Gość: aniela IP: *.acn.waw.pl 05.05.03, 07:34 jaka jestem. i nie nazywam sie michal wisniewski. czy ktos moglby mi podrzucic streszczenie weekendu na biurko? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
basia Re: jestem 05.05.03, 08:52 moment..moment...powoli...a o co właściwie chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniela Re: jestem IP: *.mst.gov.pl 05.05.03, 09:01 aha nie wszyscy zdecydowali sie wrocic po wekendzie widze. Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: jestem 05.05.03, 09:01 A np. ja to miałem stosunkowo bliski kontakt z łonem natury, o! ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniela Re: jestem IP: *.mst.gov.pl 05.05.03, 09:04 yhy a w ktorym mmiejscu łona przebywales? bo mozliwe ze sie minelismy w takim razie. czy mozna Ci bylo poznac po ajkichs znakach charakterystycznych> Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: jestem 05.05.03, 09:09 Aha, myślę, że nie skłamię jeśli odpowiem, że mnie nosiło i tu i tam po całym niemal łonie... A poznać mnie było można jak zywkle po fraku i czarnym meloniku (tudzież szal miałem biały moherowy wczoraj, bo wiało) ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniela Re: jestem IP: *.mst.gov.pl 05.05.03, 09:12 aha a mnie na odwrot to tam to tu chociaz nie byloby tez klamstwem gdybym twierdzila ze glowe znuzoną na łonie przyrodzie złozylam i trawke skubalam. jeden listek ja jeden sarenka jakas. i tak na zmianę. Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: jestem 05.05.03, 09:19 Aha, doprawdy piękny obrazek... W sam raz na makatkę, albo arras jakiś nawet. Aleale czy motylek latał nad Tobą może? ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: jestem 05.05.03, 09:21 e-e znaczy nie wtedy kiedy po strumyku boso sie przechadzalam. nawet ostrogi zdjęłam, taki byl upal. Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: jestem 05.05.03, 09:25 Aha i rwałaś garściami z przydrożnej fosy niezabudki na wianek może? Yhyhyhy, wypiszwmaluj - rusałka Anielka. ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: jestem 05.05.03, 09:29 a nene niezabudki tam prawem chronione byly wiec nie czynilam na nie zamachu nawet. jedynie krople rosy na pajeczynie za bizuterie mi robily. Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: jestem 05.05.03, 09:35 Aha, aja nie chwaląc się, zazuli kukanie słyszałem nie dalej jak wczoraj. A i pałanie świerzopa bursztynowego nie umkło zmysłom moim. ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: jestem 05.05.03, 09:38 ale nie przejezdzala Ci za oknem LHS jak mi przejezdzala poranny szczebiot skowronka glusząc? Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: jestem 05.05.03, 09:54 E-e... A co to za potwora właściwie i po czym ją rozpoznać można (w sensie, czy wydaje jakieś owoce)? ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: jestem 05.05.03, 10:16 a to taka a-trakcja turystyczna o ktorej innym razem albowiem nie jest to rozmowa na telefon. Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: jestem 05.05.03, 10:20 Aha. Skoro tak, to ja następnym razem przyjadę Kamazem. ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: jestem 05.05.03, 10:27 aha znanym tez jako Kama trzy (dla tych ktorym cyrylica obca jest) Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: jestem 05.05.03, 10:41 Да. Czytankę taką miałem. Автазавод Камаз. Moja ulubuiona. I o Пионерах из Артека. Też mile wspominam. ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: jestem 05.05.03, 10:52 A nie. Ta jakoś wyjątkowo nie przypadła mi do gustu i nie chwyciła za serce, ani za żaden narząd który leży w worku osierdziowym, ani nawet w opłucnej. Aha, Mmpm, stosujesz może niedozwolone kodeksem Hammurabiego ciosy poniżej przepony? ;) ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: jestem 05.05.03, 11:01 Aha, sądzisz pochopnie jakobyś dżwięk nożyc dosłyszał, z nienacka wzbudzonych impulsem kinetycznym nadgarstka Twego. Tymczasem zwykły to słoneczny splot okoliczności jest, albowiem to tylko miedź zabrzęczała i cymbał brzmiący - zaprawdę powiadam Ci. ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: jestem 05.05.03, 11:05 Za dobrą monetę (1 Euro) przyjmuję Twoje słowa, choć nie przekonałeś mnie do końca... Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: jestem 05.05.03, 10:55 aha a takaja np nad czytanki przedkladalam poezję. a najlepiej to pamietam te poezje o ałfawicie. Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: jestem 05.05.03, 11:05 Aha! Wiedz, że pomiziałaś własnie nerki moje ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: jestem 05.05.03, 11:12 yhy piwo zimne mizia nerki w dzien upalny na łonie naturalnym zupełnie.(ze nachalnie wroce do tematu dnia) Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: jestem 05.05.03, 11:17 Czym zimne piwo dla nerek w poludniowym skwarze, tym słowo roztropne w koralu ust Twych wypowiedziane o czasie. :) ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: jestem 05.05.03, 11:32 (zabraklo mi slowka dzisiaj ;) ale i tak wszystko co powiedziales dobre bylo i madre i dla ucha mile jak szelest walut obcych o wysokich nominalach. Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: jestem 05.05.03, 11:54 Yhy, prawda, że nie sposób odmówić mi dzisiaj nadzwyczajnej, porażającej wręcz bystrości mego obserwatorskiego zmysłu, tudzież trafności oraz nieznośnej dziś precyzji w formułowaniu oczywistych przecież spostrzeżeń? Wybacz, ale przeproszę Cie teraz wylewnie, albowiem udaję się teraz własnoręcznie w okolice studni aby pić wodę życia darmo. ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: jestem 05.05.03, 12:21 aha ja w tym czasie zasieje jakies ziarno. wątpliwości np. a jak przyjdzie czas zniw wtedy Was zawezwe, jesli zbraknie mi robotnikow. Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: jestem 05.05.03, 12:38 aha a widziales moze zebym wiatr siala> taki chociazby zefirek? nie? to mnienie pomawiaj publicznie ;p Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias Re: jestem 05.05.03, 09:29 dzińdobry wypada dodać, że w ciągu tych kilku dni pokonałem pewien dystans. w obuwiu turystycznym. poparzenie słoneczne II stopnia. Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias Re: jestem 05.05.03, 09:32 taka nowa tradycja. w obuwiu. po łonie. połoninie. po słoninie Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: jestem 05.05.03, 09:35 yhy jesli zobaczycie slady jednoslada a nie beda to odciski oxowego motoroweru tzn ze przejezdzalam tamtedy nei dalej jak w zeszly weekend, co ze skrucha wyznaje. Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: jestem 05.05.03, 09:28 Ataktak, pod hajdawerami. Konkretnie były to pończoszki-bojówki samonośne dalekiego zasięgu. ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: jestem 05.05.03, 12:24 który t ja raz zapytam się gdzie jest sprawiedliwość?! wy sobie lezeliście na zielonej trawce i chmurki na niebie liczyliście ja musiałam wbić w tą moja oporną głowę że praca to siła razy droga. i że przekątna kwadratu to pierwiastek z dwóch. a wycinek koła to alfa nad trzysta sześćdziesiąt razy pi er kwadrat. czy ja kiedykowliek będę liczyła wycinek koła!? Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: jestem 05.05.03, 12:30 nie chcesz byc chyba jak ci gupi amerykanie ktorzy ucza sie tylko rzeczy potrzebnych bo reszte moga znalezc w ksiazkach>? jestes chyba polak katolik (wieczorem alkoholik- ale akurat na to masz jeszcze czas) musisz wiedziec kochana emusiu ze jest czas na nauke i czas na odpoczynek. i tych czasów nie da sie sprawiedliwie rozdzielic miedzy wszystkich. Tobie przypadla nauka :) Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: jestem 05.05.03, 12:35 Wobec tego przyznam się szczerze, że mi w weekend akurat przypadłą praca. Dokjałdnie ta zaległa, co jej w kwietniu nie zrobiłem. Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: jestem 05.05.03, 12:37 yhy kwietniowe zaleglosci zwykle odrabiam z koncem roku, wiec w maju mam weekendy dlugie jak rowniez w czerwcu-sierpniu wakacji sobie nie odmawiam. ale ktos zawsze musi zostac na lotnisku wiec moze padło na Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: jestem 05.05.03, 12:42 Aha, zdaje się, że właśnie Fortuna zaszydziła z Ciebie Mmpm. Za pomocą chichotu swego złośliwego, co to ich sporo ma w swoim repertuarze zaszydziła z Ciebie. Ale skłamałbym gdybym przecząco twierdził, że mnie to smutkiem nie napawa. ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: jestem 05.05.03, 12:44 A nienie, nie było tak źle. Prze 4 dni zrobiłem to, co powinienem wcześniej w dwa dni... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: jestem 05.05.03, 12:50 Aha, w rzeczy samej daje to wyobrażenie jaki olbrzymi potencjał w Tobie drzemał przez 48 godzin (którego to potencjału nawet Emusia policzyć nie zdoła!) :) ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: jestem 05.05.03, 12:34 Aha, jeśli liczysz, na sprzyjający uśmiech fortuny kiedyś, to musisz biegle w kółko rachować. Wszak fortuna kształtem przypomina okrąg, jak nam oznajmia pismo przecież... ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: jestem 05.05.03, 12:39 dobra. to na kiego wała mi energia potencjalna (em razy gie razy ha)? Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: jestem 05.05.03, 12:42 Widać, że jesteś jeszcze niepełnoletnia, skoro nie wiesz, do czego służy energia potencjalna... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: jestem 05.05.03, 12:49 Żebyś kiedyś mogła dokonać słusznego wyboru... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: jestem 05.05.03, 12:57 W sensie miałeś na myśli rychłe referendum, prawda Mmpm? (pohamuj się Waść:-)) ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: jestem 05.05.03, 12:58 dlaczego nikt nigdy nie powie "boże, po co oni tą biedną emusie uczą takich niepotrzebnych rzeczy?!"? jak tak uwazacie, ze te wzory sa potrzebne to prosze, jaki jest wzor na energie kinetyczna? he? albo na gęstość substancji? hm? no słucham? Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: jestem 05.05.03, 13:00 Gęstość substancji?!! (Fuuuuuj!) Mnie by to przez usta nie przeszło! ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: jestem 05.05.03, 13:07 Yyy, jakie referendum? I czemu nie jestem na czasie? Odpowiedz Link Zgłoś
maga34 Re: jestem 05.05.03, 13:11 a Mpmm! telewizji się nie oglada i się nie wie, że los kraju w Twoich rękach leży! 2 z postawy obywatelskiej się należy! Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: jestem 05.05.03, 13:13 No nie, oglądam tv. Ale w trosce o zdrowi psychiczne - żadnych wiadomości! Odpowiedz Link Zgłoś
maga34 Re: jestem 05.05.03, 13:23 no wiesz! a pan prezydent z panem premierem całą kampanię przygotowali, żeby lud ciemny oswiecić i do urn powiesć, a TY NIC! Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: jestem 05.05.03, 13:25 Łoj widzisz - do mnie łoświecenie nie dotarło i ciemny żem pozostał, jakim i był... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
maga34 Re: jestem 05.05.03, 13:28 chodź Dziecię, ja Cię uczyć każę ;)) (widzisz kaganek oswiaty, com go w prawą dłoń ujęła?) Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: jestem 05.05.03, 13:31 Pszybiegam juże hentny do nałuki. Tylko mnie nim nie przypal! Odpowiedz Link Zgłoś
maga34 Re: jestem 05.05.03, 13:38 anienie, nie przypalam, miłym ciepełkiem łechcę (lub miziam jak kto woli) Odpowiedz Link Zgłoś
maga34 Re: jestem 05.05.03, 14:06 no to pierwsza lekcję mamy za sobą :) dalej już będzie tylko lepiej ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
maga34 Re: jestem 05.05.03, 14:10 hmm, w takim tempie z 2 minuty bedziemy przy deserze ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
maga34 Re: jestem 05.05.03, 14:24 nene, chodziło mi raczej o szybkosć przyswajania...wiedzy oczywiscie :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: jestem 05.05.03, 14:27 A tak, z przyswajaniem to problemów nie mam... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: jestem 05.05.03, 14:30 myliliście się. ksero dzisiaj działa. biznes as jużual ;) Odpowiedz Link Zgłoś
maga34 Re: jestem 05.05.03, 15:02 uff, dobrze, że odeszłam na chwilę, od tematu ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: jestem 05.05.03, 13:28 pan prezydent z panem premierem to dwa pikusie w porownaniu z policjantka marylkąoraz z żebrowskim michałem, oboje urody tak wielkiej ze az przekonujacej do oddania glosu gdzie kaza. Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: jestem 05.05.03, 13:30 A mówiłem, że w ramach imidżu letniego mam zarost jak obecnie Michał Ż. ? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
maga34 Re: jestem 05.05.03, 13:31 O? łał ;)) (tyle tylko zdołałam z siebie wydobyć) Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: jestem 05.05.03, 13:33 a ja dodam fuuuj ;)) a tak w ogóle to witam wszystkich :))) Odpowiedz Link Zgłoś
maga34 Re: jestem 05.05.03, 13:30 no, chciaż kora i jej bezsennosć raczej mnie z już obranej drogi zwiodły, ale zacięłam zęby i na wytyczoną scieżkę powróciłam Odpowiedz Link Zgłoś
maga34 Re: jestem 05.05.03, 13:41 a to raczej melorecytacja była, więc nie da się tak w jednej prostej nucie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalgar Re: jestem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.03, 14:15 jesli chodzi o Hołka, to ja wolę Kuzaja. Elmot rulzzz:)) Odpowiedz Link Zgłoś
kwiat_paproci Re: jestem 05.05.03, 14:52 ja sobie w długi łikend zasłużenie odpoczęłam.Na przykład wczoraj pierwszy raz w życiu byłam na rybach.Co prawda ani jednej nie złowiłam,ale za to opaliłam się trochę;-)Całą drogę samodzielnie przypedałowałam,dzięki czemu mam dziś wspaniałe zakwasy. Emuśka,łączę się z tobą w bólu,radzę ci :weż przykład ze mnie i nie ucz się wcale(to podobno dobrze na cerę robi) Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: jestem 05.05.03, 15:22 yhy ja tez weekend spedzilam na rowerowej wożona ramie. i tez mnie mizneło słonce z lekka po nosie. a czy moze sluszalas za oknem kolejkę LHS? bo moze bylysmy sasiadkami w jednym pensjonaciku? Odpowiedz Link Zgłoś
kwiat_paproci Re: jestem 05.05.03, 15:32 sęk w tym,że byłam na wojażach jednodniowych,więc pensjonacik odpada,a poza tym byłam byłam w dziurze zabitej dechami,gdzie najbliższy pensjonacik jest parę ładnych km od zalewu. P.S.Co to jest ta tajemnicza kolejka? Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: jestem 05.05.03, 15:38 yhyhyh a to niestety nie jest rozmowa na telefon. Odpowiedz Link Zgłoś
kwiat_paproci Re: jestem 05.05.03, 15:42 a,to pomyłka.Przepraszam,myślałam,że to sklep mięsny;-) Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: jestem 05.05.03, 15:48 aha chcesz powiedziec ze przyszlas w tym kozuchu i w nim wychodzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: jestem 05.05.03, 15:52 No nie, nie chcecie mi powiedzieć chyba, że nie ma chętnych? Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: jestem 05.05.03, 15:54 :))) o rany, co ja jeszcze o tej porze tu robię?????? Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: jestem 05.05.03, 15:58 są takie rzeczy, że nikt nie zaprzeczy ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: jestem 05.05.03, 16:01 ...a będzie nadla tak jak jest :))) no to żegnam, już mnie tu nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: jestem 05.05.03, 16:01 mmpm złiodzieju setek no. a tak ladnie prowadzilam rozmowe w kierunku tych zer dwu. Odpowiedz Link Zgłoś
mreck Re: jestem 05.05.03, 16:08 strasznie kręte korytarze do was tu wiodą, ciekawe co tam robicie za drzwiami kiedy sa zamknięte? pewnie trzeba naoliwić zawiasy... Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: jestem 05.05.03, 16:16 o i mreck sie odnalazl. :)) po sladach szedles moze? Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: jestem 05.05.03, 16:08 A w ogóle kto nie dotarł po weekendzie? Ja np. Piotra nie zauważyłem... Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: jestem 05.05.03, 17:49 Ja dotarłem , ale święto pracy uczciłem wściekłym ciurkiem dzisiaj. Właśnie skończyłem jeść swoje śniadanie i teraz idę do domu :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniela Re: byłem IP: *.acn.waw.pl 05.05.03, 18:14 przecieklam. przez niedomknieta liste. (co wskazuje niedwuznacznie na wiotkosc mojej kibici) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniela Re: byłem IP: *.acn.waw.pl 05.05.03, 18:18 yhyh poprulas mreckowe zakonczenie wątku. a tak sie staral fastrygujac Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: byłem 05.05.03, 18:22 Otwieram na oścież drzwi balkonowe, ażeby dowywietrzyć dzisiejszy tytoniowy posmród. ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: byłem 05.05.03, 18:25 paliliscie przy mnie?! i jaki wy mi dajecie przykład?! mam to mamie pokazać?! Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: byłem 05.05.03, 18:32 Aha, Aniela Radomskie paliła... A ja ...takie tam szpargały. ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: byłem 05.05.03, 18:40 Yhy, to ja pójdę drylować mirabelki, skoro tak. ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś