buffalo_bill
24.02.10, 09:20
"Zdaniem byłego premiera internauci to grupa szczególnie łatwo
poddająca się wszelkiego rodzaju wpływom. - Wiadomo, kto ma przewagę
w Internecie i kto się nim posługuje. Tą grupą najłatwiej
manipulować, sugerować na kogo ma zagłosować - mówi Kaczyński.
- W moim prywatnym przekonaniu, przed wojną, w ramach tradycyjnej
kultury istniało wiele kanałów komunikacyjnych, które nawet tym
często bardzo prostym ludziom były w stanie coś przekazać. Na
przykład przemówienia na jarmarku były takim kanałem informacyjnym
- przypomina prezes PiS. - Teraz one już nie istnieją - dodaje."
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5010274.html
"- A takie aquaparki. Wiecie w ogóle co to jest? - zaskoczył swoim
pytaniem żaków, którzy wybuchnęli śmiechem. - Pytam, bo ja do
niedawna nie wiedziałem co to jest - przyznał bez oporów. - Każdy
z włodarzy chce je budować u siebie w mieście, bo to się podoba
wyborcom. A nie jest to racjonalne wydawanie pieniędzy - mówił."
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7594683.html
"- Młodzież używa takiego słowa, którego do niedawna nie rozumiałem,
nie wiedziałem, co to jest: obciach. Ale teraz już wiem. Otóż
poprzez działania w internecie, działanie niektórych telewizji,
niektórych gazet, stworzono takie wrażenie, że PiS to obciach.
Musimy to zmienić - mówił Jarosław Kaczyński podczas otwartego
spotkania z mieszkańcami Śląska w Katowicach."
politbiuro.gazeta.pl/politbiuro/1,85402,5331347.html