baloo
04.01.05, 11:05
Tak tak, drodzy Państwo. Nasze milusińskie już za czy semestry będą zdawac
maturę (chyba, że mi się coś pomichałkowało ze starości). Czeba przysiąść
fałdów i pokorepetytować je trochę, bo ostatnio nic, tylko furt marcinki,
cmokasy z Oksem i masażyści niekieszonkowi ...
Zaczynijmy może od krótkiego kompendium (mini-bryku) z historii filozofii.