Gość: Marul
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.08.11, 18:13
Chciałem wczoraj z synek iść na mecz, w kasach usłyszałem, że nie ma już biletów i na wczoraj i na dzisiaj. Konik proponował kupno biletu za 100 zł... (normalnie kosztował 15 zł) Oczywiście nie skorzystałem. A w telewizji widać, że mnóstwo miejsc i wczoraj i dzisiaj było wolnych. Czyżby wszystkie bilety wykupili "koniki" i nie wszystkie udało się im sprzedać?
To skandal, że takie rzeczy mają miejsce. A później puste trybuny i wrażenie, że nie ma chętnych na mecz, więc lepiej organizować zawody w innych miastach.