Dodaj do ulubionych

A moze dobranockowy antyranking?

IP: *.softlab.com.pl 22.07.01, 18:45
W nawiazaniu do dobranockowej listy przebojow proponuje antyranking - czyli
najbardziej znienawidzone dobranocki ktore sprawialy ze mieliscie zepsuty
wieczor (a czesto i nastepny dzien). Oto moje top 3 :
1. Mis Kolargol - nudny i wkurwiajacy - do dzisiaj nie wiem kto za tym stal.
2. Przygod kilka wrobla Cwirka - wiecznie zdziwiony madrala bez krzty luzu -
slowem - na drzewo.
3. O Maszy co spac nie mogla - nie byla to dobranocka w sensie serialu - raczej
jednorazowy wybryk , Masza nie mogac spac chodzila do kur (proba zasniecia na
grzedzie), nietoperzy (gdzie usilowala zasnac do gory nogami) itp, w koncu
wraca do lozka i zasypia - totalny bzdet z koszmarna grafika - ogolnie
klopotliwa rysa na nieskazitelnym wizerunku dzieciecej kinematografii
radzieckiej
Obserwuj wątek
    • Gość: nasionko Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.01, 22:22
      1.O czym szumią wierzby
      2. Miś Kolargol
      • Gość: Ania Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.01, 22:29
        Tajemnica wiklinowej zatoki - obrzydliwe.
        • Gość: Asiczek Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.ipartners.pl 06.08.01, 13:38
          Ja tam nienawidziłam Sąsiadów. A już szczególnie obrzydliwej muzyczki. No i te
          ich głupie pomysły...
          • Gość: Pesstka Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.01, 13:57
            Gość portalu: Asiczek napisał(a):

            &#62 Ja tam nienawidziłam Sąsiadów. A już szczególnie obrzydliwej muzyczki. No i te
            &#62 ich głupie pomysły...

            sasiedzi byli zajebisci! totalny odlot
            • Gość: tola Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.easynet.pl 22.08.01, 15:02
              Gość portalu: Pesstka napisał(a):

              &#62 Gość portalu: Asiczek napisał(a):
              &#62
              &#62 &#62 Ja tam nienawidziłam Sąsiadów. A już szczególnie obrzydliwej muzyczki. No
              &#62 i te
              &#62 &#62 ich głupie pomysły...
              &#62 pewnie ,ze sasiedzi to zajebioza , koszmarem dla mnie byl MIs Uszatek ktory
              byl chyba w UB
              &#62 sasiedzi byli zajebisci! totalny odlot

        • Gość: Gromit A "Z życia glutów" czyli Barbapapa? IP: 210.196.155.* 10.08.01, 05:59
          Antyranking
          - Barbapapa, jakiś kompletnie poroniony koncept
          - Colargol, zniewieściały nudziarz, zrobiony do spółki z Francuzami, co wiele
          tłumaczy
          - Pyza na polskich drogach - super nuda, pseudo folklor i rzyg
          - Kot Filemon-jw.

          Za to miło wspominam:
          - Pomysłowy Dobromir
          - Bolek i Lolek
          - ruskie bajki (ładnie rysowane, własny styl i szkoła)
          • Gość: Szelma Re: A IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.01, 14:34
            Gość portalu: Gromit napisał(a):

            &#62 Antyranking
            &#62 - Barbapapa, jakiś kompletnie poroniony koncept
            &#62 - Colargol, zniewieściały nudziarz, zrobiony do spółki z Francuzami, co wiele
            &#62 tłumaczy
            &#62 - Pyza na polskich drogach - super nuda, pseudo folklor i rzyg
            &#62 - Kot Filemon-jw.
            &#62
            &#62 Za to miło wspominam:
            &#62 - Pomysłowy Dobromir
            &#62 - Bolek i Lolek
            &#62 - ruskie bajki (ładnie rysowane, własny styl i szkoła)

            No coś Ty barabapapa był super!!!! Przecież jak Barbamama chciała umyć
            barbadzieci to zmieniała się wannę.
        • Gość: misiek z Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.wcm.opole.pl 12.08.01, 15:15
          Obrzydliwi to sa Power Rangers i bajki w Polsacie i TVN. Dobranocki bywaja nudne, ale przynajmniej
          nie sa brutalne jak filmy dla doroslych
        • Gość: Aaaga Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 14.08.01, 12:27
          Dlaczego nikt jeszcze nie zjechal debila Pingwinka Pik-Poka?!
        • Gość: Izis Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.bakernet.com.pl 14.08.01, 13:44
          mnie jednak najbardziej irytowal "Piatek z Pankracym"; po pierwsze: pan Zygmunt
          byl mega-nudziarzem; po drugie: nigdy nie dowiedzialam sie jak wyglada ta
          cholerna Pani-Babcia-Sasiadka! To takie czekanie na Godota!
      • Gość: pablo Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.softlab.com.pl 23.07.01, 00:26
        Gość portalu: nasionko napisał(a):

        &#62 1.O czym szumią wierzby
        pamietam ze to byla niezla schiza ale nie pamietam dokladnie o czym
        &#62 2. Miś Kolargol
        czy ktos go w ogole lubi ?
        • Gość: lilka Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.08.01, 21:25
          widzę tu sam kwiat młodzieży, a kto pamięta misia z okienka?
          zapytajcie rodziców, przy misiu z okienka, colargol i uszatek to gwiazdy. a był
          jeszcze jacek i agatka i gąska balbinka i wtedy dzici ich kochały!
          • Gość: tgr Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.ppp.polbox.pl 22.08.01, 02:17
            Gość portalu: lilka napisał(a):

            &#62 widzę tu sam kwiat młodzieży, a kto pamięta misia z okienka?
            &#62 zapytajcie rodziców, przy misiu z okienka, colargol i uszatek to gwiazdy. a był
            &#62
            &#62 jeszcze jacek i agatka i gąska balbinka i wtedy dzici ich kochały!


            O nie, Jacka i Agatki to nikt nie kochal. Jakies debile nakladaly na palce
            srodkowe dloni pileczki pingpongowe i obrzydliwie sie mizdrzyly. Spiewaly
            idiotyczne piosenki (jedna nawet pamietam) i w ogole nie nadawaly sie do
            ogladania.
            A Mis z Okienka i p. Pawlik byli swietni. To niezapomniane "A teraz kochane
            dzieci pocalujcie mnie w dupe!" Poezja.
        • Gość: Dorota Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.punkt.pl 18.08.01, 14:56
          Gość portalu: pablo napisał(a):

          &#62 Gość portalu: nasionko napisał(a):
          &#62
          &#62 &#62 1.O czym szumią wierzby
          &#62 pamietam ze to byla niezla schiza ale nie pamietam dokladnie o czym
          o żabie
          &#62 &#62 2. Miś Kolargol
          &#62 czy ktos go w ogole lubi ?
          Nie. Miał zbyt równą grzywkę.

      • Gość: kondzio Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: 208.3.193.* 08.08.01, 21:53
        mnie tam wierzby sie podobaly, widocznie ktos nie czai ichniego klimatu, bo do
        brytow trzeba sie przyzwyczaic, dziecko najpierw oglada o czym szumia wierzby,
        a potem robi monty pythona:)
      • Gość: dana Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: 10.10.100.* / 195.94.197.* 28.08.01, 21:53
        Gość portalu: nasionko napisał(a):

        &#62 1.O czym szumią wierzby
        &#62 2. Miś Kolargol

        Co do Kolargola to niech ci będzie, ale "O czym szumią wierzby" w wersji
        kukiełkowej (bo rysowana faktycznie była taka sobie) to jedna z najpiękniejszych
        dobranocek jakie widziałam. Ropuch zaś (sam w sobie) jest genialny !!!
    • Gość: Drapka Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: 10.0.4.* / *.atj.pl 23.07.01, 09:00
      1. Pyza na polskich drogach. Koszmar! Z nudów mnie skręcało.
      2. Koralgol. Ładny misiek, tylko bajka jakaś taka strasznie dziwna
      3. Żwirek i muchomorek. Ani ładne, ani ciekawe
      • Gość: Tszecia Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.gazeta.pl 23.07.01, 18:18
        Pyzy na polskich dróżkach będę bronić, bo choć faktycznie odrobinę rozlazła, to jednak była przeurocza - aż miło
        było na nią patrzeć. No i ten spryt!
        Do najgorszych natomiast zaliczam:
        * o czym szumią wierzby - widać, że bajka nie z tego świata (znaczy się, od wyspiarzy): nuda, prosze państwa,
        nuda nieprzytomna. I do tego ta obleśna ropucha. I te przerażająco realistyczne gryzonie...
        * były kiedyś takie dobranocki o kocie i psie (nie pamiętam jak to się nazywało) - to powtarzają teraz na jakimś
        mało uczęszczanym kanale. Koncepty był taki, że główni bohaterowie robili sobie na złość i podkładali świnie. A
        przy tym postacie zwaliste, charaktery agresywne. Nic przyjemnego
        * mapeciątka - marna mutacja rewelacyjnych mapetów. Co ja mówię marna! Grzech w ogóle porównywać.
        Beznadzieja kompletna. Twórcy opierali się tylko i wyłącznie na powszechnej zasadzie, że małe jest piękne. Poza
        tym, zero pomysłu
        * disneyowski kubuś puchatek - zabijcie mnie, ale mierzi mnie ta szmira
        • Gość: anonim Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 09.08.01, 19:34
          Ja tez nie lubie tego Kubusia Puchatka,wreszcie spotkalem osobe ktora tego nie
          lubi az sie wzruszylem
          • Gość: tomeyk Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 17.08.01, 17:50
            ja tez nei znosze kubusia p.!choc inne posatcie z tej bajki sa ok, np tygrysek!
            sama bajak - beznadziejna!na dodatek wszyscy go uwielbiaja!
          • Gość: dagna Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.iel.wroc.pl 31.08.01, 11:47
            A ja raz ogladając Kubusi popłakałam się ze śmiechu :)))nie takiego złośliwego
            ale naprawde ubawiła mnie jedna przygoda Kubusia i prosiaczka (juz nie pamietam
            co to bylo, tylko ze czegoś sie bali:)))
          • Gość: on_off Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.kutno.sdi.tpnet.pl 11.09.01, 21:32
            Ja rowniez nie znosze Kubusia Puchatka "made in USA", ale za to uwielbiam glos
            Prosiaczka w polskiej wersji jezykowej. Nie wiecie przypadkiem do kogo nalezy
            ten glos???
      • Gość: tola Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.easynet.pl 22.08.01, 15:07
        No nie Zwirek i Muchomorek to byl absolutny chad a muzyczka mniam ,mniam
        a wogole to sie nazywalo opowiesci z mchu i paproci i Wodnik Szuwarek wlasnie
        jest z tej bajki .
        • Gość: faja Re: Żwirek i Muchomorek, Wodnik Szuwarek IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.08.01, 15:52
          Twórcy tych postaci chyba bakali na okrągło :)))))
    • Gość: ups Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.01, 02:57
      nie z tej bajki ;) ale bardzo bardzo glupie :
      - galaxy trio
      - plastic man
      - bird man
      • Gość: Hock Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.*.*.* 22.08.01, 08:31
        Gość portalu: ups napisał(a):

        &#62 nie z tej bajki ;) ale bardzo bardzo glupie :
        &#62 - galaxy trio
        &#62 - plastic man
        &#62 - bird man

        nie zapominaj jeszcze o Johnnym Queście (pierwsza seria)
    • Gość: Józia Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: 212.75.99.* 26.07.01, 09:54
      Ja jestem troszkę starsza (zapewne) nież spora część z Was i obawiam się, że
      nie będziecie wiedzieli o co chodzi ale podaję swojego absolutnego anty-
      faworyta.

      MUSTI!!!

      To taki idiotyczny, paskudny płaski kotek. Animacja polegała na tym, że Musti
      kiedy mówił to poruszał łapkami rytmicznie jak robot albo w przód i w tył, albo
      do góry i w dół. Baaaardzo wyrafinowane. KOSZMAR!!!!!
    • Gość: klyman Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: 10.1.112.* 31.07.01, 13:30
      1.Smurfy-brrrrr!!! ohyda
      2.Ta bajeczka o małym zielonym i dobijającym żółwiku (nie pamiętam nazwy)

      P.S. Zostawcie Colargola!!!
      • Gość: pablo Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.softlab.com.pl 31.07.01, 15:22
        Gość portalu: klyman napisał(a):

        &#62 1.Smurfy-brrrrr!!! ohyda
        &#62 2.Ta bajeczka o małym zielonym i dobijającym żółwiku (nie pamiętam nazwy)
        &#62
        &#62 P.S. Zostawcie Colargola!!!
        naprawde lubiles tego smutasa Coralgola?
    • Gość: ottey Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.starnet.pl 31.07.01, 14:28
      "Krecik"- bezsprzecznie. Kompletnie debilne- po prostu dobijające. Ten kreci,
      idiotyczny wyraz twarzy i przygody nudniejsze niż obrady sejmu- dla kogo to w
      ogóle jest?
      • Gość: Kwadrat Wara od Krecika! IP: *.goclaw.sdi.tpnet.pl 06.08.01, 12:56
        ...był ładny i fajny!! Klasyka. Mój antytyp: Żwirek i Muchomorek.
        • Gość: zofia Re: Wara od Krecika! IP: *.easynet.pl 22.08.01, 15:13
          Zwirek i Muchomorek byl dla koneserow
          • Gość: Justka Re: Wara od Krecika! IP: 212.160.236.* 28.08.01, 11:52
            Popieram Zofię!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: marcin Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.pkobp.pl 21.08.01, 11:58
        Gość portalu: ottey napisał(a):

        &#62 "Krecik"- bezsprzecznie. Kompletnie debilne- po prostu dobijające. Ten kreci,
        &#62 idiotyczny wyraz twarzy i przygody nudniejsze niż obrady sejmu- dla kogo to w
        &#62 ogóle jest?
        Nieprawda, krecika uwielbiałem oglądać ja, a teraz z wypiekami ogląda go mój
        synek. Natomiast pamiętam, że nie lubiłem oglądać "Makowej panienki"; był tam
        taki motyl Emanuel, sprawiał wrażenie faceta inaczej
        • Gość: omen Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: 195.94.206.* 22.08.01, 13:53
          Gość portalu: marcin napisał(a):

          Natomiast pamiętam, że nie lubiłem oglądać "Makowej panienki"; był tam
          &#62 taki motyl Emanuel, sprawiał wrażenie faceta inaczej

          Rzeczywiście, zniewieściały (delikatnie rzecz ujmując) to on był...
          Ale chyba najgorszym "straszydłem" dla dzieci była bajka o 3(chyba)misiach, które
          gubią się w lesie. Jednego z nich łapie leśniczy (?), czy inny myśliwy i nie chce
          wypuścić: miś płacze, a ten stwierdza, że mama - misiowa już nie żyje (!). Nie
          wiem co za sadysta wymyśla takie historyjki, ale pamiętam, że po jej obejrzeniu
          (chyba w 84r.)razem z siostrą przez 2 dni nie mogłyśmy się uspokoić.

      • Gość: marcin Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.pkobp.pl 21.08.01, 11:59
        Gość portalu: ottey napisał(a):

        &#62 "Krecik"- bezsprzecznie. Kompletnie debilne- po prostu dobijające. Ten kreci,
        &#62 idiotyczny wyraz twarzy i przygody nudniejsze niż obrady sejmu- dla kogo to w
        &#62 ogóle jest?
        Nieprawda, krecika uwielbiałem oglądać ja, a teraz z wypiekami ogląda go mój
        synek. Natomiast pamiętam, że nie lubiłem oglądać "Makowej panienki"; był tam
        taki motyl Emanuel, sprawiał wrażenie faceta inaczej
    • Gość: sys Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: 10.0.206.* / 212.191.188.* 31.07.01, 19:51
      Mis Kolabor
      • Gość: KRSS Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 31.07.01, 21:48
        Moje typy
        1. Muminki - glutowate ludki. jeden z nich pojawia się chyba w reklamie "
        ruszaj się Delmo...."
        2. Colargol
        3. O czym szumią wierzby
        • Gość: czarny Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 01.08.01, 07:52
          "Kot Filemon" !
          To dopiero była nuda !
          • Gość: sari Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.ts.pl 13.08.01, 14:09
            Gość portalu: czarny napisał(a):

            &#62 "Kot Filemon" !
            &#62 To dopiero była nuda !

            O nie ! Piękna baja .
            Mój faworyt: "O czym szumią wierzby " - koszmar na dobranoc
        • Gość: Kwadrat Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.goclaw.sdi.tpnet.pl 06.08.01, 12:59
          E tam, polskie Muminki były klimaciarskie. Japońskie są do kitu, cukierkowe i z
          wielkimi (tzn. WIĘKSZYMI) gałami.
          • Gość: Esmi Stare dobranocki są OK IP: 10.10.130.* / *.unregistered.formus.pl 07.08.01, 15:22
            Nie wiem czemu się czepiacie?!
            Krecik, Żwirek i Muchomorek, O czym szumią wierzby (tak brytyjskie!!!), Miś
            Colargol. wszystkie radziecki bajeczki, rusałka Maelka, Makowa Panienka itd
            itd!!! Moim zdaniem były naprawdę świetne!!! MANGA nawet butów nie mogłaby im
            czyścić!!!!
            • Gość: Kwadrat Eee przesada IP: *.goclaw.sdi.tpnet.pl 22.08.01, 00:25
              Nie widziałeś dobrej mangi (właśc. anime). Miałem raczej na myśli, że nie
              pasuje do skandynawskich klimatów Muminków.
    • Gość: stycjum Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.mech.pk.edu.pl 01.08.01, 17:33
      Koralgol był pedałem !
      • Gość: zofia Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.easynet.pl 22.08.01, 15:15
        Gość portalu: stycjum napisał(a):

        &#62 Koralgol był pedałem !

        kolargol byl niedorozwiniety ,pedalem byl Motyl Emanuel

    • Gość: zióta Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.01, 21:56
      Madeline
    • Gość: ricky Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.textinet.com.pl 03.08.01, 17:09
      najgorsze byly bajki po piatku z Pankracym,
      w ogole Pankracy bul do chrzanu
      • Gość: agfa Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.delong.com.pl 03.08.01, 17:41
        na 100% Noody. czy ktos to widzial??? kolargol to przy tym fascynujace!!!
    • Gość: domin Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.08.01, 18:49
      a teraz leci "MARCELINO, CHLEB I WINO"
      Nie wiem o czym ale tytuł mnie powalił na ziemię!!!
      • Gość: pablo Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.softlab.com.pl 03.08.01, 19:02
        A kto pamieta bajke w ktorej bohater negatywny zwykl wykrzykiwac :
        "Horror, terror, marmelada!!"
        • Gość: meax Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.08.01, 12:06
          ja, ja pamiętam :) Przygody Jonatana Koota - przez 2 oo
    • Gość: mu Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.pressmedia.com.pl 03.08.01, 20:34
      Moja antylista:

      1. Miś Uszatek
      Wkurzające było dla mnie że jednym głosem pana Czechowicza mówiły wszystkie
      postacie, albo niech to będzie lektor, albo różne osoby a nie takie silenie się
      na zróznicowanie stylów, bo nie wyszło.

      2. Kaczor Donald czytany przez panią Czubównę, potem też poniżej przeciętnej

      3. Bouli, to chyba nawet dla noworodków było za prymitywne

      4. Wodniaczki, straszna sztampa do tego fatalnie zrobiona


      • Gość: agulha Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: 10.129.229.* / *.acn.pl 04.08.01, 20:38
        Nareszcie jakaś bratnia dusza! Miś Uszatek! Ohydny dydaktyczny smrodek.
        • Gość: beata Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.acn.waw.pl 04.08.01, 20:53
          Faktycznie, upierdliwy był bez umiaru
          • Gość: ja Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.52.100.81.cmbr.grid.net 04.08.01, 21:00
            mis uszatek
            kot filemon
            strazak sam

            a mis kolargol byl fajny...
            • Gość: beata Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.acn.waw.pl 04.08.01, 22:17
              kolargol - sama bajka może, ale głosik śpiewający koszmarny - mogło sie przyśnić
          • Gość: wesoly Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.radio-merkury.poznan.pl 19.08.01, 16:20
            Brrrrr.zgadzam się. uszatek był ze świata prawdziwego komunizmu. A pamiętacie
            takiego przykrego zajączka, który latał za pomocą nakręcania własnych uszu?
            Zawsze na początku bajki na jakimś dachu jednym dłuuugim uchem przecierał
            brudną lunetę. Obrzydliwie skrzypiało. do dzis nienawidzę tego ochydnego
            dźwięku! Zajączek był w jakąś absurdalną kratkę.fuj.to było gorsze niż te
            zboczone smerfy.
            • Gość: tgr Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.ppp.polbox.pl 22.08.01, 02:28
              Uszatek byl podobny do takiego straszliwego enerdowskiego "Piaskowego Dziadka".
              Ptwornosc!
            • Gość: omen Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: 195.94.206.* 22.08.01, 13:55
              Gość portalu: wesoly napisał(a):

              &#62 A pamiętacie takiego przykrego zajączka, który latał za pomocą nakręcania
              własnych uszu?

              Tak, mi to go nawet czasami było żal. Taka pierdoła...

            • Gość: Pete Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: 213.77.49.* 22.08.01, 15:17
              Czy był to może "latający Czestmir" ?
              • Gość: Justka Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: 212.160.236.* 28.08.01, 12:03
                No coś Ty???!!! "Latający Czestmir" to był superancki film prod.
                czechosłowackiej i wcale nie animowany. A pamiętacie "Arabelę"??? i inne fajne
                czeskie filmy?
      • Gość: Drapka Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: 10.0.4.* / *.atj.pl 14.08.01, 20:15
        Misia Uszatka będę bronić jak niepodległości! Już nawet nie chodzi o
        porównywanie go pokemonów (bo to tak jakby porównać bażanta w maśle z psią kupą
        w trawie), ale ta bajka była po prostu śliczna: mądra, ciepła, zwierzątka ładne
        (kotek był kotkiem, miś misiem, zajączek zajączkiem a nie jakimś popromiennym
        mutantem), no i dziecku nie przyszło do głowy po obejrzeniu wbić pieskowi kijek
        w oko.

        Kaczory czytane przez p.Czubównę miały swój nieoczekiwany urok (zresztą
        p.Gajewski niewiele jej ustępował, chociaż oczywiście czytał inaczej)

        A Wodniaczki (znam tylko z nazwy) nieodparcie kojarzą mi się z wodogłowiem.
    • Gość: Karola Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 05.08.01, 21:12
      Miś Uszatek - wtrętny, zadufany w sobie osobnik
      Pszczółka Maja - horror, a do tego koszmarny dubbing...
      Krecik - nawet nie komentuję
      A Kolargol zawsze mi się podobał.
      • Gość: fidel Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.01, 21:25
        1.Muminki - zero akcji, zero napięcia, anemiczne białe rozdęte potwory z
        ogromnymi kinolami i ten Włóczykij, który pasuje tam jak pięść do nosa.
        2.Kolargol - technika, którą robiono ten serial to pierwszy minus. Takie
        dekoracje to dzieci na zetpetach robią a sam kolargol był do niczego niepodobny.
        3.Kot Filemon - wiecznie niezadowolony z życia przemądrzały fagas.
    • Gość: Snafu Re: IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 06.08.01, 03:12
      Dla mnie bezapelacyjnym antyhitem jest Tom & Jerry. Totalna masakra, latające
      flaki kota po uprzednim poszatkowaniu go mikserem i tego typu chwyty.
      Sparodiowano to zresztą nieźle w Simpsonach (tam występowali pod pseudonimami
      Zdrapek i Poharatka). I jak tu się dziwić, że amerykańscy uczniowie przynoszą
      kałasznikowy na lekcje i robią z nich użytek?
      • Gość: Kwadrat Re: IP: *.goclaw.sdi.tpnet.pl 06.08.01, 13:05
        &#62 I jak tu się dziwić, że amerykańscy uczniowie przynoszą
        &#62 kałasznikowy na lekcje i robią z nich użytek?

        No cóż myśląc w ten sposób należałoby się spodziewać, że dzieci wychowane na
        Koralgolu będą słuchać AC/DC?

    • Gość: pablo74 Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.polkomtel.com.pl 06.08.01, 13:34
      Jak przeczytalem te posty to przypomnialem sobie koszmary z dziecinstwa.:
      Bajki na ktorych widok dostawalem kurwicy, brzuch mnie bolal i boli i za nic
      nie moglem zrozumiec gdzie sie rodza tacy debile. Do tej pory jak pomysle o
      KOLARGOLU to mam ochote rozszarpac go na kawaleczki i powtykac szpilki w oczy
      (no normalnie mnie rzuca). Takiego lizusa i pedala (nie mam nic do gejow, ale
      te gesty tego pieprzonego misia ...........no i ten glos........ kurwa.....
      fuck... tfuuu... tfuuu... ueeeehhhhh)to nie widzialem i mam nadzieje nie
      zobaczyc wiecej (przepraszam za wyrazenia, ale nie moge, napisalem dokladnie co
      czuje). Wyobrazcie sobie takiego MISIA w doroslym zyciu (no ciota, normalna w
      swiecie ciota, nic tylko dymac. Nie mam nic do gejow, no ale ciota to jest
      ciota)

      Kolejny to byl MIS USZATEK (kolejny lizus) no ale ten przy Kolargolu to
      jeszcze, jeszce (nie mialem takich wrednych skojarzen i co najwyzej bylo mi
      smutno)

      No i mapeciatka (jakby nie ten Zwierzak to bym mial skojarzenia jak z
      KOLARGOLEM tylko ze tutaj nie jeden lizus tylko cala banda ''Prose pani, prose
      pani''..........................nie bede wiecej przeklinal, ale jakby wszystkie
      dzieci byly jak mapeciatka to nic tylko sie pochlastac i zostac gejem.

      Na szczescie sa jeszcze bajki gdzie liczy sie odwaga, honor, zycie nie jest
      piekne i uslane rozami. Bajki gdzie sie uczy dzieci ze zycie trzeba brac za
      rogi i sie z niego cieszyc. Gdzie nie ma krwi, agresji, bzdur, ciot i pedalow.
      • Gość: DonPedro Jestem zalamany IP: *.cafe.ksi.krakow.pl 06.08.01, 22:22
        Spluliscie wszystkie moje ulubione bajki, na ktorych sie wychowalem i ktorych
        bede bronil na rowni z niepodlegloscia. Pod plaszczykiem niszczenia bajek
        gownianych zostalo tu spotwarzone wszystko co najcenniejsze w tym Krecik
        (najpozytywniejszy chyba bohater bajki w bylym RWPG), Sąsiedzi (dlaczego nikt
        nie broni tej tryskajacej dowcipem, purenonsensowej czeskiej bajki, z ktorej
        poczuciem humoru mogl konkurowac chyba tylko Hasek i jego wojak Szwejk. Swoja
        droga muzyczka tez byla doskonala) i kota Filemona (jak nie lubicie kotow to na
        drzewo).

        Moje typy to
        1. Oczywiscie Koralgol wrog nomer jeden kazdego normalnego dziecka w tym kraju
        (Mis Koralgol wielki cham, mial pol litra, wypil sam)
        2. Makowa Panienka - Jesli Koralgol byl pedalem, to motyl Emmanuel jest
        obrzydliwym umalowanym transem, obrzygana dwurura, ktorej do makowej panieniki
        i tak nie stawal i pozostawala mu tylko aktywnosc zastepcza - skakanie z
        kwiatka na kwiatek
        3. Przczolka Maja - przedwczesnie podstarzala, zadufana w sobie lafirynda, typ
        przewodniczacej klasy, pewna kandydatka na stara panne i radna dzielnicy, i
        przewodniczaca rady parafialnej ogranizujaca dla dzieci pielgrzymki do Lichenia
        • Gość: pablo74 Re: Jestem zalamany IP: *.polkomtel.com.pl 07.08.01, 11:44
          Krecik jest fajny.
          Sasiedzi super
          Za Krecika oddam wszystkie odcinki z pedalem KOLARGOLEM, jego uczniem MISIEM
          USZATKIEM.

          Krecik jest OK
        • Gość: Mou Re: Jestem zalamany IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.08.01, 15:02
          Pszczółka nie pisze się "RZ" głąbie.Od razu widać,że siedziałeś przed
          telewizorem zamiast się uczyć!
        • Gość: Bozenna Re: Jestem zalamany IP: *.easynet.pl 22.08.01, 15:23
          Gość portalu: DonPedro napisał(a):

          &#62 Spluliscie wszystkie moje ulubione bajki, na ktorych sie wychowalem i ktorych
          &#62 bede bronil na rowni z niepodlegloscia. Pod plaszczykiem niszczenia bajek
          &#62 gownianych zostalo tu spotwarzone wszystko co najcenniejsze w tym Krecik
          &#62 (najpozytywniejszy chyba bohater bajki w bylym RWPG), Sąsiedzi (dlaczego nikt
          &#62 nie broni tej tryskajacej dowcipem, purenonsensowej czeskiej bajki, z ktorej
          &#62 poczuciem humoru mogl konkurowac chyba tylko Hasek i jego wojak Szwejk. Swoja
          &#62 droga muzyczka tez byla doskonala) i kota Filemona (jak nie lubicie kotow to na
          &#62
          &#62 drzewo).
          &#62
          &#62 Moje typy to
          &#62 1. Oczywiscie Koralgol wrog nomer jeden kazdego normalnego dziecka w tym kraju
          &#62 (Mis Koralgol wielki cham, mial pol litra, wypil sam)
          &#62 2. Makowa Panienka - Jesli Koralgol byl pedalem, to motyl Emmanuel jest
          &#62 obrzydliwym umalowanym transem, obrzygana dwurura, ktorej do makowej panieniki
          &#62 i tak nie stawal i pozostawala mu tylko aktywnosc zastepcza - skakanie z
          &#62 kwiatka na kwiatek
          &#62 3. Przczolka Maja - przedwczesnie podstarzala, zadufana w sobie lafirynda, typ
          &#62 przewodniczacej klasy, pewna kandydatka na stara panne i radna dzielnicy, i
          &#62 przewodniczaca rady parafialnej ogranizujaca dla dzieci pielgrzymki do Lichenia


          niestety absulutely tru ale Zwirek i Muchomorek byli super .Byli kompletnie
          schizoidalni ale moze ja tez bylam no i ich kumpel Wodnik Szuwarek
        • Gość: bozenna Re: Jestem zalamany IP: *.easynet.pl 22.08.01, 15:46
          Gość portalu: DonPedro napisał(a):

          &#62 Spluliscie wszystkie moje ulubione bajki, na ktorych sie wychowalem i ktorych
          &#62 bede bronil na rowni z niepodlegloscia. Pod plaszczykiem niszczenia bajek
          &#62 gownianych zostalo tu spotwarzone wszystko co najcenniejsze w tym Krecik
          &#62 (najpozytywniejszy chyba bohater bajki w bylym RWPG), Sąsiedzi (dlaczego nikt
          &#62 nie broni tej tryskajacej dowcipem, purenonsensowej czeskiej bajki, z ktorej
          &#62 poczuciem humoru mogl konkurowac chyba tylko Hasek i jego wojak Szwejk. Swoja
          &#62 droga muzyczka tez byla doskonala) i kota Filemona (jak nie lubicie kotow to na
          &#62
          &#62 drzewo).
          &#62
          &#62 Moje typy to
          &#62 1. Oczywiscie Koralgol wrog nomer jeden kazdego normalnego dziecka w tym kraju
          &#62 (Mis Koralgol wielki cham, mial pol litra, wypil sam)
          &#62 2. Makowa Panienka - Jesli Koralgol byl pedalem, to motyl Emmanuel jest
          &#62 obrzydliwym umalowanym transem, obrzygana dwurura, ktorej do makowej panieniki
          &#62 i tak nie stawal i pozostawala mu tylko aktywnosc zastepcza - skakanie z
          &#62 kwiatka na kwiatek
          &#62 3. Przczolka Maja - przedwczesnie podstarzala, zadufana w sobie lafirynda, typ
          &#62 przewodniczacej klasy, pewna kandydatka na stara panne i radna dzielnicy, i
          &#62 przewodniczaca rady parafialnej ogranizujaca dla dzieci pielgrzymki do
          Licheniai



          no i sasiedzi to tez genialne , poza dowcipem to animacja powalajac te wszystkie
          narzedzia ....

    • Gość: bm Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: 213.9.248.* 07.08.01, 19:10
      faktycznie koralgol to byla porazka, w ogole
      wiekszosc bajek kukiekowych byla do kitu, wliczajac
      w to wszystkie uszatki i inne.

      krecik super. sasiedzi boscy. nie wiem jak ktos
      moze tych ostatnich dwoch nie lubiec...
    • Gość: es Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.pl 07.08.01, 20:53
      COLARGOL!!! i Smerfy, niebieskie durne paskudztwa.
      A misia Uszatka uwielbiałam, faktycznie upierdliwy był, ale jak ślicznie
      śpiewał i taki samodzielny...
      • Gość: natka Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.01, 23:34
        Dopiero po latach dostrzegam moralizujaca upierdliwość Uszatka...faktycznie,
        cos mnie w nim zawsze denerwowalo tylko nie wiedzialam co.Ale nie zjezdzalabym
        go tak calkiem,mimo wszystko emanowal spokojem i wspieral na duchu, no i
        propagowal szczytne wartosci, moze w niezbyt trafnej formie ale licza sie dobre
        checi. Kolargol natomiast - odrazajacy faktycznie.Maja-postac sama w sobie
        nieprzyjemna politycznie poprawna, ale bajka nie byla tak zla napiecie
        chwilami siegalo szczytu...
        Gdyby to byl ranking (pro-ranking) typowalabym sasiadow oczywiscie potem dlugo
        nic potem chyba krecik...Poniewaz jednak mamy antyranking proponuje:
        smurfy - szkoda nawet komentarza
        kolargol - zgadzam sie ze wszystkimi jakis zdegenerowany maly komsomolec juz
        samo imie -fuj, kojarzy sie z plynem Lugola
        slimak macius - teraz moze by mi sie spodobal ale WTEDY nudzil mnie smiertelnie
    • Gość: kasia Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: 195.187.102.* 09.08.01, 13:12
      Jako dziecko nienawidziłam pszczółki Mai, a
      szczególnie nie podobał mi się sceny typu "Maja i
      Gucio się wystraszyli" (pamiętacie te otwarte gęby,
      wytrzeszczone ocz i dziki wrzask - co najmniej raz w
      odcinku tak było). Drugie miejsce w antyrankingu dla
      Colargola - nuda, beznadziejnie poruszane kukiełki
      (chodziły tak, jakby nie miały stawów) i przydługie
      denerwujące spiewy. No i mapeciątka - mój kilkuletni
      kuzyn po obejrzeniu odcinka z mumia tak się
      przestraszył, że miał przez pare dni gorączkę, a poza
      tym był to ohydnie narysowany pretensjonalny kicz.
      Trochę mnie dziwi, że wielu osobom się nie podobał
      Filemon (Bonifacy z tej bajki to mój idol;)) i Krecik,
      ale widocznie to kwestia gustu.Co do Muminków, to moim
      zdaniem filmy były bladym cieniem książek, z tym że
      polska wersja miała swój urok, a
      Japończycy wyprodukowali kolejną tandetę, jak to
      zreszta robią regularnie z całą klasyką literatury
      dziecięcej.
      • Gość: Bamako Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: 195.116.250.* 09.08.01, 16:35
        Odczep się od Pszczółki Mai! Mój antytyp to "Fred, Postrach kotów", albo taka
        radziecka dobranocka, której nie pamiętam tytułu, a której głownym bohaterem
        był mały chłopiec, który nie chciał jeść. I porwała go olbrzymia mucha. Błe!
        Nie przepadałem za Filemonem.

        A Krecik rządził.
        • Gość: Agie Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: 168.234.201.* 09.08.01, 18:19
          Jedyna dobranocka z ktorej gotow bylem zrezygnowac byly Muminki. Jakies to takie
          bez sensu bylo. Co do Koralgola, to pamietam tylko, ze byl rzadko, wiec jak
          pokazali, to sie cieszylem. A co macie do Smurfow, Zwirka i Muchomorka, Sasiadow,
          Filemona? A krecik - przeciez to klasyka!!!! Pozdrawiam.
          P.S. Ktos wspomnial o nadawanej obecnie bajce "Marcelino, chleb i wino" - Ludzie -
          to jest super, warto bejrzec choc raz. Swietna animacja i calkiem zabawne
      • Gość: wesoly Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.radio-merkury.poznan.pl 19.08.01, 16:29
        Bonifacy musiał być po lufie i to z "dopalaczem".wszystko mu zwisało (nawet
        ogon).Widać Babcia musiała mieć jakąś mocną samosiejkę w ogórdku. Jego
        przeciwieństwo to przemądrzały, socjalistyczny hiperpoprawny miś Uszatkek. Na
        dodatek kapuś. W Uszatku były dobre strony: dwie Barbie (niezłe, niezłe :) i
        chaos w osobie Prosiaczka. Uszatek - gdyby dalej istnał stary sysytem - teraz
        byłby jakimś Uszatem - twardogłowym komuchem na wysokim stanowisku. Uszatek -
        No.1 w antyrankingu!
    • Gość: anonim Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 09.08.01, 19:32
      Tak Mis Coralgol to bylo dno,pamietacie ta slosko-pierdzaca piosenke na
      poczatku,nawet kiedy bylem dzieckiem mdlilo mnie na widok tej dobranocki
      • Gość: bess Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.bakernet.com.pl 21.08.01, 19:15
        Aaaaa... to już teraz wiem, dlaczego u nas w przedszkolu śpiewało się - na
        melodię z Kolargola - "Miś Kolargol wielki cham, miał pół litra, wypił sam;
        teraz sobie słodko śpi i o drugim jeszcze śni". Też go nie lubiłam, tak
        instynktownie. Była tam przerażająca woda z celofanu. I ta klaustrofobiczna
        atmosfera...
    • Gość: anonim Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 09.08.01, 19:42
      A ja za to lubilem Wilka i Zajaca wiem ze to byla ruska propagand i podrobka
      zachodnich produkcji,ale za to przewyzszala oryginaly.

      Teraz numer jeden najwiekszej glupoty swiata to Teletubisie ostatnio mialem
      zasztyt to ogladac z moim bratankiem ,prawde mowiac widzac te kukly mialem
      ochote schowac sie pod stolem ze strachu,potem ze zdziwieniem stwierdzilem ze
      dzieci to lubia.
      • Gość: iwona Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.kalisz.multinet.pl 11.08.01, 16:32
        Gość portalu: anonim napisał(a):

        &#62 A ja za to lubilem Wilka i Zajaca wiem ze to byla ruska propagand i podrobka
        &#62 zachodnich produkcji,ale za to przewyzszala oryginaly.
        &#62
        &#62 Teraz numer jeden najwiekszej glupoty swiata to Teletubisie ostatnio mialem
        &#62 zasztyt to ogladac z moim bratankiem ,prawde mowiac widzac te kukly mialem
        &#62 ochote schowac sie pod stolem ze strachu,potem ze zdziwieniem stwierdzilem ze
        &#62 dzieci to lubia.
        Masz rację. Teletubisie są obrzydliwe. Jakbym była dzieckiem, tobym się bała tego
        oglądać. Ale obecne dzieciaki wychowane na pokemonach są odporne na tego rodzaju
        paskudztwa.
        A moją ulubioną bajką był "Wilk i zając". Nu pagadi...
      • Gość: Drapka Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: 10.0.4.* / *.atj.pl 14.08.01, 21:07

        &#62
        &#62 Teraz numer jeden najwiekszej glupoty swiata to Teletubisie ostatnio mialem
        &#62 zasztyt to ogladac z moim bratankiem ,prawde mowiac widzac te kukly mialem
        &#62 ochote schowac sie pod stolem ze strachu,potem ze zdziwieniem stwierdzilem ze
        &#62 dzieci to lubia.


        No właśnie. I nawet jacyś zpecjaliści od telewizji prorodzinnych to zalecają. A
        dla mnie te teletubisie to ufoludki cierpiące na wodogłowie.
    • Gość: bm Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: 213.9.248.* 09.08.01, 20:07

      wiem ze to anty-ranking ale widzialem
      wiele wypowiedzi przeciw jednej bajce
      ktora bardzo lubilem.
      a wiec, MUMINKI.
      dlaczego?
      przede wszystkim za nie dajaca sie wytlumaczyc
      atmosfere; tajemnicza, pociagajaca...
      jakies lesne stworzenia itd

      tylko ze ja ta bajke ogladalem jak bylem wiekszy,
      mysle ze odbior bajek zalezy od wieku ogladajacego.

      a tak w ogole, to jest ktos jeszcze kogo pociagal
      tajemniczy swiat doliny muminkow?
      • Gość: madidi Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.01, 22:35
        Jasne. Ja uwielbiam muminki. Włuczykij to mistrz! A paszczak? Super! I bez
        smrodków dydaktycznych! Mój facet od fizyki je uwielbiał i razem omawialiśmy
        kolejne odcinki na forum klasy. Choć książka 1000 razy lepsza. A pozatym
        lubiłam Gumisie
        A te najgorsze? Koralgol (nie jestem orginalna), te wszystkie z Cartoon network
        (oglądałam po angielsku, u przyjaciółki, i mimo, że byłam już starsza
        przerażały mnie), no może oprócz Labolatorium Dekstera, Reksio-to była nuda!, o
        tych dwóch misiach,.
        Ale i tak to wszysko nic przy tych pokemonach!!!!!!!!!!ugrrrrrr
      • Gość: Dersu Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.jelfa.com.pl 17.08.01, 09:27
        Uwielbiałem Muminki, ale i nieźle się czasem bałem
      • Gość: Dorota Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.punkt.pl 18.08.01, 15:05
        Gość portalu: bm napisał(a):

        &#62 a tak w ogole, to jest ktos jeszcze kogo pociagal
        &#62 tajemniczy swiat doliny muminkow?

        Owszem, ale w wersji książkowej.
    • slav_ Re: A moze dobranockowy antyranking? 12.08.01, 23:48
      "Sąsiadów" nie oddam ! Absurdalne poczucie humoru autorów i GENIALNE sposoby na
      maksymalnie skomplikowane rozwiązanie najprostszego problemu (nawiasem mówiąc
      znam osoby robiące tak na codzień).Docenią jednak raczej tylko dorośli.
      Anty - chyba przemądrzała pszczółka Maja, Smurfy (zawsze sekundowałem
      Gargamelowi). Jedna wszystko przebija obecna japońszczyzna (lub amerykano -
      japońszczyzna) - te rozdziawione usta z rzędem niby - zębow, długie ujęcia
      wytrzeszczonych oczu krzyk, agresja, treść ocierająca się o perwersje seksualne
      (nie przesadzam, wystarczy zobaczyć profesora jakiegośtam (bodajże Spocka ?) z
      jednej z japońskich bajek). Przy nich nawet nudny Colargol (jednak pracę
      animatorów trzeba docenić) czy przesłodzony i nachalnie dydaktyczny Uszatek to
      perły które mogły najwyżej zanudzić dzieci a nie spowodować koszmary nocne i
      chęć podłożenia bomby w szkole.
      • Gość: anonim Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.01, 11:45
        Stane w obronie japonszczyzny,fakt pokemony to jedne wielkie gowno,ale zdarzaja
        sie tez perelki jak np.Ksiezniczka Mononoke choc to raczej basn a nie
        bajka.Piekny rysunek,jeszcze lepsza fabula po prostu cudowne.Niestety japonska
        animacja wPolsce ograniczona jest do najpopularniejszych i prawde mowiac
        najgorszych serii.No coz tak to dzisiaj jest ze szmira najlepiej sie sprzedaje.
        • Gość: Kloss Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.01, 20:26
          jedna z najgorszych bajek jakie moje oczy widzialy to bajka japonska pokazywana
          na "polonia1" pt. YATTAMAN
          ps.pamietacie melodie?
    • Gość: Maddrake Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: 62.148.86.* 13.08.01, 13:03
      Z hitów radzieckiej kinematografii warto przytoczyć jeszcze historie
      niedopieprzonego Misia Kuleczki. Główne postacie kreowane są w tej bajce przez
      upiorne kukiełki - Wasyl ze swoją rudą szczeciną i wyłupiastymi oczami do
      dzisiaj ukazuje mi się w sennych koszmarach... i nigdy nie będzie moim
      przyjacielem !!!
      • Gość: aga Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.ggr.co.uk 13.08.01, 14:12
        Jak ja nie cierpie tych smerfow!!!!!!!!
        rece precz od Krecika
        • Gość: anonim Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.01, 16:57
          Smerfy mnie wkurzaly,ale kto nie lubil Gargamela i Klakiera,pozniej niestety
          inny facet podkladal glos ale to juz nie bylo to "jak ja nie cierpie Smerfow).
          Za to najbarziej wkurzajaca postac z tej bajki to Papa Smerf,nudny i na
          wszystko mial odpowiedz (bleeeee)
      • Gość: nienie Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.justice.gouv.fr 13.08.01, 15:57
        o tak!
        i ten drzacy glosik: "Kuleczko, gdzie jestes?!"
        Koszmar
        • Gość: shylock Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.08.01, 00:48
          Zdecydowanie Kot Filemon. Przecież tam się nic nie działo, nuda przeraźliwa. Do
          tego zdecydowanie chory klimat, te kolory, muzyka. Poza tym ten starszy kot bez
          przerwy był naćpany...
      • Gość: kalorek Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.library.unr.edu 16.08.01, 20:35
        Rece precz od Misia Kuleczki i Wasyla . To bylo tak glupie , ze az smieszne . Jak tylko
        pojawial sie Wasyl to smialem sie tak ze malo mi zwieracze nie popuszczaly. Koszmary to
        oczywiscie o czym szumia wierzby-traumatyczne przezycia i wszystkie japonskie gowna w
        stylu super swinki. Polecam Zoo Olimpiade i Puchar Zoo-kolejna bajka tak glupia ze az
        smieszna . A co do muminkow to najlepszy byl uposledzony Bobek .
      • Gość: omen Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: 195.94.206.* 22.08.01, 14:09
        o właśnie !! Ten sadysta też mi się w koszmarach sennych ukazywał !!!
    • Gość: ICE Re: A moze dobranockowy antyranking? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 15.08.01, 20:06
      miś koralgol- FUJ

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka