Dodaj do ulubionych

drapanie po pleckach....

01.09.03, 16:11
uprzejmie donosze ze zostalam szczesliwa posiadaczka ospy wietrznej :) nawet
fajnie tylko po pleckach ciezko sie drapac...
Obserwuj wątek
    • baloo1 Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 16:15
      Moge Cie pomiziac po pleckach wietrznym piorem. Chcesz ?
      • baloo1 Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 16:21
        No to tradycyjnie - pogrzebaczem.
      • misiania Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 16:21
        o. Mickiewicz by się ucieszył, wietrzna istoto.. :)))))))
        • baloo1 Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 16:22
          O. Misiania ;oD

          Juz myslalem, ze sam w osamotnieniu bede cien Tekili mizial.
        • tekilska Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 16:22
          nie widzieliscie gdzies biedronki - chcialam porownac kropeczki hyhy :)
          • chris_45 Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 16:24
            czy tekilska to Tequila ?
            • baloo1 Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 16:25
              aha. w rzeczy samej ona.
            • tekilska Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 16:26
              czesc detektywie Chris :)
          • baloo1 Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 16:24
            Biedronki nie ma. Pokaz swoje na razie, daj oko ucieszyc .
            • chris_45 Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 16:26
              A jak mam się zwracać ?
              Tequila mi się bardziej podobało. Po co ta zmiana ?
              • tekilska Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 16:28
                chris_45 napisał:

                > A jak mam się zwracać ?
                > Tequila mi się bardziej podobało. Po co ta zmiana ?

                postapilam scisle wg wskazan adminow ale to ciagle ja - tekila
            • tekilska Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 16:27
              a neene - nie moge ich narazac pochopnie na zaziebienie ;) to sa wrazliwe
              kropeczki
              • chris_45 Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 16:30
                W takim razie, Tekila, daj pyska.
                Ps. do dziś żałuję, że choć nie spróbowałem...
              • baloo1 Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 16:35
                tekilska napisała:
                > a neene - nie moge ich narazac pochopnie na zaziebienie ;) to sa wrazliwe
                > kropeczki

                Moglibysmy na nie pochuchac ;o) A tak, to brak bazy do porownan. Zreszta, ze
                strony Biedronki tez nix.
                • chris_45 Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 16:36
                  Tekila, wystraszyłem Cię ?
                  • piotr_c Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 16:42
                    Może nie jest pewna czego niespróbowania żałujesz :)
                    • chris_45 Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 16:44
                      żartujesz...Tekila ?
                  • tekilska Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 16:45
                    e-e z opoznieniem docieraja do mnie Wasze posty bo siedze w krzakach :)
                    • chris_45 Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 16:46
                      jakie masz teraz włosy, krótkie czy dłuższe niż te co pamiętam ?
                      • vampi_r Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 16:48
                        chris_45 napisał:

                        > jakie masz teraz włosy, krótkie czy dłuższe niż te co pamiętam ?


                        A ty cos pamietasz?
                      • tekilska Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 16:48
                        chris_45 napisał:

                        > jakie masz teraz włosy, krótkie czy dłuższe niż te co pamiętam ?


                        tak sie sklada ze z lewej strony mam krotsze a z prawej dluzsze od tych co
                        pamietasz :) taki lekko zmodyfikowany popers ;)
                    • piotr_c Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 16:47
                      Zainwestuj w lepszy modem :)
                    • vampi_r Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 16:47
                      tekilska napisała:

                      > e-e z opoznieniem docieraja do mnie Wasze posty bo siedze w krzakach :)

                      Aha, ja widziałem na takim filmie, jak miś drapał sie o krzeki po pleckach.
                      • piotr_c Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 16:52
                        Była też piękna scenka z Charlie Chaplinem w okopach I wojny , jak się o tarkę
                        przybita do ściany ziemianki czochrał :)
                        • vampi_r Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 16:59
                          Tak, Chaplin to był mistrz. Z tym że Tekilska nie ma takiego wąsika i nie
                          siedzi w okopach I wojny.
                          • piotr_c Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 17:03
                            Ale jest niewielka, czarna, wąsik da sie doprawić a okopy to chyba od czasu
                            plażowych gwiezdnych wojen jeszcze nie zasypane :)
    • westin Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 16:38
      moge Ci podesłac paru dekarzy do drapania:)
      • tekilska Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 16:47
        okazuje sie ze tych kropek nie powinnam drapac wiec moze Ci dekarze beda
        odwracac moja uwage, a ja na wszelki wypadek zwiaze sobie rece na plecach hyhy
        • chris_45 Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 16:48
          Ona nie słucha...
          • chris_45 Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 16:51
            oczywiście, że pamiętam...
            ale teraz to masz pełny odlot...
            dłuższe, krótsze.... hmmmm....
        • piotr_c Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 16:50
          Lepiej połóż je na klawiaturze i szybko naciska literki. Będą rączki zajęte ,
          plecki całe i uciecha na plaży
          • baloo1 Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 16:53
            Poniewaz Tekila rzadko si epojawia na Plazy, moglo jej umknac, ze weszlismy od
            niedawna w posiadanie kajdanek z rozowym futerkiem. Idealne , gdy sie nie wie,
            co zrobic z rekami ;o)

            reflektujesz ?
            • piotr_c Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 16:56
              Wizualizuję:)))))
              • baloo1 Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 17:04
                Eeeeeech ...
                ;o)
            • tekilska Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 17:06
              baloo1 napisał:

              > Poniewaz Tekila rzadko si epojawia na Plazy, moglo jej umknac, ze weszlismy
              od
              > niedawna w posiadanie kajdanek z rozowym futerkiem. Idealne , gdy sie nie
              wie,
              > co zrobic z rekami ;o)
              >
              > reflektujesz ?

              aha juz gdzies widzialam te kajdanki... zaraz zaraz zapytam Mmpema hyhyhy
              • baloo1 Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 17:08
                Wezno uwazaj, on sie ostatnio niebezpieczny zrobil ;o) Ciagle tylko figle-migle
                i kajdanki. Zboczenie zawodowe czyco ?
                ;o)
                • mmpm Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 17:10
                  A nene, ostatnio pozbyłem się tych kajdanek, i na inne ręce je przekazałem...
                  • baloo1 Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 17:11
                    a co z kluczykiem ? ze niewinnie spytam ;o)
                    • tekilska Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 17:13
                      hyhy z tego co pamietam kluczyki do kajdanek policyjnych nie otwieraja kajdanek
                      z sexszopu - byl kiedys taki watek :)
                    • mmpm Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 17:14
                      Kluczyk u Tequli. Jak zwykle. :-)
                      • tekilska Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 17:17
                        aha szkoda ze znikam bo bym sie z Toba troche podroczyla... a wiesz ze w
                        rozowym Ci ładnie?
                        • mmpm Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 17:20
                          A skąd akurat Ty to możesz wiedzieć? ;-)
        • westin Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 16:51
          a tak na marginesie, to gdzie się zaraziłaś tą ospą? Czy bywanie w okolicach
          Galerii M. czymś grozi?
          • tekilska Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 17:05
            aha wlasnie w tamtych okolicach :)
            • westin Re: drapanie po pleckach.... 01.09.03, 17:06
              O nie:( to w taki razie jadę do wolaparku:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka