18.07.26, 09:14
Przegląd od AI
Umieranie to naturalny proces wygaszania funkcji życiowych. Z medycznego punktu widzenia obejmuje zazwyczaj postępujące osłabienie, skrajną senność i zaburzenia połykania. W końcowej fazie (agonii) oddech staje się nieregularny, a kontakt z otoczeniem zanika. Szczegółowe opisy fizjologii tego etapu znajdziesz na Zwrotnik Raka lub portalu Medycyna Praktyczna dla Pacjentów.
Obserwuj wątek
    • eurytka Re: Umieranie 18.07.26, 09:16
      www.zwrotnikraka.pl/objawy-smierci-agonia/

      www.mp.pl/pacjent/poradnik-swiadomego-pacjenta/370795,agonia-objawy-ile-trwa-bol-po-czym-poznac
      • eurytka Re: Umieranie 20.07.26, 12:19
        Przegląd od AI Brak apetytu to naturalny objaw w procesie umierania. Wynika ze spowolnienia metabolizmu i wyłączania się układu pokarmowego. Zmuszanie chorego do jedzenia lub picia może wywołać dyskomfort. Zamiast tego warto zadbać o nawilżanie ust i podawać małe porcje płynów, jeśli chory ma na nie ochotę.Najważniejsze wskazówki dotyczące tego stanu:Zanik uczucia głodu: W ostatnich tygodniach lub dniach życia naturalne jest, że chory odmawia najpierw ciężkostrawnych, a później wszystkich pokarmów.Trudności z połykaniem: Związane są ze słabnącym odruchem przełykania i ogólnym osłabieniem.Potrzeba nawadniania: Zamiast posiłków, skup się na zwilżaniu ust (np. kostkami lodu, wodą lub specjalnymi gazikami)
        • eurytka Re: Umieranie 20.07.26, 12:26
          AI wszystko wie, na każde pytanie mi odpowiada.
          I wiem, co robić mam.
          Jeszcze modlitwy doczytam i rade dam.
          • eurytka Re: Umieranie 21.07.26, 01:37
            Przegląd od AI
            Agonia to końcowy etap życia polegający na stopniowym zanikaniu czynności układu oddechowego, krążenia i ośrodkowego układu nerwowego. Charakteryzuje się utratą świadomości, zaburzeniami oddychania oraz skrajnym wyczerpaniem organizmu. W medycynie i literaturze pojęcie to może się także odnosić do chylenia się ku upadkowi lub powolnego rozpadu jakiegoś systemu.Szczegółowe objawy, czas trwania oraz etapy procesu umierania zostały dokładnie opisane w fachowych portalach medycznych i serwisach poświęconych opiece paliatywnejtongue_outrzebieg procesu umierania: przeczytaj artykuł na Medonet.Definicja i objawy fizyczne: sprawdź kompendium na Medycyna Praktyczna dla Pacjentów.Definicja językowa PWN: sprawdź hasło w Słowniku Języka Polskiego PWN.
            • eurytka Re: Umieranie 21.07.26, 01:40
              www.zwrotnikraka.pl/objawy-smierci-agonia/
              • eurytka Re: Umieranie 21.07.26, 01:42
                www.mp.pl/pacjent/poradnik-swiadomego-pacjenta/370795,agonia-objawy-ile-trwa-bol-po-czym-poznac
                • irsila Re: Umieranie 21.07.26, 20:09
                  Najmłodszy dziś przybył, kiedy synom zakomunikowałam,
                  że prawie od 5 dni, ojciec nic nie je, tylko wodę kroplami w niego wciskam.
                  Kilka łyżeczek serka wapniowego, waniliowego w niego wmusił.
                  Karetkę kazał wzywać, ale chory się nie zgodził.
                  Ona zresztą przybywa jedynie na zagrożenie życia,
                  a nie z powodu, że ktoś stary jest i nie może jeść,
                  czy odruch przełykania u niego wysiadł.
                  i co?
                  Kroplówkę mu podłączyć, do tego ciała,
                  które to jest, tylko skóra i kości,
                  w szpitalu niedawno ponakłuwane,
                  do granic możliwości?
                  • eurytka Re: Umieranie 22.07.26, 05:52
                    Przegląd od AI
                    Problemy z połykaniem (medycznie określane jako dysfagia) mogą wynikać z wielu różnych przyczyn. Do najczęstszych należą: Przyczyny miejscowe i zapalne: Infekcje gardła, refluks żołądkowo-przełykowy (powodujący podrażnienia i nadżerki), a także obecność ciała obcego.Choroby przełyku: Zwężenia przełyku, zaburzenia jego perystaltyki (np. achalazja), czy powiększona tarczyca uciskająca drogi oddechowe.Czynniki neurologiczne i mięśniowe: Przebyty udar, choroba Parkinsona lub osłabienie mięśni.Kiedy pilnie udać się do lekarza?
                    W przypadku gdy objawy utrzymują się przez dłuższy czas, skonsultuj się z lekarzem rodzinnym lub gastroenterologiem, którzy mogą zalecić wykonanie gastroskopii. Możesz sprawdzić placówki medyczne w swojej okolicy za pomocą platform takich jak ZnanyLekarz lub GdziePoLek.

                    Czyli to dysfagia, tu konkretnie brak odruchu połykania.
                    Nie da sie go nakarmić niczym, tak od kilku dni już.
                    Wcześniej również z trudem jadł.
                    Dobrze, że wodę przyjmuje małymi kroplami,
                    ale nie chce juz muszynianki lekko gazowanej, tylko poprosił o kranową...

                    Prześwietlenie płuc w czerwcu robione było,
                    z wynikami sie nie zapoznałam,
                    przy okazji o to zapytam.

                    Poczytałam o tym, ile się tylko dało i dziś pojadę do lekarza pierwszego kontaktu,
                    niech mi poradzi, co robić dalej.
                    • wybitniemondry Re: Umieranie 22.07.26, 09:24
                      eurytka napisała:

                      > Poczytałam o tym, ile się tylko dało i dziś pojadę do lekarza pierwszego konta
                      > ktu,
                      > niech mi poradzi, co robić dalej.

                      Kup w aptece Nutridrink.
                      • eurytka Re: Umieranie 22.07.26, 10:12
                        wybitniemondry napisał:


                        > Kup w aptece Nutridrink.

                        No nie wiem czy to dobry pomysł.

                        Tak sobie nad tym pomyślałam, pamiecią wstecz siegając ,
                        że ten problem od dawna, jakby wystepował,
                        że byle grudka np w purre ziemniacznym, mu przez gardło nie przechodziła,
                        ani większe kawałki warzyw, czy mięsa twardszego, czy cebuli.
                        Kiełbasa zawsze bez osłonek, prawie dwa razy obierana nieraz,
                        pieczywo tylko świeże, nigdy zdrowe razowe czy czerstwe.
                        Kotlety raczej mielone, schabowe, zawsze cienko rozbite i dobrze przygotowane,
                        od gotowanego mięsa zawsze chrząstki odcinał a ja je uwielbiam,
                        gdyż to zdrowy kolagen.
                        Żadnych kurczaków, ryb, pasztetów, gdyż twierdzi, że w dzieciństwie sie tym bardzo zatruł i chorował.
                        Francuskim pieskiem takie jedzenie nazywam,
                        choć to chłop wysoki 188 cm i dorodny kiedyś był,
                        teraz bardzo wychudł..
                        • irsila Re: Umieranie 22.07.26, 10:29
                          3 łyżki grysiku na mleku dziś rano mu do buzi wtłoczyłam,
                          więcej nie chciał.
                          Wodę w butelce z dziobkiem na stoliku ma,
                          od czasu do czasu mu do buzi wlewam i proszę by sam, odrobinę łykał.
                          Już kawy i herbaty nie prosi, które w słoiczkach z rurka, mu podawałam.

                          Zaprzestał mierzenia ciśnienia, od 6 dni,
                          choć od lat, to 2 czy 3 razy dziennie robił i zapisywał
                          a ostatnio mu w tym pomagałam, zapomniał o tym czy jak,
                          a ja nie przypominam
                          ani leków też...
                          Tabletki przez gardło by nie przeszły i tak..
                        • wybitniemondry Re: Umieranie 22.07.26, 11:22
                          eurytka napisała:

                          > wybitniemondry napisał:
                          >
                          >
                          > > Kup w aptece Nutridrink.
                          >
                          > No nie wiem czy to dobry pomysł.
                          >

                          Dobry czy niedobry, warto spróbować
                          To jest taki płyn odżywczy w buteleczkach 125 mililitrów, które powinno się wypijać minimum pół godziny, czyli po kilka łyczków co jakiś czas.
                          Są różne smaki i różne dostosowanie do różnych diet/schorzeń.
                          Spróbować nie zaszkodzi.

                          Wpisz Nutridrink w Google.

                          • eurytka Re: Umieranie 22.07.26, 11:49
                            "Nutridrink to doustny preparat odżywczy: żywność specjalnego przeznaczenia medycznego do postępowania dietetycznego w niedożywieniu i ryzyku niedożywienia związanym z chorobą, którą należy stosować pod nadzorem lekarza.

                            Nie odważę się sama tego mu podać.
                            U niego wszystko zwiotczałe, poza tym ma rozrusznik w mózgu i sercu,
                            niewydolność nerek, cukrzyce...i ....
                            "Nie wlewa się młodego wina do starego bukłaka,
                            gdyż może je rozerwać",
                            tak biblia głosi.
                            "Wlewane do starych, zużytych bukłaków (skórzanych worów), rozsadza je i niszczy."
                            • eurytka Re: Umieranie 22.07.26, 11:59
                              Miałam umówiona teleporadę u lekarki pierwszego kontaktu,
                              ale moj "mondry" telefon, nie pozwolił mi telefonu odebrać ani zadzwonić, na numer zastrzeżony.
                              Pani rejestratorka mi powiedziała,
                              kiedy nie zapisywała,
                              że jak stan pacjenta sie pogorszy,
                              to żebym na pogotowie dzwoniła i tyle w temacie.
                            • wybitniemondry Re: Umieranie 22.07.26, 12:15
                              eurytka napisała:

                              > "Nutridrink to doustny preparat odżywczy: żywność specjalnego przeznaczenia med
                              > ycznego do postępowania dietetycznego w niedożywieniu i ryzyku niedożywienia zw
                              > iązanym z chorobą, którą należy stosować pod nadzorem lekarza.
                              >
                              > Nie odważę się sama tego mu podać


                              Jest to preparat dostępny bez recepty. Bezpieczny. Wystarczy przeczytać ulotkę.
                              • eurytka Re: Umieranie 22.07.26, 12:19
                                To se kup i bierz!
                                • wybitniemondry Re: Umieranie 22.07.26, 12:38
                                  eurytka napisała:

                                  > To se kup i bierz!

                                  Ja nie potrzebuję.
                                  Moja konkubina nie jadła kiedyś dwa tygodnie. Ale piła płyny i tylko dzięki Nutridrinkowi przeżyła.
                                  W końcu wylądowała w Kobierzynie że względu na zagrożenie życia. No ale jednak Nutridrink uratował ją przed śmiercią.
                                  • eurytka Re: Umieranie 22.07.26, 13:09
                                    Pisałeś, ze schudłeś 9 kg, że słaby jesteś, to se kup i pij,
                                    zamiast wódki.
                                    • wybitniemondry Re: Umieranie 22.07.26, 13:58
                                      eurytka napisała:

                                      > Pisałeś, ze schudłeś 9 kg, że słaby jesteś, to se kup i pij,
                                      > zamiast wódki.


                                      Tylko że mnie już nie zależy na życiu.
                                      Albo się zapiję na śmierć, albo użyję leków, które zostały po konkubinie.
                                      Tym razem więcej, bo trzydzieści tabletek polsenu plus ćwiartka wódki nie pokonały mnie.
                                      W karcie wypisu z SOR napisali, że pacjent odwodniony i wychudzony.
                                      W Kobierzynie wykryli u mnie anemię.
                                      Ja chyba naprawdę jestem nieśmiertelny.
                                      • eurytka Re: Umieranie 22.07.26, 14:07
                                        Mnie w to nie mieszaj.
                                        Już się w tym temacie dość napisałam.
                                        Nie jestem aniołem stróżem, która by za tobą chodziła i cie pilnowała.
                                        Wiele razy przed czymś takim ostrzegałam,
                                        ale i tak nie posłuchasz i na przekór wszystko zrobisz.
                                        Niestety, taką paskudną masz naturę czy charakter,
                                        tego nie da się zmienić.
                                        Chcesz się na śmierć zapić?
                                        Co mi do tego!


                                        • eurytka Re: Umieranie 22.07.26, 14:10
                                          W sumie powinnam ten wpis usunąć i te twoje myśli samobójcze nie powinny tu być!
                                          Pisz o tym u siebie a nie u mnie!
                                          • eurytka Re: Umieranie 22.07.26, 14:34
                                            Nie mam ochoty, na dyskusje ze świrami.
                                            • wybitniemondry Re: Umieranie 22.07.26, 14:51
                                              eurytka napisała:

                                              > Nie mam ochoty, na dyskusje ze świrami.

                                              Niestety nikt inny nie chce z tobą dyskutować.
                                              Zbanowałaś chyba gupiego, to wybitnie mondrego też możesz.
                                          • wybitniemondry Re: Umieranie 22.07.26, 14:43
                                            eurytka napisała:

                                            > W sumie powinnam ten wpis usunąć i te twoje myśli samobójcze nie powinny tu być
                                            > !

                                            No przecież wątek jest o umieraniu.


                                            > Pisz o tym u siebie a nie u mnie!

                                            U siebie odliczam dni do końca.
                                            • eurytka Re: Umieranie 22.07.26, 14:48
                                              Wątek jest o naturalnym umieraniu a nie samobójczym.
                                              • eurytka Re: Umieranie 22.07.26, 14:50
                                                Umieranie jest procesem naturalnym.
                                                Starości nikt nie zatrzyma.
                                                Narzady się zużywaja, mimo częstych napraw i podtrzymywania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka