Gość: Krzychu
IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl
03.02.04, 02:15
A niech sobie nawet AGH otworzy tam 4 filie, co to zmienia? Doktorat h.c.
mógłby dostać człowiek, który to przeprowadzi, który swoją wyobraźnią będzie
miał na to wpływ. Prezydenci i głowy państw poza tym, że czasami wsiadają do
limuzyny przez bagażnik, nie mają czasu na myślenie (może poza kilkoma
chwalebnymi wyjątkami) - tym bardziej o rozwoju nauki. Taki doktorat h.c.
byłby próbą obrzydliwego podlizania się postkomunistycznemu dyktatorowi w
nadziei na finansowe profity (bo i cóż innego mogłaby zyskać firma handlująca
ropą i gazem?). Może ktoś z wydziału informatyki aby zostać prezesem Microsoft
Polska załatwi Billowi Gatesowi h.c.? Cała ta heca, to nic innego jak próba
zniszczenia znakomitej opinii o AGH jako uczelni i środowisku naukowym.