Dodaj do ulubionych

Wątek ściśle plażowy

11.08.03, 19:16
HISTORIA JEDNEJ ZNAJOMOŚCI:

Morza szum, ptaków śpiew,
Złota plaża pośród drzew -
Wszystko to w letnie dni
Przypomina Ciebie mi. /bis i sialalalalalalalalalala

Szłaś przez skwer, z tyłu pies
"Głos Wybrzeża" w pysku niósł.
Wtedy to pierwszy raz
Uśmiechnęłaś do mnie się. /bis i sialalalalalalalalalala

Odtąd już dzień po dniu
Upływały razem nam.
Rano skwer, plaża lub
Molo gdy zapadał zmierzch. /bis i sialalalalalalalalalala

Płynął czas, letni czas,
Aż wakacji nadszedł kres.
Przyszedł dzień, w którym już
Rozstać musieliśmy się. /bis i sialalalalalalalalalala

____________
Made by Czerwone Gitary
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: Wątek ściśle plażowy 11.08.03, 19:17
      WAKACJE Z BLONDYNKĄ

      To była
      blondynka
      Ten kolor włosów tak zwą
      Sprawiła
      Że miałem
      Wakacje koloru blond
      Popołudniową
      Godziną
      Spotkałem po prostu ją
      Dziewczynę
      Z bursztynu
      O włosach koloru blond
      A potem słonce, plaża
      A czas
      Obok sobie biegł
      I zamiast kalendarza
      Co dzień
      Jej przybywał pieg
      Jeden pieg

      Tych piegów było
      Trzydzieści
      A może trzydzieści dwa
      W tym czasie
      Się mieści
      Blondynka, plaża i ja

      To staje się prawdziwe
      Kiedy
      Pozostaje w nas
      Jej płowozłotą grzywę
      Co noc
      Wichrzy ciepły wiatr
      W moich snach

      To była blondynka
      Ten kolor włosów tak zwą
      Sprawiła
      Że mialem
      Wakacje koloru blond

      _____________
      Napisał Jonasz Kofta, a zaśpiewał Wojciech Młynarski
      • emusia Re: Wątek ściśle plażowy 11.08.03, 19:19
        Teksty > R > Rotary > Na jednej z dzikich plaż

        Samochód w deszczu stał,
        radio przestało grać,
        dotknąłem kolan twych,
        nie liczyliśmy gwiazd...

        Lubiła tańczyć pełna radości tak,
        ciągle goniła wiatr.
        Spragniona życia wciąż zawsze gubiła coś,
        nie chciała nic.
        Nie rozumiałem, kiedy mówiła mi:
        "Dzisiaj ostatni raz
        zatańczmy, proszę, tak, jak gdyby umarł czas"...

        Mówiła mi...

        Mieliśmy wiecznie trwać
        Na jednej z dzikich plaż
        Chciałem ze wszystkich sił
        Pozostać z tobą tam
        Lubiła tańczyć
        Mówiła mi...
    • mika_p Re: Wątek ściśle plażowy 11.08.03, 19:20
      LATO

      Rzecz między nami była cicha
      westchnąłem do Ciebie tak jak się wzdycha
      i było nam razem ciasno miło
      dużo się spało i często piło
      no i czego czego jeszcze chcesz

      Lato lato wszędzie
      zwariowało oszalało moje serce
      Lato lato wszędzie
      a ty dziewczę zaraz wpadniesz
      w moje ręce

      Piszę i wymyślam słowa piosenki
      żebyś pomyślała jak jestem wielki
      I nie wiesz że to właśnie ja
      chcę dać ci wielki wina balon
      no i czego czego jeszcze chcesz

      Lato lato wszędzie
      zwariowało oszalało moje serce
      Lato lato wszędzie
      a ty dziewczę zaraz wpadniesz
      w moje ręce

      Ptaki zaryczały świtem na niebie
      Zaśpiewałem parę dźwięków tylko dla ciebie
      i w oczy twoje zamglone spoglądam
      Krzyzcząc do ucha ciebie pożądam
      Tylko ciebie, ciebie jeszcze chcę

      ___________________
      Stworzyła i wyśpiewała Formacja Nieżywych Schabuff
      • emusia Re: Wątek ściśle plażowy 11.08.03, 19:21
        Teksty > B > Big Cyc > Słoneczny patrol

        Kiedy na plaży upał się zdarzy
        A słońce mocno ciało przysmaży
        Słoneczny patrol tak dla ochłody
        Będzie na wydmach proponować lody

        Kiedy na plaży skaleczysz się w nogę
        Słoneczny patrol szybko ci pomoże
        Piersi Pameli zlikwidują stres
        Będziesz z rozkoszy zawodził jak pies

        Patrol...
        Słoneczny patrol
        Słoneczny patrol
        Słoneczny patrol

        Słoneczny patrol tonąć dla nich warto
        Pamela rozpustna wykona usta - usta
        Para smukłych ud będzie niczym cud
        Kiedy je popieścisz, w slipy się nie zmieścisz

        Jeśli organizm odprężyć chcesz
        Zobaczyć raz rekina grzbiet
        Słoneczny patrol da ci znak
        Że na przygodę nadszedł czas

        Patrol...
        Słoneczny patrol
        Słoneczny patrol
        Słoneczny patrol

        Sło, sło, sło, słoneczny patrol
        Sło, sło, sło, słoneczny patrol
        Sło, sło, sło, słoneczny patrol
        Sło, sło, sło, słoneczny patrol

        Patrol...
        Słoneczny patrol
        Słoneczny patrol
        Słoneczny patrol


        • emusia Re: Wątek ściśle plażowy 11.08.03, 19:23
          Teksty > O > OT.TO > Bezludna wyspa

          Każdy czasem marzy o złocistej plaży
          Z młodzieńczego nawyku w upalnym tropiku
          Choć taki rozbitek ma mały dobytek
          To musi być cudnie na wyspie bezludnej.

          Tam, tam ze samym sobą tet a tet
          Tam, tam ze samym sobą sam na sam
          Tam tam sam sam tam tam sam sam
          Tam tam na gitarze sobie gram
          Pośród zielonych wiecznie palm.
          Oj, musi być cudnie na wyspie bezludnej
          Czynsz za busz niewielki dwie lub trzy muszelki
          Tam wszystko rozkwita, więc zbędny kapitał
          Oj, musi być ślicznie i ekologicznie.
          Tam, tam ze samym sobą tet a tet
          Tam, tam ze samym sobą sam na sam
          Tam tam sam sam tam tam sam sam
          Tam tam na gitarze sobie gram
          Pośród zielonych wiecznie palm.
          Szalone pomysły w rytm reggae znad Wisły
          Ty osamotniony, a widzów miliony
          Gdy serce otwierasz, podgląda kamera
          Tam lian plątanina teren ten spina.
          Tam, tam ze samym sobą tet a tet
          Tam, tam ze samym sobą sam na sam
          Tam tam sam sam tam tam sam sam
          Tam tam na gitarze sobie gram
          Pośród zielonych z dykty palm.
          • emusia Re: Wątek ściśle plażowy 11.08.03, 19:24
            Teksty > R > Republika > Śmierć w bikini

            Na plaży jesteś ze mną pani
            już nic nie zdoła mnie ocalić
            twój zapach chce
            twój zapach chce
            bym objął cię leciutkow talii

            idziemy dalej a w oddali
            twój wzrok odbija się od fali
            twój jeden szept
            twój jeden szept
            i nic nie zdoła mnie ocalić
            o pani chciej...

            o pani chciej...
            o pani chciej...

            o pani chciej...
            o pani chciej...

            w bikini idziesz do mnie pani
            na piasku nie zostawiasz śladów
            nie mogę wstać
            nie mogę wstać
            więc leżę patrrząc na twe ciało

            rozbierasz mnie leciutko pani
            umieram prawie rozebrany
            z ust płynie mi
            strumyczek krwi
            w bikini jesteś więc ubrana
            w bikini smierć...

            w bikini w bikini w bikini w bikini
            w bikini w bikini w bikini w bikini
            w bikini w bikini w bikini w bikini
            w bikini w bikini w bikini w bikini
            śmierć... śmierć

            oddaję ci swą szyję pani
            ma krew zabarwi oceany
            więc całuj mnie i ciągle całuj
            całuj... całuj...
            ca-całuj... ach... c-całuj...
            och c-całuj c-c-całuj

            c-c-c-c-całuj c-c-c-c-całuj
            c-c-c-c-całuj c-c-c-c-c-całuj

            c-c-c-c-c-c-c-c-całuj c-c-c-c-c-oooooooch...

            i jeszcze tylko pozwól pani
            nie wcale nie chcę cię obnażyć
            tak boję się
            tak boję się
            że bez bikini gdzieś przepadniesz

            więc pozwól mi się dotknąć pani
            tak chociaż lekko przez ubranie
            ten jeden raz
            ten jeden raz
            chcę wiedzieć jak są zimne gwiazdy
            w bikini śmierć...

            w bikini w bikini w bikini w bikini
            w bikini w bikini w bikini w bikini
            w bikini w bikini w bikini w bikini
            w bikini w bikini w bikini w bikini
            w bikini w bikini w bikini w bikini
            w bikini w bikini w bikini w bikini
            w bikini w bikini w bikini w bikini
            w bikini w bikini w bikini w bikini
            śmierć... śmierć

            chcę wiedzieć jak są zimne gwiazdy...
            gwiazdy...


            • emusia Re: Wątek ściśle plażowy 11.08.03, 19:25
              Teksty > Z > Zbigniew Wodecki > Chałupy welcome to

              Jak co roku w Chałupach, gdy zaczyna się upał
              słychać wielki szum
              Można spotkać golasa jak na plaży w Mombasa
              golców cały tłum
              Znów się będą rozbierać Miss-Natura wybierać,
              przez wieś przeszedł dreszcz
              W krzakach siedzą tekstylni gryzą palce bezsilni,
              zaklinają deszcz

              Chałupy welcome to, Bahama Mama luz
              Afryka dzika dawno odkryta, Chałupy welcome to
              Chałupy welcome to, sun of Jamaica blues
              Polish Barbados i Galapagos Chałupy welcome to

              Biorą namiar na plaże ci tekstylni nudziarze
              opalają sztruks
              Jak rozpędzić dzikusy może sadzić kaktusy,
              przejdzie im ten luz
              Niepotrzebny nam ubaw jak na jakiś Bermudach
              strach już z domu wyjść
              Robią wszystkich w bambusa przydałby się z lamusa
              choć figowy liść

              Chałupy welcome to...
    • mika_p Re: Wątek ściśle plażowy 11.08.03, 19:24
      SPACER DZIKĄ PLAŻĄ

      La, la, la, la...

      Plaża, dzika plaża, morze dookoła
      Z wysokiego brzegu wieczór mewy woła

      Twarz przy twarzy
      Dłonie w dłoniach
      Przytuleni, zamyśleni, zakochani
      Idą brzegiem ku jesieni

      La, la, la, la...

      Jeszcze nie tak dawno szedłem tędy z tobą
      Wiatr nas szumem fali jak ramieniem objął

      Twarz przy twarzy
      Dłonie w dłoniach
      W blasku słońca, roześmiany razem z tobą
      Szedłem plażą zakochany

      La, la, la, la...

      Plaża, dzika plaża dzisiaj nas nie słyszy
      Już nie moje imię w mokrym piasku pisze

      Twarz przy twarzy
      Dłonie w dłoniach
      Wspominamy, rozmyślamy, dziś dalecy
      Chociaż wczoraj zakochani

      La, la, la, la... (2x)

      ___________
      śpiewał Stan Borys, Słowa: Z. Kramer, Muzyka: B. Kendelewicz
    • mika_p Re: Wątek ściśle plażowy 11.08.03, 19:27
      NIE MA WODY NA PUSTYNI

      Nie ma, nie ma wody na pustyni
      A wielbłądy nie chcą dalej iść
      Czołgać się już dłużej nie mam siły
      O jak bardzo, bardzo chce się pić

      Nasz karawana w piach się wciska
      Tonie w nim jak stutonowa łódź
      Nasz kapelmistrz patrzy na nas z bliska
      Brudne włosy stoją mu jak drut

      Nasz kapelmistrz pije stare wino
      W oczach jego widzę dziki blask
      Spił się już dokładnie tak jak świnia
      I po tyłkach batem bije nas
      La la la...

      Pustynia wciąga nas od głowy do pięt
      Wypala oczy, suszy ciało i krew
      I tylko trach, trach, trach zgrzyta w zębach piach
      Słońce opala brzuchy, wiatr tarmosi nasz ciuchy
      La la la...

      Tylko piach, suchy piach
      Tylko piach, suchy, suchy, suchy, suchy

      Nie ma, nie ma wody na pustyni
      A przed nami jeszcze drogi szmat
      Czyja to jest kara, kogo wina
      Że czołgamy się już tyle lat

      Nasz kapelmistrz pije...
      la la la

      ___________
      grał i śpiewał zespół Bajm
    • mika_p Re: Wątek ściśle plażowy 11.08.03, 19:31
      TO JUZ LATO

      Kochane Lato z Radiem, juz nie mogę, więc piszę,
      Poznałam go w pociągu, miał na imię chyba
      Krzysiek, lecz nie pamiętam dobrze,
      jakiej pociąg był relacji,
      mam lat osiemnascie, a on Wysiadł na jakiejś stacji.
      Przystojny był jak Linda, wiec po nocach szlocham,
      pomóżcie mi go znaleźć, bo go kocham, Zocha.

      To już lato
      to już lato
      słoneczniej serca biją
      i wakacyjna miłość,
      to już lato to już lato
      I wakacyjna miłość.

      Ona była w Międzyzdrojach krolową dyskoteki,
      a ja jestem dość nieśmiały
      I nie tańczę szybkich niestety
      Już miałem ją poprosić, grali "Michelle" Beatlesi,
      lecz taki "Schwarzenegger" podszedl
      do niej pierwszy,
      ona na mnie tak namiętnie spojrzała az siedem razy,
      a ja bez niej życ nie mogę, pomóżcie, Bazyl.

      To już lato…

      Na plaży leżałyśmy razem z koleżanką Anką,
      ja mowiłam jej jak fajnie zimą jeździ się na sankach,
      on wyglądał jak biznesmen, choć był tylko w slipach
      Czy idziemy się popluskać
      - od niechcenia tak zapytał
      i z tą Anka flirtują cały turnus, aż do dzisiaj,
      a ja serce ma złamane, co robić, Krysia.


      To już lato…

      __________________
      muz. i sł. Ryszard Makowski, wykonuje kabaret OTTO
    • mika_p Re: Wątek ściśle plażowy 11.08.03, 19:34
      MONIKA

      Na plaży słońce praży, tu bladość ciał zanika
      Wśród tłumów wczasowiczów - dziewczyna ratownika
      I patrzą setki oczu i z wody i z kocyka
      Gdy ona idzie plażą - wszyscy o niej marzą

      Refren:
      Monika, ach Monika, dziewczyno ratownika
      Pół plaży tutaj marzy, że kiedyś się przydarzy
      Twe ciało opalone, prawie nie osłonione
      Każdy wzrokiem dotyka, Monika, Monika, Monika

      Był kiedyś na tej plaży, taki co się odważył
      Ratownik miał baczenie i dał mu ostrzeżenie
      Zabrała gościa woda, na dno poszedł jak kłoda
      Na zawsze się pogrążył bo... ratownik nie zdążył

      Refren:
      Monika, ach Monika...

      Rok minął, a na plaży, już nowy tłum się smaży
      i z innym się Monika ratownikiem spotyka
      Tłum gości znów zazdrości palce gryząc do kości
      i coraz to który z okrzykiem "Monikaaaaaaaa !!"
      Rzuca się w wodę i znika

      _______
      nieoceniony Rudi Schubert i Wały Jagiellońskie
    • pierans Re: Wątek ściśle plażowy 12.08.03, 09:14
      szczeka mi opadla...
      • Gość: viki2lav Re: Wątek ściśle plażowy IP: 213.255.126.* 12.08.03, 09:18
        BURSZTYNEK

        Kiedy znów trzeba będzie powiedzieć cześć
        Kiedy znów lato będzie i opadnie deszcz
        Co ci dam przyjaciółko tych słonecznych dni
        Żeby czas nie zamazał tych współnych chwil.
        Bursztynek, bursztynek znalazłam go na plaży,
        Słoneczna kropelka, kropelka złotych marzeń,
        Bursztynek, bursztynek położę ci na dłoni,
        Gdy spojrzysz przez niego twój uśmiech Cię dogoni

        Kiedy znów się spotkamy za wieków sześć
        Kiedy znów powiesz do mnie po prostu cześć.
        Może nawet nie poznam przez chwilę Cię,
        Ale ty wtedy prędko wyciągniesz ten.

        Bursztynek ...

      • czarnajagoda Re: Wątek ściśle plażowy 12.08.03, 09:21
        pierans napisała:

        > szczeka mi opadla...
        mi też... i teraz boję się podnieść, żeby przypadkiem
        Twojej nie podnieść, bo może mi nie pasowć...
        i tylko chyba starego rupiecia Już nei ma dzikich plaż
        brakuje... a szkoda, bo to piękny stary rupieć
        a może przeoczyłam???
        • mika_p Re: Wątek ściśle plażowy 12.08.03, 12:14
          No, faktycznie, nie ma dzikich plaż. Reklamacja przyjęta. Dzikie plaże zostaną
          poszukane.
          • Gość: viki2lav Re: Wątek ściśle plażowy IP: 213.255.126.* 12.08.03, 13:16
            jeszcze nie ma?
            • tato1966 Re: Wątek ściśle plażowy 12.08.03, 15:19
              Jezuuu, Emusia sama z siebie wykonała jakąś nikomu niepotrzebną pracę?!? No
              przepraszam, potrzebną, potrzebną. Ale mimo to wstrząśnięty jestem...
              • piotr_c Re: Wątek ściśle plażowy 12.08.03, 16:29
                Cześć Tato , jak tam mała , puszcza cię na plażę?
    • kwiat_paproci Re: Wątek ściśle plażowy 12.08.03, 18:24
      To ja tak,żeby dopełnić formalności

      Już Nie Ma Dzikich Plaż

      Puste plaże juraty , zasnęły kosze już
      Tylko facet zawiany , podpiera nosem klucz
      Szarą płachtę gazety , unosi w górę wiatr
      Dzisiaj nikt nie odczyta co nam donosił świat

      Serce gryzie nostalgia a dusze ścina lód
      W radiu śpiewa Natalia , swój czarny smętny blues
      Hotel wolnych pokoi , w recepcji pająk śpi
      W torby składam powoli , okruchy tamtych dni

      Już nie ma dzikich plaż
      Na której zbierałam bursztyny
      Gdy z psem do ciebie szłam
      A mewy ósemki kreśliły , kreśliły
      Już nie ma dzikich plaż
      I barwnej kafejki przy molo
      Nie jedna znikła twarz
      I wielu przegrało swą młodość - swą młodość

      Wsiadam w pociąg powrotny , ocieram jedną łzę
      Ludzie są samotni , czy tego chcą czy nie
      Patrzą w oczy jesieni , nad morzem stada chmur
      Pejzaż moich nadziei , umyka mi z pod kół

      Serce gryzie nostalgia a dusze ścina lód
      W radiu śpiewa Natalia , swój czarny smętny blues
      Hotel wolnych pokoi , w recepcji pająk śpi
      W torby składam powoli , okruchy tamtych dni

      Jak rozumiem to było niedopatrzenie,żę tego ewergrina nikt tu nie umieścił;-)
    • Gość: mika_p Re: Wątek ściśle plażowy IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 31.08.03, 19:23
      Dla wszystkich, którym dziś kończą się wakacje, wcyciągam wątek w górę, dodając
      jeszcze jedną pieśń bojową:

      CÓRKA RYBAKA

      Gdy księżyc świecił na niebie dla ciebie
      Poczułem miłość, co przyszła jak wiatr
      Me serce było w gorącej potrzebie
      Córką rybaka ty byłaś, ja- góral: z Tatr

      Jelenie gdzieś nad jeziorem sennie ryczały
      Ryby w jeziorze już poszły dawno spać
      Rzekłaś wtedy do mnie mój mały
      Cóż ci mogę w te parną, mazurską noc dać

      Córko rybaka, Mazura z Mazur
      Popatrz jaki na jeziorze wody glazur
      Daj mi swe usta, weź mnie w ramiona
      Niech się przekonam ile słodyczy
      Jest w słowie Illlona

      Lato minęło lecz uczucie ogniem płonie
      Choć odległość dziś tak wielka dzieli nas
      Ciągle czuję na mym ciele twoje dwie dłonie
      W uszach moich szumi woda, szemrze las

      Zakopane całe śniegiem zasypane
      A ty piszesz: na jeziorze grubą krą
      Przesyłasz całuski i dwie rybie łuski
      Zima minie, lato złączy serca dwa

      Córko rybaka, Mazura z Mazur
      Popatrz jaki na jeziorze wody glazur
      Daj mi swe usta, weź mnie w ramiona
      Niech się przekonam ile słodyczy
      Jest w słowie Illlonaaaaaa

      _________
      Śpiewał nieoceniony Rudi Schubert
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka