Dodaj do ulubionych

Domosławski to jednak pisarski kundel.

19.03.10, 03:38

Dwie godziny dyskusji ks. Bonieckiego, Tochmana, Stasiuka,
Tuszyńskiej z prostackim udziałem Domosławskiego.

Ż E N A D A.

Tu:
muzeumproqm.artmuseum.pl/news.php?id=kapuscinski_non_fiction

Wilk
Obserwuj wątek
    • olga_w_ogrodzie Re: Domosławski to jednak pisarski kundel. 19.03.10, 04:19
      słucham tego właśnie.
      tak - żenada i rzyg, rzyg.

      a na swym blogu Domosławski :

      "Wiele głosów mądrych w końcu ludzi jednak zasmuca. Jestem czasem
      zszokowany ładunkiem negatywnych emocji. Chyba celnie trafił
      Żakowski w eseju w dzisiejszej (4 marca) GW: rozdarci między
      hagiografią a dokopywaniem. Czy na opowieści dla dorosłych, tj.
      skomplikowane, niejednoznaczne - nawet pisane z podziwem i empatią
      dla bohatera - jeszcze za wcześnie?"

      "zszokowany ładynkiem negatywnych emocji"...
      on - Domosławski.

      panaarturowa opowieść z podziwem i empatią dla Ryszarda
      Kapuścińskiego?
      jej, jej.
      fragmenty na razie czytałam, ale starczy.
      zgadzam się z wieloma opiniami - tam wszak wszystko dla
      Domosławskiego podejrzane - za każdym uśmiechem Mistrza się MUSIAŁO
      COŚ kryć, więc należy wymyślić co.
      • wilk.podhalanski Przede wszystkim 19.03.10, 04:39

        Domosławski okazuje się połgłówkiem i to jest właśnie rzecz, która
        jak najgorzej świadczy o Kapuścińskim. Z jakiego powodu otaczał się
        kimś tak żulerskiego lotu, tak jakby do domu zaprosił konika spod
        kina, cwaniaczka, idealny dostawcę treści do gazety Fakt.

        Wilk.
        • olga_w_ogrodzie ale 19.03.10, 05:26
          ludzie się zmieniają.
          może tak było z Domosławskim.

          ludzie się kryją też.
          inteligentni manipulatorzy potrafią oszukać nawet najlepszych
          psychiatrów.

          za życia Kapuściński był przydatny Domosławskiemu z określonych
          powodów,
          z innych po śmierci.
          niemniej cel był taki sam - wypłynąć dzięki Mistrzowi.
          • olga_w_ogrodzie Debata ? 19.03.10, 05:47
            Domosławski czyta z karteczek to,
            co napisał wcześniej a propos
            recenzji, które n/t jego książki się ukazały.
            włażący w d... Domosławskiemu Tochman Wojciech - debaty gospodarz,
            prosi jednak, by Domosławski ustosunkował się do tego,
            co powiedzieli przedmówcy,
            w tym Ks. Boniecki i Agata Tuszyńska.
            Domosławski, że nie, bo się nie będzie do szczegółowych zarzutów
            ustosunkowywał i dalej czyta z karteluszek to, co sobie napisał był
            wcześniej.
            takie coś się debata
            nazywa ?
        • venus99 Re: Przede wszystkim 19.03.10, 20:39
          półgłowkiem można być ale moralnym menelem?
          aż tak się sprostytuować dla kilku złotych?
          • remez2 Re: Przede wszystkim 19.03.10, 21:08
            > półgłowkiem można być ale moralnym menelem?
            > aż tak się sprostytuować dla kilku złotych?
            Bardzo ostry zarzut. Mógłbyś podać jakieś konkrety?
    • taziuta Nie zgadzam się. 19.03.10, 06:48
      wilk.podhalanski napisał:
      Re: Domosławski to jednak pisarski kundel.
      >
      > Dwie godziny dyskusji ks. Bonieckiego, Tochmana, Stasiuka,
      > Tuszyńskiej z prostackim udziałem Domosławskiego.

      To, że ktoś nie jest najlepszy w dyskusji na żywo, nie znaczy
      jeszcze, że jest pisarskim kundlem. Tylko wilki są wszechstronne...
      • olga_w_ogrodzie Re: Nie zgadzam się. 19.03.10, 07:21
        dla mnie, Domosławski pisaniem pokazał,
        że jest mocno kundlowaty.

        do tego to branie kasy najpierw od swego Mistrza
        się by rozwinąć niby,
        potem od "Znaku" i ostatecznego ksiązki wydawcy "Świat ksiązki"
        na podróże, które miały "weryfikować" to, co Kapuściński pisał.
        weryfikacja ?
        śmieszne i bzdurne, jak dla mnie - się zgadzam z tym, co powiedziała
        była w tej kwestii Tuszyńska.

        tym co i jak mówił w czasie tej "debaty",
        Domosławski, potwierdził on wcześniejsze me podejrzenia
        co do jego osoby - jego pisarstwa i
        i cech charakteru.

        prosta sprawa warsztatowa - nawypisywał o prywatnym
        życiu córki Kapuścińskiego, ale z nią nie rozmawiał,
        nawet nie próbował.
        jak stwierdziła bliska znajoma
        rodziny Kapuścińskich, z córką Ryszarda Kapuścińskiego
        to w życiu swym Domosławski tyle rozmawiał, że "dzień dobry"
        jej tam kiedyś powiedział.

        ta na koniec odpowiedż Tochmanowi też była niezła :
        spotkanie w Empiku z Domosławskim ma poprowadzić
        emocjonalnie mu mocno oddany Kurkiewicz i żadnych oponentów
        ma nie być,
        bo Domosławski ma dość krytki i sobie chce z Kurkiewiczem
        cukrzyć.

        a na marginesie, Taziuto - nie ma to, jak, miast przedstawienia
        swego zdania
        i argumentów, polecieć w personalne prztyczki.
        tylko po co tak zastrzegać w innym miejscu , iż się tego nie
        toleruje ?
        • wilk.podhalanski To cinkciarz. 19.03.10, 18:02

          Literacki cinkciarz.
          Brakowało mi tego słowa.

          Wilk
    • blind_as_a_bat Re: Domosławski to jednak pisarski kundel. 19.03.10, 07:20
      Co miało stanowić kres działania Domosławskiego, zarówno podmiotowy, jak
      przedmiotowy?
      Transparentny jest brak bezinteresowności.
    • andartis Inwektywa jako ostateczny argument 19.03.10, 20:32
      przy rozstrzyganiu sporów - mało oryginalna jest Twoja propozycja. Meritum nie
      ma najmniejszego znaczenia dla nas, szybujących wysoko intelektualnych padalców,
      to chciałeś powiedzieć?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka