bryt.bryt
11.11.09, 14:23
"(...)I to dzisiaj, walka o miejsce Polski w Europie, która wkroczyła w nową fazę, walka o bezpieczeństwo Polski, w tym bezpieczeństwo energetyczne, walka o rozwój gospodarczy, o modernizację kraju, ale także walka o zachowanie tych wartości, które pozwoliły nam przetrwać, które stanowią dzisiaj o naszej sile - to wszystko składa się na nowy patriotyzm.(...)"
Walka, walka, walka ... zamiast pracy, skutecznosci, wspoldzialania, przekonywania innych do swoich racji, budowania wlasnej pozycji wlasna madroscia i sila argumentow, sprytem, negocjacjami. Tak widzi dzisiejszy swiat glowa duzego panstwa w srodku Europy.
Do tego mozna dodac wczorajsze wypowiedzi z wywiadu dla TVP o zagrozeniach, jakie sie czaja, by napasc na Polske, o wewnetrznych wrogach pomyslnosci kraju i mamy obraz czlowieka czynu, czlowieka zdecydowanego i odwaznego. W sam raz na skale Gruzji. Z punktu widzenia Polski to czlowiek grozny.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7243456,Przemowienie_prezydenta_RP_przed_Grobem_Nieznanego.html
wyborcza.pl/1,75248,7242751,Prezydent_na_11_XI__Nie_wszyscy_sa_zainteresowani.html