Dodaj do ulubionych

Siatkarze - już tak dobrze, czy tylko nieźle?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 22:38
Polak potrafi wszystko na co tak ciężko pracował zmarnować...Oni nie awansują
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: tenco Siatkarze - już tak dobrze, czy tylko nieźle?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.05, 22:39
      Z S
      A O
      G S
      Ł N
      Ę O
      B W
      I I
      E E
      C
      • Gość: www Re: Siatkarze - już tak dobrze, czy tylko nieźle? IP: *.atman.pl / *.atman.pl 26.06.05, 22:41
        oczywiście, ze awansują!
        • greso Re: Siatkarze - już tak dobrze, czy tylko nieźle? 26.06.05, 22:54
          Grecy przegrali z Argentyną 1-3.
          • Gość: trejo Re: Siatkarze - już tak dobrze, czy tylko nieźle? IP: *.rzeszow.mm.pl 26.06.05, 23:01
            Ano wlasnie.Czyli mamy w Final Four Brazylie,Serbie,Polske...Wlochy czy
            Kube,takie jest pytanie w dniu dzisiejszym.
            P.S.Wiem,wiem, teoretycznie nasi siatkarze jeszcze nie awansowali,sytuacja
            jaka sie jednak w naszej grupie wytworzyla sklania do konstatacji,ze tylko
            kataklizm albo sabotaz moze nas pozbawic miejsca w wielkim finale Ligi
            Swiatowej.
            • Gość: pomruk Re: Siatkarze - już tak dobrze, czy tylko nieźle? IP: *.aster.pl 26.06.05, 23:42
              a ja mowie ze wieksza polowa druzyny awansuje a mniejsza polowa nie :D
            • Gość: Galeon Re: Siatkarze - już tak dobrze, czy tylko nieźle? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 01:44
              Kataklizm i sabotaż to nasza specjalnośc... nie bój żaby...
    • Gość: grad Nie ma tragedii IP: *.UNUSED.EPIX.NET 27.06.05, 02:57
      Wypada nam wygrać chociaż jeszcze ten jeden następny mecz. Nasza drużyna i tak
      dokonała dużego postępu i już łapie kontakt z najlepszymi. Ostatni mecz wykazał
      nie tylko zmęczenie, ale bardziej brak niezbędnej szerszej na najwyższym
      poziomie rezerw. Na szczęście coś tu się wykluwa. Największym szczęściem i
      skarbem jest nowy trener, którego niezwykła osobowość zawsze pozwala najbardziej
      optymalne warunki do osiągania założeń. Argentyna w całej rozciągłości jest
      bardziej (o epokę) bardziej zcywilizowana (a mogę coś na ten temat powiedzieć)
      od bałkańskiego
      towarzystwa. W Argentynie nie będą wchodziły elementy manipulacji w zasilaniu
      prądu lub lokalizacji naszych (a myślę, że nie swoich) w atmosferzrę narażającą
      na bezsenność i przedmeczowe zmęczenie. Od Włoch do Iranu obowiązuje jeszcze
      jaskiniowa cywilizacja, w wyniku której nie tak dawno podtruto nasze siatkarki.
      My walczymy nie tylko o siatkowe punkty, ale równiż walczymi z elementami
      jaskiniowej cywilizacji. Nie możemy w tym wypadku uniknąć bałkańskiego
      środowiska i ich jaskiniowej kultury, musimy to wkalkuwać i niesportowe ryzyko.
      Siatkarze jadą z zaawansowanymi atutami zdobycia dwóch punktów. Gyby nawet
      wyższe czynniki stanęły na przeszkodzie, to i tak należy obdarzyć zawodników i
      trenera najwyższym szacunkiem i uznaniem.
    • Gość: :-) eeee, tam kolego steć! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 06:30
      poprzednio to siatkarze śrute zajadali i papier toaletowy , tylko ty chlałeś
      jak chlasz za cudze
    • Gość: Litu Re: Siatkarze - już tak dobrze, czy tylko nieźle? IP: *.zab.nat.hnet.pl 27.06.05, 08:29
      Autor artykułu zauważył jedną bardzo ważną rzecz(w sumie nie jedna, ale ta jest
      moim zdaniem najwazniejsza). Dlaczego Lozano trzyma na ławce Stelmacha, ktory
      jest rozgrywajacym tej samej szkoły co Zagumny(choc moim zdaniem Stelmach umie
      grac zdecydowanie szybciej, a jakie to ma znaczenie pokazał nam w sobotę kolega
      Grbic), zamiast zabrać ze soba Woickiego, który pokazałby(wchodząc na zmiany, bo
      niestety na grę non-stop brakuje mu kilkunatu centymetrow) Grbicowi co to jest
      szybka, kombinacyjna siatkowka!!Zagumny jest niestety tylko poprawnym
      wystawiaczem, ktoremu niestety zdarzaja sie wystawy krotkiej na potrojny blok!!
      • Gość: kibic Re: Siatkarze - już tak dobrze, czy tylko nieźle? IP: *.net-com.net.pl 01.07.05, 15:08
        trzyma na ławce Stelmacha, bo Zagumny jest lepszy, to nie jego wina, że nasi
        źle przyjmują, Woicki? - nie bądź śmieszny, być może Woicki dobrze "wystawia",
        ale dobrze to za mało na Ligę Światową, Zagumny doskonale rozumie się z
        polskimi atakującymi i jest po prostu najlepszy! a Grbic to inna, serbska,
        ogarnieta wojną domową bajka
    • Gość: mktr Re: Siatkarze - już tak dobrze, czy tylko nieźle? IP: 149.156.33.* 27.06.05, 09:22
      Byłem na tym meczu i trzeba przyznać, że atmosfera była wyjątkowa. Doping
      zagłuszał wszystko i aż dziw bierze, że Nasi nie zostali poderwani w ostatnich
      setach do walki.
      Do artykułu dodam swoje spostrzeżenie, że polskim siatkarzom brakuje "tężyzny"
      psychicznej. Siatkówka jest grą dla "błyskotliwych barbarzyńców", bezwzględnych
      w wykorzystywaniu słabych punktów przeciwnika. Nasi niestety po kilku mocnych
      zagrywkach kapitana Serbów całkowicie "siedli" i nie pozbierali się do końca
      meczu. Szkoda bo pierwsze sety rozleniwiły mnie jako kibica...
      Może jak trochę okrzepną to nie będzie im przeszkadzał rozgardiasz
      organizacyjny, złe umiejscowienie hotelu czy nie takie o jakim marzyli
      śniadanie.
      • Gość: Jan Walczak Re: Siatkarze - już tak dobrze, czy tylko nieźle? IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.05, 10:22
        Stęc powinien jakieś oświadczenie o siatkarkach napisać, może ich słaba forma
        wynika n.p. z tego, że jedzą kanapki z McDonalda?
    • r306 Gruszka... 27.06.05, 10:29
      Niestety forma tego chlopaka, glownie psychiczna, martwi mnie juz lata cale.
      Statystyki klamia, bo Gruszka wcale nie jest tak skuteczny - wiele jego niby-
      atakow jest podbijana, czy wrecz odbierana palcami. Tak bylo m.in. w trzecim
      secie przegranego, sobotniego spotkania w Spodku - roznica punktowa dokladnie
      odzwierciedlala ilosc kontr jakie przeprowadzili Serbowie po plasach Gruszki.
      Mlody Wagner w piatek, po kolejnym plasie Gruszki powiedzial znamienne
      slowa: "teraz sie udalo, ale Gruszka nie powinien tak atakowac, on ma
      wystepowac z pozycji sily".
      W sobote po trzecim secie bylo juz tak zle, ze Gruszka dopiero pojawil sie w
      koncowce piatej partii...
      Warunki chlopak ma, ale mocnej psychiki, sportowej zlosci i zadziornosci
      niestety nie ma. Dosc szybko przekonali sie o tym Wlosi i podziekowali
      chlopakowi za wystepy w swojej lidze. Na mankamenty psychiki nakladaja sie
      jeszcze braki w wyszkoleniu technicznym - bardzo slaby odbior zagrywki, slaba
      sama zagrywka (obecnie lepiej zagrywa nawet Zagumny), nieregularny blok.
      Gdy ustabilizuje sie forma Wlazlego, Winiarski nabierze doswiadczenai, a do
      formy wroci Murek i Swiderski, to dla KAPITANA druzyny moze zwyczajnie
      zabraknac miejsca na boisku...
      • Gość: Litu Re: Gruszka... IP: *.zab.nat.hnet.pl 28.06.05, 00:34
        W koncu ktos dobrze ocenil naszego "kapitana"!!Brawo!
    • Gość: Roy ALE KRATYŃSKI FINAŁ BĘDZIE!!!!!! czemu nikt o tym IP: 213.199.254.* 27.06.05, 10:31
      i nie chodzi mo o to kto w nim będzie bo będą 4 najlepsze zespoły (Znaczy sie
      najpewniej Polska, Kuba, Serbia i Cz, Brazylia) I najpierw grają jakośtam
      podzieleni (nie wiem losowanie czy co) potem grają wygrany z przegranym i na
      odwrót. I do tego kto będzie grał o 3 a kto o 1 miejsce decyduje wynik drugiego
      meczu. CZyli możemy wygrać 8 lipca z np z Brazylią 3:0 a potem przegrać 3:2 z
      przegranym pojedynku Kuba-Serbia to i tak będziemy mogli grać tylko o trzecie
      miejsce, a jak Brazylia by wygrała swój mecz z wygranym to będzie się bić o
      złoto mając pewne drugie miejsce. Kurcze przecież to jest bez sensu. Brazylia
      chyba jest nie do pokonania więc mam nadzieję, że trzfimy na nią w pierwszym
      meczu wystawimy rezerwowy skład i pierwsza szóstka będzie wypoczęta by 9 lipca
      rozbić zwycięzcę z drugiego pojedynku który będzie się bił, żeby za wszelką
      cenę nie grać z Brazylią :) Tak więc zobaczycie, stawiam diamenty do orzechów,
      że Pierwsza finał będzie powtórzeniem pierwszych meczów z tym, że brazylia
      będzie biła się o złoto z rywalem, a dwie pozostałe o 3 miejsce :)
      • Gość: Oort Re: ALE KRATYŃSKI FINAŁ BĘDZIE!!!!!! czemu nikt o IP: *.elblag.dialog.net.pl 27.06.05, 11:02
        Cóż, może i kretyński będzie, ale z drugiej strony np. piłkarze mogliby
        pozazdrościć siatkarzom, gry z najlepszymi przed eliminacjami.... Co by to było
        gdyb futboliści garali na codzień z tuzami światowej piłki. Nie ma to znaczenia
        jaki będzie układ w finale, wszakże cele są inne. Fakt może i za bardzo
        rozdmuchane są u nas te rozgrywki, lecz z drugiej strony jest to wspaniały
        poligon doświadczalny. Nie zgodzę się z tezą że zespoły Rosji, Holandii czy USA
        nie chcą tutaj grać, moim zdaniem lepiej się sprawdzić np. z Włochami Bułgarią,
        Francją, Kubą czy Brazylią a nie z Finladią, Niemcami i Słowacją (a prawdę
        mówiąc USA nie wiem z kim sobie grają). Reasumując nie podniecjamy się zatem za
        bardzo czy na wystawie gra X czy Y i tak dalej. Celem numer jeden w tym roku są
        eliminacje... A na dobre występy Polaków w lidze światowej (czytaj ;) w
        finale), będzie miło popatrzyć, i tego życzę nam wszystkim - wszakże to impreza
        towarzyska - historie o podtruwaniu, lokalizacji hotelu, za słonej zupy...
        dodają tylko kolorytu tym rozgrywkom, poza tym dają także większą liczbę
        artykułów na temat najlepszej reprezenacji w Polsce.
    • Gość: NIGGER Kolejny popis znawcy IP: 212.160.172.* 27.06.05, 10:55
      "Jak zmienia się reprezentacja, widać było tydzień temu w Atenach. Grecy
      piętrzyli organizacyjne problemy, kiedy Lozano postanowił, by jeszcze w
      poniedziałek rano, przed powrotem do kraju, siatkarze odbyli trening. Był
      kłopot nawet z siłownią, menedżer kadry szukał jej sam. Weekend LŚ się
      skończył, a Grecy nie wysilają się, gdy nie muszą. Lozano odwrotnie - nie chce
      uronić chwili, każda okazja jest dobra, by potrenować"

      TRENER LOZANO JEST WIELKI. ZADBAL BY BYLY DLUZSZE LOZKA, A TERAZ CHCE
      POTRENOWAC.

      nie uwazam zeby Lozano byl slaby, wrecz przecwinie jest bardzo dobrym trenerem -
      co widac gdy nasze orly graja tak jak im kaze a nie jak cioty ktorymi czesto
      sie staja na boisku. Ale argumentacja pana Steca jest zalosna - to jest wlasnie
      jego wiedza o sporcie, a o siakowce w szczegolnosci.

      pan Stec napisze wszystko, byleby tylko sie okazalo, ze trener z zagranicy to
      jedyny ratunek dla polskiego sportu. Ale co jak przyjdzie trener ktory nie
      czyta tych wszystkich pism, ktore prenumeruje pan Stec?
    • Gość: Krym Do Autora IP: *.icpnet.pl 27.06.05, 11:17
      nie chce być zbytnio czepliwy ale nie ma zwrotu mieszkać w walizce jest za to
      mieszkać na walizkach, niby podobnie ale nie to samo
      • Gość: Jan Ci pa Re: Do Autora IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.05, 11:57
        no, śmiszne.
      • Gość: gladkii Re: Do Autora IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.05, 15:54
        "czepliwy" czy "czepialski"??
        • Gość: nigger Re: Do Autora IP: 212.160.172.* 27.06.05, 16:06
          A pamietasz artykul Pana Steca w ktorym nie byloby zadnego bledu
          merytorycznego? Bez lapsusow jezykowych sie zdarza, ale bez nadetej pseudo
          erudycji (naduzywanie genius loci itd itp) juz raczej nie.
        • Gość: mb Re: Do Autora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 16:49
          czepliwy - mający właściwość czepiania się; czepiający się, czepny.
          Natomiast słowa "czepialski" w słowniku języka polskiego nie stwierdziłem.
    • Gość: zgred_pw Re: Siatkarze - już tak dobrze, czy tylko nieźle? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 17:02
      Wywazony artykul, autor zna sie na siatkowce! Ale z Wlazlym, jak sadze, bedzie jeszcze dlugo klopot nierownej formy. On na razie ma tylko ten swoj piekielny wyskok, a nie ma jeszcze techniki, ktora pozwolilaby mu atakowac w razie potrzeby z niskich pilek. Nie da sie zawsze atakowac z 360cm, bo do tego jest konieczna idealna synchronizacja, ktora wysiadzie od byle czego (przemeczenie, niewyspanie itp). Pozdrawiam!
      • Gość: jan walczka Re: Siatkarze - już tak dobrze, czy tylko nieźle? IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.05, 00:30
        gdzie to znawstwo?
        ja nie zauważyłem.
        Widzę tu masę bzdur - kanapki z mc donalda, przecież ten dziennikarz chce
        udowodnić, że w Polsce panuje średniowiecze i nawet nie potrafią tu przygotować
        odpowiedniego żarcia dla sportowców...żenada.
      • Gość: kibic Re: Siatkarze - już tak dobrze, czy tylko nieźle? IP: 212.244.27.* 28.06.05, 00:34
        e tam, mnie ten artykuł nastroił optymistycznie przed zarwanymi nockami w
        weekend, nie ma co szukać dziury w całym, ważne są zwycięstwa, a najważniejsze,
        że grecja swoją szansę przegrała;]i my nie musimy tak gonić;]
        jak nie awansujemy to chyba rzucę się z 10. piętra, bo zmarnowałem tyle
        weekendów, tyle imprez, spotkań z przyjaciółmi dla... dobrych... czy tylko
        niezłych? hehhe polskich siatkarzy:P
        • Gość: niger Re: Siatkarze - już tak dobrze, czy tylko nieźle? IP: 212.160.172.* 28.06.05, 12:10
          Kibic jestes typowym polskim kibicem niedojda nie znajacym sie na sporcie. LS
          wszysycy olewaja (wie to nawet pan Stec!).
          • Gość: kibic Re: Siatkarze - już tak dobrze, czy tylko nieźle? IP: *.net-com.net.pl 01.07.05, 15:22
            hehe, niger nie wyczuwasz ironii? LŚ to but, ale siaty jest tak mało w tv, a ja
            jestem tak głodny sukcesu... kibic niedojda nieznający się na sporcie? wielkie
            dzięki, obrażajmy się nawzajem, chciałem tylko napisać: JESTEM Z WAMI I TRZYMAM
            KCIUKI ZA AWANS, STAĆ WAS NA TO, BĘDĘ WAS OGLĄDAĆ W WEEKEND:)) i po co te
            wyzwiska? nie przesadzasz?
    • Gość: Grexter Nie bedzie tak lekko !!! IP: *.toya.net.pl 01.07.05, 01:14
      Witam wszystkich fanów siatkówki męskiej !!!

      Chciałbym ostrzec wszystkich przed pochopną euforią spowodowaną "dobrymi"
      wynikami naszych "orłów".
      Przeciez (szczerze powiedziawszy) to wygrywać z takimi jak Grecja, Argentyna
      czy Serbia, to już niejednokrotnie w przeszłości nam się udawało. A ostatnie
      porażki tylko potwierdzają,że jak nasi zaczynają grać źle, to grają z
      opuszczonymi głowami (niemal zawsze) do końca meczu. W większości przypadków
      brakuje im takiej sportowej złości i godzą się na porażkę już w środku meczu.
      Jeśli chcemy wyników, to m.in. to musimy zmienić.

      O ile to jest możliwe ... :)

      Pozdra ... Grex

      Mój adres: gregory18biky@wp.pl
    • Gość: kupa Re: Siatkarze - już tak dobrze, czy tylko nieźle? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.05, 09:25
      awasunsuja na 100%chocby przez to ze grecja potknie sie na serbach!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka