haen1950
28.02.10, 21:33
Powinni prowadzić tę wewnętrzną kampanię co najmniej miesiąc dłużej,
najlepiej aż do kongresu majowego.
Pośpieszyli się niepotrzebnie. Pewnie się nie zemści, bo pozostali
naprawdę słabiutcy są, tylko Kaczuś i Superszmaja mogą bez kłopotów
zebrać podpisy. Dorn, Jurek i Olechowski już nie bardzo.