielonej lidze:)))) propozycjaokrągłego
      stołu jest najlepsza bo jest....jedyna dobra! a od kiedy to pzpn tak zaczął
      przejmowac się nami..biednym szarym ogłupionym społeczeństwem..co??
    • maz45 Wiceszef WD PZPN apeluje: Zróbmy piłkarski okrą.. 17.04.08, 14:18
      Brawo. Wreszcie zaczynają iść po rozum do głowy, a nie trwać ślepo przy
      degradacjach. Pan Zawłocki ma absolutną rację. Tylko coś na kształt okrągłego
      stołu wszystkich zainteresowanych może rozwiązać ten śmierdzący problem. Choć
      pewnie żądni krwi Listkiewicza i tak będą protestować. Tymi hienami jednak niema
      się co przejmować.
      Trzeba usiąść do stołu i znaleźć rozwiązanie, a to może być tylko jedno:
      1. Koniec z degradacjami za korupcję do sezonu 2005/2006.
      2. Degradacje o min. 2 klasy rozgrywkowe za korupcję od sezonu 2006/2007.
      3. Wysokie kary finansowe i ujemne punkty za korupcję w latach 2003/2006.
      4. Kary bezwzględnej dyskwalifikacji wszystkich ludzi zamieszanych w korupcję.
      Ich długość zależeć musi od wyroków sądowych, które zapadną, ale nie dożywotnio.
      Nawet za gwałt nie dostaje się dożywocia. Ale w przypadku recydywy
      dyskwalifikacja dożywotnia.
      5. Stworzenie odpowiedniego systemu w strukturach PZPN, który zapobiegał będzie
      korupcji teraz i w przyszłości, oraz opracowanie odpowiedniego regulaminu, który
      jasno precyzował będzie, jak w takich przypadkach postępować.
      • 1europejczyk "Tymi hienami jednak niem a się co przejmować." 17.04.08, 18:59
        << Tymi hienami jednak niem a się co przejmować.>>

        Hieny to przede wszystkim sa w Zarzadzie PZPN kierowanym przez Listkiewicza,
        ktore tak dlugo zerowaly wokol korupcyjnej padliny jakim jest obecnie polski
        zawodowy footbol, ze dzisiaj sa po prostu przezarte korupcyjna padlina do tego
        stopnia iz trudno oczekiwac by mogly zaradzic obecnej sytuacji.
        Propozycja Zawlockiego jest przede wszystkim proba ratowania wlasnej skory przed
        calkowitym i bezterminowuym odsunieciem od korupcyjnego koryta.
        Do szukania rozwiazan w polskim zawodowym footbolu przy stole nie powinno byc
        nikogo z obecnego rynsztokowego zarzadu PZPN.
        Obecny stan polskiego zawodowego footbolu jest swiadectwem pogardy z jaka wladze
        zwiazkowe w Zarzadzie PZPN-u ktorym kierowal Listkiewicz przez dziesieciolecie
        traktowaly polskiego kibica. Trudno sie dziwic, ze w takich warunkach to co
        obecnie okresla sie mianem kibicow jest niczym innym przestepcza i bandycka
        zgraja odmozdonych samcow: "ciagnie swoj do swego".
        Jakakolwiek abolicja wobec klubow bedzie niczym innym jak przyznaniem sie
        obecnych polskich wladz wykonawczych do niezdolnosci spacyfikowania przestepczej
        i potajemnie spiskujacej organizacji w Polsce jak jest obecny Zarzad PZPN-u.

        "oraz opracowanie odpowiedniego regulaminu, który jasno precyzował będzie, jak w
        takich przypadkach postępować."

        Uczciwosc nie jest kwestia regulamiu tylko zasiadajacej w Zarzadzie PZPN-u
        wiekszosci. Juz sam fakt odwolywania sie do regulaminu by uniknac
        przeksztalcenia sportowego zwiazku w przestepcza organizacje dowodzi obecnej
        potrzeby wymiany wszystkich zasiadajacy w zarzadzie tej organizacj. Uczciwosci
        nie da sie zadekretowac: nie da sie jej rowniez narzucic sila bo bedzie niczym
        innym jak przeczekaniem.
        Nie ma innego sposobu na spacyfikowanie przestepczej organizacji jaka jest PZPN
        jak wprowadzenie wieloletniego komisarycznego zarzadu nawet jesli mialoby sie to
        odbyc kosztem ME 2012.
        Wszelkie glosy "rosadku" sa przede wszystkim glosami strachu o wlasna przyszlosc
        i dobra posade za parawanem propagandowego i chwytliwego dla czesci Polakow
        "okraglostolowego" haselka.
        Re: Wiceszef WD PZPN apeluje: Zróbmy piłkarski ok
        • Gość: student Re: "Tymi hienami jednak niem a się co przejmować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 12:36
          Widzę kolego, że mylisz fundamentalne pojęcia stawiając na równi Zarząd PZPN i
          Wydział Dyscypliny. Musisz wiedzieć, że są to dwie odrębne instytucje. Część
          członków WD była mianowana nie przez Zarząd, ale przez kuratora PZPN, osobę
          zupełnie nie związaną z tym środowiskiem. Wydział kreuje się na instytucję
          niezależną od PZPN, o czym może świadczyć chociażby zeszłotygodniowy "strajk"
          członków WD, którzy za wyjątkiem szefa WD nie przybyli na spotkanie związane z
          korupcją w Koronie Kielce. Z ostatnich wypowiedzi chociażby prezesa Listkiewicza
          wynika również, że Wydział działa w zupełnie inny sposób niż życzyliby sobie
          tego nasi piłkarscy "bonzowie".
          Odnosząc się do Twoich słów na temat oderwania od koryta, to zapewniam Cię, że
          osoby z tak szeroką wiedzą i doświadczeniem jak dr Zawłocki raczej do biednych
          nie należą. Po co więc ktoś kto może pracować w międzynarodowej kancelarii
          prawniczej za kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie miałby ryzykować
          złamaniem kariery i ewentualną odpowiedzialnością karną za wzięcie łapówki??
          • 1europejczyk "że mylisz fundamentalne pojęcia " 18.04.08, 16:29
            Myle nie tylko "fundamentalne pojecia", myle rowniez korupcje ze "slodka
            perswazja" z kilkoma przekonywujacymi banknotami, tajne sprzedajne,
            karierowiczowskie, zdradliwe donosicielstwo ze "sztuka zycia" promowana przez
            Episkopat Polski najwyzszym stanowiskiem w polskiej hierarchi, przez Kolo
            Naukowe Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego nagroda wreczona ostatnio abp
            Wielgusowi, myle pajacowanie polskich politykow z potrzeba ich pretensjonalnych
            i nieuleczalnych fobi, dla ktorych nie znajduja innej formy ekspresji jak ta,
            naszym kosztem, zalosne w swoich "osiagnieciach" ostatnie dwudziestolecie
            naszego samostanowienia, z "sukcesem" jakim okrzyknely je postkomunistyczne
            popluczyny, wspartem glosem Prezydenta Kwasniewskiego, po wyszabrowaniu tego, co
            sie tylko dalo, postkomunistyczny korupcyjny folwark z wolnym rynkiem
            okrzyknietym przez polska sfore dziennikarska, polska mafie wymiaru
            sprawiedliwosci z szacowna i niezwisla trzecia wladza itd itd itd itd......

            W sumie "fundamentalnie" jestem w bledzie.
            Tylko dlaczego skoro jest tak dobrze, to jest tak zle.
            "Winny" na pewno jest ktos inny !!!!!

            Na co sie dzisiaj kreuje WD jest mi kompletnie obojetne: przeszlo dziesiec lat
            kreowal sie przede wszystkim na parawan sprzedajnego scierwa i dzisiaj chcesz
            zebym uwierzyl, ze majac noz na gardle nagle stal sie wiarygodna instytucja.
            Moze sa tacy ludzie, ktorzy lubia wierzyc w takie przemiany i wierza bardziej
            dlatego by zaspokoic wlasne tanie i nic nie kosztujace potrzeby idealizowania
            niz wymagajace wysilku proby zmieniania polskiej sprzedajnej rzeczywistosci
            (nie tylko w pilce noznej).
            Ja po prostu do nich nie naleze niezaleznie ile mi zaproponujesz !


            Re: "Tymi hienami jednak niem a się co przejmować
            • Gość: student Re: "że mylisz fundamentalne pojęcia " IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 20:55
              Powiedz mi w takim razie, co Twoim zdaniem powinien jeszcze zrobić Wydział
              Dyscypliny. Za korupcję "spuścił" z Ekstraklasy kilka klubów, wobec żadnego nie
              zastosował jakichś łagodniejszych środków. Co oni mają według Ciebie jeszcze
              robić?? Obcinać palce, wieszać czy przywiązanie do pręgierza wystarczy??
              • 1europejczyk "Powiedz mi w takim razie" jak mozna przejsc do 18.04.08, 23:50
                porzadku dziennego nad tym co dzieje sie w Zarzadzie PZPN-u i wladzach
                wojewodzkich od momentu, kiedy wladze wykonawcze zaczely sie zajmowac z bliska
                korupcja w polskiej pilce noznej, jak mozna zaakceptowac zmowe milczenia majaca
                na celu zachowanie wlasnych stolkow, jak mozna tolerowac ewidentny, nie tyle
                brak wspolpracy, co torpedowanie przez zarzad PZPN-u dzialan wladz wykonawczych
                w walce wszechogarniaja korupcja w imie gwarantowanej przez ustawe, zle pojetej
                samorzadnosci zwiazku sportowego, odwolujacego sie do zagranicznych osrodkow
                decyzyjnych by zachowac swoje zdyskredytowane dotychczasowa dzialanoscia
                przywileje, jak mozna tolerowac zarzad zwiazku sportowego, ktorego glownym celem
                jest nie rozwoj, nieomal najpopularniejszego na swiecie sportu ale korzystanie z
                pozycji tego sportu by wygodnie urzadzic sobie swoj maly sprzedajny zalosny
                "swiatek".
                Kim sa ci ludzie i ile sa warci ?
                To sa po prostu sprzedajne nic nie warte scierwa dla ktorych szkoda mojego czasu ?
                Co uczynili ze sportu ? Swoj folwark panszczyznianych dorobkiewiczow ktorych
                jedynym wyznacznikiem wartosci jest zawartosc portfela liczona przyjetymi i
                danymi lapowkami.
                I Ty chcesz z tymi ludzmi jeszcze cos wspolnie budowac, wyciagac ich z szamba w
                ktorym sie czuja jak ryby w wodzie i uczyc czym jest uczciwosc i odrobina
                poczucia wlasnej godnosci.
                Jesli nie wszyscy to zdecydowana wiekszosc tych, ktorzy sa we obecnych
                centralnych i wojewodzki wladzach pilki noznej jesli zostana beda niczym innym
                tylko permanentna przeszkoda w odbudowie tego widowiskowego sportu w imie
                wlasnych interesow, ktore sa dla nich po stokroc wazniejsze od sportu (co
                udowdnili swoja dotychczasowa conajmniej akceptacja korupcyjnego "interesu").
                To, ze nie mieli i nie maja nadal odwagi zdystansowac sie od dzialan
                oszukanczego i skorumpowanego scierwa jakie opanowalo zarzad i wojewodzkie
                zwiazki PZPN-u jest tylko swiadectwem czego sa warci.
                Mielismy, mamy i bedziemy mieli tak jak na to zaslugujemy: opowiadajac sie za
                sprzedajnym, tajnym, donosicielstwem, tchorzliwym szmatlawym, scierwem
                gdziekolwiek by bylo od Episkopatu Polski poczawszy a na PZPN-nie skonczywszy
                nie zapominajac pzpr-owskiej nomenklaturowej mafi wymiaru sprawiedliwosci
                zapewniamy sobie przyszlosc, ktora naszym wnukom i prawnukom bedzie duzo
                trudniej zaklamac tak jak ta dotyczczasowa nasza sprzedajna urosla w oczach
                pseudohistorykow do symbolu naszej swietnosci (sic!).
                Re: "że mylisz fundamentalne pojęcia "
                • high_voltage_pk Re: "Powiedz mi w takim razie" jak mozna przejsc 19.04.08, 00:06
                  bełkot. chcesz coś konkretnego przekazać? pytam, bo z twoich słów nie wynika nic
                  konstruktywnego. to, co piszesz jest jak bezsensowny słowotok, który nie
                  prowadzi do żadnego wniosku. odpowiesz pewnie, że twoją propozycją wniosku jest
                  całkowite odcięcie teraźniejszych struktur PZPN od zarządzania polską piłką
                  nożną. chociaż nie, nie ty byś tego tak nie ujął. napisałbyś raczej, że trzeba
                  te "sprzedajne nic nie warte ścierwa" po prostu zniszczyć. jest jedna zasada,
                  której warto się trzymać w dyskusji. powtarzam to kolejny raz. argument nie jest
                  tym samym, co oszczerstwo. nawet jeśli nienawidzisz tych, o których piszesz.
                  • 1europejczyk "argument nie jest tym samym, co oszczerstwo." 19.04.08, 11:37
                    "argument nie jest tym samym, co oszczerstwo."

                    Dla mnie jedynym argumentem sa wyniki dotychczasowej dzialanosci
                    odpowiedzialnych za zawodowy footbool w Polsce.
                    Sa to zarowno wyniki sportowe polskich druzyn pilkarskich w rozgrywkach
                    miedzynarodowych, sytuacja w jednym z najpopularniejszych w Polsce sportow
                    bedaca wynikiem dzialan wladz zarowno centralnych jak i wojewodzkich, ktora
                    trwa, o zgrozo juz conajmniej dziesieciolecie.

                    "bełkot. chcesz coś konkretnego przekazać? bo z twoich słów nie wynika nic
                    konstruktywnego. to, co piszesz jest jak bezsensowny słowotok, który nie
                    prowadzi do żadnego wniosku. "

                    Ciekawi mnie jaka jest Twoja ocena tego wszystkiego (chcialoby sie napisac
                    belkotu) "konstruktywnego" co zostalo przez ostatnich dziesiec lat powiedziane
                    przez tych, ktorych tak wytrwale bronisz i jak to sie ma do obecnej sytuacji w
                    polskim zawodowej pilce noznej?

                    Wniosek jest jeden: jesli przez wiecej niz dziesiec lat konstruktywny "belkot"
                    stale slyszany w kryzysowych momentach, stale z ust tych tych samych ludzi
                    piastujacych funkcje w centralnych i wojewodzkich wladzach pilkarskich nie tylko
                    nie zmienil niczego
                    ale doprowadzil do obecnej sytuacji to dalsze uczestnictwo w nim jest po prostu
                    smieszne.

                    << napisałbyś raczej, że trzeba te "sprzedajne nic nie warte ścierwa" po prostu
                    zniszczyć >>

                    Jesli nie maja w takiej sytuacji wystarczajaco odwagi przyznac sie do totalnej
                    kleski jaka poniesli w powierzonych im funkcjach, wynikajacej jesli nie ze
                    sprzedajnosci to z tchorzostwa, tylko bronia sie nadal zwierajac szeregi,
                    niewykluczone z tymi, ktorzy jeszcze nie maja postawionych zarzutow prokuratury
                    jak to mialo juz miejsce poprzednio to jakie inne wyjscie proponujesz ?

                    Zaakceptowac sytuacje promujac jesli juz nie sprzedajne scierwo to tchorzliwych
                    i niekompetentnych polglowkow trzymajacych sie wlasnych posad kosztem
                    elementarnego poczucia godnosci wlasnej.
                    Tacy ludzie nie sa zdolni juz do niczego innego jak tylko do przytakiwania.
                    Niczego innego nie nalezy po nich oczekiwac: stad zreszta obecna sytuacja, ktora
                    nie tyle trwa ale pogarsza sie z roku na rok.

                    Przywiazywnie wagi do takich czy innych powiedzianych czy napisaych slow jest
                    drugorzedne.

                    Przeczytaj kilka razy a moze wtedy zrozumiesz, ze nienawisc bardziej wiaze niz
                    dzieli. Mnie z takimi i tymi ludzmi nic nie wiazalo i nie wiaze. Mnie ich po
                    prostu zal, ze nie sprostali swoim wyobrazeniom o sobie samych i dzisiaj
                    uciekaja sie do zalosnej podlosci we wlasnej obronie.

                    Re: "Powiedz mi w takim razie" jak mozna przejsc
    • Gość: willi Wiceszef WD PZPN apeluje: Zróbmy piłkarski okrą.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.08, 21:43
      Lepiej bez stołu! Znając polskie realia znów będą się działy cuda
      pod stołem!
    • Gość: Orwell A co z już zdegradowanymi drużynami?????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.08, 16:17
      Arka, Widze, Zagłębie i inni dostali już wyroki!!
      Jak w związku z tymi drużynami zachowa się PZPN? Czy są równi i
      równiejsi???? PZPN to poprostu podłe warchlaki
      • Gość: roosevelt5 Re: A co z już zdegradowanymi drużynami?????? IP: *.toya.net.pl 07.05.08, 19:43
        To jeszcze nic.
        Pytasz o Zagłębie? Tylko które?
        Ciekawe, że Zagłębie L. i Widzew było rozpatrywane równolegle.
        Widzew relegują z Zagłębiem S. o jedną klasę niżej a Zagłębie L. co?
        Przepchną go do grupy tych bez spadku.
        Dokładnie tak jak napisałeś. Są równi i równiejsi.
        W mojej ocenie. Przy tak rozchuśtanej korupcji powinny być kary
        punktowe, np za każdy udowodniony zdobyty po przez korupcje punkt
        karać razy 1,5 lub dwa a nawet trzy (kwestia dyskusji), ujemnymi
        pkt. w następnym sezonie.
        Jeśli dany klub miał korzyści punktowe wielkości ... powiedzmy 9 pkt.
        Mnożymy tą wartośc przez z góry ustalony przelicznik.
        To czy dana drużyna wybroni się przed spadkiem będzie od niej
        zależało. Tak przynajmniej będzie sprawiedliwie karany każdy kto
        jest zamieszany...i złapany.
        W zależności od skali korupcji w klubie mogą być dodatkowe kary
        finansowe.
    • Gość: RTS Retkinia 1910 Wiceszef WD PZPN apeluje: Zróbmy piłkarski okrą.. IP: *.tvsat364.lodz.pl 20.06.08, 14:12
      Karać, albo przywrócić ukaranych!!!!
    • Gość: dfgdf Powinni zastanowić się jak podniejść poziom ligi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 17:59
      Powinni zwołać okrągły stół zaprosić również reprezentatów rządu i zastanowić
      się jak podnieść poziom polskiej ligi , zbudować system szkolenia młodzieży
      (opracować źrudła finansowania tego systemu ), budowa boisk , zaostrzenia
      wymagań dla klubów , nie może tak być że kluby nie szkolą młodzieży , trzeba
      zbudować fundamenty pod nową przyszłość futbolu w polsce .
    • Gość: Jurek Wiceszef WD PZPN apeluje: Zróbmy piłkarski okrą... IP: *.lodz.mm.pl 13.09.08, 17:10
      Jaki okrągły stół !
      1. Policja, sąd, więzienie.
      2. PZPN się samorozwiązuje. Komisarz do kolejnego zjazdu np w styczniu 2009.
      3. Leo pomaga w organizacji systemu szkolenia w Polsce. W oparciu o silne
      kluby plus wydziały AWF i SMS bazy treningowe. Akcja Orlik powinna pomóc.
      Nawiązanie ścisłego kontaktu z federacją holenderską, niemiecką i czeską.
      4. Benhaakeer do końca eliminacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka