viki2lav 06.04.05, 12:45 budze sie tylko o wrzasku! ciezko sie przyzwyczaic Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kanuk Re: Ta nowa godzina 06.04.05, 13:21 sciemnosci duchy powstaja. o dwunastej(przed zmiano czasu) Odpowiedz Link Zgłoś
viki2lav Re: Ta nowa godzina 06.04.05, 14:12 ta dwunasta jest tez dwulicowa baudzo, i polnoc i poludnie.. Odpowiedz Link Zgłoś
viki2lav Re: Ta nowa godzina 06.04.05, 14:52 aha, na szczescie za pare miesiecy sie cofniemy i bedziemy o godzinie do przodu, niedowiary! Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: Ta nowa godzina 06.04.05, 14:56 znaczy nas i tak rozni godzina chyba? Odpowiedz Link Zgłoś
viki2lav Re: Ta nowa godzina 06.04.05, 15:22 miejsce tylko, czas nie... chyba, ze wiek mierzyc bedziem Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: Ta nowa godzina 06.04.05, 15:25 nosz to po co ja przestawialam zegarek? a moze to bylnie ten samolot co mysle? Odpowiedz Link Zgłoś
viki2lav Re: Ta nowa godzina 06.04.05, 15:33 z komody go przestawilas na regal przecie, nie inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: Ta nowa godzina 06.04.05, 15:41 włóż sobie budzik do czajnika / wiadra metalowego. ręczę za efekt Odpowiedz Link Zgłoś
viki2lav Re: Ta nowa godzina 06.04.05, 16:37 a ja za defekt, wiadra. Metalowego. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Ta nowa godzina 12.04.05, 09:08 - Wujek, a gdyby nachylenie osi obrotu Ziemi do płaszczyzny ekliptyki było takie jak Urana, to czy sens miałaby zmiana czasu z letniego na zimowy? – Mariola zauważyła że Leon jakby skurczył się razem z dresem. Już wczoraj, zaraz po przyjeździe siostrzeńca zauważyła że Leon niezbyt dobrze znosi tego dziesięciolatka. Wyszli na spacer za chałupę przed kolacją i okazało się że Leon nie tylko nie odróżnia tymotki łąkowej od mietlicy białawej i życicy trwałej, („w piłkie chciałem pograć z gó..arzem na trawie i co z tego wyszło?”) ale nawet nie wie że takie rosną mu pod domem. A Samanta tak nalegała żeby zgodzili się przyjąć na ferie jej grzecznego synka. -Może ci dać Red Bulla z lodówki? – spytała usiłujac rozładować sytuację. -Nie, to ciocia nie wie o szkodliwym wpływie mikroilości aluminium na neurocytokoksozę? -To może kisielku, Heraklitku? - Nie, ja sobię wezmę tych swoich otrębów z bionicznej uprawy, co mam w plecaku, ciociu. Zle znosze te stabilizatory na bazie agaragaru. – Mariola miał wrażenie że Leon jakby uchodził przez zamek w dresie jak dwutlenek węgla z balonu. -Ciociu, balony napełnia się helem – usłyszała w myślach. Leon zasyczal i opadł pod stół. Odpowiedz Link Zgłoś