Dodaj do ulubionych

Leo Beenhakker: trener, czyli doradca

IP: *.centertel.pl 09.02.09, 23:17
Niech spieprza do Holandii i juz nie wraca!!!
Dostaje prawie 3,5 miliona... teraz chce co tydzien bilet biznes Amsterdam-Warszawa?
I nie PZPN kpi sobie z Leo tylko na odwrot. Slusznie napisane: czy Low albo Rehagel odwazyliby doradzac klubom w Niemiec? Albo Capello klubom wlsokim?
A co do Hiddink'a: to jest jednak podstawowa roznica. Australijczycy wiedzieli ze jest trenerem PSV... i w dodatku przejal ich tylko na pol roku... przed Mundialem, kiedy zreszta byla przerwa w lidze australijskiej.
Obserwuj wątek
    • Gość: mattanihilator Re: Leo Beenhakker: trener, czyli doradca IP: *.adsl.inetia.pl 10.02.09, 01:12
      co tam,matt,wiesz,że debilek z ciebie, chyba,że mamusia oszczedziła smutnej prawdy..pocałuj piechniczka w pompke:)
    • Gość: exe Re: matt, IP: *.szczecin.mm.pl 10.02.09, 20:29
      taki z ciebie znawca piłki jak z koziej d.....trąba. 99% trenerów
      selekcjonerów na świecie pracuje w klubach,i nikomu to nie wadzi
      tylko naszym leśnym dziadom ,którzy nigdy w życiu nie potrafili by
      połączyć tych ról i TYLE.
      • airborell Re: matt, 11.02.09, 08:38
        >99% trenerów selekcjonerów na świecie pracuje w klubach,

        Napisz od razu, że 99,99%, to może ktoś uwierzy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka