28.11.03, 10:55
Vampi, lachmyto. Na swoje swieto sie nie pojawiles ?
A mysmy sie tak starali ;o)

Teraz czytaj calosc za kare. O tu :

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=277&w=9293102&v=2&s=0

Obserwuj wątek
    • vampi_r Re: Vampiroro 28.11.03, 11:02
      Czytałem już wczoraj.

      A na święto sie nie pojawiłem, bo to na kolei dzień wolny od pracy i kolejarze
      tradycyjnie siedzą w pubach dworcowych (lub w WARS-ie) i chleja piwsko na umór.

      A poza tym pożegnałem sie z plaza jakiś czas temu i teraz wpadam tu tylko
      przypadkiem.
      • pierans Re: Vampiroro 28.11.03, 11:05
        zstapil do piekiel
        po drodze mu bylo
      • baloo1 Re: Vampiroro 28.11.03, 11:09
        Normalnie sciemniasz ;o)
      • magdal_l Re: Vampiroro 28.11.03, 18:33
        przypadkiem, powiadasz...? hmm :)
    • oxycort Re: Vampiroro 28.11.03, 11:05
      Pacz Baloo... i ani nie pochwali, anie nie zgani... (A to wszak zgubny wpływ
      penitencjarny ma!)
      ~~
      ox
      • baloo1 Re: Vampiroro 28.11.03, 11:08
        No podziekowac chociazby moglby za taka laurkie. sfintuch jeden. Usprawiedliwic
        moze go tylko trzydniowka w Warsie ;o)
        • basia Re: Vampiroro 28.11.03, 11:11
          aha,pociągu do nas nie czuje,psia kref...tfu ;)
          • pierans Re: Vampiroro 28.11.03, 11:12
            i chuch po tym piwie ma nietentego
            • baloo1 Re: Vampiroro 28.11.03, 11:13
              aha. w zdrowym ciele zdrowy chuch.
              Moze wogle cos z nim nietentego ?
              • pierans Re: Vampiroro 28.11.03, 11:15
                no po takiej trzydniowie w Warsie?
                ba!
          • baloo1 Re: Vampiroro 28.11.03, 11:12
            no wlasnie. przerzucil sie na zew krwi.
            • vampi_r Re: Vampiroro 28.11.03, 18:00
              Nie no - na dzień kolejarza bawaliście się świetnie.... moim kosztem
              i za co tu dziękować.

              Poza tym dzis jakos nie w sosie jestem. To ten dworcowy bigos....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka