Dodaj do ulubionych

watek dla...

04.12.01, 09:58
wlasnie.... dla spoznialskich.....
i takich, ktorzy nie potrafia zalozyc nowego watku i ciagna stare.... :)))))
Obserwuj wątek
    • nanta!!! Re: watek dla... 04.12.01, 10:04
      mam chrzaknac?? no to chrzakam ;))
      no, na razie jestem free.
      co tam?
      • rigel Re: watek dla... 04.12.01, 10:08
        juz jestes fri????
        a noski otarlas? ;))))
    • aniela_ Re: watek dla... 04.12.01, 10:13
      dla nanty i rigla. pięterko poniekąd. przepraszam zablądzilam szukając
      łazienki..
      • rigel Re: watek dla... 04.12.01, 10:15
        pitolisz.... ;)))) lazlas za nami bezczelnie... ;))))
      • tato! Re: watek dla... 04.12.01, 10:17
        Dzień dobry,
        Czy jest suchy chleb dla konia?
        • nanta!!! Re: watek dla... 04.12.01, 10:32
          witam wszystkich :))
          nie tylko noski ale i oczka, plakali jak bobry ;))
          • rigel Re: watek dla... 04.12.01, 10:38
            to, ze plakali, to wiem i jakos wcale sie nie dziwie ;))))) chyba tez bym
            plakal....
            • nanta!!! Re: watek dla... 04.12.01, 10:41
              nie bardzo wiem do czego zmierzasz
              to znaczy wiem ale nie wiem czy chce to zrozumiec bo mnie sie to wcale
              a wcale nie podoba...wcale.


              • rigel Re: watek dla... 04.12.01, 10:46
                przed prawda nie uciekniesz.... ;)))) jezeli bedziesz chowac glowe w piasek jak
                strus, to napierw sprawdz, czy zamiast piasku nie ma przypadkiem betonu ;))))
                • nanta!!! Re: watek dla... 04.12.01, 11:00
                  chcesz mnie zdenerwowac??? dzisiaj Ci sie uda, bo jestem nastawiona i
                  dam sie sprowokowac, powaznie mowie, oporow zadnych miec nie bede ;)
                  • rigel Re: watek dla... 04.12.01, 11:02
                    a ja strasznie nie lubie prowokowac kogos, kto tylko czeka, zeby byc
                    sprowokowanym.... żadna zabawa wtedy jest ;))))))
                    • nanta!!! Re: watek dla... 04.12.01, 11:06
                      aha, znaczy z zaskoczenia chcesz mnie sprowokowac???
                      i jeszcze chcesz miec z tego dobra zabawe....
                      pieknie, i to wszystko moim kosztem.
                      • rigel Re: watek dla... 04.12.01, 11:07
                        no widzisz.... wiedziałem, ze ten pomysl Ci sie spodoba ;)))))
                        • nanta!!! Re: watek dla... 04.12.01, 11:11
                          taaa, strasznie mnie sie spodobal..nie ma co
                          jestem hapy jak nie wiem co.
                          • rigel Re: watek dla... 04.12.01, 11:18
                            znowu jestes hepi jak niewiemco? kurcze to zaczyna byc groznie...:)))
                            wystarczy nic nie robic i juz jestes cala hepi.... :))))
                            • nanta!!! Re: watek dla... 04.12.01, 11:22
                              dobra dobra, tam KPINA byla.....
                              a mnie do szczescia niewiele potrzeba...jakis misiek z trocinami
                              mi z w zupelnosci wystarcza. ;)
                              • rigel Re: watek dla... 04.12.01, 11:31
                                aha, a Ty myslisz, ze takie misie i trociny to sa calkiem bez uczuc zadnych????
                                • nanta!!! Re: watek dla... 04.12.01, 12:07
                                  hm, no to mnie zazyles. na powaznie mam odpowiedziec czy na zarty?
                                  wybor nalezy do Ciebie .;)

                                  • rigel Re: watek dla... 04.12.01, 12:12
                                    odpowiadaj jak chcesz.... jak nie chcesz, to nawet nie musisz odpowiadac.. ;)))
                                    misiu wie swoje.... ;)))))
                                    • nanta!!! Re: watek dla... 04.12.01, 12:16
                                      aha, misiu wie swoje a ja jestem ciekawa co toz misiu wie. he?

                                      • rigel Re: watek dla... 04.12.01, 12:35
                                        swoje wie.... i ze go boli tez wie... ;))))
    • jmt Re: watek dla... 04.12.01, 10:48
      czesc wam, dziekuje za zalozenie watka specjalnie dla mnie (bo i sie ciagle
      spozniam, i nie zakladam nowych, bo i po co)
      :-)
      • rigel Re: watek dla... 04.12.01, 10:50
        czeeeeesc! ;)))) cala przyjemnosc po mojej stronie..... i tak nie bardzo mialem
        co robic, wiec zalozylem ten watek ;))))
        • jmt Re: watek dla... 04.12.01, 10:55
          to "nic nowego pod sloncem", ty chyba nie masz innych zajec, tylko zakladanie
          watkow, ale dzieki, bo ten - jak sie okazuje - jest moj
          :-)
          • rigel Re: watek dla... 04.12.01, 10:57
            sorki.... nie "twój".... ale "dla Ciebie" :))))
            reszta się zgadza... nogi na biurku, wygodny fotel, bezprzewodowa
            klawiaturka ... i jeszcze płacą za to
            • jmt Re: watek dla... 04.12.01, 10:59
              no, w takich warunkach to mozna "pracowac", ja niestety mam klawiature na kablu
              i nie moge sie polozyc!
              :-)
            • anka_33 Re: watek dla... 04.12.01, 11:01
              dodaj jeszcze przystojny sekretarz ....hmmmm.....:))))))
              • jmt Re: watek dla... 04.12.01, 11:03
                anka_33 napisał(a):

                > dodaj jeszcze przystojny sekretarz ....hmmmm.....:))))))

                komitetu centralnego chyba...
                • anka_33 Re: watek dla... 04.12.01, 11:04
                  byleby miał ręce jak bochny :))))
              • rigel Re: watek dla... 04.12.01, 11:05
                a na co mi sekretarz przystojny????? wole zgrabniutką mlodą sekretarkę ;))))
                miodzik ;)))))))
                • nanta!!! Re: watek dla... 04.12.01, 11:09
                  sie rozmarzyl...oj Rigel, a co Ty bys przy niej mial??
                  chyba zawal serca ;)


                  • rigel Re: watek dla... 04.12.01, 11:12
                    Ty sie Nanta o mnie nie martw.... daje sobie jakos rady... ;)))))
                    • nanta!!! Re: watek dla... 04.12.01, 11:20
                      ale ja sie nie martwie o Ciebe tylko o te serducho, ktore tak
                      w pocie czola reperowalam, zebys Ty je teraz na zmarnowanie
                      dal....cala robota pojdzie na marne.
                    • jmt Re: watek dla... 04.12.01, 11:20
                      zle z toba rigel, n jest zazdrosna, a to tylko moze oznaczac klopoty!!!
                      :-(
                      • rigel Re: watek dla... 04.12.01, 11:27
                        przecież i tak wiecie, ze klopoty to moja specjalnosc ;))))
                        • jmt Re: watek dla... 04.12.01, 11:33
                          ale sa klopoty i klopoty - te z kobietami to nie sa takie proste do
                          rozwiazywania i pomimo twojej specjalnosci w ich dziedzinie, wartho ich unikac
                          (klopotow, nie kobiet)
                          :-)
                          ps. a kobiet niektorych... :-(
                          • rigel Re: watek dla... 04.12.01, 11:38
                            zadnych kobiet nie unikam.... moge najwyzej kupic wieksza ilosc
                            alkoholu.... ;))))
                            • jmt Re: watek dla... 04.12.01, 11:43
                              czy ja dobrze czytam??? KUPIC???
                              kupic to mozna zestaw malego chemika, przy dzisiejszych akcyzach lepiej jest,
                              kiedy kobiety podobaja sie przy wlasnej produkcji!!!
                              • rigel Re: watek dla... 04.12.01, 11:59
                                jasne.... a wszystkie komponenty.... to gdzies daja za friko? ;))))
                                • nanta!!! ta dyskusja mnie sie nie podoba... 04.12.01, 12:08
                                  fcale a fcale, to tylko chcialam powiedziec i zakomunikowac.
                                  aha, ja nie jestem klopotem. dla nikogo.
                                  i zeby mnie wytrzymac nie trzeba pic. wystarczy isc na tory.;)
                                  • jmt Re: ta dyskusja mnie sie nie podoba... 04.12.01, 12:13
                                    nanta!!! napisał(a):

                                    > fcale a fcale, to tylko chcialam powiedziec i zakomunikowac.
                                    > aha, ja nie jestem klopotem. dla nikogo.
                                    > i zeby mnie wytrzymac nie trzeba pic. wystarczy isc na tory.;)

                                    bylem juz dzisiaj na torach, zeby sie napic kawy z ekspresu, ale mi odjechal - i
                                    nadal nie wytrzymuje!
                                    :-)
                                    • nanta!!! Re: ta dyskusja mnie sie nie podoba... 04.12.01, 12:25
                                      na tory sie nie chodzi zeby sie kawy napic, tylko zeby troski ukrocic.
                                      a jak nie wytrzymujesz.... to moze do lekarza???;)
                                      • jmt Re: ta dyskusja mnie sie nie podoba... 04.12.01, 12:31
                                        do lekarza?? - ja sam sobie sterem, lekarzem, okretem...
                                        ;-)
                                  • rigel Re: ta dyskusja mnie sie nie podoba... 04.12.01, 12:30
                                    zeby isc na tory, tez trzeba sie napic, nie? ;)))
                                • jmt Re: watek dla... 04.12.01, 12:10
                                  komponenty to jedynie cukier (za cene połlitrowki masz skrzynke gorzaly!),
                                  owoce mozna dac z drzewa z ogrodka sasiada, drozdze i wode (cenowo) mozna
                                  pominac, inwestujesz jedynie w sprzet (zwrot po 1 produkcji) i musisz byc
                                  ubezpieczony - pobyt w slynnym szpitalu w siemianowicach sl. niestety kosztuje,
                                  ale nie przy pierwszym razie musisz miec wybuch - szansa: jakies 25%,
                                  rokowania: 90%. sprawa jest wiec bezpieczna i tania
                                  ;-)
                                  • rigel Re: watek dla... 04.12.01, 12:43
                                    Ty mnie nie ucz jak sie to robi.... jestem chemikiem ;))))))
                                    a i doswiadczenie niejakie tez mam... ;)))))
                                    pytalem tylko o bezplatne komponenty.... przeciez jest jasne, ze gdyby sie to
                                    nie oplacalo, to kazdy szedlby do sklepu i kupowal... ;)))
                                    zdrowko !
                                    • jmt Re: watek dla... 04.12.01, 12:55
                                      zdrówko, chemia to przyszłość!!!
                                      :-)
                                      • rigel Re: watek dla... 04.12.01, 13:02
                                        jasne... dawaj jeszcze po kielonku.... ;))))
                                        • jmt Re: watek dla... 04.12.01, 13:16
                                          no, no, widze, ze mamy podobne hobby - zawsze to milo znalezc kompana do
                                          kielicha
                                          (kurcze, jak ja sie potem mecze w tym autobusie!)
                                          :-)
                                          • rigel Re: watek dla... 04.12.01, 13:20
                                            ja tez sie mecze, dlatego jade szybko i nie zatrzymuje sie na
                                            przystankach.... ;)))) Ty rob tak samo, zobaczysz, szybciej bedziesz w domu i
                                            nie bedziesz sie meczyl tak dlugo.... ;))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka