Gość: monika IP: *.brt.vectranet.pl 05.05.07, 17:21 no niezle grali a jastrzebie wcale nie było złe! tez dobrze grali Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ela_mm :) nowy image IP: *.ostnet.pl 05.05.07, 17:36 Zgadzam się obydwie drużyny mogły wygrać, ale skrze w sukcesie pomógł świetnie grający Mariusz Wlazły!!!!!!! Jego zagrywka totalnie rozbiła Jastrzębie w końcówce czwartego seta widać było, że Jastrzębianie stracili motywację, nic im nie wychodziło.............. Zapowiadają się ciekawe mecze.........;) Pozdrowienia dla siatkarskich kibiców:) ps. ale chłopcy wyglądają w nowych fryzurach jak wielkanocne kurczaki:) hhehehehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maz Re: Skra wyrównuje rachunki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.07, 17:45 Wystarczyło, by Skra zagrała na swoim normalnym poziomie i Jastrzębie nie miało szans. Wczorajszy mecz to zwykły wypadek przy pracy. Zdarza się czasami. Ach ci pseudo eksperci, w studio tv nadal twierdzą, że Jastrzębie jest lepsze i ma lepszych zawodników. Niech gadają co chcą, boisko pokaże kto jest lepszy! Dziś w Jastrzębiu dobrze grali tylko Murek i Szymański, bardzo słabo od dłuższego czasu grają środkowi Pliński i Kadziewicz. Martwi to trochę w kontekście gry reprezentacji. W Skrze najlepszym był oczywiście Mariusz Wlazły. To zawodnik bezcenny! Ale i inni też zagrali świetnie, zwłaszcza Gruszka. Poza tym Skra była dziś drużyną, tak jak w całym sezonie i wystarczy, że nią pozostanie w Jastrzębiu, a piąty mecz nie będzie potrzebny! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emu Re: Skra wyrównuje rachunki IP: 82.139.47.* 05.05.07, 18:05 Jesteś nieco zaślepiony/a, jeżeli uważasz, że dziś Jastrzębie nie miało szans w walce ze Skrą. Przypominam:trzeci set wygrany na przewagi dzięki dwóm błędom w ataku Murka, czwarty przegrany przez Jastrzębie, ale dzięki grze jednego zawodnika, konkretnie Mariusza Wlazłego i jego zagrywkom. Zdarza się, trudno. W rywalizacji jest póki co remis i nie jest pewne, że Skra ją wygra. O środkowych się nie martw, na kadrę gotowi będą na pewno, zresztą Kadziewicz w PLSie nigdy nie błyszczał. Co do tej słabej od dłuższego czasu gry środkowych to się jednak zgodzić nie mogę, wczoraj w bloku grali dobrze, na zagrywce również, dziś dość przyzwoicie zaprezentował się Pliński, Kadziewicz z kolei nie zawsze serwował mocno, ale chyba takie były wytyczne trenera. Trudno, żeby pograli sobie natomiast w ataku przy katastrofalnym przyjęciu i złym rozegraniu Iwanowa(czy on się kiedyś nauczy grac środkiem??). Mnie irytuje jedno w DRUŻYNIE Skry. Otóż ta drużyna jest monolitem w sferze mentalnej, pokazują charakter w kluczowych momentach(chociaż wczoraj akurat tak nie było), ale bez Wlazłego to oni grac nie potrafią. Jedno zwycięstwo nad Olsztynem bez niego to wyjątek. Bez jego atomowych serwisów i ataków są jak dzieci we mgle. Gdy odejdzie, będzie po Skrze, no chyba że sprowadzą jakąś megagwiazdę, w co wątpię.A w Jastrzębiu jest równiejszy rozkład sił. I mają lepszych zawodników(poza libero). Iwanowa nie oceniam, bo jemu wychodzą i kapitalne mecze i bardzo złe. Dlatego życzę MP Jastrzębiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WislaTs Re: Skra wyrównuje rachunki IP: *.net.autocom.pl 05.05.07, 18:19 Dobrowolski jest duuzo lepszy niz odpowiednik po drugiej stronie siatki. Hakkinen wcale nie ustepuje Kadziewiczowi, Iwanow potrafi zagrac jak dzis na poczatku. Gruszka nie jest gorszy od Murka naprawde w niczym. Tylko Stelmach na wspol z Lewisem zawodza. tak tylko by pokazac ze Ty tez nie jestes obiektywny. Jastrzebie bez Szymanskiego tez jest niczym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emu Re: Skra wyrównuje rachunki IP: 82.139.47.* 05.05.07, 19:03 Gruszka jest gorszy od Murka w przyjęciu(ciekawe, jakby przyjmował bomby kolegi z drużyny Mariusza Wlazłego), w zagrywce i w obronie. Naprawdę, wystarczy dobrze się przyjrzeć. W ataku powiedzmy na równi. Siezieniewski jest lepszy zarówno od Stelmacha(nie ma ataku ani zagrywki), jak i od Lewisa(kiepski atak)-jest dobry w ataku, na zagrywce, słabiej mu jednak idzie w przyjęciu. Atakujący-na korzyść Skry(chociaż wczoraj akurat z lepszej strony pokazał się Gelu), oceniam całokształt. Środkowi- Heikkinena można postawić na równi ze środkowymi JW, ale Iwanowa już nie. Rozgrywający-Iwanow gra nierówno, ale trudno oczekiwać cudów przy złym przyjęciu. Wczoraj przyjęcie w Skrze stało na wyższym poziomie niż w JW, a mimo to Dobrowolski nie potrafił zgubić bloku. Mnie on nie przekonuje, Iwanow zresztą też nie. Duża przewaga Skry, a nawet przepaść to pozycja libero, a konkretnie złe przyjęcie Ruska. W obronie nie gra źle, ale przyjmuje(w porównaniu z Ignaczakiem) słabo. I tu JW wiele traci. Chociażby przez to mniej grają środkiem, a więc nie wykorzystują w pełni swego potencjału. I to tyle. Chyba w miarę obiektywnie?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Skra wyrównuje rachunki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.07, 19:07 a ja bym nie przesadzał z tym przyjęciem Ignaczaka, czy Ruska, bo w libero mało kto celuje, a jeśli - to obaj mylą się przy dobrej zagrywce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hands-on Re: Skra wyrównuje rachunki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 01:24 > Chyba w miarę obiektywnie?? W miarę. Bo nie mogę się zgodzić, że Gruszka jest słabszy od Murka w zagrywce. Owszem Murek częściej zagra asa, ale też częściej psuje. W obronie oceny się nie podejmuję, bo jakoś żaden mi się w oczy nie rzucił ani dzisiaj ani wczoraj. Za to Lewis jest porównywalny z Siezieniewskim w przyjęciu i zagrywce, gorszy w ataku, lepszy w obronie Atak: Szymański gra w finałach spoooro lepiej niż Wlazły. Środkowi: Licząc punkty, wczoraj 14-10 dla JSW, dzisiaj 19-12 dla Skry; Rozegranie: Iwanow lepszy niż Dobrowolski (wyjątkowo rzadko gubi blok, a ma naprawdę dobre przyjęcie; do tego niedokładnie, bez powtarzalności do Wlazłego); mnie przekonuje Neroj Libero: 100% zgodności :) Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emu Re: Skra wyrównuje rachunki IP: 82.139.47.* 06.05.07, 15:42 W kwestii zagrywki Gruszki. To, że psuje mniej piłek na zagrywce wynika z tego, że nie zagrywa ani mocno, ani taktycznie. Takie niewiadomo co. Nie przypominam sobie długich serii Piotra Gruszki na zagrywce. Murek praktycznie zawsze ryzykuje i dlatego psuje dużo więcej. Czasami jest to bardzo kosztowne, ale ma też dobre momenty, np. w meczach z Olsztynem. Zresztą Wlazły też psuje dużo zagrywek, a jakoś nikt go za to nie gani.(ostatnie mecze w tym elemencie miał fantastyczne, patrzę na cały sezon) Jeśli chodzi o grę środkowych, to dużo zależy od przyjęcia zagrywki(zarówno drużyny swojej, jak i przeciwnej). Wczoraj w JW stało na bardzo słabym poziomie, więc było sporo dwu- i trójbloków ze strony Skry. Wczoraj zaliczyli 16 bloków, środkowi JW tylko 5. Co do ataku: oceniłam potencjał(Wlazły moim zdaniem ma większy)zawodnika. Co do aktualnej dyspozycji zawodników:Szymański gra lepiej w ataku, ale Mariusz nadrabia zagrywką. Szymański gra równo cały mecz, Wlazły nadrabia w końcówkach. Szymański gra obecnie na pełnym gazie, Wlazły jednak nie jest w szczytowej formie.No i jaki jest efekt?? W piątek wygrał JW(cała drużyna zagrała świetnie, nie było słabego punktu, a MVP słusznie wybrano Murka), w sobotę zwycięża Skra(Mariusz ma zdecydowanie największy wkład w zwycięstwo). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maz Re: Skra wyrównuje rachunki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.07, 19:13 Dlatego napisałem wyżej, że Mariusz Wlazły to zawodnik bezcenny. To on decyduje o obliczu Skry i nie jeden zespół, w tym Jastrzębie zamieniło by chyba pół wyjściowej szóstki, by mieć go u siebie! Zaślepiony nie jestem, po prostu oglądałem większość transmisji z PLS w tym sezonie i wiem jak gra Skra, a jak Jastrzębie! Wczorajsza porażka Skry nie była wynikiem jakiejś nadzwyczajnej gry Jastrzębia, tylko zwykłą chwilą słabości. Dziś już się to nie przytrafiło i Skra wygrała dość pewnie, wykorzystując wszystkie momenty słabości Jastrzębia. Tak zresztą gra Skra, nie jest to może nadzwyczajna siatkówka, ale ten zespół jest monolitem i ma Wlazłego! A to wystarczy w zupełności by zostać mistrzem po raz trzeci z rzędu! Jastrzębie zrobiło dobry ruch pozbywając się tego fajtłapy Boska i zatrudniając Tottolo. Widać, że to świetny trener i w przyszłym sezonie Jastrzębie może być poza zasięgiem, o ile ze Skry nie odejdzie Mariusz Wlazły. To fakt, kibicuję Skrze i tak pomyślałem sobie, że może Paweł Zagumny ma już dość frustracji w AZS-ie Olsztyn i chętnie by przyszedł do Bełchatowa. Wtedy znów Jastrzębie byłoby bez szans, o ile pozostałby Wlazły. Ale może to właśnie Jastrzębie ściągnie Zagumnego do siebie? Taka opcja z Zagumnym w Skrze, lub Jastrzębiu byłaby doskonałym posunięciem w obliczu występów tych drużyn w LM, bo myślę, że już czas wielki, by odnieść w tych prestiżowych rozgrywkach jakiś sukces, awansując min. do final four. Pozdrawiam wszystkich kibiców siatkówki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emu Re: Skra wyrównuje rachunki IP: 82.139.47.* 05.05.07, 22:04 No nie wiem, czy JW zamieniłoby pół szóstki, żeby mieć u siebie Mariusza. Szymański znakomicie wypełnia swoje zadania i może być wzorem dla swoich kolegów z drużyny. Nie wątpię, że oglądałeś dużo meczów, ja również, ale chyba zauważyłeś, że gra JW się zmieniła od początku sezonu i to znacząco na lepsze. Sam wspominasz przecież o świetnym posunięciu JW, jakim było zatrudnienie Totolo na stanowisku trenera. Rzeczywiście, fajnie by było, gdyby pozostał w Jastrzębiu na dłużej. Co do konfrontacji ze Skrą- Wlazły jest zawodnikiem bezcennym dla Bełchatowa, ale siatkówka jest grą zespołową i wydaje mi się, że to niedobrze, że tak wiele zależy od jednego zawodnika. Gra mu nie idzie i co wtedy?? JW ustawiło się na niego w I meczu i w ataku sobie nie poszalał. Nadrobił zagrywką, ale to nie wystarczyło. Dzisiaj było inaczej(na szczęście dla Skry).Przez takie nastawienie(że Mariusz jest lekarstwem na każdy zespół) Skra nie zwojowała Europy. No bo po co wzmacniać zespół, jak jest Mariusz??(chodzi mi o skrzydłowych) W rzeczywistości świadczy też to o słabości innych polskich zespołów. Opcja z Zagumnym wydaje się nierealna, bo on sam chce chyba postawić na większe zarobki, a nie na udział w LM. Chodzą słuchy, że ma się udać do Rosji. Zresztą nie on jeden. Może dojść do wyprzedaży w JW(Szymański, Kadziewicz), a także w Olsztynie. Za rok to młodzież z Kędzierzyna-Koźla może walczyć o najwyższe laury w naszym kraju. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maz Re: Skra wyrównuje rachunki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.07, 23:06 Aby drużyna miała klasę, musi być monolitem i mieć zawodników wysokiej klasy. Ale musi być ktoś ponad tym, ktoś większy od pozostałych, ktoś, kto w ciężkich momentach weźmie ciężar gry na siebie. Mariusz jest z pewnością takim zawodnikiem! Pewnie, że to tylko człowiek, gdyby był androidem, to Skra wygrałaby nie tylko MP, ale także LM i byłaby pewnie najlepszą drużyną na świecie. Póki co, nie jest i pewnie nie będzie, ale w Polskich warunkach jest zespołem klasowym, grającym najrówniej i w opinii wielu zdecydowanym faworytem walki o MP. Jednak na rozgrywki w LM to za mało. Dobrowolski to dobry rozgrywający, bardzo ambitny, ale brakuje mu przede wszystkim wzrostu. Z trudem sięga wysoko dogrywane na siatkę piłki, w bloku też gra raczej słabo. Stąd moje wzdychanie do Zagumnego. Zresztą Skrze przydałby się jeszcze jakiś doskonały przyjmujący, bo para Stelmach - Lewis nie radzi sobie najlepiej. Jak sam zauważyłeś, Jastrzębie ma więcej indywidualności. Być może ci zawodnicy pod wodzą Tottolo zaczną grać bardziej zespołowo, ale póki co, tak nie jest. Zresztą dobór zawodników do drużyny to nie tylko kwestia pieniędzy i gwiazd do dyspozycji. Tu trzeba wykazać się intuicją i doskonałą znajomością charakterów poszczególnych zawodników. Skra przed sezonem była praktycznie w rozsypce, ale wszystko szczęśliwie się ułożyło. Przyszedł Hakkinen, Iwanow, z Olsztyna powrócił Gruszka, no i przede wszystkim bardzo ambitny trener Castellani. To wystarczyło, by stworzyć team jak na nasze warunki niemalże doskonały. W Jastrzębiu natomiast było odwrotnie, zatrudniono gwiazdy, a trener Bosek nie umiał się z nimi dogadać. Ale Tottolo jest inny i jeśli tylko będzie miał wpływ na pozyskanie jakichś nowych zawodników, to napewno będzie wiedział, kto mu będzie najbardziej potrzebny. Co do Mostostalu, to zgoda, myślę, ze prezes Pietrzyk wyciągnął odpowiednie wnioski i zrozumiał, że tanimi zawodnikami świata nie zwojuje. Jednak odważne postawienie na młodzież już przynosi efekty i za rok, kto wie... ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emu Re: Skra wyrównuje rachunki IP: 82.139.47.* 06.05.07, 16:23 Zgadzam się, poza jednym stwierdzeniem:JW gra już zespołowo, co prawda od niedawna, ale jednak. Wystarczy obejrzeć mecze z Olsztynem(poza trzecim kompletnie nieudanym), pierwszy mecz ze Skrą też zagrali zespołowo. Charakterologicznie dobrani są nie bardzo, bo przez długi okres czasu były kłótnie i niesnaski, ale teraz tego nie ma. Totolo udało się z nimi porozumieć. Co do Boska: rok temu zastąpił na stanowisku Priełoznego, wtedy też były kłótnie między zawodnikami. Przyszedł i poprowadził JW do wicemistrzostwa, a trzeba zaznaczyć, że obaj podstawowi przyjmujący(Michalczyk i Konstantinov) byli kontuzjowani. W takim stanie nie było szans wygrać konfrontacji ze Skrą. Za to, co zrobił w zeszłym sezonie szacunek dla niego. W tym mu się nie udało, więc przyszedł Totolo. Póki co sprawdza się i oby został. Tak jak piszesz, jeśli będzie miał wpływ na pozyskanie nowych graczy, powinno być OK. Skrze za to można pozazdrościć umiejętności dobierania zawodników(chociaż są i wyjątki)i trenera. Zobaczymy, kogo w tym roku pozyskają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monii Re: Skra wyrównuje rachunki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 19:28 <EMU> zgadzam sie z Toba maswz calkowita racje!!!! rowniez zycze zwyciestwa MP Jastrzebskiemu Weglowi!!! i mam nadzieje ze wygraja!!! w koncu musi ktos pokonac Skre!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KaMi [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.07, 20:15 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lupus Re: Skra wyrównuje rachunki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.07, 21:42 > Mnie irytuje jedno w DRUŻYNIE Skry. Otóż ta drużyna jest monolitem w sferze > mentalnej, pokazują charakter w kluczowych momentach(chociaż wczoraj akurat tak > nie było), ale bez Wlazłego to oni grac nie potrafią. Jedno zwycięstwo nad > Olsztynem bez niego to wyjątek. Bez jego atomowych serwisów i ataków są jak > dzieci we mgle. Gdy odejdzie, będzie po Skrze, no chyba że sprowadzą jakąś > megagwiazdę, w co wątpię.A w Jastrzębiu jest równiejszy rozkład sił. I mają > lepszych zawodników(poza libero). Iwanowa nie oceniam, bo jemu wychodzą i > kapitalne mecze i bardzo złe. Dlatego życzę MP Jastrzębiu. To samo mówili fachowcy, którzy Skre spisali na straty po odejściu poprzedniego trenera i kilku zawodników. I co? Od początku sezonu Skra przegrała TYLKO dwa mecze w rundzie zasadniczej i play off Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emu Re: Skra wyrównuje rachunki IP: 82.139.47.* 05.05.07, 22:32 Nie porównuj Stelmacha i Szczerbaniuka do Wlazłego, bo ich wpływ na grę Skry był mniejszy niż w przypadku Wlazłego. Pozbycie się tych zawodników było bardzo dobrym krokiem. Co do Mazura-jak się okazało nie jest żadnym cudotwórcą, jak przyszły play-offy to porażka na całej linii. Piszę o Olsztynie oczywiście. Prawdziwym osłabieniem było odejście Winiarskiego, ale na jego miejsce przyszedł Gruszka, co prawda słabszy od Winiara, ale wiadomo, nie trzeba go nikomu przedstawiać. Więc z tymi osłabieniami to nie przesadzajmy.Ciekawe,czy Wlazły wykaże trochę ambicji i pójdzie śladem Winiarskiego. Bez niego Skra będzie, jeśli się na to zdecyduje, zupełnie innym zespołem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hands-on Re: Skra wyrównuje rachunki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 01:01 > Olsztynem bez niego to wyjątek. Bez jego atomowych serwisów i ataków są jak > dzieci we mgle. Gdy odejdzie, będzie po Skrze A to ciekawe, wyobraź sobie mecz: Skra bez Wlazłego - JSW bez Szymańskiego. W finale Szymański robi Jastrzębiu całą grę, w dużo większym stopniu niż Wlazły Skrze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rarara Re: Skra wyrównuje rachunki IP: 80.94.118.* 05.05.07, 17:57 rarara skra rarara Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SKRA Skra wyrównuje rachunki IP: *.piotrkow.net.pl 05.05.07, 18:24 A wczoraj wszyscy pseudokibice mowili,ze skra jest do d**y a ja wiedzialam,ze SKRA wygra!!! SKRA Mistrzem Polski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to ja Re: Skra wyrównuje rachunki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.07, 18:30 mecz słaby, fura błędów po jednej i drugie stronie - set trzeci - komedia: Skra prowadzi 16 - 10, a niewiele brakło by była setowa dla J-bia (gdyby nie sędzia w końcówce i jego "pomyłka" byłoby 24-22 dla J.). W czwartym secie na odwrót - prowadzenie Jastrzębskiego i żenujacy pokaz śmiesznych błędów. Jednym słowem: mecz błędów na bardzo niskim poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kosa Re: Skra wyrównuje rachunki IP: *.acn.waw.pl 05.05.07, 20:11 Zastanawiam się skąd taka zła opinia o Iwanowie(tym z Jastrzębia)? Rozgrywa znacznie wszechstronniej(dużo gra środkiem) myślę, że dokładniej a już na pewno, 100% lepiej blokuje niż Dobrowolski. Myślę, że ta zła opinia to po prostu sprawa wyglądu, my Polacy potrafimy z byle powodu się uprzedzać. Więcej atutów ma Jastrzębie ale waleczność jest bezwzględnie po stronie Skry. Jak patrzę np. na Grześka Szymańskiego, który w ataku rozgrywa znakomite zawody a musi w obronie rzucić się na podłogę i rezygnuje z tej szansy na obronę i kontratak, to zastanawiam się jakiej motywacji potrzebuje ten chłopak, żeby normalnie profesjonalnie się zachować.Wlazły dzisiaj na siatce grał gorzej od Szymańskiego ale w obronie rzuca się zawsze! I chyba kłopoty z walecznością powodują, że muszą motywować się przez malowanie czubów i różne inne czary. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
aabytakdalej Re: Skra wyrównuje rachunki 05.05.07, 20:55 Sporo trafnych spostrzeżeń państwa, chociaż zostawiłbym na boku porównywanie poszczególnych zawodników na ich pozycjach po obu stronach siatki, wszak grający indywidualnie zawodnicy tworzą zespół i głównie zespół wygrywa. Przeraża ilość błędów-zarówno Skry jak i Jastrzębian. Mam wrażenie, że byłby to ładniejszy mecz, gdyby zawodnicy zajęli się grą, a nie wygrażaniem do siebie przez siatkę i wykłócaniem się z sędzią. Kibicuję Jastrzębianom, ale niech wygra lepszy. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hands-on Re: Skra wyrównuje rachunki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 01:06 > Zastanawiam się skąd taka zła opinia o Iwanowie(tym z Jastrzębia)? > Rozgrywa znacznie wszechstronniej(dużo gra środkiem) myślę, że > dokładniej a już na pewno, 100% lepiej blokuje niż Dobrowolski. W finale tak właśnie jest. Do tego ma trudniejszą zagrywkę, a poza wszechstronnością lepiej gubi blok. Dziwi trochę, że Neroj jeszcze zaczyna mecze na ławie, bo jak on przy siatce sypie to Pliński i Kadziewicz są kompletnie skołowani Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maggie Re: Skra wyrównuje rachunki IP: *.chello.pl 06.05.07, 17:50 Iwano gra dużo środkiem?? Kiedy?? chyba jak ma 5 pnk przewagi nad przeciwnikiem ;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sponsor Skry Skra wyrównuje rachunki IP: *.torun.mm.pl 05.05.07, 21:06 Pewnie żółty Totolo wysłał wczoraj esemesa do swoich "gwiazdorów" (po polsku): chłopaki, było super, chodźcie na piwo. No i wzięli bęcki. He he! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JSW Re: Skra wyrównuje rachunki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.07, 12:54 długo nad tym wpisem myślałeś czy to wrodzony brak intelektu? No ale jakiego języka oczekiwać od gościa piszącego z IPka miasta ojca dyrektora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malenka jastrzębie!!! IP: 83.2.18.* 05.05.07, 23:32 i tak będą mistrzami....nie wyobrażam sobie innego końca...kurczaki czy jastrzębie nieważne :o) pozdrawiam kibiców siatkówki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menuet Gruszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 08:15 Dla mnie najlepszym zawodnikiem był Piotr Gruszka. Odpowiedz Link Zgłoś
opty2 Re: no tak 06.05.07, 08:50 mecz był wyrównany ale obie drużyny nie ustrzegły się (serii) błędów, w Skrze było widać chęć wygrania, no i odprawiła JW najbardziej w JW podobała mi się obrona w polu i wybloki, praktycznie żaden atak Skry nie był na czystej siatce albo pojdynczym bloku no i z kontry potrafili zdobyć punkty, Szymański też jest bezcenny dla Jastrzębia, tylko 4 razy nie zdobył punktu na cały mecz, natomiast Wlazły to taki zawodnik, który potrafi roztrzygnąć mecz, więc co tu dodawać o ile wiem to na następny sezon zostaje w Skrze, uważam,że Mistrzem powinien zostać zespół lepszy, czyli taki, który grał całą ligę dobrze bez wpadek (Skra) a nie zespół, który dopiero pod groźbą zaczyna grać lepiej albo jeszcze lepiej i mobilizuje się tylko w play-offach (tak jak Muszynianka w zeszłym roku) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Grucha słabiutko. IP: 81.15.194.* 06.05.07, 17:54 Autor tekstu chyba na meczu w sobotę nie był pisząc o świetnym i bezbłędny Gruszce.Przecież on był słabiutki tak jak jego anemiczne ataki.Na cały mecz mocne były może ze trzy a reszta to takie pluskanie wnad siatką.A najsłabszy to rozgrywający Dobrowolski,przez którego tak Skrasłabo atakuje.facio nie czuje jak i gdzie komu ma wystawiać,raz za nisko na krótką albo baloniki na skrzydła. Brak dobrej wystawy i słabiutki Ignaczak w obronie to jest własnie ten kryzys w Skrze. Odpowiedz Link Zgłoś