negativum
09.01.24, 18:39
Nawet wymusił na marszałku rotacyjnym odwołanie posiedzeń Sejmu w tym tygodniu.
Jednocześnie Olaf ma widmo rewolucji w Niemczech.
Dodatkowo zbliża się 28 czy 29 stycznia. Jak Prezydent nie otrzyma budżetu, bo rotacyjnemu nie chce się pracować, to rozwiąże rotacyjnego z całą jego zgrają.
Za dziesięć ni mija termin SN na uznanie, bądź nie ważności wyborów.
Donalda nie ma. Co robi? Harta w gałę?