Gość: WaldiC
IP: *.teoc.pl
04.10.09, 23:49
Trochę rozumiem racje prezesa Piechockiego, ale jako kibic i
mieszkaniec miasta Łodzi, byłbym dumny i szczęśliwy z faktu że
kolejna wielka impreza odbyłaby się w naszym mieście.
Ucieszyliby się z pewnością siatkarscy fani z innych regionów
Polski!
I to władze klubu powinny też wziąć pod uwagę. A może nawet głównie
to.
Przecież my, POLSCY KIBICE jesteśmy najlepsi na świecie
(Brazylijczycy są też nieźli ale..) więc siatkarze powinni być dumni
z tego, że mogą grać przed a właściwie to przy takim wsparciu ludzi
z trybyn należałoby użyawć określenia z taką publicznością. Jeśli
jest szansa na organizację to trzeba z niej skorzystać! Przecież
można wygrać Final Four Ligi Mistrzów w Polsce a w następnym roku
zamknąć usta malkontentom i wygrać gdzie indziej!
Prezesie po co te skrupuły? (imprezy w Japoni !!!)
A aspekt finansowy to chyba też istotna sprawa - do tych zawodów
klub z pewnością nie będzie musiał dopłacać...