Dodaj do ulubionych

khem, khem....

21.08.02, 13:12
<rozległo się nieśmiałe chrząknięcie ziri> pragnę złozyć oświadczenie
(bynajmniej nie podatkowe) tylko nie wiem, czy mi wypada
Obserwuj wątek
    • the_ladybird Re: khem, khem.... 21.08.02, 13:13
      nie widzę, żeby wypadało. ale może przynajmniej się rusza, to wyrwiemy i złożysz
    • tiresias Re: khem, khem.... 21.08.02, 13:14
      wal z rury (grubej)...
    • misiania Re: khem, khem.... 21.08.02, 13:14
      Wypada, wypada.... oups, całkiem wypadło... ;))
      • ellen Re: khem, khem.... 21.08.02, 13:16
        w końcu tu sami swoi, nie krępuj się
        • ziri Re: khem, khem.... 21.08.02, 13:21
          no więc testosteron mnie przerasta, wolę estrogen albo progesteron
          innymi słowy Wroński ze swoim ponętnym karkiem to rola nie dla mnie
          ...
          ja to ona a nie on

          przepraszam zawiedzionych
          tak wyszło
          • misiania Re: khem, khem.... 21.08.02, 13:23
            a potrafisz robić fruuuu! pończoszką? tak się zwykle objawia metamorfoza
            hormonów
          • the_ladybird Re: khem, khem.... 21.08.02, 13:23
            witaj. czy dołączysz do kółka solidarności jajnikowej?
      • ziri Re: khem, khem.... 21.08.02, 13:16
        tylko się jeszcze trochę pokryguję, w końcu to mój pierwszy raz, pierwszy
        założony wątek <wzruszenie i werble>
        • the_ladybird Re: khem, khem.... 21.08.02, 13:17
          bolało? [głaszczę po ramieniu w didaskaliach]
        • tiresias Re: khem, khem.... 21.08.02, 13:18
          pierwszy raz trochę boli ale teraz będziesz to robić codziennie...
        • refor_mator Re: khem, khem.... 21.08.02, 13:19
          Pierwszy raz jest najtrudniej - potem to idzie jak z płatka.
          • _tequila_ Re: khem, khem.... 21.08.02, 13:20
            to co? mamy powod do imprezki...
            • misiania Re: khem, khem.... 21.08.02, 13:21
              aha - niech tylko Ziri się wreszcie oświadczy jak obiecał!
              • the_ladybird Re: khem, khem.... 21.08.02, 13:22
                niektórzy też mieli pisać pamiętniki... ;)
          • refor_mator Re: khem, khem.... 21.08.02, 13:20
            No nie. Zgłaszam ten wątek jako super. Właśnie kliknąłem na kciuka.
            • ellen oświadczy? 21.08.02, 13:22
              komu, komu?!
            • _tequila_ Re: khem, khem.... 21.08.02, 13:22
              bolało?
              • ellen kurtyna, co opadła 21.08.02, 13:23
                o matko ziri
                udowodnij!
                • ziri Re: kurtyna, co opadła 21.08.02, 13:56
                  o matko i córko ... czy mam obnażyć jajnik??? <zgroza>
                  • the_ladybird Re: kurtyna, co opadła 21.08.02, 14:04
                    nie. wystarczy, że powiesz, czy jest coś, co zawsze, ale to zawsze masz w
                    torebce :)
                    • ellen Re: kurtyna, co opadła 21.08.02, 14:11
                      ... i nie chodzi tu o bałagan...
              • ziri Re: khem, khem.... 21.08.02, 13:24
                jesteście cudowną audiencją
                <wzdycha Ziri rzewnie>
                • ellen Re: khem, khem.... 21.08.02, 13:26
                  możesz sobie nie przerywać mówiąc o naszych zaletach :-)
                • the_ladybird Re: khem, khem.... 21.08.02, 13:27
                  lubimy komplementy. Jak nie przymierzając Aniela :)
                  • ellen Re: khem, khem.... 21.08.02, 13:28
                    a bo ona krew z naszej krwi i kość z kości
                  • misiania Re: khem, khem.... 21.08.02, 13:28
                    a mogłabyś rozwinąć nieco przymiotnik "cudowną"? tak tylko pytam z
                    ciekawości... :)
                  • tiresias chrum, chrum ziri 21.08.02, 13:29
                    coś o torsie...
                    • the_ladybird Re: chrum, chrum ziri 21.08.02, 13:30
                      czyim? Twoim czy Ziri?
                    • ziri Re: ćwir ćwir 21.08.02, 13:32
                      tors?? <popada w zadumę ... > ja już gdzieś taki tors widziałam
                      • ellen Re: ćwir ćwir 21.08.02, 13:33
                        a! pewnie romans miałaś z tire!
                        ale tak dawno, że nie pamiętasz.
                        • ziri Re: ćwir ćwir 21.08.02, 13:42
                          od dzisiaj nie jem masła <obiecuje sobie stanowczo> JAK ja mogę nie pamiętać
                          takiego romansu??? <rozpacz>
    • rigel Re: khem, khem.... 21.08.02, 13:32
      nawiązując do oświadczenia Ziri mam pytanie czy nick ma związek z Geraltem?
      • misiania Re: khem, khem.... 21.08.02, 13:36
        w razie czego raczej się przyznaj do Zerrikanek niż do mdławej Ciri...
      • ziri Re: ćwir ćwir 21.08.02, 13:40
        tak się ma to do Geralta jak słońce do słonia czyli semantycznie ;)
        zireael znaczy jaskółka
        takie zdrobnienie
        • rigel Re: ćwir ćwir 21.08.02, 13:43
          ziri napisała:

          > zireael znaczy jaskółka
          > takie zdrobnienie

          jasne.... biedronki, jaskółki... ;(
          a rigel to zgrubienie od rigoletto ;)
          • misiania Re: ćwir ćwir 21.08.02, 13:48
            O! a ja myślałam, że to wariacja na temat rygla!
            • the_ladybird Re: ćwir ćwir 21.08.02, 13:53
              albo rydla. był taki lucjan kiedyś.
            • rigel Re: ćwir ćwir 21.08.02, 13:54
              ożesz Ty szarości złosliwa...
              • the_ladybird Re: ćwir ćwir 21.08.02, 13:55
                ma dobrego nauczyciela :-P
                • rigel Re: ćwir ćwir 21.08.02, 13:57
                  the_ladybird napisała:

                  > ma dobrego nauczyciela :-P

                  czy przypadkiem masz mnie na mysli może?
                  • the_ladybird Re: ćwir ćwir 21.08.02, 14:03
                    nie przypadkiem. specjalnie :)
                    • rigel Re: ćwir ćwir 21.08.02, 14:05
                      the_ladybird napisała:

                      > nie przypadkiem. specjalnie :)

                      skoro ja jestem nauczycielem, to ode mnie nie dostanie dobrej oceny
                      • the_ladybird Re: ćwir ćwir 21.08.02, 14:10
                        ależ Panie Profesorze! Ona się tak uczyła!
                        • ellen Re: ćwir ćwir 21.08.02, 14:12
                          sooorze, sor jej postaaaawi...
                          • rigel Re: ćwir ćwir 21.08.02, 14:13
                            za mało sie uczyła....
                            zamiast siedzieć na plaży mogła zajrzeć do ksiązki
                            nie ma litosci dla szarych misiów :(
                            • the_ladybird Re: ćwir ćwir 21.08.02, 14:14
                              a bo myśmy się uczyli na geografi że grizli są pod ochroną, panie psorze.
                              • rigel Re: ćwir ćwir 21.08.02, 14:16
                                the_ladybird napisała:

                                > a bo myśmy się uczyli na geografi że grizli są pod ochroną, panie psorze.

                                źle się uczyliście. z ortografią też kiepściutko u was....
                                jak będzie się tak o Miśka troszczyć to wam też obniżę ocenę
                              • ziri Re: ćwir ćwir 21.08.02, 14:18
                                the_ladybird napisała:

                                > a bo myśmy się uczyli na geografi że grizli są pod ochroną, panie psorze.

                                my nie grizli, my strielali

                                alleż proszę tiresias, parasolka jest w grochy, alle tuszę, że ci to nie wadzi
                                Signore ;)
                            • misiania Re: ćwir ćwir 21.08.02, 14:15
                              Farbę, farbę, natychmiast poproszę farbę do futra! Rudą!
                              • rigel Re: ćwir ćwir 21.08.02, 14:17
                                misiania napisała:

                                > Farbę, farbę, natychmiast poproszę farbę do futra! Rudą!

                                Ignatz farbowane rude poznaje na kilometr....
                                i dusi je gołymi rękami
                                • misiania Re: ćwir ćwir 21.08.02, 14:18
                                  nene, zrobiłeś mnie na szaro, więc do naturalnej rudości powrócić chcę w ten
                                  sposób!
                                  • ellen Re: ćwir ćwir 21.08.02, 14:20
                                    ignatz nadmiar miłości tak okazuje rozumiem?
                                    • the_ladybird Re: ćwir ćwir 21.08.02, 14:23
                                      tzn. Ignatz jest nieokiełznany w miłości...?
                                  • rigel Re: ćwir ćwir 21.08.02, 14:28
                                    misiania napisała:

                                    > nene, zrobiłeś mnie na szaro, więc do naturalnej rudości powrócić chcę w ten
                                    > sposób!

                                    ja Ciebie zrobiłem na szaro???? JA?????
                                    to TY nas wszystkich zrobiłaś na szaro! obiecałaś pamiętnik? obiecałaś...
                                    jeszcze jest ten wątek...
                                    a poza tym, to zapomniałem gdzie i jak zmienia się te kolorki.... i zostałaś na
                                    zielono Misiu... ;)
                                    • misiania Re: ćwir ćwir 21.08.02, 14:36
                                      Środa, 21 sierpnia. On mi powiedział, że mnie zostawi na zielono, więc tak
                                      myślę, że tak naprawdę to on chciał powiedzieć całkiem coś innego, mój drogi
                                      pamiętniczku, ale ja mu wtedy powiedziałam, że to dobrze, bo ja zielony kolor
                                      lubię bardzo. a on wtedy tak jakos na mnie spojrzał, no ja sama nie wiem, co
                                      teraz zrobić mój pamiętniczku. Ale ja nie wiem, co by powiedziała Tekila na to,
                                      ze on mi powiedział, że mnie zostawi na zielono. Ale gdyby nie chciał, to by
                                      mnie nie zostawiał na zielono przecież!
                                      • rigel Misiek! 21.08.02, 14:40
                                        no, widzisz... jak chcesz to potrafisz... :)))

                                        warunkowo dostajesz promocję do nastepnej klasy ale musisz pisać dalej ten
                                        pamiętnik :))))
                                        • the_ladybird Re: Misiek! 21.08.02, 14:45
                                          czy jest ktoś, kto Ci potrafi czegokolwiek odmówić...?

                                          b. teoretyzująca
                                          • ellen Re: Misiek! 21.08.02, 14:46
                                            cudowne :-) Jeszcze misianiu, jeszcze!
                                            • ziri Re: Misiek! 21.08.02, 14:52
                                              uhm ... <z tchem zapartym więc nie zwlekaj, bo zejdę z tej plaży>
        • tiresias i pomięszał im języki.... 21.08.02, 13:45
          a po jakiemu to - jaskuło?
          Tiresias znaczy kierowca tira z latynoskim torsem, po mojemu:)
          • ellen Re: i pomięszał im języki.... 21.08.02, 13:51
            Kierowca tira?... A co Ty przewozisz, tire, jeśli można wiedzieć?
            • tiresias TIR 21.08.02, 13:58
              wozi sie co jest do wiezienia, np. ee...len!
              • ellen Ale dlaczego... 21.08.02, 14:02
                ... zaraz do wiezienia, co ja takiego zrobiłam?! Lenistwo to nie przestępstwo
                przecie!
          • ziri Re: i pomięszał im języki.... 21.08.02, 13:52
            po jaskółczemu
            a Jaskuła to o ile się nie mylę był Zenon mnie na chrzcie inaczej dali o
            kierowco tirów z latynowskim torsem ;)
      • Gość: LALA__ Re: khem, khem.... IP: 212.244.179.* 21.08.02, 13:53
        rigel napisał:

        > nawiązując do oświadczenia Ziri mam pytanie czy nick ma związek z Geraltem?

        na pewno nie!!!! Geralt miał CIRI a nie Ziri!!!!
        • ellen Re: khem, khem.... 21.08.02, 13:57
          lala, takie pytanie mam jedno
          czy Ty pijasz MIRINDĘ?!
          • Gość: LALA__ Re: khem, khem.... IP: 212.244.179.* 21.08.02, 14:00
            ellen napisała:

            > lala, takie pytanie mam jedno
            > czy Ty pijasz MIRINDĘ?!

            LALA nic nie pije....zywi sie miloscia i powietrzem....i piaseczkiem....
            • ellen Re: khem, khem.... 21.08.02, 14:02
              a to pomyłka
              a piaseczek może źle na szkliwo wpływać, chyba że go nie rozgryzasz?
              • Gość: LALA__ Re: khem, khem.... IP: 212.244.179.* 21.08.02, 14:07
                ellen napisała:

                > a to pomyłka
                > a piaseczek może źle na szkliwo wpływać, chyba że go nie rozgryzasz?

                rozgryzam...rozgryzam....przyjemnie chrupie,hihihihihi
                a ząbki od dosć dawna mam sztuczne...starosc nie radosc....
            • tiresias Re: khem, khem.... 21.08.02, 14:03
              Gość portalu: LALA__ napisał(a):


              >
              > LALA nic nie pije....zywi sie miloscia i powietrzem....i piaseczkiem....

              Lala, piaseczek bez popijania zniszczy ci trybki.. napij się złotko
              miłość na sucho też nic przyjemnego:)
              • ellen Re: khem, khem.... 21.08.02, 14:10
                ta... tire bywa dosadny, taka jego uroda.
                • tiresias Re: khem, khem.... 21.08.02, 14:12
                  latynoska, psia mać, tego, ale za to bochny, żylaste...
                  pozdrawiam szarmancko wszystkie piękne Panie i Lalę (spękaną jak pustynia
                  błędowska)
                  • Gość: LALA__ Re: khem, khem.... IP: 212.244.179.* 21.08.02, 14:16
                    tiresias napisał:

                    > latynoska, psia mać, tego, ale za to bochny, żylaste...
                    > pozdrawiam szarmancko wszystkie piękne Panie i Lalę (spękaną jak pustynia
                    > błędowska)
                    >
              • Gość: LALA__ Re: khem, khem.... IP: 212.244.179.* 21.08.02, 14:10
                tiresias napisał:

                > Gość portalu: LALA__ napisał(a):
                >
                >
                > >
                > > LALA nic nie pije....zywi sie miloscia i powietrzem....i piaseczkiem....
                >
                > Lala, piaseczek bez popijania zniszczy ci trybki.. napij się złotko
                > miłość na sucho też nic przyjemnego:)
                >
                • ziri Re: khem, khem.... 21.08.02, 14:13
                  dzisiaj ja robię za gospodynię przyjęcia, w końcu to mój wątek ;)
                  kolejka dla wszystkich <jak chcecie może być wąskotorowa>
                  • tiresias gulp! 21.08.02, 14:15
                    poproszę prastary latynoski napój - żołądkowa (ta nowa odmiana) pół na pół z
                    gazowaną mineralną + lód i parasolka - ziiimne
                    dziękuję
                    • the_ladybird Re: gulp! 21.08.02, 14:21
                      a plasterek cytrynki? Mniam.
                  • ellen Ale wiesz ziri... 21.08.02, 14:16
                    ...dobrze, że zdjęłaś maskę w porę, bo jeszcze trochę, a zaczęłabym się w Tobie
                    podkochiwać. Ale by był pasztet.
                    • rigel Re: Ale wiesz ziri... 21.08.02, 14:18
                      ellen napisała:

                      > ...dobrze, że zdjęłaś maskę w porę, bo jeszcze trochę, a zaczęłabym się w
                      Tobie podkochiwać. Ale by był pasztet.

                      nic straconego jeszcze
                      • ellen Re: Ale wiesz ziri... 21.08.02, 14:19
                        Rigel, Ty się zajmij poziomem swoich studentek, co? :-)
                        • misiania Re: Ale wiesz ziri... 21.08.02, 14:31
                          nadmieniam pospiesznie, że z poziomem studentek Rigla jest wszystko OK
                    • tiresias Re: Ale wiesz ziri... 21.08.02, 14:21
                      ellen+ziri=pasztetowa?
                      bądź otwarta ellen na przygodę...
                      • ziri Re: Ale wiesz ellen..... 21.08.02, 14:27
                        tiresias napisał:

                        > ellen+ziri=pasztetowa?
                        > bądź otwarta ellen na przygodę...
                        >
                    • ziri Re: Ale wiesz ziri... 21.08.02, 14:23
                      ellen napisała:

                      > ...dobrze, że zdjęłaś maskę w porę, bo jeszcze trochę, a zaczęłabym się w
                      Tobie
                      >
                      > podkochiwać. Ale by był pasztet.

                      to niebyłby pasztet - to byłby Armageddon ;)))

                      Ziri_spod_klawiatury
                      • the_ladybird Re: Ale wiesz ziri... 21.08.02, 14:26
                        Też jesteś nieokiełznana? Jak Ignatz?
                      • ellen Re: Ale wiesz ziri... 21.08.02, 14:27
                        przygodę? Od awanturniczego leniwe życie na plaży bardziej sobie cenię
                        • _tequila_ Re: Ale wiesz ziri... 21.08.02, 14:42
                          no ładnie....
                          • baloo1 Re: Ale wiesz ziri... 21.08.02, 16:07
                            jak ja pozno tu zajrzalem. Ale nic, lepiej pozno niz wcale, rzekla babcia ...
                            Wreczam wiec Ziri ten oto powitalny @-->--> ---, po czym sciele sie futrzanym
                            dywanikiem u stop.

                            Okielznany, niestety

                            B.
                            • ziri Re: Ale wiesz ziri... 21.08.02, 16:18
                              niesamowiciem wzruszona, mości Okiełznany ;) łzy ronię w obfitości wielkiej
                              więc mam nadzieję, że to nie jest róża pustynna i się nie rozpuści, bo
                              chciałabym ją zostawić na wszelkiej rzeczy pamiątkę
                              • baloo1 Re: Ale wiesz ziri... 21.08.02, 16:38
                                Spoko spoko.

                                Roze pustynne w stanie nierozpuszczonym trzymam dla szarakow, ktorym w/w
                                kamulce spuszczam postepnie na palce u stop i rak.
                                A zielonym wreczam prawdziwe - czerwone, herbaciane i inne, wg zyczenia, koloru
                                wlosow i sukien .
                                Aha. jeszcze nie wiesz, ale wlasnie sie zazielenilas . No to juz wiesz. W
                                samoobslugowej kawiarni u Chrisa calkiem zielono sie zrobilo, jak na lakach
                                Appenzell. Po prostu kicz. Lubie kicz. A co ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka