Dodaj do ulubionych

Ox, czytelniku prasy kobiecej

15.01.04, 11:31
pewnie juz wiesz, ze brakujacy ci do erudycji nt. Julii Ormond film pojawil
sie na rynku?
jako ataczment do chodliwego tytulu, kremdelakrem w swojej klasie
Obserwuj wątek
    • ignatz Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 15.01.04, 11:42
      Angielski pacjent? Czekolada? Niebieski?
      • pierans Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 15.01.04, 12:22
        a gra w nich Ormąd?
        • ignatz Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 15.01.04, 12:32
          Ooo, coś mi się pokiełbasiło od tej narkotki. Chyba mówiłem o Binoche :)
          • viki2lav Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 15.01.04, 12:33
            taak, kredke z flamastrem mylisz
            • ignatz Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 15.01.04, 12:40
              Eno, obie są spox :-)
          • ignatz Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 15.01.04, 12:35
            Właśnie, wiedziałem że Ormond grałą w takim jednym fajnym filmie (nawet momenty
            były hyhy), a myślałem o "Dzieciątku z Macon"
          • pierans Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 15.01.04, 12:42
            a wiadomym jest, ze Oks jest cichym wielbicielem Ormondównej
            • emusia Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 15.01.04, 15:19
              o, a ja myslalam, ze narzeczonej reksia.
              • pierans Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 15.01.04, 15:40
                leci chlopak na dwa fronty
                • oxycort Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 16.01.04, 09:22
                  Aha, wpychajcie paluchy swoje w ranę moją, wpychajcie!
                  Najlepiej wyśmiać czujeś uczucia, jak się nie rozumie... (chlip)

                  P.S.
                  Co to za gazaeta (lub czasopismo)!!!? Mów póki 13 nie ma jeszcze i wolne środki
                  pienieżne w kieszeni brzęczo. :)
                  ~~
                  ox
                  • emusia Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 16.01.04, 09:40
                    nie martw sie. ja sie kochałam w włóczykiju (tak sie to chyba pisze) i w simbie
                    z "krola lwa" :-)
                    • oxycort Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 16.01.04, 09:46
                      Yhyhyhy, w Simbie hyhyhy :)
                      ~~
                      ox
                      • emusia Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 16.01.04, 09:49
                        ale w tym doroslym simbie. wiesz jak zazdroscilam tej, jak jej tam bylo, nali :-
                        )
                        • oxycort Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 16.01.04, 09:53
                          Wiem! Och, dałbym wtedy wszystko, żeby być w skórze Reksia... :)
                          Hakuna matata, Emusia!

                          Aleale! Dlaczego Ty nie w szkole?
                          ~~
                          ox
                          • emusia Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 16.01.04, 09:59
                            nie chcialo mi sie isc juz do budy. juz i tak siedzimy na wszystich lekcjach i
                            gramy w statki. ewentualnie obgadujemy w klasie wszystkich. ja juz z kumeplą
                            obleciałyśmy wszystkich 30 razy, obsmarowałysmy, wygrałam juz wszystie poziomy
                            gry w komorce, w panstwa miasta tez juz wygralam. kolko i krzyzyk mi sie po
                            nocach sni....
                            • brezly Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 16.01.04, 10:01
                              emusia napisała:

                              > nie chcialo mi sie isc juz do budy. juz i tak siedzimy na wszystich lekcjach i
                              > gramy w statki. ewentualnie obgadujemy w klasie wszystkich. ja juz z kumeplą
                              > obleciałyśmy wszystkich 30 razy, obsmarowałysmy, wygrałam juz wszystie poziomy
                              > gry w komorce, w panstwa miasta tez juz wygralam. kolko i krzyzyk mi sie po
                              > nocach sni....

                              Zabrali sie za reformowanie reformy szkolnictwa w Polsce?
                              • emusia Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 16.01.04, 10:04
                                a nene. zawsze tak jest pod koniec roku szkolnego i pod koniec semstru.
                                • brezly Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 16.01.04, 10:06
                                  Aha, bo brzmi jak w trakcie reorganizacji. Wogole z twoich opisow szkoly bije
                                  czar intytucji panstwowej, musze ci powiedziec.
                                  • emusia Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 16.01.04, 10:08
                                    a ja szczerą prawdę opisuję. li i jednie.
                                    • brezly Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 16.01.04, 10:15
                                      Ja nie watpie. Tego co wychodzi z twoich opisow raczej nie da sie wymyslec. W
                                      kazdym razie bez uzywek ktore dla twoich rowiesnikow powinny byc/sa zakazane.
                                      • emusia Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 16.01.04, 10:17
                                        i nie wspolczujecie mi ze musze chodzic do naszej polskiej szkoly? :-)
                                        • brezly Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 16.01.04, 10:23
                                          Znaczy ja wspolczuje wszystkim uczestnikom opisywanego zespolu stosunkow
                                          miedzyludzkich, ze szczegolnym uwzglednieniem pani od fizyki (mam swoje powody).
                                          Ale jakies dobre strony tego musza byc. Np. pewnie nikt nie chce roku powtarzac?
                                          Czy toto sie konczy matura, czy mozna dostac srednie wyksztalcenie rozkazem, jak
                                          kiedys rok na Zmechu mozna bylo zaliczyc?
                                          • emusia Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 16.01.04, 10:29
                                            chryste. toto jest cos co jest w sumie nieobowiazkowe, ale i tak wszyscy chodza
                                            bo nei maja co robic w zyciu bez skonczenia tego-tego. to-to sie matura konczy.
                                            a co do rozkazow to nie wiem :-)
                                            • brezly Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 16.01.04, 10:32
                                              Znaczy ze jest nieobowiazkowe to widac. Mam przeczucie ze wogole uzywanie slowa
                                              'obowiazek' jest tam-tam zabronione. Znaczy, innymi slowy nudzicie sie tam-tam
                                              na koszt podatnika, bo taniej to wychodzi niz by was policja miala gonic po
                                              ulicach. A uczycie sie na korepetycjach, tak? I to jest tzw. LO czyli po
                                              szwedzku zwiazki zawodowe (taka ciekawostka, co ja zasze mlodziezy opowiadam).
                                              • emusia Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 16.01.04, 10:48
                                                nie LO. w LO jest gorzej jeszcze. aj chodze do szkoły gdzie jest zawodówa,
                                                techników i tzw liceum profilowane. do tego ostatniego chodze ja.
                                                i za kazdym razem jak sie zglasza jakis oprzeciw to mowia ze szkola srednia
                                                nieobowiazkowa jest. wiec niech nie mamy zadnych ale.
                                                • brezly Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 16.01.04, 10:58
                                                  I ci z zawodowki was bijaja i kaza sobie pieniadze na nowe dresy przynosic?
                                                  Znaczy to-to co opisujesz to jest elita umyslowa tego przybytku, tak? To w
                                                  zawodowie wogole co? Na polskim ucza tam wydawania artykulowanych dzwiekow?
                                                  fly.cc.fer.hr/~pgoran/lar20.html
                                                  • emusia Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 16.01.04, 11:21
                                                    e nie. nawet dosyc kurtularnie jest jak na polaczenie zawodowy z liceum.
                                                  • brezly Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 16.01.04, 11:25
                                                    Acha, rozumiem. Znaczy poziom sie wyrownuje. A ile srednio przezywa nauczyciel w
                                                    tym przybytku wiedzy? Znaczy jeszcze, to jest profilowane w jakim kierunku - media?
                                                    prawodawstwo? ekologia? stosunki miedzynarodowe?
                                                  • emusia Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 16.01.04, 11:30
                                                    kosza na glowie jeszcze nie bylo.
                                                    profil zarządzanie informacją. kiedy indziej ci powiem co to jest bo teraz to
                                                    mi sie nie chce :-)
                                                  • brezly Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 16.01.04, 11:33
                                                    Nie ma koszy? Poniszczone? Zarzadzanie informacja? No, to mi wyobraznia zaczyna
                                                    pracowac? Widze koperte z pieczatka 'OCENZUROWANO', np.
                                                    Znaczy: jak to teraz w pl. - wszystko albo bedzie zarzadzac albo sprzedawac albo
                                                    chodzic w koszu na lbie. Kolejnosc dziobania to sie nazywa.
                            • oxycort Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 16.01.04, 10:05
                              A wyścig pokoju (kolarze), zośka, a poczciwy cymbergraj to gips?
                              Ech ta dzisiejsza młodzież. Za moich czasów...
                              ~~
                              oxdydaktycznie
                              • emusia Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 16.01.04, 10:07
                                zoska ma teraz renesans. niemniej jednak mimo ze i tak nauczycielka spi na
                                biorku bo jej sie tez nudzi, glupio tak wyskoczyc na srodek sali i rzucac w
                                siebie kasza w szmate zaszyta :-)
                                • oxycort Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 16.01.04, 10:13
                                  Yyyy, to może coś z kanonu rozrywki: "chodzi lisek koło drogi", "kólko
                                  graniaste", "stary niedźwiedź"...
                                  Co z renesansem takich klasyków?
                                  ~~
                                  ox
                                  • emusia Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 16.01.04, 10:16
                                    komórki do wynajęcia ;-)
                                  • pierans Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 16.01.04, 10:17
                                    Bry

                                    komorki do wynajecia
                                    • emusia Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 16.01.04, 10:18
                                      odgapilas :-P
                                    • oxycort Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 16.01.04, 10:22
                                      O Pierans. Zeznawaj! Razraz, bo spieszno mi okrutnie.
                                      (coto "komórki do wynajęcia?")
                                      ~~
                                      ox
                                      • pierans Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 16.01.04, 10:25
                                        no, do wy-NAJ-ęcia ;-)
                                        • oxycort Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 16.01.04, 10:28
                                          Pan oksiu niestedy wyszedł nie przeczytawszy powyższej wiadomości. Będzie jak
                                          wróci.
                                          ~~
                                          Sztuczna sekretarka oxa
                                          • pierans Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 16.01.04, 10:36
                                            J. O. Pani Pierans pracuje, wiec nie moze uczestniczyc w rozmowie, ale
                                            przekazuje uklony i poleca sie laskawej pamieci.

                                            Bonawentura
                                            (kamerdyner)
                                          • emusia Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 16.01.04, 11:25
                                            hihihi moja kumpela powiedziala, ze jak byla w przedszkolu to nie odczuwala
                                            takiej zbereznosci tej zabawy. przeciez to bylo w wolny znaczeniu ze my
                                            jestesmy plemnikami a krzeselka to komorki jajowe i tko sobi nie znajdzie
                                            takiej komorki to lipa nie bedzie dziecka :-)
                                            • kwiat_paproci Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 16.01.04, 13:09
                                              ja na lekcjach, to najbardziej lubię pisać z kumpelą "panele dyskusyjne"(czyli
                                              piszemy różne durnoty na kartkach). W gimnazjum najbardziej lubiłam z moim
                                              kumplem siedzącym za mną grać na lekcji w "hokeja", tzn. braliśmy 2 cyrkle
                                              (czyli kije), 2 ekierki(czyli bramki) i 1 gumkę przełamaną na pół. Raz tylko
                                              dostałam za to uwagę, jak trafiłam gumką w czoło sora od WOS-u ;-)
                                              • pierans Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 16.01.04, 13:23
                                                przynajmniej sor wybil sie z gogicznego transu ;-)
                                                • nioszka Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 16.01.04, 13:27
                                                  yhy od gumki się zaczyna, potem droga do gąbki i kubła już prosta...
                                                  Sodoma z gomorom, panie dzieju.
                                              • pierans Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 16.01.04, 13:31
                                                BTW Kwiatek, dlaczego nie w szkole?
                                                chyba, ze na duzej pauzie wyskoczylas do internet cafe jakies
                                                • nioszka Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 16.01.04, 13:36
                                                  aha, wyraźnie się obijają, Emula z Kwiatkiem.
                                                  • kwiat_paproci Re: Ox, czytelniku prasy kobiecej 17.01.04, 13:06
                                                    chora jestem i nie było mnie w szkole, a poza tym była kartkówka z fizyki i
                                                    pytanie z chemii, ale to juz nieistotny szczegół ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka