anchan 14.11.03, 10:56 Dieta jarska to warzywienie czy ważywienie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anchan Re: dylemat ortograficzny 14.11.03, 11:15 hehe, a dieta zapobiegająca przeziębieniom to bezglutenowa Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: dylemat ortograficzny 14.11.03, 11:28 zas pieprzenie na okraglo charakteryzuje diete poselska. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: dylemat ortograficzny 14.11.03, 12:07 a jak ktoś dużo soli - to dieta-zasłona??? Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: dylemat ortograficzny 14.11.03, 11:29 wracajac do adremu, to obydwie formy mozna uznac za poprawne, moim skromnym IMHO ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: dylemat ortograficzny 14.11.03, 12:05 Acha, a brylowac to znaczy nosic okulary w obszarze jezyka niemieckiego? A dieta zbyt tuczaca to dieta zazywna? Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: dylemat ortograficzny 14.11.03, 12:14 i czy wyluzowana kaczka to taka , ktora sie obficie afganskim zielem okadzilo ? Odpowiedz Link Zgłoś
anchan Re: dylemat ortograficzny 14.11.03, 12:46 O! Brezly :) Wdzięczę się za kota. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: dylemat ortograficzny 14.11.03, 13:13 chyba takiego kota, co to lata golebiami ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: dylemat ortograficzny 14.11.03, 13:17 aha. Anchan ma kota. To kot Anchany ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: dylemat ortograficzny 14.11.03, 13:22 Tu jest piasek, tam jest morze Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: dylemat ortograficzny 14.11.03, 13:24 Anchan lezy na piasku nad morzem, a kot Anchany hula w golebniku. Odpowiedz Link Zgłoś
anchan Re: dylemat ortograficzny 14.11.03, 13:36 To już wiem czemu gołębie do mnie nie dolatują Kot trojański Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: dylemat ortograficzny 14.11.03, 13:43 Dolatywac, to moze i dolatuja ;o) on po prostu kociokwiku dostal Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: dylemat ortograficzny 14.11.03, 13:49 oczywiscie kot. O golebiach nic nie wiadomo - kot tylko sie usmiecha z angielskim akcentem. Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: dylemat ortograficzny 14.11.03, 13:52 jak to kot istotnie o golebiach nic nie wiadomo kaprysne sa Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: dylemat ortograficzny 14.11.03, 13:53 moze te golembie to tacy ptaszkowie niebiescy ? Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: dylemat ortograficzny 14.11.03, 14:07 aha, odpowiadasz pytaniem na pytanie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BreslY kot Anchan IP: 192.38.163.* 14.11.03, 15:17 Achan, Anchan, o ktorego kota ci chodzi? Urodzinowego_ Bo zdaje sie ze ktos tu we mnie chce wzbudzic poczucie winy. A wino z golebia, ja sie nie poczuwam!! Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: kot Anchan 14.11.03, 15:23 sie nie poczuwaj. Wino robimy z winogron, a golebie ewentualnie w winie dusimy. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: kot Anchan 14.11.03, 15:28 jakos zwizualizowalem socjalityczna odpowiedz kulinarna na coq de vin _ golab w jabolu. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: kot Anchan 14.11.03, 15:32 aha, ale przedtem "dus dus golombeczki" ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: kot Szredyngiera 14.11.03, 15:42 Zmienmy temat moze. Kot Anszany ledwo juz zipie. A kot Szredyngiera ma lepiej, bo raz zipie, a raz nie , i starcza na dluzej. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: kot Szredyngiera 14.11.03, 15:44 Ja wiedzialem ze kot Schroedingera tu przyjdzie. W domu nie ma najlepiej. Towarzystwo przyjaciol Zwierzat powinno dawno tego Schreodingera wyslac na Solowki! Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: kot Szredyngiera 14.11.03, 15:46 alez on był (S) łagodny jak baranek, wiedzial, ze wszyscy beda sie go czepiac za tego kota Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: kot Szredyngiera 14.11.03, 15:46 aha, ale on przynajmniej nie strzyka benzyna z prymusa, wiec moze na krocej. zreszta - bylby na tych Solowkach i nie bylby, wiec po co sie meczyc z gadzina ... Moze lepiej nad Bajkal, morze przeslawne... Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: kot Szredyngiera 14.11.03, 15:53 i muszke . A jako kot powinien miec myszke przeciez. Podejrzane to wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: kot Szredyngiera 14.11.03, 16:00 oj, ladnie wyglada oczami wyobrazni widze dokładnie Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: kot Szredyngiera 14.11.03, 15:53 Anene, Baloo, juz by tam na Solowkach wybili mu z glowy jakies tam kwanty. Bylby bylby, kazdy by tak chcial na Solowkach bycniebyc. Te dolary co je Timofiej Kwascow zaobserwowal u Nikanora Iwanowicza tez przetunelowaly z przesrzeni wirtualnej do realnej, co? Kodeks, nie kwanty, prosze obywateli! Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: kot Szredyngiera 14.11.03, 16:00 No , moim zdaniem, to nawet taki kot Szredyngiera to wolalby na Solowkach raczej nie byc niz byc, ale jego kwantowa natura nie pozwala mu na tak drastyczne i jednostronne decyzje. I w zwiazku z tym zastanawiam sie, czy nie daloby sie zmienic tej natury i wtedy kot pana Sz. moglby decydowac, na przyklad - czy byc czy miec ? > Te dolary co je Timofiej Kwascow zaobserwowal u Nikanora Iwanowicza tez > przetunelowaly z przesrzeni wirtualnej do realnej, co? Kodeks, nie kwanty, > prosze obywateli! Sugerujesz zwiazek kwantow z Silom Nieczystom, ktora na naszej ulicy sie pojawila ? Wiesz, ze to zaczyna miec rece i nogi ... Tylko glowy ciagle nie ma , gdzies sie turla , czort wie gdzie ... Odpowiedz Link Zgłoś
anchan Re: kot Anchan 14.11.03, 15:55 Gość portalu: BreslY napisał(a): > Achan, Anchan, o ktorego kota ci chodzi? Urodzinowego_ Bo zdaje sie ze ktos tu > we mnie chce wzbudzic poczucie winy. A wino z golebia, ja sie nie poczuwam!! Na złodzieju nożyce się odezwą. Moje gołębie zrobiły się bumerangowate więc jak mi mignąłeś nickiem chciałąm niecnie wykorzystać okazję. Z win została resztka urodzinowego szardoneja. Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: dylemat ortograficzny 14.11.03, 14:40 gołąb (gołębius pospolitus). ptak o szarym ubawrwieniu, zamieszkuje rynek główny w krakowie, jego ulubionym zajęciem jest budzenie emusi bladym świetem, tukąc się w parapet. Odpowiedz Link Zgłoś
anchan Re: dylemat ortograficzny 14.11.03, 14:43 Czemu przeczytało mi się "brudzenie emusi białym..." ? Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: dylemat ortograficzny 14.11.03, 14:49 fuj, blady swit ciezko schodzi. Zwlaszcza ten golebi . Odpowiedz Link Zgłoś
kwiat_paproci Re: dylemat ortograficzny 14.11.03, 15:10 ja tam zrozumiałam,że blade święto,a ono to juz niespieralne jest... Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: dylemat ortograficzny 14.11.03, 15:14 roraty to grozily na kolei podobno, a jesli chodzi o nieszpory, to polecam wycieczke na Sycylie. Mocne wrazenia gwarantowane ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: dylemat ortograficzny 14.11.03, 15:17 roraty, to brzmi prawie jak skrót od rorowaty ;)) a nieszpory (swoją drogą to do słownika wyrazów brzydkich też można by dodać) to koniecznie z Sycylią misie kojarzą... Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: dylemat ortograficzny 14.11.03, 15:43 hehehe, tus mi siostra, jagutko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viki2lav Re: dylemat ortograficzny IP: 213.255.126.* 14.11.03, 15:56 hyhy mam pol godzinki na godzinki, kleknijcie Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: dylemat ortograficzny 14.11.03, 15:58 aha. wybijam godzinkę i od razu pytam, czy fachowe zdjęcia może masz z Wiadomej Uroczystości, celem wymiany z kółkiem fotograficznym?... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viki2lav Re: dylemat ortograficzny IP: 213.255.126.* 14.11.03, 16:03 moi maja, ja jescze nic:((((( tylko kumpela doniosla mi wlasnie niefachowego Piotra z Bogusia!!! Odpowiedz Link Zgłoś