chwilami mam naprawde dosc

05.01.06, 19:12
przeszlam juz 7 nie udanych cykli
    • kaja5 Re: chwilami mam naprawde dosc 05.01.06, 19:15
      Tylko siedem?
      To nei ejst jeszcze tak źle. Sa kobiety na forum które staraja sei już 20
      cykli. Nie ma sie co załamywać. Być moze w 8 sie uda...Wiem, żę "łatwo
      powiedzieć", ale trzeba sie starać podchodzić do tego z dystansem i wiarą, że w
      końcu kiedys musi sie udać.
      • natala110 Re: chwilami mam naprawde dosc 05.01.06, 19:16
        a jak u ciebie. Też sie staracie? Czy dlugo?
        • kaja5 Re: chwilami mam naprawde dosc 05.01.06, 22:26
          Ja mam już jedno dziecko (18m), nieplanowane. Teraz chcę drugie i zaczynam
          niedługo starania. Teraz mierze sobie temperature by wiedziec kiedy i czy w
          ogóle mam owulacje. Mam niestety nie zawsze regularne cykle i tylko temperatura
          może mi wskazać owul., żadne wyliczanki nic nie pomogą. Z pierwszym dzieckiem
          zaszłam ok. 30-35dc. A czy Wy robiliście już jakieś badania?Czy czekacie
          minimum do roku?Mój gin. twierdzi, że dwa lata można spokojnie czekać i nie
          jest to niepokojące, to troche loteria , ma sie 30% szans na zajście w każdym
          cyklu. To niestety mało...No ale trzeba być dobrej myśli.
          • kasia-1978 Re: chwilami mam naprawde dosc 06.01.06, 08:27
            ja tez chwilami miewam dosc, moze to zabrzmi glupio
            4 cykl staran, okazalo sie ze cykle bezowulacyjne prawie 60 dniowe
            jak sobie pomysle ile trace szans w ciagu roku to zalewam sie lzami

            ale walcze i wierze , ze kiedys ....
    • annalalik Re: chwilami mam naprawde dosc 06.01.06, 08:47
      7 cykli to duzo i nie duzo. Ja mialam wielkiego doła między 7 a 9 cyklem
      staran. Teraz jest juz lepiej smile Uda sie i trzeba w to wierzyc. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja