Gość: kiciaf IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.11.01, 05:06 domowa pomoc po bułeczki gna. I jak co rano warczy wóz od śmieciów I jak co rano do dom wracam ja. Ach te noce, te noce.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hansi Re: Gdy blady świt wyrywa z łóżka cieciów.... 14.11.01, 06:52 Gość portalu: kiciaf napisał(a): > domowa pomoc po bułeczki gna. > I jak co rano warczy wóz od śmieciów > I jak co rano do dom wracam ja. > > Ach te noce, te noce.... z byle kim byle gdzie byle jak....... kiciafa, czy to "Muzyka nocą"? Cierpisz na bezsenność? Odpowiedz Link Zgłoś
rigel Re: Gdy blady świt wyrywa z łóżka cieciów.... 14.11.01, 06:53 czesc :))) oboje cierpicie na bezsennosc... ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
hansi Re: Gdy blady świt wyrywa z łóżka cieciów.... 14.11.01, 07:19 rigel napisał(a): > czesc :))) > oboje cierpicie na bezsennosc... ;))) cze, a ty zapadasz w sen zimowy? :-0 Odpowiedz Link Zgłoś
rigel Re: Gdy blady świt wyrywa z łóżka cieciów.... 14.11.01, 07:23 zimowy to raczej nie.... chociaż pewnie to nie jest taki zly pomysl ;))) dzisiaj tylko spac mi sie chce, a nie moge.... ;(( Odpowiedz Link Zgłoś
hansi Re: Gdy blady świt wyrywa z łóżka cieciów.... 14.11.01, 07:24 rigel napisał(a): > zimowy to raczej nie.... chociaż pewnie to nie jest taki zly pomysl ;))) > dzisiaj tylko spac mi sie chce, a nie moge.... ;(( chcem ale nie mogem, gdzieś to juz słyszałem Odpowiedz Link Zgłoś
mreck Re: Gdy blady świt wyrywa z łóżka cieciów.... 14.11.01, 07:24 cze! Bladym świtem... w srodku nocy! Witam. Odpowiedz Link Zgłoś
rigel stare forum wraca.... 14.11.01, 07:34 jak widac! sami starzy znajomi... ;))) Kiciaf nie jest stara.... jak to pcia odmienna ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
hansi Re: stare forum wraca.... 14.11.01, 07:41 rigel napisał(a): > jak widac! sami starzy znajomi... ;))) > Kiciaf nie jest stara.... jak to pcia odmienna ;)))) starzy-nie starzy, pcia-niepcia, za skomplikowane to z rana.... Witaj Mreck, bajorko nie zamarzło jeszcze, czy może zrobiłeś przerębelbelbelbel Odpowiedz Link Zgłoś
mreck Re: stare forum wraca.... 14.11.01, 07:42 nic dobrego z tego nie wyniknie. Sądzę. Ale miłego dnia życzę i pzdr. (szeptem) - Przeczekałem furie nowego? Odpowiedz Link Zgłoś
rigel Re: stare forum wraca.... 14.11.01, 07:43 nie wywoluj wilka z lasa....:))) Odpowiedz Link Zgłoś
hansi Re: stare forum wraca.... 14.11.01, 07:52 rigel napisał(a): > nie wywoluj wilka z lasa....:))) nosił wilk razy kilka, ponieśli i !nowego. Gdzie panie? Jeszcze poranny makijaż czynią? Pewnie chcą nas powalic na kolana widokiem swym :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nanta Re: stare forum wraca.... IP: 19.150.112.* 14.11.01, 07:58 czesc ja tylko na chwile, zaraz bedzie u mnie sadny dzien ale nie moglam sie powstrzymac :) trzymajta sie i do ustukania kurna, jak zimno..... Odpowiedz Link Zgłoś
kiciaf Re: stare forum wraca.... 14.11.01, 07:58 Dziękuję i witam. Jak to miło że panowie stare przeboje pamiętają. Odpowiedz Link Zgłoś
poola Dzień Dobry... 14.11.01, 08:00 przez omyłkę wdepnęłam do forum fitness - okropności, co tez oni każa rano wyczyniać ?!?! Odpowiedz Link Zgłoś
kiciaf Re: Dzień Dobry... 14.11.01, 08:02 Rano to ja gimnastykuję co najwyżej oko: podnoszę powiekę, opuszczam powiekę, podnoszę powiekę itd. Powtarzam ok 20 razy Odpowiedz Link Zgłoś
poola Re: Dzień Dobry... 14.11.01, 08:06 rozumiem, gimnastyka z rana?!? to przecież śmierć Odpowiedz Link Zgłoś
hansi Re: Dzień Dobry... 14.11.01, 08:03 poola napisał(a): > przez omyłkę wdepnęłam do forum fitness - okropności, co tez oni każa rano > wyczyniać ?!?! nie rób tego więcej, grozi poważnymi konsekwencjami, finansowymi też :-))) Co nancie tak zimno, czy na polu nie ma ogrzewania? Odpowiedz Link Zgłoś
kiciaf Re: Dzień Dobry... 14.11.01, 08:05 A właśnie... Czy nanta podjęła jakieś zobowiązania noworoczne dotyczące walki z ulubionym nałogiem? Nie żebym tęskniła. Z ciekawości pytam. Odpowiedz Link Zgłoś
tato! Re: Dzień Dobry... 14.11.01, 08:14 Kłaniam uprzejmie. Rigel, jeśli chce Ci się spać, to śpij, gdyż jak mówi starożytne przysłowie cieciów - CIEĆ TO MÓC! Odpowiedz Link Zgłoś
kiciaf Re: Dzień Dobry... 14.11.01, 08:17 A co ty tato tak rano dziś? Ostatnio wieczorami bywałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
tato! Re: Dzień Dobry... 14.11.01, 08:24 kiciaf napisał(a): > A co ty tato tak rano dziś? Ostatnio wieczorami bywałeś? Raz pędzą mnie do roboty wieczorem, raz rano, czasem w sobotę, czasem w niedzielę, w święta itd. Kapitalizm, psiamać... Odpowiedz Link Zgłoś
poola Re: Dzień Dobry... 14.11.01, 08:09 przede wszystkim dla zdrowia psychicznego nie jest to najlepsze Odpowiedz Link Zgłoś
kiciaf Re: Dzień Dobry... 14.11.01, 08:12 poola napisał(a): > przede wszystkim dla zdrowia psychicznego nie jest to najlepsze Co nie jest najlepsze? Ciekawość? Odpowiedz Link Zgłoś
poola Re: Dzień Dobry... 14.11.01, 08:16 kiciaf napisał(a): > poola napisał(a): > > > przede wszystkim dla zdrowia psychicznego nie jest to najlepsze > Co nie jest najlepsze? > Ciekawość? > święty spokój > Odpowiedz Link Zgłoś
rigel Re: Dzień Dobry... 14.11.01, 08:18 dla zdrowia, zwlaszcza psychicznego, najlepsze jest unikanie forum.... ale mnie juz nic nie zaszkodzi.... kawke sobie pije, drinki z parasolkami, jakies panienki rozdaja kwiatowe wianki.... kurcze, tylko te samoloty za dlugo tu leca... i sama woda wokolo.. ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
kiciaf Re: Dzień Dobry... 14.11.01, 08:31 Terapię jakąś specjalną proponujesz czy zazdrość wzbucić chcesz tylko? Odpowiedz Link Zgłoś
kiciaf Re: Dzień Dobry... 14.11.01, 08:46 tą piątą rano czuję wszędzie... idę na kawę... Odpowiedz Link Zgłoś
rigel Re: Dzień Dobry... 14.11.01, 08:53 terapie grupowa proponuje.... najlepiej na wyspach, gdzie panienki rozdaja darmowe drinki iwianuszki kwieciem pachnace.... Odpowiedz Link Zgłoś
poola do Rigla 14.11.01, 08:54 Obawiam się, ze do forum podchodzisz zbyt emocjonalnie. Łykaj więcej witamin :) Odpowiedz Link Zgłoś
rigel Re: do Rigla 14.11.01, 09:04 jasne ze podchodze emocjonalnie.... tylko sa to emocje raczej negatywne ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kiciaf Re: do Rigla 14.11.01, 09:07 rigiel jadę z tobą. Kiedy i gdzie? Czekam spakowana na walizkach. Uczucia mam ze wszech miar pozytywne. PS.Kawa czyni cuda... Odpowiedz Link Zgłoś
poola Re: ble...ble...ble... 14.11.01, 09:16 !nowy napisał(a): Witaj Słodki :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
rigel Re: do Kiciafy 14.11.01, 09:13 sami mamy jechac? przeciez to bedzie wiecej jak podejrzane...., no, chyba, ze tylko na kolejna kawe pojedziemy... ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
poola Re: do Rigla 14.11.01, 09:10 no to już nic nie rozumiem. złe emocje destabilizują układ nerwowy, ba dotykają równiez otoczenia Odpowiedz Link Zgłoś
_tequila_ Re: do Rigla 14.11.01, 09:12 z pozytywnym nastawieniem witam i sciskam od rana ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rigel Re: do Tequili 14.11.01, 09:14 witaj.... chociaz Ty masz lepszy humor od rana od calej reszty... ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
_tequila_ Re: do Tequili 14.11.01, 09:18 wlasciwie to sobie wmawiam od rana i nawet dziala... Odpowiedz Link Zgłoś
_tequila_ Re: do tequili 14.11.01, 09:21 trafilas bez pudla - co Cie naprowadzilo? Odpowiedz Link Zgłoś
kiciaf Re: do tequili 14.11.01, 09:22 Dobra pamięć i te kilka cyferek sobie już sprawdziłam... Odpowiedz Link Zgłoś
_tequila_ Re: do tequili 14.11.01, 09:25 to sie napracowalas..... mi sie nie chcialo Odpowiedz Link Zgłoś
kiciaf Re: do tequili 14.11.01, 09:28 btw czy ktoś wie co jest z anką vel anką33? Hej odezwij się? Odpowiedz Link Zgłoś
rigel Re: do Pooli 14.11.01, 09:12 do forum powiedzialem, nie do obecnych na tymze.... przynajmniej nie do wszystkich ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kiciaf Re: do Rigla 14.11.01, 09:13 poola - może drinka. z różową parasolką,polecam. Wpływa dobrze na zakres pojmowania spraw zawiłych z natury. Jako lekarstwo to potraktuj. Odpowiedz Link Zgłoś
poola Re: do Rigla 14.11.01, 09:17 doktórka jestes? parasolkę sobie zatrzymaj do kolekcji, drinka oddaj ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tato! Re: do Rigla 14.11.01, 09:24 Drink z parasolką? Dziś raczej byłby wskazany drink z nausznikami i szalikiem... Odpowiedz Link Zgłoś
kiciaf Re: do Rigla 14.11.01, 09:26 nie nie jeśli chodzi o warunki krajowe to tylko piersiówka. Żadne drinki - alkohol skoncentrowany musi być odpowiednio, żeby nie zamarzł... Odpowiedz Link Zgłoś
tato! Re: do Rigla 14.11.01, 09:39 Oczywiście,że grzaniec. Na początek. Potem kondensat, dobrze schłodzony,ale rozgrzewający. I ciepłe towarzystwo, gorące spojrzenia... Choroba, rozrzewniłem się... Odpowiedz Link Zgłoś
poola Re: do Rigla 14.11.01, 09:48 skóry, kominek, snieżyca za oknem i koniecznie środek lasu Odpowiedz Link Zgłoś
kiciaf Re: do wszystkich 14.11.01, 09:57 I żadnych !nowości.Też się rozmarzyłam :) Odpowiedz Link Zgłoś
rigel Re: do wszystkich 14.11.01, 10:02 kiciaf napisał(a): > I żadnych !nowości.Też się rozmarzyłam :) .... żadnych pomysłów.... żadnych pomysłodawców tez.. ;)))) lubie Cie Kotku.... ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
tato! Re: do Rigla 14.11.01, 09:57 ...na kolanach pled w kratkę, wierny pies waruje u stóp, czujna pielęgniarka popycha fotel bliżej kominka, szklanka z wodą na sztuczną szczękę mruga zachęcająco... Psiamać, taki stary to ja nie jestem! Odpowiedz Link Zgłoś
poola Re: do Rigla 14.11.01, 10:04 i najnowsze corega tabs o smaku truskawkowym :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia Re: do Rigla IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.01, 10:12 poola napisał(a): > i najnowsze corega tabs o smaku truskawkowym :) Wyjełaś mi to z ust;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia Re: do Rigla IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.01, 10:18 poola napisał(a): > zjadasz corega tabsy ?!?!!? czsami miewam na końcu języka;)ale paluszki na klawiaturze za wolne Odpowiedz Link Zgłoś
poola Re: do Rigla 14.11.01, 10:20 hmm... muszę spróbowac, chociaż wydawało mi, sie, ze to corega całkiem do czegoś innego służy Odpowiedz Link Zgłoś
ellen Re: Gdy blady świt wyrywa z łóżka cieciów.... 14.11.01, 11:10 Kiciafa znowu się szlaja po kabaretach z dwoma panami A. Odpowiedz Link Zgłoś
kiciaf Re: Gdy blady świt wyrywa z łóżka cieciów.... 14.11.01, 11:13 nie nie ja dziś zgodnie z zasadą kto rano wstaje, temu pan bóg daje... Odpowiedz Link Zgłoś
ellen Re: Gdy blady świt wyrywa z łóżka cieciów.... 14.11.01, 11:17 O, o, tylko winni się tłumaczą. Odpowiedz Link Zgłoś
kiciaf Re: Gdy blady świt wyrywa z łóżka cieciów.... 14.11.01, 11:20 nie tłumaczą się tylko rozwiewają złudzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
ellen Re: Gdy blady świt wyrywa z łóżka cieciów.... 14.11.01, 11:29 Kiciafa, co miało mi się rozwiać to już się dawno rozwiało. A tego, że śpiewasz i tańczysz we wtorki w kabarecie nie musisz się przed nami wstydzić. Naoczny świadek mówił, że robisz to z sercem i wprawą. Odpowiedz Link Zgłoś
rigel Re: Gdy blady świt wyrywa z łóżka cieciów.... 14.11.01, 11:32 z wprawa wielka... dodam.... chociaz nie bedac zlosliwym, dodam rowniez, ze do mistrzostwa swiata to Ci jednak ciut brakuje ;)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
tato! Re: Gdy blady świt wyrywa z łóżka cieciów.... 14.11.01, 11:34 Słyszałem o tańcu z szablami, tangiem z różą w zębach, ale o tańcu z sercem - jeszcze nie. Jak to wygląda? Gdzie się trzyma serce? Czekam odpowiedzi... Odpowiedz Link Zgłoś
rigel do Taty 14.11.01, 11:35 serce trzyma sie w plecaku albo w innej wersji... w butonierce, lub wręcz na dłoni... ;))) mam nadziej, ze taka interpertacja Cie zadowoli Odpowiedz Link Zgłoś
tato! Re: do Taty 14.11.01, 11:42 OK, zadowala. A co się dzieje z wprawą? Trzyma się ją pod pachą, podbija łokciem, czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
rigel Re: do Taty 14.11.01, 11:44 wprawa to chyba odwrotnosc wlewa? trudno powiedziec, to chyba jakis nowy trend w tancu... jeszcze do konca nie opanowany przez Kiciafe.... ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
rigel Re: do Taty 14.11.01, 11:55 krew nam sie wzburzyla z zupelnie innego powodu... ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
tato! Re: do Taty 14.11.01, 11:56 Rozumiem, znaczy kręci się w prawo. Ale kto? Prowadzący (prowodyr?) czy partnerka? Odpowiedz Link Zgłoś
rigel Re: do Taty 14.11.01, 12:45 swiat sie kreci w prawo....Tatku... nie zauwazyles? Odpowiedz Link Zgłoś
kiciaf Re: Gdy blady świt wyrywa z łóżka cieciów.... 14.11.01, 11:35 No cóż... Zaprzeczać jednak będę stanowczo... Ach udowodnij mi to. Świadka owego przyprowadź. Odpowiedz Link Zgłoś
kiciaf Re: Gdy blady świt wyrywa z łóżka cieciów.... 14.11.01, 12:32 No moi mili - czas do łóżka. Dzień i (noc jak sądzą niektórzy) był bardzo intensywny. Odmeldowuję sie do jutra. PS Pan A idzie ze mną ... Odpowiedz Link Zgłoś
_tequila_ Re: Gdy blady świt wyrywa z łóżka cieciów.... 14.11.01, 12:43 macham znaczaco lapka - Pa Odpowiedz Link Zgłoś