Dodaj do ulubionych

chwila relaxu

03.06.02, 13:42
Kochani zapraszam na chwile wytchnienia, zamykamy ciurka w szufladzie,
kładziemy nogi na biurku, zamykamy oczy i odpoczywamy....
Obserwuj wątek
    • e.silver Re: chwila relaxu 03.06.02, 13:48
      _tequila_ napisał(a):

      > Kochani zapraszam na chwile wytchnienia, zamykamy ciurka w szufladzie,
      > kładziemy nogi na biurku, zamykamy oczy i odpoczywamy....

      świetny pomysł, ale niestety marzenie ściętej głowy
      nawet nie ciurek a szef zacznie się mi dziwnie przyglądać, jak zobaczy te nogi na
      biurku... ;))))
      • aniela_ Re: chwila relaxu 03.06.02, 13:50
        aha pożądliwie bedzie sie przygladać?
      • piotr_c Re: chwila relaxu 03.06.02, 13:52
        Przykryj się kocem to nic nie bedzie widać :)
        • _tequila_ Re: chwila relaxu 03.06.02, 13:58
          Silver z troską w glosie zapytaj bossa czy nie jest glodny i wyslij go na
          lunch. Pozbedziesz sie go na chwile i przy okazji odpoczniesz troche :)
          Sprawdzone
          • Gość: iw1 Re: chwila relaxu IP: 193.0.95.* 03.06.02, 14:01
            nie dziś...:(((
            • ellen Re: chwila relaxu 03.06.02, 14:10
              Zawsze można zastosować przemoc wobec szefa i wysłać go na obiad na kopach.
              E. subtelna.
          • e.silver Re: chwila relaxu 03.06.02, 14:18
            hihihi poszedł na obiadek sam z siebie ;))))))))
            • _tequila_ Re: chwila relaxu 03.06.02, 14:24
              :)
    • basia! Re: chwila relaxu 03.06.02, 14:10
      O ,wątek w sam raz dla mnie .witam wszystkich pracusiów i obiboków:)
      • _tequila_ Re: chwila relaxu 03.06.02, 14:11
        a Ty z tych pierwszych czy drugich?
        • chris_45 Re: chwila relaxu 03.06.02, 14:22
          chwila relaksu ?
          to dziś nie dla mnie...
          pa pa - wołam w przelocie :)
          • _tequila_ Re: chwila relaxu 03.06.02, 14:24
            Chris uwazaj na anteny w tym przelocie
        • basia! Re: chwila relaxu 03.06.02, 14:28
          z wyboru to wolę być tym drugim ,a z przymusu jestem pierwszym
          • _tequila_ Re: chwila relaxu 03.06.02, 14:33
            jak dobrze ze ja moge sobie wybierac...
            • _tequila_ Re: chwila relaxu 05.06.02, 08:59
              czyzby wszyscy odrabiali stracony wczoraj podczas meczu czas?
              • Gość: kiciaf Re: chwila relaxu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.06.02, 09:13
                nawet jak go ktoś nie oglądał to wie o nim wszystko. Nic odrabiać nie mam
                zamiaru.
                • ellen Re: chwila relaxu 05.06.02, 09:16
                  Gość portalu: kiciaf napisał(a):

                  > nawet jak go ktoś nie oglądał to wie o nim wszystko. Nic odrabiać nie mam
                  > zamiaru.

                  -----
                  Czy mowa o riglu?

                  • rigel Re: chwila relaxu 05.06.02, 09:18
                    ellen napisał(a):

                    > Czy mowa o riglu?

                    zlosliwa Ellen??

                • _tequila_ Re: chwila relaxu 05.06.02, 09:16
                  i o to chodzi i o to chodzi...
                  • Gość: kiciaf Re: chwila relaxu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.06.02, 09:20
                    niekoniecznie - radia dziś rano słuchałam, po necie się chwilę poszwendałam
                    wszędzie tylko mecz i mecz. I tak najlepiej skomentował to Olbratowski w rfm
                    - Dobrze, że już niedługo zima i będzie skakał nasz Adaś.

                    O boże!!!
                  • ellen Rigello Riglozo 05.06.02, 09:21
                    O tam, zaraz złośliwa. Chciałam wiedzieć o co chodzi i wysnułam przypuszczenie.
                    Przecież wiesz, rigelku, że Cię lubię. Bezkarnie jeszcze przez 136 dni czy coś
                    koło tego.
                    • rigel Re: Rigello Riglozo 05.06.02, 09:27
                      lubisz mnie??? naprawde????
                      hm..... i nie boisz sie? bo nie wiem, cy tak bezkarnie mozesz mnie
                      lubic... :))))
                      • Gość: kiciaf Re: Rigello Riglozo IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.06.02, 09:30
                        A co rigiel karząca ręka sprawiedliwości już wisi nad twą głową?
                        Nie zawcześnie trochę?
                        • rigel Re: Rigello Riglozo 05.06.02, 09:32
                          Gość portalu: kiciaf napisał(a):

                          > A co rigiel karząca ręka sprawiedliwości już wisi nad twą głową?
                          > Nie zawcześnie trochę?

                          nade mną nie.... razcej nad ellen... mi tam nic nie grozi, grzeczny jestem do
                          bólu... :)))
                          • rigel Re: Rigello Riglozo 05.06.02, 09:33
                            rigel napisał(a):

                            > mi tam nic nie grozi, grzeczny jestem do bólu... :)))

                            ups... chcialem powiedziec, ze ja sie nie boje... :)))))))
                          • e.silver Re: Rigello Riglozo 05.06.02, 09:34
                            o Rigel, sugerujesz, że Ellen grozi wymierzenie sprawiedliwości?

                            nie wiesz o tym, że sprawiedliwość to rzeczownik rodzaju żeńskiego?
                            nie słyszałeś o solidarności jajników? ;))))))
                            • Gość: kiciaf Re: Rigello Riglozo IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.06.02, 09:39
                              faceci są jedanak żałośni :)
                              Wydaje im się że mają na coś wpływ i mogą decydować ...
                              Hihi :)

                              tak trzymaj e.silver !!!
                              • rigel Re: Rigello Riglozo 05.06.02, 09:41
                                phi!... :(((

                                do S.: sprawiedliwosc jest rowniez slepa....
                                do K.: co trzymaj, co trzymaj... ;)
                                • e.silver Re: Rigello Riglozo 05.06.02, 09:44
                                  rigel napisał(a):

                                  > do S.: sprawiedliwosc jest rowniez slepa....

                                  no właśnie, tym groźniejsza, skoro nie zobaczy okoliczności łagodzących ;)

                                  • rigel Re: Rigello Riglozo 05.06.02, 09:50
                                    e.silver napisał(a):

                                    > no właśnie, tym groźniejsza, skoro nie zobaczy okoliczności łagodzących ;)

                                    nie boje sie, nie mam powodu żeby sie bać :)
                                    • e.silver Re: Rigello Riglozo 05.06.02, 09:57
                                      :)
                            • rigel Re: Rigello Riglozo 05.06.02, 09:42
                              ja nic nie sugeruje, bo tez lubie Ellen :)))))))))
                              • Gość: kiciaf Re: Rigello Riglozo IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.06.02, 09:44
                                nie co tylko kogo,
                                a jeśli chodzi a jak - to krótko, Rigiel.
                                • rigel Re: Rigello Riglozo 05.06.02, 09:49
                                  Gość portalu: kiciaf napisał(a):

                                  > nie co tylko kogo,
                                  > a jeśli chodzi a jak - to krótko, Rigiel.

                                  skoro tak, to mnie to NIE DOTYCZY.... :)))))))
                                  • Gość: kiciaf Re: Rigello Riglozo IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.06.02, 09:55
                                    i dodam jeszcze, że mężczyźni są bardzo zadufani w sobie.
                                    Z własnego doświadczenia to dodam. :)
                                    • _tequila_ Re: Rigello Riglozo 05.06.02, 09:56
                                      powiadziała Kiciafa - mężczyzna :)
                                      • rigel Re: Rigello Riglozo 05.06.02, 09:58
                                        _tequila_ napisał(a):

                                        > powiadziała Kiciafa - mężczyzna :)

                                        noooo, od spotkania na leżakach zmieniła się nie do poznania :)))))
                                        • Gość: kiciaf Re: Rigello Riglozo IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.06.02, 10:03
                                          Nadęte bufony spuszczają powietrze po przekłuciu ich moją szpilką.
                                          Doświadczenie w tym wzgledzie mam duże.
                                          • _tequila_ Re: Rigello Riglozo 05.06.02, 10:04
                                            chyba kocim pazurkiem :)
                                          • e.silver Re: Rigello Riglozo 05.06.02, 10:04
                                            Rigel przyznaj się, czy jesteś bufonem i zasłużyłeś na szpilkę Kici. ;))))
                                          • rigel Re: Rigello Riglozo 05.06.02, 10:04
                                            ani ja bufon ani nadęty.... :)))
    • rigel Re: chwila relaxu 05.06.02, 10:12
      a tak siedzac z nogami na biurku pomyslalem, ze Biedronka gdzies poleciala
      chyba, bo dawno jej nie bylo... ;)))))
      • _tequila_ Re: chwila relaxu 05.06.02, 10:16
        albo urlop albo ciurek...
        ale o urlopie chyba by sie pochwaliła?
        • e.silver Re: chwila relaxu 05.06.02, 10:18
          a o ciurku wspominała chyba koło poniedziałku
          • _tequila_ Re: chwila relaxu 05.06.02, 10:19
            qrde to nie ciurek tylko ciur jak tak ją trzyma...
            moze wywolamy Biedronke z lasu?
            • e.silver Re: chwila relaxu 05.06.02, 10:51
              jasne, na oddzielnym wątku proponuję

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka