Dodaj do ulubionych

Ograniczają nas

21.01.03, 17:29
Nie chcą, żeby nasze wątki były dłuższe niż 100. :-(


www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=299&w=4325636
Obserwuj wątek
    • ignatz Re: Ograniczają nas 21.01.03, 17:35
      Nie przesadzajmy. Nikt nas nie ogranicza, bo żeby to robic trzeba nas (forumowiczów) najpierw zauwazyc, a z tym admini mają czasami kłopoty.
      • mreck w kwestii transcenentalnej 22.01.03, 07:22
        ignatz czy ty wierzysz w adminy?
        • ignatz Re: w kwestii transcenentalnej 22.01.03, 08:47
          Jako i w prąd elektryczny. Kalgar potwierdzi, o ile się jeszcze pojawi.
          • aniela_ Re: w kwestii transcenentalnej 22.01.03, 09:18
            korzystajacz nieobecnosci kalgar zaprzeczam.
            dodam jeszcze, zeby uwyraznic fiilozoficzna swoja nature, ze co prawda
            niczegonie mozna wykluczyc ale we wszystko nalezy wątpic
            • ignatz Re: w kwestii transcenentalnej 22.01.03, 09:20
              Miałem poczekac na Kalgar, ale musze działać szybko:
              nie wierzę w istnienie prądu elektrycznego.
            • Gość: viki2lav Re: w kwestii transcenentalnej IP: proxy / 213.255.126.* 22.01.03, 09:21
              ja watpie w istnienie morza przy naszej plazy, drzezuuuuuuuuu sie wydalo...
              • basia! Re: w kwestii transcenentalnej 22.01.03, 09:42
                --
                -gdzie byłeś -krzyknęła mariolka
                -kąpałem się w morzu -odpowiedział leon
                mariolka polizała ramię leona-słone...ale i tak mu nie wierzę,pomyślała
              • aniela_ Re: w kwestii transcenentalnej 22.01.03, 09:42
                aha ignatzbyłam swiadkiem zmiany wyznania Twojego? to zawsze wzruszajacy widok.
                • aniela_ Re: w kwestii transcenentalnej 22.01.03, 09:45
                  a tam nie wierzcie zmysłom ani wzroku ani języka. prawdziwie mozna
                  poznacrozumem tylko. zaprawde powiadam Wam.
                  • Gość: viki2lav Re: w kwestii transcenentalnej IP: proxy / 213.255.126.* 22.01.03, 09:49
                    dopoki ci szkielko z oka nie wypadnie
                    • aniela_ Re: w kwestii transcenentalnej 22.01.03, 09:59
                      oko moje klamliwe jest jak kazde oko
                      • ignatz Re: w kwestii transcenentalnej 22.01.03, 10:01
                        aha ale konia pstrego nie tuczy?
                • ignatz Re: w kwestii transcenentalnej 22.01.03, 09:50
                  E-e, ja już od lat trzech w prąd nie wierzę, a stało sie to na zajęciach z elektrotechniki.
                  • aniela_ Re: w kwestii transcenentalnej 22.01.03, 09:54
                    posunę się krok dalej ruchem kolyszacym: nie wierze w elektrotechnike
                    • ignatz Re: w kwestii transcenentalnej 22.01.03, 09:57
                      Podejrzewam że komputery to jakas sciema. No i że samoloty nie mogą latać.
                      • aniela_ Re: w kwestii transcenentalnej 22.01.03, 10:05
                        aha a zastanawialessie jak ci ludzie na drugiej polkuli chodzą do gory nogami?
                        no jak?
                        • ignatz Re: w kwestii transcenentalnej 22.01.03, 10:06
                          Nie chodzą bo nie ma ani ich ani drugiej półkuli.
                          • aniela_ Re: w kwestii transcenentalnej 22.01.03, 10:09
                            jak nie ma jak są? (cbdu)
                            • ignatz Re: w kwestii transcendentalnej 22.01.03, 10:23
                              Jak są jak nie ma?
                          • oxycort Re: w kwestii transcenentalnej 22.01.03, 10:15
                            A co powiecie w kwestii obrotów ciał niebieskich?
                            Wszak wiadomo, że ciała niebieskie bynajmniej nie kręcą się a kołyszą
                            ~~
                            ox
                            • aniela_ Re: w kwestii transcenentalnej 22.01.03, 10:19
                              aha to ze sie kreca to sredniowieczne jakies poglady są.przestarzałe i
                              nietutejsze.
                              • aniela_ Re: w kwestii transcenentalnej 22.01.03, 10:22
                                i jeszcze rozum czysty krytyce chciałabym poddać publicznej. wiadomo że są
                                rozumy brudnei robaczywe.
                                • postrzygacz_pudli Re: w kwestii transcenentalnej 22.01.03, 10:29
                                  A! I wiadomo też powszechnie, że ptaki nie dają mleczka. A
                                  u nas w Polsce - proszę, w każdym sklepie spożywczym :)
                                  • ignatz Re: w kwestii transcenentalnej 22.01.03, 10:34
                                    A i pieniądze szczęścia, że tak pozwolę sobie pożartowac.
                                  • aniela_ Re: w kwestii transcenentalnej 22.01.03, 10:37
                                    yhy ale juz chrupiących żabich udek w czekoladzie ani wymiocin skowronka
                                    nieuswiadczysz niestety
                                    • postrzygacz_pudli Re: w kwestii transcenentalnej 22.01.03, 10:41
                                      Nie szkodzi! Mamy za to nasze polskie swojskie wymiociny
                                      kamienne, wapienne tudzież węglowo opałowe. I już jedna
                                      taka zrobiła na tym niezły interes ;)
                                      • aniela_ Re: w kwestii transcenentalnej 22.01.03, 10:47
                                        yhyhyh znasz andzele moze?
                                        • postrzygacz_pudli Re: w kwestii transcenentalnej 22.01.03, 10:50
                                          hehehhe, niestety nie miałem osobistej przyjemności, ale
                                          myślę, że jak się pokręcę tu i ówdzie w wiadomych kręgach,
                                          to poznam
                                          • aniela_ Re: w kwestii transcenentalnej 22.01.03, 10:54
                                            yhy bądź silny
                                            • postrzygacz_pudli Re: w kwestii transcenentalnej 22.01.03, 10:58
                                              ok. Więc od dziś mów mi Andrzej. Robakoski Andrzej, za
                                              przeproszeniem
                  • piotr_c Re: w kwestii transcenentalnej 22.01.03, 10:01
                    ignatz napisał:

                    > E-e, ja już od lat trzech w prąd nie wierzę, a stało sie to na zajęciach z
                    elektrotechniki.
                    Złapałeś za fazowy przewód 380v i cię nie kopnęło ?
                    • ignatz Re: w kwestii transcenentalnej 22.01.03, 10:06
                      No coś w tym stylu. Ale generalnie przeżycie było bardzie rozciągnięte w czasie, a do końcowych wniosków przyczyniły się niemal 100% niepowodzenia w uzyskaniu jakichkolwiek wyników :-)
                      • Gość: viki2lav Re: w kwestii transcenentalnej IP: proxy / 213.255.126.* 22.01.03, 11:06
                        i jeszcze w czystosc nie wierze, np.wody
    • kalgar Re: Ograniczają nas 23.01.03, 00:32
      Jakoże już tu jestem, całkowicie potwierdzam słowa Ignatza: prąd nie istnieje!
      Jestem całkowicie przekonana o słuszności jego rozumowania i przykro mi
      zarazem, że tak niewiele osób potwierdza - teraz już nasze wspólne- poglądy!
      • oxycort Re: Ograniczają nas 23.01.03, 01:38
        A w jego spirytus movens - Napięcie oraz jego matkę - Siłę elektromotoryczną
        (SEM) wierzysz?
        A siostra jego - Rezystancja, czyz nie mieszka posród nas?
        ~~
        ox
        • misiania Re: Ograniczają nas 23.01.03, 08:53
          o. w człowieka czasami trudno uwierzyć też.
        • misiania Re: Ograniczają nas 23.01.03, 08:53
          o. w człowieka czasami trudno uwierzyć też.
          • misiania Re: Ograniczają nas 23.01.03, 08:54
            nene, wcale nie chciałam tego aż tak podkreślić. gupi serwer.
        • ignatz Re: Ograniczają nas 23.01.03, 09:36
          Zaprawdę powiadam wam, jeśliby ktokowiek mówił wam o prądzie i jego rodzinie i mówił że istnieje, nie wierzcie mu, albowiem on jest fałszywym prorokiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka