Dodaj do ulubionych

Idąc pod prąd

26.11.02, 11:38
Idąc pod prąd ostatnio wykreowanej modzie - nie zamierzam walczyć o konkretne
posty. nie chce mi się. natomiast chyba jakąś latarenkę na mrok wypadałoby
ustawić na plaży, żeby zaciurkowanym forumowiczom wskazać jedynie słuszną
drogę na plażę...
Obserwuj wątek
    • Gość: aniela Re: Idąc pod prąd IP: *.acn.waw.pl 26.11.02, 11:41
      chodzenie pod prąd ujedrniająco wplywa na skore ud, tak uwazam na odchodnem
      • misiania Re: Idąc pod prąd 26.11.02, 11:44
        O, czyżby jakieś zarzewie wojny w Azji Południowo-Wschodniej wymagało szybkich
        działań? zdasz mi się dziś jako ta gałązka oliwna, którą należałoby wysmagać co
        bardziej krewkich burzycieli pokoju, Anielo, hehe :))
        • Gość: aniela Re: Idąc pod prąd IP: *.acn.waw.pl 26.11.02, 11:48
          tak. wzywaja mnie wazne Problemy Wspolczesnego Swiata. ubieram sie w stroj
          mechanika rowerowego i przybywam tam a ubywam tu
          • misiania Re: Idąc pod prąd 26.11.02, 11:49
            pompki aby nie zapomnij, bo jak sądzę można nią wpompować ducha optymizmu w co
            bardziej mdłe jednostki. a wtedy nastąpi pisandlaw :))
            • Gość: aniela Re: Idąc pod prąd IP: *.acn.waw.pl 26.11.02, 11:56
              aha sorry ale biegne rozszerzac nato
              nie moge sie nawet w dyskusje wdac porzadnie
              • misiania Re: Idąc pod prąd 26.11.02, 12:01
                aha, do rozszerzania nato pompka rowerowa też jak znalazł :)
                • Gość: aniela Re: Idąc pod prąd IP: *.acn.waw.pl 26.11.02, 12:06
                  aha i jak ostatecznie ubijac bede Jalte przyda sie zamiast rakiety bejsbolowej
                  • misiania Re: Idąc pod prąd 26.11.02, 12:09
                    yhy, ale rozważ ewentualnie użycie trzepaczki do piany w celu ubicia Jałty. a
                    jak dodasz ociupinę soli to jałta ubije się szybko i będzie sztywna. i nie
                    wyleci z traktatu, nawet jeśli go przewrócisz do góry nogami. tak sądzę.
                    • Gość: aniela Re: Idąc pod prąd IP: *.acn.waw.pl 26.11.02, 12:12
                      nene czasu nie bede miala na tak precyzyjne ubijanie, albowiem juzjuz Afryka
                      mnie wzywa zebym wojny zakonczyla. ze o bliskim wschodzie nie wspomne (napiety
                      mam terminarz)
                      • misiania Re: Idąc pod prąd 26.11.02, 12:14
                        wprowadź może kartki na pokój, będzie Ci łatwiej ;)
      • the_ladybird Re: Idąc pod prąd 26.11.02, 11:46
        jak i mięśnie, nadające wówczas rzeczonym nogom posągowe kształty :)
        • e.silver Re: Idąc pod prąd 26.11.02, 11:48
          dobrze prawicie, idę i ja łyknąć troche słońca :)
        • Gość: aniela Re: Idąc pod prąd IP: *.acn.waw.pl 26.11.02, 11:48
          aha nie wplywa to natomiast dobrze na celluliit i rozstepy
          • tiresias Re: Idąc pod prąd 26.11.02, 12:03
            prosze admina o likwidację liczników, które wprowadzają zamęt w kruchej
            mentalności młodszych i starszych plażowiczów.
            najważniejszy jest wschód i zachód słońca, jak to na plaży i w życiu...
            • Gość: aniela Re: Idąc pod prąd IP: *.acn.waw.pl 26.11.02, 12:05
              aha i jeszcze najwazniejsze to kochac i byc kochanym (to nie ja, to poeta
              powiedzial)
              • misiania Re: Idąc pod prąd 26.11.02, 12:07
                ...i młodym być i więcej nic...
                • Gość: aniela Re: Idąc pod prąd IP: *.acn.waw.pl 26.11.02, 12:12
                  aha i zawsze niech bedzie slonce
                  • misiania Re: Idąc pod prąd 26.11.02, 12:16
                    aha, bo łi a de łerld.
    • ziri Re: Idąc pod prąd 26.11.02, 12:10
      kagankiem oświaty się podzielę moim, gałązka oliwna tudzież się tu przyda -
      zwłaszacza jeśli owoce na niej są, coby oliwę z nich można było własnym sumptem
      wyprodukować
      Z. w postscriptumsięwitająca
      • misiania Re: Idąc pod prąd 26.11.02, 12:11
        Ziri :)) a Ty przelotem, jak to ostatnio bywa, czy raczej przysiądziesz na
        chwilę?
        • ziri Re: Idąc pod prąd 26.11.02, 12:13
          przysiądę przy paśniku - serniczek Wam przyniosłam pod skrzydłem przemycony -
          też on bowiem dobrze wpływa nie tylko na nóg kształ ale na całokształt w ogóle
          (o szczegółach nie zabywając) :)))
        • Gość: aniela Re: Idąc pod prąd IP: *.acn.waw.pl 26.11.02, 12:13
          aha wciaz z pustym kagankiem (nie mylic z kagancem)
          • ziri Re: Idąc pod prąd 26.11.02, 12:14
            uhm, kaganek pusty, ale ja poświęcenia pełna
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka