statler_i_waldorf 13.01.03, 10:03 temperatura u mnie w pracy to 11 st. C (od 8.00 przybylo 1), a nie pracuje w zakladach miesnych ani w fabryce lodow - moze ktos ma mniej? Jesli nie, bede w ksiedzie rekordow guinessa. :-( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ignatz Re: Biegun Zimna 13.01.03, 10:08 Praca to pikuś, wrócisz z niej do ciepłego domku. Ale ja teraz mam tyle w pokoju i nie zanosi się na podwyżkę, gdyz nawaliły kaloryfery. Co nie znaczy, że się martwię. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Biegun Zimna 13.01.03, 10:20 Do tego będziesz miał obniżkę na rachunku za ogrzewanie. Dorobisz się majatku. a może nawet kataru :) Odpowiedz Link Zgłoś
ignatz Re: Biegun Zimna 13.01.03, 10:23 Haha, dobre! Niestety, jedyne co osiągne to stwierdzenie, że "jak się panu nie podoba, to niech się pan wynosi. inni czekają na miejsce w akademiku". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viki2lav Re: Biegun Zimna IP: proxy / 213.255.126.* 13.01.03, 10:25 inni miliarderzy 3-giego tysiaclecia... Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Biegun Zimna 13.01.03, 12:01 To rozpal na korytarzu ognisko ( nie zapomnij użyc do tego celu fotela dyrekcji :) . Będzie cieplej, i z czystym sumieniem bedziesz mógł powiedzieć " Bardzo mi sie tu podoba i nigdzie się stąd nie dam ruszyć " Odpowiedz Link Zgłoś
ignatz Re: Biegun Zimna 13.01.03, 12:09 Już raz tak zrobiłem i dlatego teraz nie chodzę do dyrekcji :-( Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: Biegun Zimna 13.01.03, 12:13 mozesz zaprosić tez jakaś 15 letnią ruda gimnazjalistke. razem bedzie wam cieplej Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Biegun Zimna 13.01.03, 13:03 Ignatz , to mamy wiele wspólnych doświadczeń. w głębokim dzieciństwie zasłynąłem rozpaleniem ogniska pod stołem w domu babci. Tez nie zostałem doceniony :) A gimnazjalistka to rzeczywiście najlepsza rozgrzewka :)) Odpowiedz Link Zgłoś