retronick
15.03.10, 18:26
Ugodą skończył się proces wytoczony przez Leszka Millera Zbigniewowi
Ziobrze za słowa b. ministra sprawiedliwości z 2007 r., że b.
premier "zadeptywał" miejsce zabójstwa Marka Papały w 1998 r. i jest
odpowiedzialny za "ucieczkę" z Polski Edwarda Mazura.
Wobec zawarcia ugody przez strony, Sąd Okręgowy w Warszawie w poniedziałek
umorzył sprawę. Na mocy ugody Miller cofnął powództwo, a tym samym
darował oszczercy jego winy okazując tym samym miłosierdzie boże.
Szkoda, że takie gesty nie stać wielu wierzących katolików.