Dodaj do ulubionych

o co chodziło

17.03.03, 20:32
mojej pani od polskiego zadającej nam zadanie "opisz Mr. Hyde'a labo dr
Jekylla, ktory mieszka w tobie"? bo za cholere enie wiem jak to napisac....
Obserwuj wątek
    • Gość: aniela Re: o co chodziło IP: *.acn.waw.pl 17.03.03, 20:42
      ja nie wiem bo mi nieobcy tylko pan hyde jest
      • kalgar Re: o co chodziło 17.03.03, 20:45
        czuję tu jakieś rozdwojenie jaźni, a co jak co, ale węch to mam dobry.
      • ignatz Re: o co chodziło 17.03.03, 20:46
        a ja jestem ja Lecter - z zewnątrz zły, w środku jeszcze
        gorszy
        • h.lecter Re: o co chodziło 18.03.03, 11:35
          Nie podszywaj się.
          • hanibal_lecter Re: o co chodziło 18.03.03, 13:51
            to Ty się nie podszywaj, podróbo!
            • czarnajagoda Re: o co chodziło 18.03.03, 13:55
              to ilu was w końcu jest???

              J. zdezorientowana
              • hanibal_lecter Re: o co chodziło 18.03.03, 14:00
                Jest paru przebierańców, ale tylko ja jestem ten
                oryginalny i prawdziwy.
                • czarnajagoda Re: o co chodziło 18.03.03, 14:33
                  skoro jesteś jedynyoryginalnyiprawdziwy to dlaczego nie umiesz się poprawnie
                  podpisać??

                  J. nieprzekonana
                  • h.lecter Re: o co chodziło 18.03.03, 14:36
                    To ja jestem jedyny i niepowtarzalny. A Ignatz się czasami przebiera nieudolnie
                    to za mnie, to za Grahama.
                    • czarnajagoda Re: o co chodziło 18.03.03, 14:38
                      > A Ignatz się czasami przebiera nieudolnie
                      > to za mnie, to za Grahama.
                      schizofrenia???
                    • hanibal_lecter Re: o co chodziło 18.03.03, 14:46
                      Haha, wolne żarty! Jestem ja i tylko, żadne tam igatze.
                      Primo: Masz na imie Henryk, co maskujesz nieudolnie w
                      nicku, stosując tylko pierwszą literkę
                      Secundo: Byłem Lecterem jak Ty jeszcze koszulę w zębach
                      nosiłeś, na księdza mówiłes "zorro", a na gówno "papu"
                      Tertio: Nie mam z ignatzem nic wspólnego, a jeśli już, to
                      ja przebierałbym się za niego, a nie odwrotnie.
                      • Gość: c.sterling Re: o co chodziło IP: *.um.wroc.pl 18.03.03, 15:04
                        ja tam nie ufam żadnemu z was, obaj tylko podszywacie się pod dr Lectera
                        • misiania Re: o co chodziło 18.03.03, 15:40
                          a czy c.sterling ma coś wspólnego z lecterem?
                          • h.lecter Re: o co chodziło 18.03.03, 15:45
                            Coś.
                            • misiania Re: o co chodziło 18.03.03, 15:48
                              yhy. to dobrze, że mi powiedziałeś, bo byłam przekonana, że Clarice miała na
                              nazwisko Starling. zawsze mnie konfundowała c.sterling.
                            • ignatz Re: o co chodziło 18.03.03, 15:50
                              ma, i to całkiem sporo. Will Graham też ma, choć mozna
                              powiedzieć że cos wręcz przeciwnego niż Clarice.
                              Zainteresownych odsyłam do lektury trlogii (ale nie
                              Trylogii).
                              • misiania Re: o co chodziło 18.03.03, 15:56
                                yhy. ale nie róbcie mi wody z mózgu. Agentka Clarice Starling miała coś
                                wspólnego z HL. osobniczka c.sterling wyraźnie się podszywa, zauważam w
                                didaskaliach ;)))
                      • ignatz Re: o co chodziło 18.03.03, 15:36
                        Ha, głupia sprawa - owszem, jestem Willem Grahamem
                        (właśnie, jakie tam jest hasło?), ale Lectera to już
                        sobie nie przypominam :-|
                        • h.lecter Re: o co chodziło 18.03.03, 15:44
                          A pamiętasz owieczki, Clarice?
                          I wspólne posiłki w piwnicy?
                          • ignatz Re: o co chodziło 18.03.03, 15:51
                            Nie :-|
    • misiania Re: o co chodziło 18.03.03, 09:01
      to w związku z licznymi chorobami jakie trapią ludność. Pan Hyde i ten drugi to
      apoteoza wirusów, jak sądzę (hivy, ebole itd). możesz po prostu napisać, że nie
      ma w tobie ani jednego ani drugiego, bo prowadzisz higieniczny tryb życia.
      • Gość: viki2lav Re: o co chodziło IP: 213.255.126.* 18.03.03, 11:46
        pani chciala wiedziec jak zostalaby przez was zgladzona, gdybyscie rzeczywiscie
        tego chieli
        • misiania Re: o co chodziło 18.03.03, 11:48
          o właśnie! dokładnie tak! pani chciała wiedzieć, który wirus wydaje się wam
          najgroźniejswzy. czyli na wszelki wypadek napisz w wypracowaniu, że jesteś
          szczepiona i nikomu nie zagrażasz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka