Dodaj do ulubionych

kandydatura HANNY GRONKIEWICZ-WALTZ !!!

IP: *.twcny.rr.com 18.01.04, 18:38
Uwazam ze HGW ma wieksze szanse w wyborach prezydenckich 2005 jako kontr-
kandydatka jolki. Wylansowanie czyjegos wizerunku na prezydenta to obecnie w
duzej mierze akcja medialna (wywiady, pokazywanie twarzy w tv, artykuly nt.
opinii na rozne tematy, spotkania, itp). Do tego jednakze kandydat musi miec
podstawy a p. Hanna Gronkiewicz-Waltz jest inteligentna, 'ostra', ma swoje
zdanie a nie jest taka Barbie jak jolka ktora plecie trzy po trzy i
podtrzymuje nieprawdy kwacha nie mowiac o tych 'aureolach' nad jej glowa czy
wspominanie o jej chlopcach BOR zapinajacych jej zamki blyskawiczne (wg
artykulu gazetypolskiej.com).
HGW ma dobra prezencje, dobre wyksztalcenie, zrobila kariere zawodowa, ma
dobra przeszlosc polityczna, z pewnoscia jest kandydatem co do ktorego nie ma
watpliwosci moralnych (tzw. 'integrity' - jak to jest po polsku?). Jest
racjonalna i opanowana. Jest tez znana zarowno w Europie jak i US, i gdzie
indziej. Uwazam ze godnie reprezentowala by Polske.
Obserwuj wątek
    • Gość: Qyntel Re: kandydatura HANNY GRONKIEWICZ-WALTZ !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.04, 18:41
      Hmm, z pewnością duch święty ją wspomoże i doradzi, więc można właściwie
      uznać, że już jest prezydentem... :)

      PS. Skąd się tacy idioci biorą? Już lepiej podniecajcie się Rokitą i Tuskiem...
      • Gość: mk inwektywy zamiast argumentow; a jola z aureola? IP: *.twcny.rr.com 18.01.04, 20:20
        widac nie masz argumentow; a wypowiedzi jolki o jej religijnosci i aureoli nad
        jej glowa to ci nie przeszkadzaja? co za hipokryzja )-:. poza tym ponoc 90%
        Polakow to katolicy wiec w czym problem? wyglada na to ze czesc pzpr/sldup jest
        katolicka? nb. jestem agnostykiem wiec religijnosc kandydatow mnie nie
        obchodzi; zgodnie z kodeksem pracy wyznanie nie moze byc podstawa do
        dyskryminacji a prezydent to praca!
        • niezlomny.prawicowiec Re: inwektywy zamiast argumentow; a jola z aureol 01.02.04, 10:10
          Gość portalu: mk napisał(a):

          > widac nie masz argumentow; a wypowiedzi jolki o jej religijnosci i aureoli
          nad
          > jej glowa to ci nie przeszkadzaja? co za hipokryzja )-:. poza tym ponoc 90%
          > Polakow to katolicy wiec w czym problem? wyglada na to ze czesc pzpr/sldup
          jest
          >
          > katolicka? nb. jestem agnostykiem wiec religijnosc kandydatow mnie nie
          > obchodzi; zgodnie z kodeksem pracy wyznanie nie moze byc podstawa do
          > dyskryminacji a prezydent to praca!
          Hanka ma fest sutki. Jak kapsle od piwa.
        • Gość: jh Kompletnie nie zalapales mk. IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 02.02.04, 05:53
          Hanka Gronkowiec bredzila kiedys przed dziennikarzami, ze slucha Ducha Swietego
          i ten pomaga jej w podejmowaniu decyzji zawodowych. Mialo to oznaczac jaka jest
          z niej religijna baba.

          Wtedy spadlo jej poparcie o ile sie nie myle o 2% w tydzien.
          I przestala sie liczyc w wyborach.

          Pamietam to dokladnie bo akurat bylem w Polsce.

          W ogole pomysl o reanimacji Gronkowca jest moze intrygujacy lecz zupelnie
          nierealny. Kazdy myslacy obywatel przezegna sie dwa razy zamiast na nia
          zaglosowac. Baba NIE MA SZANS. Lepsza Jolka, bo ludzie ja lubia.
          Nawet Kwas jej nie przeszkodzi.


          • Gość: mk to kogo sie lubi mozna wylansowac IP: *.twcny.rr.com 02.02.04, 06:19
            nie mow mi ze jolka nie wypowiada sie o kosciele, swojej wierze, itp.; ze nei
            wspomne juz jak bredzila o tym ze ma tam niby jakas aureole widoczna w
            ciemnosci; jej problem jest w tym ze te jej wypowiedzi nt. kosciola sa w
            konflikcie z swiatopogladem sldup/ordynackiej - to jest po prostu obluda nawet
            dla agnostyka jakim jestem; poza tym, co z tego ze ludzie jolka lubia; ludzie
            tez lubia detektywa Rutkowskiego i te rozne indywidua z 'big brother i
            innych 'reality shows' ale co to ma do rzeczy z powaznym kandydatem na
            prezydenta? chyba ze PL chce miec kandydatow takich jak jakies postaci z
            komiksow? ale wtedy niech sie ludzie nie dziwia ze traktuja prezydenta tak a
            nie inaczej w czasie wizyt zagranicznych i ze malo kto sie z PL liczy chyba ze
            ma w tym w danym momencie interes...
          • freemason Re: Kompletnie nie zalapales mk. 02.02.04, 12:38
            Gość portalu: jh napisał(a):

            > Hanka Gronkowiec bredzila kiedys przed dziennikarzami, ze slucha Ducha
            Swietego
            >
            > i ten pomaga jej w podejmowaniu decyzji zawodowych. Mialo to oznaczac jaka
            jest
            >
            > z niej religijna baba.
            >
            > Wtedy spadlo jej poparcie o ile sie nie myle o 2% w tydzien.
            > I przestala sie liczyc w wyborach.
            >
            > Pamietam to dokladnie bo akurat bylem w Polsce.
            >
            Otóż nie jest do końca tak, że niskie poparcie dla HGW wynikło z jej deklaracji
            na temat Ducha Świętego. Tym bardziej, że z drugiej strony była posądzana przez
            RM o przynależność do masonerii i zielonoświątkowców. Na wynik wyborów złożyła
            się cała gama czynników: przede wszystkim chodziło o to, by zablokować
            kandydaturę Kwaśniewskiego - wtedy największe szanse miał Wałęsa, stąd więc
            masowy odpływ głosów od HGW do Lecha. Ta rywalizacja nie miała charakteru
            programowego, lecz personalno-historyczny. Dzisiaj HGW miałaby większe szanse,
            co nie znaczy, że bardzo wysokie.
    • a-siek Re: kandydatura HANNY GRONKIEWICZ-WALTZ !!! 01.02.04, 12:11
      A ja uważam, że mie ma szans, zresztą kiedyś już próbowała startować - i to z
      marnym skutkiem.
      Poza tym na stanowisku prezydenta lepszy jest dobry dyplomata niż fachowiec w
      jakiejś dziedzinie.
      A własne zdanie tylko przeszkadza w kampanii przed wyborami. Zdania
      Kwasnieskiego w wielu sprawach nie znamy do dziś, po prawie 9 latach
      prezydentury, np. co do aborcji, odniżenia podatków, ustawy medialnej czy
      stosunków państwo-kościół. Plecie na okrągło oklepane formułki w stylu: proszę
      państwa musimy się wszyscy zastanowić i podjąć słuszną decyzję, a na koniec po
      cichutku podpisuje ustawę "pod dyktando" (patrz: biopaliwa)
      • marcepanna a-siek ma racje 01.02.04, 12:29
        • kataryna.hataryna Re: a-siek ma racje, ta Marcee 02.02.04, 01:27
          Marceepana ty na prawdę jesteś głupsza od buta Millera i to lewego, a na dodatek
          powiem Ci że od Torebki też jesteś głupsza !! Jak mozesz nie bronić pani Hanny,
          Przecież ona jest kobietą i samo to predystynuje Ją do prezydencji, ma obycie
          towarzyskie teraz jest w Londynie w banku świata. To jest świetna kandydatura.
          To, że nie ma wyrobienia politycznego to przejdzie z czasem. Zresztą politycy
          są dla pań w polityce bardzo wyrozumiali.
          To, co o Lisie piszesz na dole - porozmawiamy później.
          > czyzbys Basiu nie zauwazyla ze Lis juz dawno poplynal? Za dlugo kokietowal
          nie
          mogac sie w koncu zdecydowac czego chce a jak juz sie zdecydowal to sie okazalo
          ze to tylko taka proba sil z Walterami
          Walteria gora jak na razie a Lis kolacze do drzwi nowego porobertowego Prezesa
          >

    • Gość: Camille ~Pissarro Chybiona propozycja IP: *.idea.pl 01.02.04, 12:36
      HGW juz startowała w wyborach nie wiem czy pamietasz??I z jakim rezultatem
      pomimo rozbudzonych wówczas nadziei i sondaży. BBlamaz totalny nie wchodzi sie
      dwa razy do tej samej rzeki , HGW takze - i ja ją i to rozumiem w
      przciwieństwie do innych ( vide L.Wałęsa, który znalazł się juz w panteonie
      polskich osobistości a tego prostego i oczywistego faktu nie jest w stanie
      zrozumieć lub po prostu sobie przyswoić ).
      • Gość: mk wtedy byla inna sytuacja + Hillary Clinton w 2008 IP: *.twcny.rr.com 01.02.04, 18:16
        Wtedy byla dla HGW inna sytuacja - chyba zbyt blisko utozsamiano Ja z Walesa.
        Teraz na scenie pojawila sie jolka i sprawa dynastii kwachow. Jesli 30% (jak
        wierzyc sondazom gdzie i tak notowania jolki spadaja od poczatkowych 50%)
        interesuje sie kandydatura jolki (a jest to wiecej niz chyba zwolennicy sldup)
        to wiele osob robi to ze wzgledu na jej wyglad. Tu HGW jest podobna kandydatka
        (w marketingu nazywa sie to chyba 'podstawieniem', zamiana, itp.) Ponadto, HGW
        jest dr. praw z dobrymi kontaktami zagranicznymi i przypuszczam poparciem wielu
        w sektorze gospodarczo-finansowyam w PL jak rowniez wsrod osob wyksztalconych,
        itp. Dla pozostalych - HGW jest dobrym wzorcem dla uczciwej kariery (dla
        mlodych, dzieci i ich rodzin). W polityce polskiej przyszedl czas na
        wylansowanie innego, bardziej profesjonalnego i etycznego wzorca prezydenta niz
        kwachy jako ze PL wchodzi do UE. Np. Kraje skandynawskie czy Irlandia maja
        kobiety na stanowiskach prezydentow czy premierow. A w USA, w 2008 r.
        prezydentem najpewniej zostanie Hillary Clinton. Przyjemnie by bylo miec zatem
        PL prezydenta-kobiete: osobe inteligentna i kulturalna, z wlasnych zdaniem, i
        dobrze sie prezentujaca. Uwazam ze HGW ma duza szanse - chodzi tylko o dobra
        kampanie wyborcza (reklame) a tej wczesniej chyba nie miala.
        • freemason do MK: 02.02.04, 01:49
          Mnie osobiście nie wydaje się, by HGW była optymalna kandydatką na prezydenta.
          Po pierwsze: nie jestem pewien, czy większość Polaków w ogóle ją jeszcze
          kojarzy, a trzeba powiedzieć, że była postacią mniej wyrazistą niż np. Leszek
          Balcerowicz i jej wizerunek mógł się troche "zatrzeć" w świadomości społecznej.
          HGW jest z wykształcenia ekonomistką i głównie tą dziedziną życia się aktualnie
          zajmuje, nie sądzę, by wyrażała zamiar zrezygnować z posady w EBOiR na rzecz
          startu w wyborach w jednym z krajów Europy Środkowej (tak to, niestety, wygląda
          z perspektywy Londynu...). Nie ma przecież 100%-owej gwarancji, że przejdzie
          nawet do drugiej tury, a kolejna porażka w "wyścigu piękności" jakim są wybory
          prezydenckie na pewno nie podziałałaby korzystnie na jej image, również
          zagranicą.
          Fehlerem HGW była jej działalność jako szefa NBP. Prowadziła politykę
          schładzania gospodarki (za zbyt wysokie stopy krytykował ją wówczas nawet
          Balcerowicz), więc łatwo byłoby SLD-UP i "Samoobronie" przykleić jej etykietkę
          osoby "mało wrażliwej społecznie" w przeciwieństwie do ciepłej, empatycznej
          Jolki.
          Kolejny problem to brak zaplecza politycznego, w zasadzie nie wiadomo jaka
          partia mogłaby udzielić błogosławieństwa kandydaturze HGW. Przypomnę tylko, że
          ZChN już raz zostawiło ją na lodzie, wycofując sie z poparcia, i to na dwa dni
          przed wyborami (co właśnie zaowocowało 2% wynikiem). Dzisiaj ani UW, ani PO i
          PiS nie wydają się być zainteresowane politycznym mariażem z szefową NBP.
          Prawdopodobnie wystawią własnych partyjnych kandydatów (UW przebąkuje coś o
          pani Lipowicz). A brak poparcia partii to oprócz sygnału dla elektoratu (który
          wbrew pozorom słucha się liderów partyjnych), brak struktur gotowych
          uczestniczyć w całej otoczce kampanii. Boleśnie doświadczył tego Olechowski w
          2000 roku, choć jego w zasadzie nieformalnie popierała UW.
          Kolejna sprawa to ewentualne ataki, jakie mogłyby się pojawić w Radiu Maryja i
          innych ośrodkach okołokościelnych. Przypominam, że w 1995 roku wymyślano
          niesamowite bzdury na temat przeszłości HGW. Miała należeć do sekty Mormonów,
          być członkiem zielonoświątkowców, oczywiście RM nie omieszkało wspomnieć o
          żydowskich korzeniach, a nawet konotacjach z "Wielkim Wschodem" i
          Bilderbergiem. A obecnie dojdzie jeszcze z pewnością argument pracy
          w "kosmopolitycznych instytucjach".
          Słowem, czarno to widzę, choć nie wykluczam, że osobiście poparłbym HGW. Mam na
          oku jednak lepszych kandydatów i im będę kibicował.
      • basia.basia Re: Chybiona propozycja 02.02.04, 02:02
        Gość portalu: Camille ~Pissarro napisał(a):

        > HGW juz startowała w wyborach nie wiem czy pamietasz??I z jakim rezultatem
        > pomimo rozbudzonych wówczas nadziei i sondaży.

        Ja pamiętam! Głównie pamiętam to, że Wałęsa na parę dni
        przed wyborami wbił jej nóż w plecy ośmieszając ją.

        Ale masz rację, że ona raczej nie ma szans, bo jest
        za daleko, ludzie zapomnieli itd.
        BBlamaz totalny nie wchodzi sie
        > dwa razy do tej samej rzeki
        • Gość: mk HGW jest dr. praw (wg pap-y) + reklama IP: *.twcny.rr.com 02.02.04, 02:12
          Wg jej bio w pap HGW jest dr. praw. Moze PiS wysunie jej kandydature.
          Startowanie jak o prezydent to kwestia reklamy a fakt ze jest poza krajem to
          nawet lepiej bo nie krytykuja ja za wszystko czemu nie jest winna i nie ma
          wplywu. Jeszcze raz powtarzam ze jej kandydatura oraz fizyczne podobienstwo
          daja szanse utracic jolke i przechwycic ten elektorat. Co do przeszlosci
          kandydatow: gdyby przeswietlano im przeszlosc tak jak to sie robi w US to zadne
          bzdury o 'mormonach' i innych by sie nie utrzymaly. Moze nadszedl na to czas w
          PL bo inaczej kampania znowu zamieni sie w obrzucanie blotem i szerzenie
          falszywych informacji. Co do zachowania Walesy czy ZChN - nie wypowiadam sie bo
          to bylo ponizej pewnych standardow kultury politycznej.
          • freemason Re: HGW jest dr. praw (wg pap-y) + reklama 02.02.04, 02:19
            Gość portalu: mk napisał(a):

            > Wg jej bio w pap HGW jest dr. praw. Moze PiS wysunie jej kandydature.
            > Startowanie jak o prezydent to kwestia reklamy a fakt ze jest poza krajem to
            > nawet lepiej bo nie krytykuja ja za wszystko czemu nie jest winna i nie ma
            > wplywu. Jeszcze raz powtarzam ze jej kandydatura oraz fizyczne podobienstwo
            > daja szanse utracic jolke i przechwycic ten elektorat. Co do przeszlosci
            > kandydatow: gdyby przeswietlano im przeszlosc tak jak to sie robi w US to
            zadne
            >
            > bzdury o 'mormonach' i innych by sie nie utrzymaly. Moze nadszedl na to czas
            w
            > PL bo inaczej kampania znowu zamieni sie w obrzucanie blotem i szerzenie
            > falszywych informacji. Co do zachowania Walesy czy ZChN - nie wypowiadam sie
            bo
            >
            > to bylo ponizej pewnych standardow kultury politycznej.

            Tak, plus dochodzi jeszcze ważny czynnik: ostatnio modne stało się w polityce
            lansowanie kobiet (nb. niedawno p. Stomma zaproponował w "Polityce" by mianować
            Hibnerową prezydentem, jednak z powodu wysłania jej do Brukseli propozycja
            staje się nieaktualna).
            • Gość: mk kobieta czy nie... IP: *.twcny.rr.com 02.02.04, 06:25
              ten czynnik ze to ma byc kobieta nie bylby dla mnie tak wazny (bo liczy sie
              przede wszystkim dobry kandydat) gdyby nie fakt ze tak sytuacje ustawila ew.
              kandydatura jolki; nie jestem pewna czy mezczyzna ma z nia szanse - chyba ze by
              zaspokajal te rozne oczekiwania ktore robia z jolki postac komiksowa; co do
              huebner i stommy to szkoda mowic - jeden lewicowiec wart drugiego; o swojej
              opinii do danuski pisalam do znudzenia i zdania nie zmienie )-:; hipokryci i
              karierowicze mnie nie interesuja; ludzie ktorzy robia kariere w sposob uczciwy
              tak jak HGW - owszem.
          • w_v_w Re: HGW jest dr. praw (wg pap-y) + reklama 02.02.04, 08:18
            i Tymochowicz Piotr, który powiedział,
            że nawet z "małpy zrobi Prezydenta"
            nadmienił przy tym ,że Pawlak
            nie wchodzi w rachubę!
            :)
            Wawerka
    • Gość: Palnick Świetna kandydatura HANNY GRONKIEWICZ-WALTZ !!! IP: *.stenaline.com 02.02.04, 01:40
      na krajowego koordynatora pielgrzymek na Jasną Górę i gdzie tam jeszcze
      otumaniony motłoch bierzy ;))))
      • Gość: mk o prosze! - juz jest jeden oszolom - osmieszacz IP: *.twcny.rr.com 02.02.04, 02:17
        nawet nie trzeba bylo dlugo czekac zeby ktos rzucil blotem; 'palnick' - czy ty
        masz cos konkretnego do powiedzenia czy twoim zleconym zadaniem jest podwazenie
        wiarygodnosci ew. kandydata? a wypowiedzi jolki, jej wizyty u Papieza, gadanie
        o aureoli nad jej glowa to ci nie przeszkadzaja?! oraz jednoczesne klamstwa
        tej 'chrzescijanki' np. nt. mgr golenia? co ca obluda!!!
        • Gość: Palnick Re: o prosze! - juz jest jeden oszolom - bredzi IP: *.stenaline.com 02.02.04, 09:19
          mk,
          i jolka i walcowa nie nadają się. Rozumiesz. Ich nie trzeba ośmieszać, one SĄ
          śmieszne. Poszukaj kogoś innego.
        • Gość: Palnick A może pani Łętowska? IP: *.stenaline.com 02.02.04, 09:21
          To brzmi sensowniej.
      • Gość: Palnick Re: Świetna kandydatura HANNY GRONKIEWICZ-WALTZ ! IP: *.stenaline.com 02.02.04, 12:48
        Gość portalu: Palnick napisał(a):

        > na krajowego koordynatora pielgrzymek na Jasną Górę i gdzie tam jeszcze
        > otumaniony motłoch bieży ;))))

        Co do Waltzowej to nie nadaje się na prezydenta ze względu na fanatyzm
        religijny. To wielka przeszkoda w sprawowaniu urzędu w państwie uzależnionym od
        Watykanu formalnie ( niekorzystny konkordat) i nieformalnie - brak tu miejsca,
        żeby zamiescić przykłady.
        Waltzowa niech kupuje mydło i zatrudnia sprzątaczki w Londynie albo niech lezy
        krzyżem w dowolnie wybranym miejscu w Polsce ;)
        • freemason Re: Świetna kandydatura HANNY GRONKIEWICZ-WALTZ ! 02.02.04, 12:54
          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          > Gość portalu: Palnick napisał(a):
          >
          > > na krajowego koordynatora pielgrzymek na Jasną Górę i gdzie tam jeszcze
          > > otumaniony motłoch bieży ;))))
          >
          > Co do Waltzowej to nie nadaje się na prezydenta ze względu na fanatyzm
          > religijny. To wielka przeszkoda w sprawowaniu urzędu w państwie uzależnionym
          od
          >
          > Watykanu formalnie ( niekorzystny konkordat) i nieformalnie - brak tu
          miejsca,
          > żeby zamiescić przykłady.

          Ja słyszałem, że Waltzowa powiązania jest z masonerią (Wielki Wschód Francji) i
          zielonoświątkowcami. Widocznie nie taka ona znów kościelna, skoro jej takie
          związki można było przypisać:-)

          PS. W czym przejawiaja się zdominowanie Polski przez Watykan?!
    • a-siek Do: basia.basia 02.02.04, 07:42
      Dobry kandydat to taki kandydat, który oprócz wielu niewątpliwych zalet ma
      jedną najważniejszą: SZANSE NA WYGRANIE!
      I z całym szacunkiem do pani HGW, byłaby zapewne zupełnie niezłym prezydentem,
      sama ją bardzo cenię, ale w wyborach ma szanse niewielkie.
      I, niestety, dużo osob pamięta jej niezbyt fortunną wypowiedź o doradztwie
      Ducha Św.
      I dlatego też lepiej jest wypromować kogoś w stylu T.Lisa, szczególnie, ze w
      konurowaniu z Jolantą K. argumenty merytoryczne i tak większego znaczenia nie
      mają.
      Z prezydentem tak jak z jogurtem:
      Potrzebny jest: MARKETING, MARKETING i jeszcze raz MARKETING.
      Pozdrawiam
      • Gość: marcee Re: Do: basia.basia IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.04, 14:39
        genialne to co pisze a-siek
        • here.tyk jogurt.jogurt 04.02.04, 16:46
          Tak, bardzo genialne. Smacznego jogurtu!
      • Gość: mk marketing - zgoda ale...czego chce elektorat? IP: *.twcny.rr.com 05.02.04, 03:15
        Nawet najlepszy marketing nie pomoze jak lud domaga sie ciemnowlosej
        przystojnej kobiety w ladnych strojach; T. Lis bylby niezly - problem w tym ze
        nie spelnia zadnego z powyzszych warunkow; A HGW - tak. Tu chodzi marketing
        i 'podstawienie' lepszej jakosciowo marki. Co do religijnosci HGW to jolka tez
        opowiaada rozne rzeczy o kosciele, religii, aureolach nad swoja glowa, itp.;
        bywa z wizytami u Papieza, maz zas caluje plyty lotnisk. Chce przypomniec ze
        np. kazdy prezydent US jest religijny a w parlamencie odmawia sie modlitwy i
        przysiega na Biblie (co nie znaczy ze to wszystko PL zalecam ;p). Szansa na
        wygranie wiaze sie z dobra kampania wyborcza - czyli m.in. marketingiem ale
        trzeba tu doceniac sile przywiazania PL do dynastii kwachow po tylu latach
        socjotechniki czyli zalatwiania im wysokiej ogladalnosci, generalnie
        eksponowania w mediach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka