aniela_ 29.08.02, 09:14 w przeciwieństwie do śniadania na trawie nie wymaga strojów innych poza bikini. co się zwykle podaje na takie śniadanie? (czekajac na prawidłowe odpowiedzi pojde sprawdzic co podaje sie na sniadanie w bufecie) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
e.silver Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 09:16 mleko plus bułeczka drożdżowa z jabłkiem, upieczona wczoraj wieczorem przez mamusię :) Odpowiedz Link Zgłoś
rigel Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 09:21 podwójnego hamburgera, dużą colę, podwójnę kawę z cukrem i śmietanką, podwójne frytki, odrobina szkockiej i dunhilla proszę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
e.silver Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 09:23 Rigel, i Ty to wszystko w siebie zmieścisz naraz??? Odpowiedz Link Zgłoś
rigel Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 09:28 nie na raz, ale spokojnie po kolei.... mam sporo czasu do obiadu, nie? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 09:31 aha to mi przypomina sniadanie podane w pewnym pensjonacie zlozone z frytek chleba jajka sadzonego i salatki pomidorowej. do popicia zsiadle mleko. Odpowiedz Link Zgłoś
e.silver Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 09:31 to obiad też chcesz jeszcze jeść??? coś mi mówi, ze Ciebie lepiej ubierać niż zywić, mam rację? Odpowiedz Link Zgłoś
rigel Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 09:36 masz rację Sreberko, jesli chodzi o fakt koniecznosci zjedzenia obiadu :) na obiad może być ewentualnie jakiś schaboszczak, ziemniaki, najlepiej smażone, kapusta, najlepiej tez smażona, i duże zimne piwo. jak nie ma schabowego to może być goloneczka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
e.silver Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 09:37 Przestań, przestań, przestań! Juz samo na wyobrażenie goloneczki mnie odrzuca od jedzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
ellen Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 09:38 taaaak, rigiel dokładnie wie, czego chce od kobiety... eeeee... od życia znaczy się :-) Odpowiedz Link Zgłoś
chris_45 Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 09:40 no więc ja założyłem bikini... ale chyba się wygłupiłem Aniela ! Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 09:41 wciagnij brzuch chris :) o o tak wlasnie, od razu lepiej wygladasz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ellen Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 09:41 nie chris, dlaczego chociaż w tym amarancie wyglądasz trochę blado... Odpowiedz Link Zgłoś
chris_45 Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 09:50 Do tych co mnie widzieli ! Czy ja mam brzuch ?! A poza tym jestem teraz mocno opalony... Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 09:53 aha mozliwe. z tym ze ja bardziej... Odpowiedz Link Zgłoś
chris_45 Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 09:55 to niemożliwe i nie kłóć się od samego rana Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 09:58 yhy czy ja wygladam na zacietrzewioną zaciekłą i pieklącą się może? (ocieram dyskretnie pianę z kącików ust) Odpowiedz Link Zgłoś
refor_mator Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 10:01 uaaaaaaah, właśnie wstałem... Co dziś na śniadanie? Kto mi poda szlafrok i ranne pantofle? Odpowiedz Link Zgłoś
refor_mator Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 10:04 w wannie? Tylko sie nie utop Chris Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 10:04 zimny prysznic. w miejsce sniadania. przynoszę usłuyżnie kubeł z izmną wodą. Odpowiedz Link Zgłoś
chris_45 Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 10:09 widziałaś kiedyś wannę na plaży ? no właśnie, czy my jesteśmy plażą nad jeziorem, rzeką czy nad morzem optuję za morzem... Odpowiedz Link Zgłoś
refor_mator Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 10:12 A ty widziałes kiedyś plażę w wannie? Oczywiście, że jesteśmy plazą na d morzem. Tylko ustalmy teraz nad jakim morzem. Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 10:25 aha lepiej czerwone. rozstepuje sie, wiem to z ksiegi. Odpowiedz Link Zgłoś
maga34 Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 10:30 na miejscu byłoby polecić tu odpowiedni krem na rozstępy Odpowiedz Link Zgłoś
timit Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 10:11 dziendobry! podaje sie kawe!melona z arbuzem!bez wodki...tzn dla chetnych... [t] Odpowiedz Link Zgłoś
maga34 Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 10:22 na plażę najlepsze są jagodzianki, koniecznie dwusmakowe: jagodowo - jagodowe tak słyszałam. osobiscie wolę gotowaną kukurydzę skropioną delikatnie masełkiem i oprószoną solą (mniam) Odpowiedz Link Zgłoś
timit Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 10:23 chyba oproszona nie tylko sola, rowniez piaseczkiem! [t] Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 10:29 a lody? nie nadaja sie na sniadanie? Odpowiedz Link Zgłoś
timit Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 10:31 bambino!albo jakies sorbety owocowe.... [t] Odpowiedz Link Zgłoś
maga34 Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 10:31 hmmm, to zależy od wewnętrznej konstrukcji, mój żołądek jest tak skonstruowany, żew zimne od rana mu szkodzi Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 11:00 a to może jakieś palenisko należałoby skonstruować? można je wykorzystać do przygotowania staropolskich potraw z grilla. Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 11:04 tak! palenisko śniadaniowe z rusztem na wątroby naszych wrogów.., z chrzanem Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 11:06 bo móżdżki to można au naturel, opiekanie niepotrzebne aczkolwiek troszkę kolendry nie zaszkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 11:14 móżdżki są demode, misianiu, nie wiesz? chcesz dostać wściku? Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 11:00 aha to dla Ciebie cieple lody zwane murzynkami Odpowiedz Link Zgłoś
maga34 Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 11:21 a murzynki i latynoski (tu ukłon w wiadomą stronę) zawsze mi smakowały (mniam) Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 11:25 pewnie zjadasz z frędzlami, jak leci (+ kropelka magi:) Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 11:27 chyba kropelka magii byłaby smakowitsza od kropelki magi, tak sądzę. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 11:34 czy ktos poczęstuje mnie śniadaniem? bo właśnie Refor odebrał mi ostatni grosz, a ja jestem głodny. Odpowiedz Link Zgłoś
timit Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 11:36 i ty mu sie dales?a co bys zjadl? [t] Odpowiedz Link Zgłoś
_tequila_ Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 11:41 z sosem meksykanskim a tekila pozniej Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 11:43 ale skromny tościk to ma być?: brązowy chlebek, lekko skropiony latynoską przyprawą czy raczej wystawne tościcho: biała kroma na dwa palce, grubo szynki, sera (morski!- prawie plażowy)cebula i jeszcze na to pomidorek? (może też opiekany móżdzek? Odpowiedz Link Zgłoś
timit Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 11:44 cos mi tu tire bruzdzisz przy kuchni!idz pobiegaj! Odpowiedz Link Zgłoś
_tequila_ Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 11:51 nie bijcie sie o tego tosta - moge sie z wami podzielic ;)))) tylko ze ja rano preferuje raczej lekkie przekaski i koniecznie bez padliny... Odpowiedz Link Zgłoś
timit Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 11:53 no to mowie:arbuz z melonem z lodowki! pycha! Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 11:40 Co bym zjadł? Cos skromnego i lekkiego pieczyste i owoce morza z kieliszeczkiem czerwonego wina, a na deser kawa z lampką koniaku i puchar lodów z papają Odpowiedz Link Zgłoś
timit Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 11:42 problem bedzie z lodami chyba ze zawolamy starego eskimosa...ale reszta bez problemu... [t] Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 11:50 czy wiedzieliscie ze stary eskimos jest wegetarianinem? co mu utrudnia zycie zwazywszy ze zyje w niesprzyjajacych okolicznociach przyrody Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias vege rulez 29.08.02, 11:55 stary eskimos, tekila, Tir - na diecie cud zajadą daleko! Odpowiedz Link Zgłoś
timit Re: vege rulez 29.08.02, 11:56 tir ale ty jako prawdziwy latino powinienes miecho wcinac ze smakiem, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
_tequila_ Re: vege rulez 29.08.02, 12:02 jaka dieta? ze nie wchlaniam czerwonego miecha to niby cud? Odpowiedz Link Zgłoś
refor_mator Re: śniadanie na plaży 29.08.02, 11:58 A ja co dostanę naśniadanie? Pytam się potrząsając znacząco pełnymi sakiewkami z zebranymi dziś dukatami z podatków. Odpowiedz Link Zgłoś
timit Re: śniadanie na plaży 30.08.02, 12:41 dzis tez by sie przydalo...zglodnialem! Odpowiedz Link Zgłoś
ellen Re: śniadanie na plaży 30.08.02, 12:42 to chyba lancz tak zwany już o tej porze? timit, powiedz mi, dlaczego ja myślałam, że Ty jesteś płci żeńskiej? może byłeś jakiś czas? Odpowiedz Link Zgłoś
timit Re: śniadanie na plaży 30.08.02, 12:44 ja mam mowic dlaczego tak myslalas???nie odpowiadam za twoja strukture psychiczna...ktos kiedys rzucil ze po niku nie moze poznac a ja mu tego nei ulatwilem, chyba to byl refor. lunch, sniadanie, brunch, jak zwal tak zwal...ale jesc! Odpowiedz Link Zgłoś
maga34 Re: śniadanie na plaży 30.08.02, 12:43 eee, to raczej pora obiadowa (ja własnie jem, bardzo zdrowy obiadek z pudełka) Odpowiedz Link Zgłoś