snajper55
03.03.10, 21:52
Kaczyński szczycił się, że nie zna niemieckiego. Prowadził dyplomację
obrażania się i tupania nogą. Po zmianie rządu polska dyplomacja znormalniała,
a efekty tego są widoczne.
Taki jest skutek rozmów prowadzonych od 2007 roku:
"Niemieckie władze spełniły polskie postulaty, by gazociąg Nord Stream "nie
zagrażał ani teraz, ani w przyszłości dostępowi do portu w Świnoujściu" -
powiedział w środę w Budapeszcie szef naszej dyplomacji Radosław Sikorski
(...)
Niemiecki Federalny Urząd Żeglugi i Hydrografii (BSH) w ostatnich dniach
lutego zdecydował o zmianie trasy gazociągu na terenie niemieckiej wyłącznej
strefy ekonomicznej na Bałtyku - dowiedziała się "Gazeta" ze strony
internetowej BSH. Rura zostanie przesunięta nieco na północ, gdzie są głębsze
wody, a ponadto zostanie zakopana na odcinku 4 km w poprzek toru wodnego do
portu w Świnoujściu."
www.portalmorski.pl/Zakopalismy-rure!-Gazociag-Polnocny-nie-zablokuje-Swinoujsciaa15082
S.