Gość: martushka
IP: *.pai.net.pl
30.03.06, 17:58
...które podejście i po ilu wyjeżdżonych godzinach?
Moje trzecie - z czego do tej pory na egz.jeden raz wyjechałam na miasto..
bite 40 minut - Smutna, M1, Telefoniczna, Doły, Pomorska... w sumie został
jeszcze czas i zakręciłam kółko drugi raz po Brzezińskiej i do Smutnej.. raz
nie spojrzałam w lusterko tuż przed skrętem w lewo, raz najechałam na linię
przy skręcie w prawo no i jechałam 40 przy możliwych 50, co ocenił jako brak
dynamiki jazdy..no i raz na zakręcie wcisnełam niechcący sprzęgło.
A Wy na czym oblaliście?