Dodaj do ulubionych

Z powodu piwa

28.08.02, 15:25
Wyczytałam wczoraj w Internecie, że spożywanie piwa ma bardzo korzystny wpływ
na zdrowie - podobnie jak czerwone wino zawiera antyutleniacze (białe wino
już nie działa tak korzystnie). W związku z powyższym dostarczyłam memu
organizmowi bardzo dużo przeciwutleniaczy. Przeciwutleniacze działają do tej
pory, atakują wolne rodniki aż mi w głowie szumi i szumi i szumi, a skronie
bolą lekko. Pióro wypada z omdlałej dłoni, wybacz Tire, wierny czytelniku
pamiętniczka:((
Obserwuj wątek
    • ellen Re: Z powodu piwa 28.08.02, 15:26
      czy dobrze rozumuję, że przeciwutleniałaś się wczoraj na zmianę piwem i winem
      czerwonym (tanim i dobrym, bo tanim)?
      • ziri Re: Z powodu piwa 28.08.02, 15:29
        czy nie lepiej przeciwutleniać się nie oddychając?
        Ziri <naiwna, tudzież nieuświadomiona>
        • misiania Re: Z powodu piwa 28.08.02, 15:31
          Nie nie, tak myślano dość długo, lecz amerykańscy uczeni obalili już tę teorię,
          wstrzymanie oddechu nie pomaga niestety.
          • ellen Re: Z powodu piwa 28.08.02, 15:32
            przynajmniej na wolne rodniki nie pomaga
            • misiania Re: Z powodu piwa 28.08.02, 15:35
              ale na wzrok na pewno - mam namyśli bezpośredni związek między wstrzymaniem
              oddechu a silnym wytrzeszczem oczu
      • misiania Re: Z powodu piwa 28.08.02, 15:29
        Nene, dźwigam na barkach pięć tysięcy lat kultury Morza Śródziemnego,
        czerwonego wina z piwem nie mieszam, o nie! Samo piwo wystarczyło...
        • tiresias cerveza 28.08.02, 15:35
          biedna, niedoświadczona misiania..
          my, latynosi, gdy boli nas smagła czaszka po wczorajszym a do manana jeszcze
          daleko, stosujemy słynną, latonoską zasadę zwaną krótko 'ancora'...
          kup misianiu jakiś dobry porter, jest trochę ciężki na brzuch ale fajny na głowę
          fur die Tagebuch vielen dank:)
          • misiania Re: cerveza 28.08.02, 15:36
            Się doczekać nie mogę kiedy to będę to mogła uczynić. najlepiej wczesnym
            popołudniem, nespa?
            • ellen Re: cerveza 28.08.02, 15:39
              czyli tak jakby już to wczesne popołudnie jest!
              czy to butelka porto dwu czy wieloosobowa jest?

              E. z nadzieją w oczach
              • misiania Re: cerveza 28.08.02, 15:43
                Tire, nie ociągaj się, coraz więcej chętnych na piwko! Zanęciłeś, smaku
                narobiłeś - czy dobrze słyszę jakieś pobrzękiwanie butelek?

                M. której szumi
              • tiresias Re: cerveza 28.08.02, 15:43
                ellen! nie porto tylko porter
                porto jako trunek wybitnie latynoski i kacogenny mógłby misianię przenicować
                (odwrócić podszewką na zewnątrz)
                uważaj, ellen, w życiu codziennym na malutkie różnice:))
                • misiania Re: cerveza 28.08.02, 15:45
                  jak zwykle figlarna mimo szumu w głowie oczywiście natychmiast wykrzykuję Niech
                  żyją te drobne różnice! Zwłaszcza płci;))
                  • ellen Re: cerveza 28.08.02, 15:47
                    a to pewnie dlatego, że za mało dziś oddech wstrzymywałam i niedostatecznie mi
                    się oczy wytrzeszczyły
                    będę pilniej na przyszłość baczyć

                    ale nawiasem mówiąc wolałabym jednak wino.....
                    • _tequila_ Re: cerveza 28.08.02, 15:58
                      zwabil mnie brzek butelek...
                      • ellen Re: cerveza 28.08.02, 15:59
                        prawidłowy odruch, tekilo
                        usiądź wygodnie, zaraz amor latino będzie napełniał szkło
                        • misiania Re: cerveza 28.08.02, 16:02
                          mam nadzieję, że będzie przy tym balansował biodrami, tak by frędzle przepaski
                          falowały w miły dla oka sposób, zwłaszcza, że ponoć są bardzo inteligentne!
                          • aniela_ Re: cerveza 28.08.02, 16:05
                            aha a wiedzialyscie ze od wódki rozum krótki? tak slyszalam..

                            a. złowieszcza
                            • misiania Re: cerveza 28.08.02, 16:10
                              a ja potwierdzam również inną mądrość ludową, że od piwa głowa się kiwa...

                              M. z głową balonową
                              • tiresias allez 28.08.02, 16:15
                                a po winie, ellen, cnota ginie!!!
                                kto z latynosem siada do picia
                                wszystkiego może doznac od życia
                                ------
                                to jak, po cztery duże bombki na głowę?
                                skoczyć do sklepu czy idziemy w miasto?
                                -orzeszki pistacjowe koniecznie!
                                • aniela_ Re: allez 28.08.02, 16:22
                                  aha pamietam nawet: dziewczyno dziewczono zamien cnotę na wino.
                                  spiewane za czasow gdy piekna i mloda bylam

                                  a. tylko piekna
                                • ziri Re: allez 28.08.02, 16:24
                                  Chciałam tylko napomknąć subtelnie, że jestem nieuświadomiona w kwestii
                                  przeciewutleniania się. Weźcie mnie w to miasto w charakterze choćby i bagażu
                                  podręcznego
                                  Ziri <czy mnie się wydaję, czy skrywaną namiętność w jej głosie słyszę???>
                                  • _tequila_ Re: allez 28.08.02, 16:26
                                    skrywana namietnosc do przeciwutleniaczy?
                                    • aniela_ Re: allez 28.08.02, 16:39
                                      aha ja z kolei czytalam o rewelacyjnym dzialaniu przeciwutleniaczy pomidorowych.
                                      krwawa mery powinna byc podawana u kazdej szanujacej sie kosmetyczki
                                      • misiania Re: allez 28.08.02, 16:42
                                        A czy ktoś słyszał o przeciwutleniającym działaniu beczek dębowych - może
                                        przeciwutleniacze przenoszą się do płynu w tych beczkach przechowywanego?

                                        M. z nadzieją w głosie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka