Dodaj do ulubionych

Piotr C - czy ja tez moge ....

25.09.02, 18:18
Czy byłbys tak przejmy i mi rowniez przyslal zdjecia z szeroku komentowanego
tu spotkania
pozdrawiam
celinkaa
Obserwuj wątek
    • aniela_ Re: Piotr C - czy ja tez moge .... 25.09.02, 18:20
      hyhyhy roro. ja Cie nawet podziwiam, poważnie.
      • timit Re: Piotr C - czy ja tez moge .... 25.09.02, 18:21
        oni nikomu nie daja......
    • aniela_ Re: Piotr C - czy ja tez moge .... 25.09.02, 18:28
      TFU
      hyhy a to prawdziwa celinka jest. zaswiadczam i podpisuje sie pod nia
      • ignatz Re: Piotr C - czy ja tez moge .... 25.09.02, 18:30
        Dobrze, że się nie odezwałem Lilijo, bo by się rysa na szkle pokazała :-D
        • aniela_ Re: Piotr C - czy ja tez moge .... 25.09.02, 18:31
          ignatz :)))
          mm... normalnie., asia jest celinkaa
          • piotr_c Re: Piotr C - czy ja tez moge .... 26.09.02, 09:26
            A mówiłaś że nie Celinka nie ma konta na GW??! Nic to, posłałem ( jakby co to
            na Anielę_ bedzie :)
            • aniela_ Re: Piotr C - czy ja tez moge .... 26.09.02, 10:11
              aha zalozyla sobie na tę okoliczność :)
            • ziri Re: Piotr C - czy ja tez moge .... 26.09.02, 12:37
              alle! Piotrze - jeszcze nie podzękowałam za gołębia zdjęciami osób miłych mi
              obarczonego, niniejszym wielki dank składam do stóp Twych :)))
            • celinkaa Re: Piotr C - czy ja tez moge .... 27.09.02, 16:17
              Dziekuje Ci bardzo za nadesłane zdjęcia!!!!!
      • mmpm Re: Piotr C - czy ja tez moge .... 25.09.02, 18:30
        To w końcu kto jest tu kim???
        • timit Re: Piotr C - czy ja tez moge .... 25.09.02, 22:44
          tego nie wie nikt...
          • tiresias hej, proszę ja kogo 26.09.02, 10:07
            ja w kwestii formalnej
            podobno kto nie był na spotkaniu ten nie dostaje zdjęć
            pogodziłem sie z tym, chociaż jest mi przykro
            nagle jakaś (może i fajniutka)celinkaa prosi bezceremonialnie o zdjęcia i
            dostaje...
            w związku z powyższym, ja także chciałbym otrzymać zdjęcia
            co Pan na to Panie C?
            • ignatz Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 10:11
              Dostaj, bo była na spotkaniu.
              • aniela_ Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 10:13
                aha po mojej zasiadła prawicy
                (poważnie mowie, nie na zarty)
                • tiresias Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 10:16
                  a jak tak to przepraszam.
                  • aniela_ Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 10:24
                    aha, proszę.

                    --
                    elzbieta nie byla jednak zainteresowana ani zdjeciami, ani płytami, ani nawet
                    kolekcją motyli. nie miała zainteresowań ani pasji ani konika żadnego bowiem a
                    horyzonty jej były wąskie.
                    • tiresias Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 10:34
                      aniela_ napisała:

                      a
                      > horyzonty jej były wąskie.
                      w biodrach też była wąska...
                    • tiresias Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 10:35
                      aniela_ napisała:

                      a
                      > horyzonty jej były wąskie.
                      w biodrach też była wąska...
                      • aniela_ Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 10:46
                        tiresias napisał:

                        "Fajna jestem,
                        > choć bez konika." pomyślała przed zaśnięciem.

                        i była to prawda. bardziej niż jej wąskie horyzonty żylastego Mieczysława
                        interesowały bowiem jej wąskie biodra. i nie swiadczyło to dobrze o
                        mieczyslawie.
                        • tiresias Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 10:52
                          aniela_ napisała:

                          >
                          > i była to prawda. bardziej niż jej wąskie horyzonty żylastego Mieczysława
                          > interesowały bowiem jej wąskie biodra. i nie swiadczyło to dobrze o
                          > mieczyslawie.
                          • aniela_ Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 10:55
                            tiresias napisał:


                            > "Cóż, Panie Mietku," powiedział lekarz, "jest Pan normalnym, heteroseksualnym
                            > mężczyzną a to wszystko przez poziom testosteronu. Zwracanie uwagi na
                            > seksualnośc kobiet jest nieodłączną cechą Pańskiej osobowości. proszę się nie
                            > martwić." Z oczu Mieczysława zaczęły kapać duże, gorące łzy i, szlochając,
                            > wyszedł z gabinetu.
                            --

                            wiedział bowiem pan mieczysław ze od testosteronu wypadają włosu a najwiekszym
                            skarbem kobiety jest bogate życie wewwnętrzne.
                            • tiresias Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 11:02
                              aniela_ napisała:
                              >
                              > wiedział bowiem pan mieczysław ze od testosteronu wypadają włosu a
                              najwiekszym
                              > skarbem kobiety jest bogate życie wewwnętrzne.
                              • aniela_ Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 11:14
                                tiresias napisał:
                                > Elżbieta po kolacji zasiadła przed lustrem. Z dumą rozczesywała swoje bujne,
                                > kruczoczarne loki, które z wiekiem stawały się coraz piękniejsze. Wewnątrz
                                > Elżbiety życie toczyło się jak codzień. Pasożyty przewodu pokarmowego
                                > rozmnażały się w jelicie grubym. Ciekawy okaz motylicy wątrobowej we wczesnym
                                > stadium właśnie budził sie do aktywności. Flota bakteryjna błon śluzowych,
                                > nieco zaburzona po kąpieli, pieczołowicie odbudowywała stan posiadania.
                                --

                                jak w kazdy pogodny, gwiezdzisty wieczor budzilo sie w niej prawo moralne.
                                imperatyw kategoryczny mogl zejsc z warty.
                                • tiresias Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 11:29
                                  aniela_ napisała:

                                  >
                                  > jak w kazdy pogodny, gwiezdzisty wieczor budzilo sie w niej prawo moralne.
                                  > imperatyw kategoryczny mogl zejsc z warty.


                                  na prawym pośladku mieczysława wciąż widać było obrzęk od ukąszenia
                                  heglowskiego, którego doznał na obozie harcerskim w bieszczadach. trza będzie
                                  przyłożyć rumianku, pomyślał, i przewrócił się na lewą stronę.
                                  • aniela_ Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 11:38
                                    tiresias napisał:


                                    > na prawym pośladku mieczysława wciąż widać było obrzęk od ukąszenia
                                    > heglowskiego, którego doznał na obozie harcerskim w bieszczadach. trza będzie
                                    > przyłożyć rumianku, pomyślał, i przewrócił się na lewą stronę.
                                    >
                                    • tiresias Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 11:42
                                      aniela_ napisała:
                                      >
                                      > skutkiem czego wstał z łóża lewą nogą i lewą rozpoczął marsz do łazienki.
                                      > rozpiął koszulę i w lustrze obserwował swój lysiejący tors (nienawidzil
                                      > wlasnego testosteronu). lustro patrzyło zażenowane...

                                      "No i co sie gapisz," rzucił Mieczysław w stronę zaparowanego
                                      lustra. "Przecież nie takie rzeczy widziałeś", stwierdził i roześmiał się na
                                      wspomnienie ostaniej prywatki kiedy to bogate wnętrze Grażynki z trzeciego
                                      piętra znlazło sie na lustrze i innych sprzętach łazienki.
                                      • basia! Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 11:55
                                        tiresias napisał:
                                        > "No i co sie gapisz," rzucił Mieczysław w stronę zaparowanego
                                        > lustra. "Przecież nie takie rzeczy widziałeś", stwierdził i roześmiał się na
                                        > wspomnienie ostaniej prywatki kiedy to bogate wnętrze Grażynki z trzeciego
                                        > piętra znlazło sie na lustrze i innych sprzętach łazienki.

                                        Przeciągły gwizd dobiegający z wnętrza kuchni wyrwał Mieczysława z
                                        odrętwienia.Wzdrgnął się,z torsu ubyło kilka kolejnych włosów.
                                      • aniela_ Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 11:59
                                        tiresias napisał:
                                        >
                                        > "No i co sie gapisz," rzucił Mieczysław w stronę zaparowanego
                                        > lustra. "Przecież nie takie rzeczy widziałeś", stwierdził i roześmiał się na
                                        > wspomnienie ostaniej prywatki kiedy to bogate wnętrze Grażynki z trzeciego
                                        > piętra znlazło sie na lustrze i innych sprzętach łazienki.

                                        lusterko zaparowało ze znudzenia i z niesmakiem sluchało charpliwym bełkotem
                                        wspominanych zmyslonych historyjek mieczyslawa o grazynkach, elzbietach i
                                        innych kobietach, z których kazda bez najmniejszego wysilku nie odklaniala mu
                                        si ena klatce schodowej i nie odpowiadala na jego nieudolne zaczepki.
                                        • aniela_ Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 12:05
                                          to gwizdnęła na niego Woda w Czajniku. byla juz gotowa. a on przybiegl jak
                                          zawsze na kazde jej skinienie.
                                          • tiresias Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 12:20
                                            aniela_ napisała:

                                            > to gwizdnęła na niego Woda w Czajniku. byla juz gotowa. a on przybiegl jak
                                            > zawsze na kazde jej skinienie.


                                            w wodzie najbardziej lubił to, że jak przychodził ona była już gotowa. w
                                            przeciwieństwie do wielu znanych mu kobiet. do prawie opróżnionego słoika po
                                            dźemie truskawkowym wysokosłodzonym nalał gorącej wody. dżemówka - napój
                                            prawdziwych wilków morskich był gotowy.
                                            • maga34 Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 12:23
                                              tiresias napisał:

                                              > w wodzie najbardziej lubił to, że jak przychodził ona była już gotowa. w
                                              > przeciwieństwie do wielu znanych mu kobiet. do prawie opróżnionego słoika po
                                              > dźemie truskawkowym wysokosłodzonym nalał gorącej wody. dżemówka - napój
                                              > prawdziwych wilków morskich był gotowy.

                                              ze znawstwem zaciągnął się aromatem truskawek, który wypełnił cały pokój, ba
                                              całe mieszkanie nawet, zważywszy, że Mieczysław dysponował pokojem z kuchnią w
                                              przybudówce, pełniąc dożywotno funkcję stróża
                                              • tiresias Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 12:27
                                                maga34 napisała:

                                                > ze znawstwem zaciągnął się aromatem truskawek, który wypełnił cały pokój, ba
                                                > całe mieszkanie nawet, zważywszy, że Mieczysław dysponował pokojem z kuchnią
                                                w
                                                > przybudówce, pełniąc dożywotno funkcję stróża
                                                • tiresias Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 12:34

                                                  > aniele boży stróżu mój, Ty zawsze przy mnie stój". zakończyła wieczorny
                                                  > paciorek Elżbieta i zamknęła oczy. W fotelu ukrytym w rogu pokoju siedział
                                                  > mieczysław, jej anioł stróż i bezgłośnie powiedział: :"Przecież jestem, i
                                                  > zawsze będę", przygładzając niesforne piórka skrzydeł...
                                                  • maga34 Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 12:39
                                                    tiresias napisał:

                                                    zapalił sporta i zamyślił się. Przypomniał sobie zdzicha, tego matołka z kursów
                                                    stróżowania, który załapał się ostatnio do reklamówek jakiegoś jogurtu i żyje
                                                    > sobie jak anielisko...
                                                    > ech, żeby tak jakieś extra zleconko, a nie tylko przejścia dla pieszych,
                                                    > skrzyżowania i ruch lotniczy... marzył z przymkniętymi oczami

                                                    --
                                                    a pod powiekami przetoczyły mu się niczym lawina scenki rodem z seriali: piękne
                                                    i gorące kobiety, kolorowe drinki z parasolkami, wielbłądy, błękitne fale i
                                                    ostra żółć piasku, instynktownie wciągnął w nozdrza zapach świerzej bryzy
                                                    morskiej, czując niemal namacalnie lekki powiew wiatru we włosach...
                                                  • tiresias Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 12:46
                                                    maga34 napisała:

                                                    > a pod powiekami przetoczyły mu się niczym lawina scenki rodem z seriali:
                                                    piękne
                                                    >
                                                    > i gorące kobiety, kolorowe drinki z parasolkami, wielbłądy, błękitne fale i
                                                    > ostra żółć piasku, instynktownie wciągnął w nozdrza zapach świerzej bryzy
                                                    > morskiej, czując niemal namacalnie lekki powiew wiatru we włosach...

                                                    nagle ocknął się słysząc skrzypienie łózka Elżbiety. "Kurtka, zznowu bedzie
                                                    lunatykować.." zaniepokoił się mieczysław, znając tę niezwykłą przypadłość
                                                    młodej kobiety. "Żeby tylko znowu nie tańczyła na gzymsie, to w końcu 8
                                                    piętro." pomyślał.
                                                  • aniela_ Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 12:43
                                                    tiresias napisał:

                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                        • tiresias Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 12:06
                                          aniela_ napisała:
                                          >
                                          > lusterko zaparowało ze znudzenia i z niesmakiem sluchało charpliwym bełkotem
                                          > wspominanych zmyslonych historyjek mieczyslawa o grazynkach, elzbietach i
                                          > innych kobietach, z których kazda bez najmniejszego wysilku nie odklaniala mu
                                          > si ena klatce schodowej i nie odpowiadala na jego nieudolne zaczepki.

                                          Perystaltyka jelit zmusiła Mieczysława do pozostania w toalecie. Siedząc
                                          wygodnie, przeglądał jedna z wielu kupionych ostatnio książek. "Jak udolnie
                                          prowadzić nawijkę?" pióra znanego psychologa społecznego wydawała się dośc
                                          obiecująca. na wewnętrznej stronie obwoluty widniało zdjęcie cesarza Lesotho i
                                          jego 365 żon.
            • piotr_c Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 10:58
              Tiresiasie, odpowiem tobie i pozostałym co na spotkaniu nie byli choć chcieli
              byc a nie mogli. Mnie też jest przykro , ale takie reguły wzajemnosci zostały
              ustalone po poprzednim spotkniu ( odszukaj ten czas zobaczysz jaka burza była)

              A sposób na dołączenie do grona znających twarze starannie opisał Baloo ( tez
              nieobecny ciałem a bardzo intenstwnie obecny duchem na spotkaniu)
              • maga34 Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 11:09
                czyli: jeśli swoją podobiznę wyślę do Ciebie Piotrze mogę liczyć na
                wzajemność...i otrzymam piękne fotki innych plażowiczów?
                • ignatz Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 11:16
                  Nie, wtedy otrzymasz ino podobizny Piorta_C.
                • aniela_ Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 11:17
                  aha wyslesz z licencją na dalsze rozpowszechnianie :)

                  a. czujna

                  • maga34 Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 11:21
                    w samej rzeczy :)
                    założyłam, że Piotr roześle komu trzeba,
                    jak na opokę przystało;)
                    • aniela_ Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 11:23
                      aha mozna na nim polegac. w razie koniecznosci podretuszuje, rzesy wydluzy i
                      takietam ;)
                • piotr_c Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 11:47
                  Dokładnie Maga , ci którzy na zdjeciach są widoczni, otrzymaja twoje zdjecie.

                  Tiresias, wchodzisz w taki układ ?
                  • maga34 Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 11:55
                    ciekawość mnie zżera, więc wysyłam
                    na Twoje ręce Piotrze :)
                    • mmpm Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 12:23
                      maga34 napisała:

                      > ciekawość mnie zżera, więc wysyłam
                      > na Twoje ręce Piotrze :)

                      A więc ryzykujesz? ;-)
                      Ja się wciąż zastanawiam...
                      • maga34 Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 12:27
                        ryzykuję utratą twarzy li i jedynie ;))

                        do odważnych świat należy, tak przynajmniej mówią w pewnych kręgach
                        • piotr_c Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 12:32
                          Maga , czy coś już posłałaś . Drążek przed gołębnikiem czeka pusty.
                          • maga34 Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 12:40
                            posłałam Piotrze, dokładnie 11 minut po 12 :)
                            • piotr_c Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 12:57
                              Już mam , miło mi poznać
                              Zaraz przekładam zwrotnice

                              • piotr_c Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 13:04
                                Poszło

                                <----------------

                                ---------------->
                        • mmpm Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 12:42
                          Boję się, że mogę innych przestraszyć... ;-)
                  • _aniela Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 12:00
                    ale ja moge wyslac madze te zdjecia? wszak na nich jestem
                    • maga34 Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 12:01
                      ej fałszywa anielo z ogonkiem z przodu, Ty mi lepiej nic nie wysyłaj
                      • aniela_ Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 12:26
                        nene nie jestem pewna piotrze czy weszlabym z tire w uklad. jakos mu nie ufam.
                        uwazam ze podesle zdjecie z okladki jakiegos magazynu podając sie za ratownika
                        np.

                        aha maga34 juz???? :))
                        • maga34 Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 12:28
                          już poszło, reszta w rękach Piotra :))
                        • tiresias Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 12:42
                          aniela_ napisała:

                          > nene nie jestem pewna piotrze czy weszlabym z tire w uklad. jakos mu nie
                          ufam.
                          > uwazam ze podesle zdjecie z okladki jakiegos magazynu podając sie za
                          ratownika


                          i słusznie anielu, intuicja przede wszystkim
                          • aniela_ Re: hej, proszę ja kogo 26.09.02, 12:50
                            aha po żyletce Cie rozpoznałąm. albowiem powiedziane było: w jednej rece bedzie
                            dzierzyl nozyczki a drugą w zyletkę uzbrojoną za plecami chować bedzie.
              • maga34 Re: Piotrze 26.09.02, 12:53
                ja ciągle czekam,
                a ciekawość kontynuuje swoją zbrodniczą działalność...
                • Gość: MMPM Re: Piotrze IP: 158.75.15.* 26.09.02, 13:04
                  Ciekawość to pierwszy stopień w otchłań...
                • ignatz Re: Piotrze 26.09.02, 13:07
                  No no... nadobna bażo.
                  A teraz, skoro juz mam twoje zdjęcie, w ramach bycia podstepnym tchórzem zakazuje rozsyłania moich zdjęć komukolwiek :-P
                  • maga34 Re: Piotrze 26.09.02, 13:16
                    całe szczęście, że już je dostałam, co prawda jeszcze nie obejrzane, ale
                    pozwolisz, że nic sobie nie zrobię z Twego zakazu :))
                    solennie obiecuję, że nikomu go nie wyślę :))

                    Piotrze dla Ciebie duża buźka,
                    a tak przy okazji: nie pisywałam , ale zaglądam :)
                  • ignatz Re: Piotrze 26.09.02, 13:17
                    Oczywiście co kraj to obyczaj, i zapomniałem dodac, że żartuję. A tak na marginesie, musze pomyśleć o przeglądarce do poczty, która nie atakuje mnie obrazami 4 razy wiekszymi niż monitor. Zna ktoś takie programiki?
                    • aniela_ Re: Piotrze 26.09.02, 13:24
                      wlasnie mialam reklamowac ze mi sie maga mimo rozmiaru 34 nie miesci na ekranie
                      i musze ja w czesciach ogladac ;)
                      • maga34 Re: Piotrze 26.09.02, 13:34
                        a ja wysyłałam w całkiem przyzwoitym formacie;)
                        przeglądarka Microsoft jest całkiem dobra

                        Anielu spodziewałam się tego po Tobie :))
                        • aniela_ Re: Piotrze 26.09.02, 13:36
                          czego mianowicie ? ;)))

                          aha rozpoznaję na Tobie swój sweterek;)
    • celinkaa Re: Piotr C - czy ja tez moge .... 27.09.02, 16:21
      Piotr, w zwiazku z tym ze moje pierwsze podziekowania mogly zginac w tlumie,
      ninijszym pozwalam je sobie powtorzyc, nie cytujac.
      Pozdrawiam
      Asia corka Celiny
      • piotr_c Re: Piotr C - czy ja tez moge .... 27.09.02, 16:38
        Celinko, kłaniam sie uprzejmie.

        Za wszelakie podziekowania od ciebie i od innych bardzo dziękuję.

        Chyba bede musiał jakoś usystematyzowac kto kogo widział a kto nie do czasu
        wpuszczenia w obieg swego zdjecia :)
        • viki2lav Re: Piotr C - czy ja tez moge .... 27.09.02, 16:41
          a przybyles! opoka zwe cie imie twe wyslawiajac pod obloki rzymskie (ciezkawe
          dzisiaj w brzemiennosci deszczu) oj chyba cos mi zaszkodzilo na gloweczke
          • piotr_c Re: Piotr C - czy ja tez moge .... 27.09.02, 17:04
            :))))

            Piotrzzarumienionymiodpryskującymlakierem
            • aniela_ Re: Piotr C - czy ja tez moge .... 27.09.02, 17:16
              o. a czy ja dziekowałam?

              a.niecospeszonaswoimbrakiemmanier

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka