09.04.05, 21:21
Witam wszystkie mieszkanki naszej smierdzacej stolicy. Napiszcie z jakich
dzielnic jestescie, to kto wie moze kiedys wybierzemy sie razem na spacer z
naszymi malymi brzcami.

marcia i blizniaki 7tc
Obserwuj wątek
    • coco14 Re: Warszawa 10.04.05, 07:21
      Ja mieskam na Włochach(przwie Ursus) i bardzo często przebywam u teściów na
      Bemowie.Mam 5 letnią córcię i jestem w 8/9t.c. Pozdrawiam coco
    • tretus Re: Warszawa 10.04.05, 09:50
      Hejka!
      Na razie Gocław, okolice przy Ostrobramskiej, jak bedzie później zobaczymy,
      aktualnie szukamy mieszkania.
      Pozdrawiam i pisze się na wspólne spacerywink
      Gosia 9tc
    • ela73 Re: Warszawa 10.04.05, 10:44
      Ochota - Rakowiec plus rodzice Stary Mokotów.
      Ela i 6 tygodniowe Jajko
      • boratyna Re: Warszawa 10.04.05, 11:04
        Bialoleka + rodzina Wilanow, polecam spacery po jednych i drugich obrzezach
        Wawy, zielen, spokoj, zwierzatka rozne i ogolnie relaksacyjny klimat.
      • coco14 Re: Warszawa 10.04.05, 17:46
        Ja mieszkałam na Rakowcu przez 19 lat(od urodenia).Potem przeprowadziłam się na
        Włochy więc Rakowiec jest mi bardzo bliski(ul.Sanocka,podstawówka nr.10).A co
        słychać na Rakowcu.Pozdrawiam coco
    • kklementynka Re: Warszawa 10.04.05, 11:06
      Cześć,
      Ursynów wita i pozdrawia! smile
      • marcia81 Re: Warszawa 10.04.05, 16:01
        Czesc ciezaroweczki smile Rzucilam na forum takie haslo a sama nie podalam gdzie
        mieszkam. Bielany-stary wawrzyszew wita!!!

        marcia i blizniaki 7tc
      • bazylea1 Re: Warszawa 11.04.05, 10:07
        ja tez Ursynów
        • kklementynka Re: Warszawa 11.04.05, 15:48
          tu jest dużo fajnych miejsc na spacery smile czy masz może w pobliżu Aleję
          Kasztanową?
        • mm20 Re: Warszawa 14.04.05, 15:44
          ja tez na ursynowie smile
    • goshas3 Re: Warszawa 11.04.05, 08:53
      Hej Marciu,
      Śledziłam Twój wątek na innym forum i miałam Cię tutaj zaprosić bo urzekł mnie
      Twój entuzjazm i optymizmsmile ja ciągle chodzę zaspanasmile
      Jestem z Mokotowa,to też moja pierwsza ciąża,ale czekam na jedną dzidze.
      Pozdrawiam,gosia
      • marcia81 Re: Warszawa 11.04.05, 11:18
        Czesc Gosiu smile Jest mi niezmiernie milo ze tak napisalas. Nie przejmuj sie ja
        tez sie pokladam caly czas. Drzemie sobie w dzien jak przystalo na przyszla
        mamusie. Ale i tak klade sie o 21 z zamiarem poczytania ksiazki, ale jak juz
        przyloze glowe do podusi to nie ma sily i od razu zasypiam. Tyle tylko ze
        pozniej sie wczesniej budze. W tygodniu to nie przeszkadza, bo i tak musze
        wstac do pracy, ale w sobote lub w niedziele godzina 7.30 jest dla mojego meza
        zabojcza, bo oczywiscie jak ja sie obudze to od razu niby niechcacy jego budze.
        Tak wiec moj maz ma ze mna ostatnio ciezkie chwile smile)
        Ten optymizm moze stad ze dlugo na dzidzie czekalam wiec jak teraz jeszcze bede
        miala dwojke to juz wogole jestem szczesliwa do kwadratu smile)))

        Pozdrawiam cie cieplutko i mam nadzieje ze kiedys na spacerku sie spotkamy smile)))

        marcia i blizniaki 7tc
      • maja.s77 Re: Warszawa 15.04.05, 15:22
        Czesc Gosia,

        Ja też z Mokotowa (okolice Woronicza) i to też moja pierwsza ciąża..

        Pozdrawiam ciepło... Maja
    • goshas3 Re: Warszawa 11.04.05, 12:51
      wiem,że czekałaśsmile i czytałam jak Cie zaskoczyła wiadomość o bliżniakachsmile
      "kto czeka ten sie doczeka"smile niektóre mamy bardzo sie boją takiej
      odpowiedzialności,ale ja troche Ci zazdroszcze,że będziesz miała dwójke za
      jednym zamachemsmile
      czy 81 to Twój rok urodzenia?
      Już sie cieszę na spacerki,chociaż będziemy musiały jeszcze troche poczekaćsmile
      pozdrawiam,gosia
      • marcia81 Re: Warszawa 11.04.05, 13:21
        Tak 81 to rok mojego urodzenia smile
        Wiesz tez troche sie obawiam, ale bede sie pozniej martwila, choc pewnie nie
        bede miala czasu smile)) Powiem ci szczerze ze teraz sobie nie umiem wyobrazic ze
        moglaby byc tylko jedna dzidzia. Teraz tylko czekam na moj rosnacy brzusio.
        Pewnie jak mi wyskoczy to bede go miala dosyc smile
        Jesli chodzi o spacerki to tylko szkoda ze nasze dzidzie na samym poczatku beda
        chodzic na spacerki zimowa pora, ale czas szybko minie i zanim sie obejrzymy
        znow bedzie wiosna.

        buziaki
    • goshas3 Re: Warszawa 11.04.05, 15:20
      No to jesteśmy prawie rówieśnicami,ja 80. Jak na Warszawę,wydaje mi sie,że
      będziemy bardzo młodymi mamamismile a ja sie bardzo cieszę z tego listopada,na
      wiosne dzieciaczki będą juz takie fajne i wyjście na spacer mniej stresującesmile
      • marcia81 Re: Warszawa 11.04.05, 17:07
        Masz racje ze jestesmy mlode. Jak powiedzialam mojej mamie ze chcemy miec
        dzidziusia to mama kazala mi sie puknac w leb. Kurde strasznie mnie to
        denerwowalo bo ja czulam ze juz doroslam do maciezynstwa. Pozniej jak sie
        zaczely problemy to rodzice zmienili zdanie i juz mi nie kwekali. Ale powiem ci
        szczerze ze u mnie w pracy i w otoczeniu jeszcze moi rowiesnicy nie mysla o
        dziedziach, nawet nie sa po slubach. Uwazam ze kazdy dorasta i mysli inaczej i
        nie ma co sie porownywac. Zreszta jestem juz 3 lata po slubie to najwyzsza czas
        na male brzcace bo juz sie nudnawo robilo w naszym mieszkanku.
        A z tym listopadem to masz racje. Jak bedzie wiosna to juz maluchy beda
        fajniejsze i bedzie mozna z nimi na dluzsze spacery chodzic.

        Pozdrawiam cieplutko
        marcia
        • goshas3 Re: Warszawa 12.04.05, 10:17
          to prawda,że to bardzo indywidualna sprawa kiedy sie dorasta do macierzyństwa.
          Większość par pewnie sie obawia czy podoła. Sytuacja na rynku pracy nie ułatwia
          podjęcia TEJ decyzji.U mnie całe szczęście najważniejsza osoba w rodzinie
          tzn.mama, bardzo sie ucieszyła na wieść,że zostanie babcią,chociaż wiadomość o
          ciąży totalnie mnie zaskoczyła.(nieplanowana) tak naprawde od razu sie
          ucieszyłam(mimo przeżytego szokusmilebo zawsze wolałam być młodą mamą(jak moja) a
          teraz kiedy czytam niektóre posty dziewczyn starających się,dociera do mnie
          jakie mieliśmy z ukochanym szczęście,że ominął nas stres właśnie "starania sie".
          Tym bardziej,że mój jeden jajnik ciągle śpi,wg.gina.
          Marciu,powiedz,czy też tak masz,że czas dłuży Ci sie niemiłosiernie od kiedy
          sie dowiedziałaś,że jesteś w ciąży?
          • marcia81 Re: Warszawa 12.04.05, 11:51
            Witam cie gosiu smile)
            Tez mi sie dluzy czas. Licze te tygodnie i chce aby juz byl z 15 tydzien,
            chociaz jak bedzie 15tc to pewnie bede chciala aby jeszcze byl pozniejszy. Moze
            to strach? Sama nie wiem. Kiedys tygodnie lecialy mi nie ublaganie a teraz jak
            zolw. Juz sie maja nie moge doczekac bo jest tam duzo dni wolnych i na pewno
            miesiac szybciej minie. Tak naprawde zyje teraz od jednej wizyty do drugiej.
            Kolejna mam 25 kwietnia i juz sie nie moge doczekac jak zobacze swoje maluszki.
            Pewnie beda juz wieksze smile))
            Wiesz gosiu moja mama tez sie teraz cieszy ale wczesniej niestety wsparcia od
            niej nie mialam. Ale najwazniejsze ze juz sie udalo i kazdy jest zadowolony,
            oczywiscie ja i moj maz najbardziej smile
            Gosiu napisz mi czy juz powiedzialas w pracy, bo ja juz tak. Wszyscy sie bardzo
            ucieszyli nawet moj szef. Powiedzial mi nawet zebym sie o prace nie martwila ze
            zawsze mam powrot itp. Podnioslo mnie to na duchu, choc sie przyznam ze pewnie
            szybko nie wroce do pracy. Ja gosiu pracuje na uczelni, taki babiniec, ale
            powiedziec musialam bo czasem musze dzwigac, a teraz to robia za mnie.
            Tak wiec napisz mi jak tam w pracy, czy wogole pracujesz, czy moze nadal sie
            uczysz.

            Buziaki
            marcia
    • goshas3 Re: Warszawa 12.04.05, 16:56
      wiesz Marciu,moja sytuacja w pracy jest dość specyficzna,ale bardzo dobrasmile
      wykonuję dość wolny zawód tłumacza i daję prywatne lekcje z hiszp. Jestem na
      5tym roku iberystyki i próbuje pisać prace,ale nie za dobrze mi idzie bo głowę
      zaprząta mi wiele myśli,wiesz jakiej treścismile w każdym razie jestem
      ubezpieczonasmile to świetnie,że u Ciebie wszyscy tak dobrze zareagowali. Bardzo
      dużo sie słyszy o dyskryminowaniu kobiet w ciąży. A na jakiej uczelni pracujesz
      i co robisz? pozdrawiam
      • marcia81 Re: Warszawa 12.04.05, 18:10
        Czesc gosiu. Pracuje w swps na pradze i pracuje w administracji, a dokladnie
        zajmuje sie cala korespondencja w szkole, wiec czasem praca jest ciazka, ale
        cale szczescie nie robie tego sama i teraz wiekszosc obowiazkow wykonuje moja
        kolezanka. Tez studiuje, robie uzupelniajace ale w radomiu na politechnice.
        Zostal mi jeszcze rok, powinnam sie obronic w lutym, wiec praca musze sie zajac
        przez wakacje bo jak sie maluchy urodza to juz nie dam rady nic pisac. Tylko
        ciekawa jestem jak mi to wyjdzie smile)) Tez sie nie moge na niczym skupic. W ten
        weekend na zjezdzie nie bylam bo sie kiepsko czulam, wiec nie wiem jak ta moja
        nauka mi wyjdzie. Na nastepnym zjezdzie tez mnie nie bedzie bo mam slub moje
        siosry ciotecznej. Ale co ja sie bede teraz martwila.
        Zazdroszcze ci tego wolnego zawodu, nawet jak dzidzie urodzisz to po pewnym
        czasie bedziesz mogla do niej wrocic, mnie predko nie zobacza. Jakos bedziemy
        musieli sobie z mezem poradzic.
        Gosiu proponuje ci abysmy pisaly sobie na maile. Po co maja czytac nasze
        wypociny. Co ty na to? Moj mail to mgolasze@o2.pl

        Serdeczne pozdrowionka
        marcia
        • beti81 Re: Warszawa 14.04.05, 10:06
          Witam mamusie smile)) ja jestem z bielan smile)))

          Pozdrawiam serdecznie.

          Widze ze wy tez piszecie prace, ja sie rowniez STARAM...ale ta sennosc...ciagle
          spie....ehhh. :]
          • marcia81 do beti 14.04.05, 15:04
            Ja tez. A dokladnie?
            • beti81 Re: do beti 14.04.05, 16:25
              A dokladnie to niedaleko Agory smile))

              beti i Dzidzia 8tydz.
              • marcia81 Re: do beti 14.04.05, 17:57
                Ja mieszkam na Balzaka, przy sokratesa na przeciwko stacji szel smile)) To mamy do
                siebie na piechotke. Pozdrawiam cieplutko.
                marta
                • beti81 Re: do beti 15.04.05, 14:56
                  Rzeczywiscie spacerek i to niedlugi smile)) ale fajnie smile
                  Rowniez cieplutko pozdrawiam .
                  Beata
    • hejjkum Re: Warszawa 14.04.05, 14:29
      hej dziewczynki, ja mieszkam obecnie w USA, ale przyjezdzam do Polski na 2,5
      msc, a konkretnie do Warszawy. Bede czasem u mojej mamy na Bielanach, ale w
      wiekszosci czasu bede na Starowce. Mam do Was prosbe, szukam dobrego gina,
      ktory robi rowniez USG. Najlepiej byloby gdzies w Centrum Warszawy. Czy
      moglybyscie mi kogos polecic? Pomozcie mi prosze bo zupelnie jestem zagubiona,
      a musze przez te 2,5 msc byc pod czyjas opieka. Termin mam na 26 listopada .
      CZekam na Wasze podpowiedzi. Dziekuje. Hejjkum
      • bazylea1 Re: Warszawa 19.04.05, 11:36
        Hejkum, mogę Ci polecić moją lekarkę - przyjmuje na Świętokrzyskiej ale ona nie
        robi usg. jeśli chcesz namiary to napisz.
    • bazylea1 jaki szpital? 19.04.05, 11:35
      Warszawianki, zastanawiałyście się już nad szpitalem? ja cały czas o tym myślę
      ale nie mogę się zdecydować. pierwsze dziecko rodziłam na Solcu i na pewno tam
      nie wrócę. rozważam Starynkiewicza (ale ostatnio przeczytałam parę negatywnych
      opinii) i żelazną ale tu nie podobają mi się opłaty za wszystko.
      • kklementynka Re: jaki szpital? 19.04.05, 11:56
        Ja synka urodziłam na Kasprzaka, 12 lat temu był jednym z nielicznych z
        porodami rodzinnymi, a córeczkę 6 lat temu na Żelaznej i wbrew różnym opiniom
        byłam zachwycona, bo przede wszystkim nie było tłumu w pokoju, tylko jedna
        połozna oraz nic mi nikt nie nacinał smile.
        A teraz też sie skłaniam w stronę Żelaznej, zwłaszcza, ze za trzecie dziecko
        jest zniżka smile))))) Na Kasprzaka z kolei jest znakomita opieka dla noworodka,
        więc jeśli bedzie wszysko ok, to Żelazo, jeśli tfu tfu pojawiąsiejakieś
        problemy to Kasprzak. To jest stan na dziś. Ciekawe czy się zmieni?
        • kowcia Re: jaki szpital? 21.04.05, 10:31
          czesc dziewczyny
          kiedys mieszkałam na mokotowie - teraz na Bródnie. ierwsze dziecko rodziałam na
          żelaznej i bylam bardzo zadowolona, wszystko było OK. Teraz jednak chyba
          wybiorę szpital bródnowski. pozdrawiam
          • boratyna Re: jaki szpital? 21.04.05, 15:25
            Tez sie zastanawiam nad brodnowskim, ma bardzo wysokie notowania w rankingu dla oddzialu
            gin-pol w Wawie a oprocz tego slyszalam wiele pozytywnych opinii od roznych matek ktore tam
            rodzily. A poza tym odkad sie przenioslam (z Wilanowa na Brodno) to do tego szpitala mam
            najblizej wiec chyba tak bedzie najwygodniej...
            • kowcia Re: jaki szpital? 21.04.05, 20:53
              boratyna jak miło spotkac kogos z Bródna!
              gdzie mieszkasz? na kiedy masz termin? ja mam na 18.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka