Dodaj do ulubionych

Polska szkoła

23.01.24, 20:44
wiadomosci.radiozet.pl/polska/bylem-podrapany-do-krwi-w-szkole-uderzony-w-twarz-dodatek-za-trudne-warunki-pracy-niecale-300-zl?utm_source=wp.pl&utm_medium=referral&utm_campaign=Promocja_tresci_WP_Styczen24&statid=240c97ee95cef4664c886d6eeecf18c4%3Aaf6671%3A1706038288%3Av3&GRwpuuid=09e9aeb8-5cc7-463c-b4d1-2f82ce5b122a&GRoluuid=09e9aeb8-5cc7-463c-b4d1-2f82ce5b122a%3A1706038307%3Av1&STac=09e9aeb8-5cc7-463c-b4d1-2f82ce5b122a%3A1706038455%3Av1
Obserwuj wątek
    • oby.watel Re: Polska szkoła 23.01.24, 20:51
      Łezka się w oku kręci. Dla kontrastu należy opisać wesołe życie staruszki, która musi przeżyć za 1445,48 zł miesięcznie. Koszt zakupu leków po podwyżce to 2,4 tys.
    • negativum To co on kupił - pałac? 23.01.24, 21:26
      kochamzapachfrezji napisała:

      Pałac na kredyt?
      • kochamzapachfrezji Re: To co on kupił - pałac? 27.01.24, 16:01
        Nie wiem, nie znam szczegółów.
        • negativum Re: To co on kupił - pałac? 28.01.24, 12:33
          kochamzapachfrezji napisała:

          > Nie wiem, nie znam szczegółów.

          Komuś kto ledwo wiąże koniec z końcem dają kredyt na dwukrotność jego zarobków?
    • negativum Szkoła to zadania 23.01.24, 22:53
      kochamzapachfrezji napisała:

      Widać to po wątkach odnośnie czasu. Nie rozumiem tego, ale staram się zrozumieć (nie jestem też na tyle mocnym matematycznie). To nie jest tak, że objawiam Wam jakąś prawdę. Nawet gdybym chciał, to nie czuję się sile.
      Od czasów starożytnych Polacy byli politykierami. Politycy są tu i teraz. A coś się dzieje, niezależnie od czasu.
      Nie potrafię tego ogarnąć, ale czuję potrzebę tego ogarnięcia. Zwykła ludzka ciekawość. A co będzie, jak chwycę pokrzywę?
      Ci, którzy złapali liść pokrzywy, wiedzą.
      • oby.watel Re: Szkoła to zadania 25.01.24, 08:43
        negativum napisał:

        > Widać to po wątkach odnośnie czasu. Nie rozumiem tego, ale staram się zrozumieć
        > (nie jestem też na tyle mocnym matematycznie). To nie jest tak, że objawiam Wa
        > m jakąś prawdę. Nawet gdybym chciał, to nie czuję się sile.
        > Od czasów starożytnych Polacy byli politykierami. Politycy są tu i teraz. A coś
        > się dzieje, niezależnie od czasu.
        > Nie potrafię tego ogarnąć, ale czuję potrzebę tego ogarnięcia. Zwykła ludzka ci
        > ekawość. A co będzie, jak chwycę pokrzywę?
        > Ci, którzy złapali liść pokrzywy, wiedzą.

        Przepraszam, ale naiwny jesteś, jeśli uważasz, że jakiś ludzik może posiąść Wiedzę. Do tej można się starać przybliżyć, a nie ją posiąść. Dlatego należy likwidować szkoły i budować kościoły. Bo wiara prowadzi do zbawienia, a szkoła nie.
        • kochamzapachfrezji Re: Szkoła to zadania 25.01.24, 09:31
          W mojej wsi zlikwidowali kilka lat temu. Kolejną w gminie chcą zlikwidować w tym roku. Za parę lat i tak nie będzie miał kto uczyć. Większość nauczycieli w mojej okolicy jest w wieku przedemerytalnym. Młodzi po studiach nie chcą wracać na zadupia, taka rzeczywistość. Moja rodzina się rozpierzchła po Polsce: (bratanice, siostrzenice)- Kraków, Warszawa, Wrocław.
          • oby.watel Re: Szkoła to zadania 25.01.24, 09:42
            kochamzapachfrezji napisała:

            > W mojej wsi zlikwidowali kilka lat temu. Kolejną w gminie chcą zlikwidować w ty
            > m roku. Za parę lat i tak nie będzie miał kto uczyć. Większość nauczycieli w mo
            > jej okolicy jest w wieku przedemerytalnym. Młodzi po studiach nie chcą wracać n
            > a zadupia, taka rzeczywistość. Moja rodzina się rozpierzchła po Polsce: (bratan
            > ice, siostrzenice)- Kraków, Warszawa, Wrocław.

            Ciekawe jak sobie poradzi nowa ministerka edukacji. Na razie daje dobry przykład — kaleczy język ojczysty twierdząc że jest magistrą ministrą.
        • hell-raiser1 Re: Szkoła to zadania 25.01.24, 10:25
          oby.watel napisał:

          > negativum napisał:
          >
          >
          > Przepraszam, ale naiwny jesteś, jeśli uważasz, że jakiś ludzik może posiąść Wie
          > dzę. Do tej można się starać przybliżyć, a nie ją posiąść. Dlatego należy likwi
          > dować szkoły i budować kościoły. Bo wiara prowadzi do zbawienia, a szkoła nie.
          >
          Wszystko jest potrzebne do życia. I kościół i szkoła. Wiara w Boga i wiara w swoją nieomylność. Obydwoje macie farta, zwłaszcza negativ, bo dalej by tkwił w beznadziei, gdyby ktoś mu nie rzucił koła ratunkowego i kawałek oświaty. Tak obywatele to jest prawda, że wiara czyni cuda i wstąpił w wasze szare, nudne progi nowy mesjasz i zmienił wasze ustawienia😀
          • oby.watel Re: Szkoła to zadania 25.01.24, 10:53
            hell-raiser1 napisał:

            > Wszystko jest potrzebne do życia. I kościół i szkoła. Wiara w Boga i wiara w sw
            > oją nieomylność. Obydwoje macie farta, zwłaszcza negativ, bo dalej by tkwił w b
            > eznadziei, gdyby ktoś mu nie rzucił koła ratunkowego i kawałek oświaty. Tak oby
            > watele to jest prawda, że wiara czyni cuda i wstąpił w wasze szare, nudne prog
            > i nowy mesjasz i zmienił wasze ustawienia😀

            Nie wszystko jest potrzebne. Bez szkoły nie da się funkcjonować we współczesnym świecie, bez wiary da się. Żeby daleko nie szukać — 'obydwoje', 'oboje' to mężczyzna i kobieta, 'obaj' lub 'obydwaj' to dwaj mężczyźni, 'obie' to dwie kobiety. Żeby się porozumieć trzeba się rozumieć, czyli używać słów tak, żeby znaczyły to samo dla piszącego i czytającego. Nie uważasz?
            • negativum Re: Szkoła to zadania 25.01.24, 19:30
              oby.watel napisał:

              > hell-raiser1 napisał:
              >
              > > Wszystko jest potrzebne do życia. I kościół i szkoła. Wiara w Boga i wiar
              > a w sw
              > > oją nieomylność. Obydwoje macie farta, zwłaszcza negativ, bo dalej by tkw
              > ił w b
              > > eznadziei, gdyby ktoś mu nie rzucił koła ratunkowego i kawałek oświaty. T
              > ak oby
              > > watele to jest prawda, że wiara czyni cuda i wstąpił w wasze szare, nudn
              > e prog
              > > i nowy mesjasz i zmienił wasze ustawienia😀
              >
              > Nie wszystko jest potrzebne. Bez szkoły nie da się funkcjonować we współczesnym
              > świecie, bez wiary da się. Żeby daleko nie szukać — 'obydwoje', 'oboje' to męż
              > czyzna i kobieta, 'obaj' lub 'obydwaj' to dwaj mężczyźni, 'obie' to dwie kobiet
              > y. Żeby się porozumieć trzeba się rozumieć, czyli używać słów tak, żeby znaczył
              > y to samo dla piszącego i czytającego. Nie uważasz?

              Jak myślisz, komu rozbójnik piekła przypisał płeć żeńską, a komu męską?
    • hana2 Re: Polska szkoła 26.01.24, 19:40
      Jestem całym sercem za tym, aby nauczyciele byli doceniani za swoją pracę, aby ich warunki pracy poprawialy się na tyle, aby oprócz nauczyć i dopilnować, żeby nikomu podczas lekcji nie stała się krzywda, mieli czas na indywidualne podejście do swoich uczniów. Aby mieli czas zauważyć ich nastroje, porozmawiać nie tylko o nauce.

      Jestem bardzo za zmianami jeśli chodzi o kształcenie specjalne. Za zmianami, które stworzą w szkołach, przedszkolach warunki faktycznie wspierające rozwój a nie będą jedynie przechowalnią pełną hałasu, bodźców i opiekunek z przypadku wypatrzonych w telefony.

      Dobrze, że wuefista z artykułu zaznacza, że on też musi być przygotowany do zajęć. Wuefiści urozmaicają zajęcia ćwiczeniami z jogi, oddechowymi, relaksacyjnymi. Jak w każdej dziedzinie, albo ktoś wykonuje minimum, albo się angażuje, dopasowuje do potrzeb.


      • negativum Re: Polska szkoła 26.01.24, 19:57
        hana2 napisała:

        > Jestem całym sercem za tym, aby nauczyciele byli doceniani za swoją pracę, aby
        > ich warunki pracy poprawialy się na tyle, aby oprócz nauczyć i dopilnować, żeby
        > nikomu podczas lekcji nie stała się krzywda, mieli czas na indywidualne podejś
        > cie do swoich uczniów. Aby mieli czas zauważyć ich nastroje, porozmawiać nie ty
        > lko o nauce.
        >
        > Jestem bardzo za zmianami jeśli chodzi o kształcenie specjalne. Za zmianami, k
        > tóre stworzą w szkołach, przedszkolach warunki faktycznie wspierające rozwój a
        > nie będą jedynie przechowalnią pełną hałasu, bodźców i opiekunek z przypadku wy
        > patrzonych w telefony.
        >
        > Dobrze, że wuefista z artykułu zaznacza, że on też musi być przygotowany do zaj
        > ęć. Wuefiści urozmaicają zajęcia ćwiczeniami z jogi, oddechowymi, relaksacyjnym
        > i. Jak w każdej dziedzinie, albo ktoś wykonuje minimum, albo się angażuje, dopa
        > sowuje do potrzeb.

        Znam WueFistę. Tyra od rana do nocy, ale to jego pasja. Nie ma, że odwali pensum. Dzieciaki muszą się wyżyć. Szkoła biedna, jak większość szkół. Robi gratis po lekcjach. Potem zajęcia już płatne. A na koniec dnia prowadzenie klubu dla dorosłych, ten się na szczęście utrzymuje sam. Jak dostaną środki z PZPN to idzie opłacić koszt boiska.
        Co ferie musi odwalić 2 godziny w szkole. Siedzi tam 5-8 godzin, aż się dzieciaki nie zmęczą. Płatne ma za 2 godziny. Ale jak dzieci chcą grać to ich nie wypędzi.
        • kochamzapachfrezji Re: Polska szkoła 26.01.24, 21:54
          My też mamy dyżury przez całe ferie, nikt nam za to nie płaci. W wakacje też mamy dyżury. Często są to też wycieczki całodniowe.
          • negativum Re: Polska szkoła 26.01.24, 22:12
            kochamzapachfrezji napisała:

            > My też mamy dyżury przez całe ferie, nikt nam za to nie płaci. W wakacje też ma
            > my dyżury. Często są to też wycieczki całodniowe.

            Gros nauczycieli ma wtedy wolne. On, jak ta siłaczka. Znamy się 35 lat. Większość nauczycieli wraca do szkoły dopiero w połowie sierpnia. Nie wmówisz mi, że pracują 16 godziny na dobę lub nawet więcej. Czasami, gdy nie daje już rady dzwoni. Znam go dość dobrze, w końcu to ojciec chrzestny mojego syna. O tej porze jeszcze pracuje.
          • oby.watel Re: Polska szkoła 27.01.24, 18:43
            kochamzapachfrezji napisała:

            > My też mamy dyżury przez całe ferie, nikt nam za to nie płaci. W wakacje też ma
            > my dyżury. Często są to też wycieczki całodniowe.

            Pracujecie na akord?
            • kochamzapachfrezji Re: Polska szkoła 27.01.24, 18:45
              Nie
              • oby.watel Re: Polska szkoła 28.01.24, 12:28
                kochamzapachfrezji napisała:

                > Nie

                No to dlaczego domagasz się dodatkowego wynagrodzenia za coś, co znajduje się w zakresie obowiązków?
                • hell-raiser1 Re: Polska szkoła 28.01.24, 12:43
                  oby.watel napisał:

                  > kochamzapachfrezji napisała:
                  >
                  > > Nie
                  >
                  > No to dlaczego domagasz się dodatkowego wynagrodzenia za coś, co znajduje się w
                  > zakresie obowiązków?
                  Program nowej minister zawężony. Nauczyciele powinni kosić kasę przy korepetycjach. Lata nauki i szkolenia. I jakieś nędzne grosze. A jaka emerytura po tym. Póki kto ma zdrowie to jeszcze dorobi. Niech każdy wychowuje swoje dziecko i zapewni mu naukę w prywatnych szkołach. A nie w publicznych.
                  • oby.watel Re: Polska szkoła 28.01.24, 14:51
                    hell-raiser1 napisał:

                    > Program nowej minister zawężony. Nauczyciele powinni kosić kasę przy korepetycj
                    > ach. Lata nauki i szkolenia. I jakieś nędzne grosze. A jaka emerytura po tym. P
                    > óki kto ma zdrowie to jeszcze dorobi. Niech każdy wychowuje swoje dziecko i zap
                    > ewni mu naukę w prywatnych szkołach. A nie w publicznych.

                    Zrobiono reformę edukacji ratując w obliczu nadciągającej katastrofy demograficznej miejsca pracy nauczycieli. PiS to cofnęło przy okazji dopuszczając do drastycznego obniżenia pensji i deprecjacji zawodu. Teraz nowa ministerka odkręca w ten sam sposób jak Zalewska i Czarnek zakręcali — bezmyslnie, pod publiczkę, na łapu capu. Nie wróży to dobrze.
      • hell-raiser1 Re: Polska szkoła 27.01.24, 16:23
        Hana super odnośnik. Każdy uczeń musi mieć tężyznę fizyczną, by pracować u bauera za godziwą stawkę.
    • negativum Problem jest gdzie indziej 27.01.24, 13:27
      W punktozie.
      Drzewiej takie ludziki, jak Krebs, Arrhenius, Dieke, Carnal
      www.osti.gov/servlets/purl/6417825
      pracowali nad jednym dziełem przez dekady. Mogli się kształcić. Dziś takiego pracownika by zwolniono. Liczy się ilość, nie jakość. Nie stawia się złożoności zagadnienie. Morderczej pracy. Liczy się publikacja. A, że nie ma w niej nic to już nieważne. Większość współczesnych publikacji to raporty. Ludziki to muszą robić.
      W ten weekend mam do zrecenzowania 2 prace. Jedną Hindusów, drugą Chińczyków. Hindusi stawiają pytania. Może nie słuszne, ale stawiają. Chińczycy napisali raport. Pewnie ich poślę w Kosmos. Chińczyków. Hindusi z tego czym dysponują wyciągają max. Starają się. Może nie mają takiej aparatury, jak Chińczycy, ale z tego co mają starają się wycisnąć wszystko co możliwe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka