Dodaj do ulubionych

Ryba mówi !

03.03.10, 01:13
I to jak ciekawie.

"Ryba: funkcjonariusz CBA groził, że mnie zastrzeli.

- Jeden z funkcjonariuszy podejmuje bardzo ryzykowną decyzję. Prowadzi mnie do
toalety. Jestem skuty, pomieszczenie jest zabezpieczone. W sposób cyniczny
informuje mnie, że może mnie zastrzelić - opisywał całą sytuację Ryba.

- Proszę sobie wyobrazić, jaki ja wtedy przekaz otrzymałem. Jestem w toalecie
z człowiekiem, który trzyma rękę na pistolecie. Przed chwila jego kolega
zmuszał mnie do podpisania wyroku na polityka, urzędującego wicepremiera. W
trakcie jednej z rozmów pada wypowiedz: Czy myślisz, ze robilibyśmy to
wszystko bez wiedzy z góry? Ja w tym momencie byłem przekonany, że oni mogą
wszystko, bo oni byli przekonani, że mogą dużo - mówił."
www.tvn24.pl/-1,1645735,0,1,ryba-funkcjonariusz-cba-grozil-ze-mnie-zastrzeli,wiadomosc.html

Czyżby po to właśnie zginęła Blida ? Nieważny świadek, który nikogo nie mógł
obciążyć. Ale którego śmierć stała się, jak widać, straszakiem na innych
lokatorów aresztów wydobywczych.

"Ryba potwierdził, że był nakłaniany do składania fałszywych zeznań. Dodał, że
część zeznań nie była protokołowana. Zeznał, że CBA było zainteresowane także
obciążającymi materiałami dotyczącymi innych polityków: Jerzego
Szmajdzińskiego, Grzegorza Schetyny i jego żony oraz Janusza Maksymiuka."

A potem Kaczyński zastanawiał się, jak Schetyna zareaguje na aresztowanie
żony. Za co ? A co za różnica ? Jakiś paragraf zawsze się znajdzie.

O jakich jeszcze nieprawościach dokonanych przez funkcjonariusz PiS się dowiemy ?

S.
Obserwuj wątek
    • prawieemeryt Re:O jakich jeszcze nieprawościach PiS się dowiemy 03.03.10, 08:07
      Osobiście mam nadzieję, że o wszystkich!
      • kolor Re:O jakich jeszcze nieprawościach PiS się dowiem 03.03.10, 08:26
        No i co z tego jak znajac nasz wymiar sprawiedliwosci sprawa
        rozejdzie sie po kosciach.
    • rydzyk_smigly Mówi, więc żyje. W kodeksie 03.03.10, 08:43
      karnym jest paragraf na groźby karalne.
      Teraz taka moda, żeby mówić o kaczych kwitach i hakach. Ryba pewnie czyta
      prasę, ma motyw (zemsta), a ja akurat Rybie nie wierzę za grosz.
      • republika.republika Re: Mówi, więc żyje. W kodeksie 03.03.10, 09:04
        rydzyk_smigly napisał:


        > Teraz taka moda, żeby mówić o kaczych kwitach i hakach. Ryba pewnie czyta
        > prasę, ma motyw (zemsta), a ja akurat Rybie nie wierzę za grosz.

        nie wiem czy to prawda ale mówił o tym wcześniej, wspominał o tym w czasie
        przesłuchania Lepper. Ciekawe czy mówił to także w czasie rozprawy sądowej?
        • zoil44elwer Re: Mówi, więc żyje. W kodeksie 05.03.10, 00:18
          republika.republika napisała:

          > rydzyk_smigly napisał:
          >
          >
          > > Teraz taka moda, żeby mówić o kaczych kwitach i hakach. Ryba pewnie czyta
          >
          > > prasę, ma motyw (zemsta), a ja akurat Rybie nie wierzę za grosz.
          >
          > nie wiem czy to prawda ale mówił o tym wcześniej, wspominał o tym w czasie
          > przesłuchania Lepper. Ciekawe czy mówił to także w czasie rozprawy sądowej?
          >

          Powiedział to na rozprawie?Po co,Ryba milczała licząc na protekcję i rozejścia
          się sprawy po k_ościach!
      • ayran Re: Mówi, więc żyje. W kodeksie 03.03.10, 09:05
        rydzyk_smigly napisał:

        > karnym jest paragraf na groźby karalne.
        > Teraz taka moda, żeby mówić o kaczych kwitach i hakach. Ryba pewnie czyta
        > prasę, ma motyw (zemsta), a ja akurat Rybie nie wierzę za grosz.

        Tak to wygląda. Z drugiej strony obciąża jakiegoś nieznanego funkcjonariusza,
        nie Kamińskiego czy Kaczyńskiego, choć akurat trudno ocenić, jakie konkretnie
        procesy myślowe za tym stoją.
      • snajper55 Mówi, więc może się powiesić 03.03.10, 16:50
        rydzyk_smigly napisał:

        > karnym jest paragraf na groźby karalne.
        > Teraz taka moda, żeby mówić o kaczych kwitach i hakach. Ryba pewnie czyta
        > prasę, ma motyw (zemsta), a ja akurat Rybie nie wierzę za grosz.

        Ja prędzej Rybie uwierzę niż Kamińskiemu. Co oczywiście o prawdomówności Ryby
        nie świadczy.

        Jednak na metody stosowane przez służby PiSowskie są twarde dowody, które
        jednocześnie uwiarygadniają takie zeznania jak te wynurzenia Ryby.

        S.
      • trzymilionowy.post Re: Mówi, więc żyje. 03.03.10, 17:24
        Straszenie użyciem broni jest w Polsce normą. Ryba może tu
        konfabulować. Usłyszał od któregoś funkcjonariusza, że w razie próby
        ucieczki będą do niego strzelać i trochę podkoloryzował zdarzenie.

        W kwestii próby wymuszenia zeznań obciążających Leppera, to akurat
        jestem pewien takiego kierunku działań CBA.
        • snajper55 JK: "Ciebie zabić to jak splunąć" 04.03.10, 00:20
          trzymilionowy.post napisał:

          > Straszenie użyciem broni jest w Polsce normą.

          W pewnych środowiskach - na pewno. Na przykład w środowisku PiS. Czy to nie
          prezes straszył w windzie jakimś malutkim pistolecikiem ?

          "Donald Tusk wypomniał Jarosławowi Kaczyńskiemu zdarzenie sprzed lat: "Ciebie
          zabić to jak splunąć - tak Pan powiedział do mnie kiedyś w windzie, wyjmując broń"."
          dziennik.pl/polityka/article56593/Ciebie_zabic_to_jak_splunac_mial_mowic_Kaczynski_do_Tuska.html

          S.
          • trzymilionowy.post Wypowiedziane w kampanii i nie do potwierdzenia. 04.03.10, 00:32
            Ja mówiłem o naszych łapsach śledczych RP numer dowolny.
            • snajper55 No to co, że w debacie ? 04.03.10, 00:37
              trzymilionowy.post napisał:

              > Ja mówiłem o naszych łapsach śledczych RP numer dowolny.

              Niektórzy także w debcie nie kłamią.

              To może Blidę też straszyli ?

              S.
              • trzymilionowy.post Re: No to co, że w debacie ? 04.03.10, 00:47
                Tylko tyle, że równie dobrze mógł tak Kaczyński powiedzieć, a Tusk
                sobie wymyślić. To jest nie do sprawdzenia.

                Tak, możliwe, że Barbarę Blidę również urabiano.
                • snajper55 Re: No to co, że w debacie ? 04.03.10, 01:15
                  trzymilionowy.post napisał:

                  > Tylko tyle, że równie dobrze mógł tak Kaczyński powiedzieć, a Tusk
                  > sobie wymyślić. To jest nie do sprawdzenia.

                  No tak, ale Kaczyński przyznał, że coś z "malutkim pistolecikiem" było i nie
                  powiedział co. A że obaj bracia potrafią coś czasem palnąć bez sensu, to ja w
                  tuskową wersję jestem w stanie uwierzyć.

                  S.
                  • trzymilionowy.post Re: No to co, że w debacie ? 04.03.10, 11:16
                    I właśnie o to tylko mi chodzi, że nic poza wiarą w prawdziwość słów
                    nam tu nie pozostaje.
                    • snajper55 Re: No to co, że w debacie ? 04.03.10, 13:43
                      trzymilionowy.post napisał:

                      > I właśnie o to tylko mi chodzi, że nic poza wiarą w prawdziwość słów
                      > nam tu nie pozostaje.

                      Mamy zeznania świadka. A zeznania świadka są dowodem sądowym. ;)

                      S.
    • haen1950 Re: Ryba mówi ! 03.03.10, 08:54
      Już bardzo dawno pisałem, że Polska w 2007 urwała się zboczeńcom
      spod szubienicy.
      • zoil44elwer Re: Ryba mówi ! 05.03.10, 00:24
        Ryba dalej pływa w swoim brudnym stawie.Teraz jego słowa będą odbierane jako
        zemsta na swoich dawniejszych mocodawcach.Miał zarobić szmal a zarobił kozę.
    • prawieemeryt Re: Oooo. Ryba juz nie mówi ! 03.03.10, 11:53
      Ryba spadła z gwoździa.
    • vargtimmen Re: Ryba mówi ! 03.03.10, 12:10
      snajper55 napisał:
      >
      > O jakich jeszcze nieprawościach dokonanych przez funkcjonariusz PiS się dowiemy?
      >

      Jeśli zeznania Ryby są prawdziwe, to są przestępstwa, a nie
      nienieprawidłowości. Pytanie, czy są to zeznania wiarygodne.
      • prawieemeryt Re: Pytanie, czy są to zeznania wiarygodne. Na to 03.03.10, 12:34
        powinna odpowiedzieć Komisja gdyby miała za zadanie podstawowe i
        jedyne dotrzeć do prawdy. A jeżeli ma za zadanie zrobić nam wodę z
        mózgu? Już chrzanią o dwóch raportach.
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Ryba mówi ! 03.03.10, 12:37
        Jedynie Mariusz Kamiński zeznaje wiarygodnie.
    • plazzek Re: Ryba mówi ! 03.03.10, 17:03
      Blida zmarła w obecności funkcjonariuszy ABW. CBA tam nie było.
      • snajper55 Re: Ryba mówi ! 03.03.10, 17:05
        plazzek napisał:

        > Blida zmarła w obecności funkcjonariuszy ABW. CBA tam nie było.

        Uważasz, że ABW Kaczyński nie sterował ?

        S.
        • plazzek Re: Ryba mówi ! 03.03.10, 17:09
          Uznaj swój błąd.
          • snajper55 Re: Ryba mówi ! 03.03.10, 19:01
            plazzek napisał:

            > Uznaj swój błąd.

            Jeśli tylko mi go wskażesz, gdyż naprawdę nie widzę żadnego błędu.

            S.
    • yo-st A dr G. zabijał 04.03.10, 01:46
      > O jakich jeszcze nieprawościach dokonanych przez funkcjonariusz PiS się dowiemy

      Też byli na to świadkowie. Zdaje się, że tak jak pewien dzielny pisowski
      minister pomyliłeś owych świadków z sądem, który jest od rostrzygania o
      nieprawościach, także o tych, o których piszesz, kolego ziobrysto.
      • snajper55 Re: A dr G. zabijał 04.03.10, 13:46
        yo-st napisał:

        > Też byli na to świadkowie.

        Leżący w narkozie na stole operacyjnym. ;)

        > Zdaje się, że tak jak pewien dzielny pisowski
        > minister pomyliłeś owych świadków z sądem, który jest od rostrzygania o
        > nieprawościach, także o tych, o których piszesz, kolego ziobrysto.

        No wiesz, lepsze zeznania świadka niż haki, o których nie można powiedzieć, a
        jednak trzeba o nich mówić.

        S.
        • yo-st Re: A dr G. zabijał 04.03.10, 19:35
          > > Też byli na to świadkowie.
          >
          > Leżący w narkozie na stole operacyjnym. ;)

          Nie, np. córka kobiety, która zmarła na oddziale dra G. mówiła, że zabił jej
          matkę. Ale to zupełnie nie ma znaczenia, bo świadek, w jakimkolwiek stanie,
          gruby czy chudy, biały czy czarny, mądry czy głupi, niekarany bądz już skazany
          (jak Ryba) to nie sąd. Naprawdę to takie trudne do pojęcia?

          >
          > > Zdaje się, że tak jak pewien dzielny pisowski
          > > minister pomyliłeś owych świadków z sądem, który jest od rostrzygania o
          > > nieprawościach, także o tych, o których piszesz, kolego ziobrysto.
          >
          >
          > No wiesz, lepsze zeznania świadka niż haki, o których nie można powiedzieć, a
          > jednak trzeba o nich mówić.

          Nie interesuje mnie hierarchia ważności dowodów ziobrystów. Wskazuję tylko na
          to, że świadek to nie sąd, bo, jak rozumiem, mieszkasz w tym samym kraju co ja,
          a nie w jakiejś republice bananowej gdzie standardy mogą być inne. Ziobro już
          to, zdaje się, pojął i nawet się wycofywał ze swoich słów. Miałbyś mniej honoru
          niż on i dalej obstawał przy swoim?

          PS. Z reguły nie czepiam się pisowni, ale jedno mnie zawsze zastanawia: skąd ta
          maniera stawiania odstępu przed wykrzyknikiem?
          • snajper55 Re: A dr G. zabijał 05.03.10, 00:10
            yo-st napisał:

            > Nie, np. córka kobiety, która zmarła na oddziale dra G. mówiła, że zabił jej
            > matkę. Ale to zupełnie nie ma znaczenia, bo świadek, w jakimkolwiek stanie,
            > gruby czy chudy, biały czy czarny, mądry czy głupi, niekarany bądz już skazany
            > (jak Ryba) to nie sąd. Naprawdę to takie trudne do pojęcia?

            A ta córka to jest świadkiem czego ? Zabójstwa ? Świadkiem naocznym ? Bo Ryba
            opisuje to, co przeżył. Co opisuje ta córka ?

            > Nie interesuje mnie hierarchia ważności dowodów ziobrystów. Wskazuję tylko na
            > to, że świadek to nie sąd, bo, jak rozumiem, mieszkasz w tym samym kraju co ja,
            > a nie w jakiejś republice bananowej gdzie standardy mogą być inne.

            Na szczęście mieszkamy w Polsce, a nie w IV RP Kaczyńskiego. Bo gdybyśmy
            mieszkali w wymarzonym państwie Kaczyńskiego, to sądy nie orzekałyby według
            przepisów prawa, tylko zgodnie z interesami tych czy tamtych. Tego żądał
            Jarosław Kaczyński. Bo gdybyśmy mieszkali w IV RP Jarosława Kaczyńskiego, to
            dowody w procesie nie byłyby potrzebne, gdyż poszlaki wystarczałyby, aby
            skazywać ludzi. Jarosław Kaczyński wszak powiedział ostatnio: "doświadczony
            sędzia powinien potraktować poszlaki przedstawione przez Kamińskiego, jako
            podstawę do wyroku skazującego Tuska". Republika bananowa to pikuś w porównaniu
            z IV RP. Pan Pikuś.

            > PS. Z reguły nie czepiam się pisowni, ale jedno mnie zawsze zastanawia: skąd ta
            > maniera stawiania odstępu przed wykrzyknikiem?

            Także przez znakiem zapytania. Wzięła z przekonania o lepszej czytelności tak
            pisanych postów. A teraz to już przyzwyczajenie.

            S.
            • yo-st Re: A dr G. zabijał 05.03.10, 00:32
              > yo-st napisał:
              >
              > > Nie, np. córka kobiety, która zmarła na oddziale dra G. mówiła, że zabił
              > jej
              > > matkę. Ale to zupełnie nie ma znaczenia, bo świadek, w jakimkolwiek stani
              > e,
              > > gruby czy chudy, biały czy czarny, mądry czy głupi, niekarany bądz już sk
              > azany
              > > (jak Ryba) to nie sąd. Naprawdę to takie trudne do pojęcia?
              >
              > A ta córka to jest świadkiem czego ? Zabójstwa ? Świadkiem naocznym ? Bo Ryba
              > opisuje to, co przeżył. Co opisuje ta córka ?

              A co to ma za znaczenie, pytam jeszcze raz? Od wyrokowania jest sąd, nie
              świadkowie i widzę, że jako gorliwy adept ziobryzmu kompletnie nie jesteś w
              stanie tego pojąć.

              >
              > > Nie interesuje mnie hierarchia ważności dowodów ziobrystów. Wskazuję tylk
              > o na
              > > to, że świadek to nie sąd, bo, jak rozumiem, mieszkasz w tym samym kraju
              > co ja,
              > > a nie w jakiejś republice bananowej gdzie standardy mogą być inne.
              >
              > Na szczęście mieszkamy w Polsce, a nie w IV RP Kaczyńskiego. Bo gdybyśmy
              > mieszkali w wymarzonym państwie Kaczyńskiego, to sądy nie orzekałyby według
              > przepisów prawa, tylko zgodnie z interesami tych czy tamtych. Tego żądał
              > Jarosław Kaczyński. Bo gdybyśmy mieszkali w IV RP Jarosława Kaczyńskiego, to
              > dowody w procesie nie byłyby potrzebne, gdyż poszlaki wystarczałyby, aby
              > skazywać ludzi. Jarosław Kaczyński wszak powiedział ostatnio: "doświadczony
              > sędzia powinien potraktować poszlaki przedstawione przez Kamińskiego, jako
              > podstawę do wyroku skazującego Tuska". Republika bananowa to pikuś w porównaniu
              > z IV RP. Pan Pikuś.

              Dlaczego piszesz, że na szczęście? Przecież IV RP to Twoja Polska. Kraj w którym
              niepotrzebne są sądy, wystarczą odpowiedni świadkowie i już można wyrokować.
              Ziobro miał odrobinę honoru (a może się wystraszył, po prostu) i się ze swych
              wypowiedzi rakiem wycofywał. Jako ziobrysta powinieneś to przemyśleć i
              zweryfikować swoje poglądy.

              > Także przez znakiem zapytania. Wzięła z przekonania o lepszej czytelności tak
              > pisanych postów. A teraz to już przyzwyczajenie.

              Aczkolwiek niezgodne z zasadami poprawnej polszczyzny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka