Dodaj do ulubionych

Jakim cudem ciało Lecha ...

14.04.10, 14:44
... udało się znaleźć w pierwszej kolejności i z obrażeniami
umożliwiającymi identyfikację? Maria (która powinna była siedzieć
obok) była zmasakrowana, a Lech ... Czyżby nie miał zapiętych pasów?
Dlaczego Rosjanie oddali nam trzecią czarną skrzynkę do odsłuchania
w Polsce rozmów w kabinie i ew. innych głosów? Żebyśmy sami sobie z
tą wiedzą poradzili? Co tu jest grane?


Obserwuj wątek
    • yoma Re: Jakim cudem ciało Lecha ... 14.04.10, 15:00
      A wiesz, też mnie to zastanawiało
      • bodo.2 Re: Jakim cudem ciało Lecha ... 14.04.10, 15:03
        Bóg sprawił ten cud i jemu dziękujcie,nie ważne jak się do niego zwracacie,to
        ten sam Bóg
        • allspice Re: Jakim cudem ciało Lecha ... 14.04.10, 15:06
          Nie mieszajmy do tego Boga...Ktoś popełnił ludzki błąd.
        • sclavus Re: Jakim cudem ciało Lecha ... 14.04.10, 15:07
          No to dwa cuda w jednym: najpierw go zdmuchnął a potem przydmuchał...
        • cillian1 Re: Jakim cudem ciało Lecha ... 14.04.10, 15:09
          gdyby bóg, to tylko on (LK) by przeżył! A tak, coś jest na rzeczy!
    • wrezz Re: Jakim cudem ciało Lecha ... 14.04.10, 15:05
      Trzecia skrzynka była podobno skonstruowana przez polskich
      inżynierów i Rosjanie nie mieli sprzętu do odczytu jej zawartości.
      • bezprim Re: Jakim cudem ciało Lecha ... 14.04.10, 15:09
        wrezz napisał:

        > Trzecia skrzynka była podobno skonstruowana przez polskich
        > inżynierów i Rosjanie nie mieli sprzętu do odczytu jej zawartości.


        Dokładnie tak,ale jak widać przedmówcy liczyli,że tam właśnie znajdują się
        kompromitujące nagrania i lepiej żeby tego Ruscy nie słyszeli.
        Tak jakby dwie skrzynki im nie wystarczyły,ta była dodatkowa umieszczona na
        ogonie samolotu.
      • discovolante1 Re: Jakim cudem ciało Lecha ... 14.04.10, 15:09
        Obawiam się ,że z tą skrzynką moga zacząć się dziać dziwne rzeczy.
    • pooohaty Re: Jakim cudem ciało Lecha ... 14.04.10, 15:08
      W trakcie uderzenia samolotu o ziemię z dużą prędkością różne rzeczy
      są możliwe, i nie ma znaczenia gdzie siedzisz...
      Ludzie najczesciej giną od udaru w momencie uderzenia o ziemię (to
      tak jakbyś jadąc autem uderzył przy szybkości 300 km/h w betonową
      ścianę - zapewniam, że żaden airbag Ci nie pomoże), ułamek sekundy
      potem martwe już ciała są masakrowane przez blachy i elementy
      gniotącego się samolotu. Możliwe, że część ciał została dodatkowo
      nadpalona przez palące się paliwo.
      Sorry, że piszę takie makabryczne rzeczy, ale właśnie dlatego tak
      trudno prowadzić identyfikację ciał.

      A co do trzeciej skrzynki, to była ona "nadprogramowa", nie ma jej w
      wyposażeniu samolotu, była założona przez polskich mechaników, IIRC
      miała rejestrować parametry silnika i pewnie Rosjanie nie chcieli
      się jej dotykać.
      • skoro.tu.jestem Re: Jakim cudem ciało Lecha ... 14.04.10, 15:18
        Telefon od Jarka - następna wątpliwość. Zadzwonił do prezydenta,
        myśląc, że już wylądowali. Czas przelotu i lądowania chyba nie jest
        tajemnicą? Jeżeli Jarek sądził, że wylądowali, a samolot był w
        powietrzu, ta rozmowa musiała odbyć się TUŻ PRZED lądowaniem.
        Podczas krążenia nad lotniskiem? Zwrócił ktoś na to uwagę?

        • giwi Re: Jakim cudem ciało Lecha ... 14.04.10, 15:33
          Niedokładnie czytasz, nie mówił, ze wylądowali tylko ze powoli podróż się kończy. O wylądowaniu myslał ktoś kto nie wiedział, ze lot jest opóźniony.
      • yoma Re: Jakim cudem ciało Lecha ... 14.04.10, 15:19
        No właśnie, i dlatego dziwne, że prezydenta tak szybko zidentyfikowano

        czyżby w trumnie przyjechała kukła? Jaruś twarz odcisnął...
    • man_sapiens Re: Jakim cudem ciało Lecha ... 14.04.10, 15:58
      Cud w naukach przyrodniczych nazywa się przypadkiem.
      • bodo.2 Re: Jakim cudem ciało Lecha ... 14.04.10, 15:59
        sami tworzycie ten cud,dzięki
    • darekzal Re: Jakim cudem ciało Lecha ... 14.04.10, 16:59
      > ... udało się znaleźć w pierwszej kolejności i z obrażeniami
      > umożliwiającymi identyfikację? Maria (która powinna była siedzieć
      > obok) była zmasakrowana, a Lech ... Czyżby nie miał zapiętych pasów?

      Myślę że to kamizelka kuloodporna mogła zmniejszyć rozmiar obrażeń.
      • hatra Re: Jakim cudem ciało Lecha ... 14.04.10, 17:42
        Staruszek Portier powiedział/a
        2010-04-14 @ 16:21 Prawda jest taka, że żadnych ciał nie było, bo wszyscy
        zostali porwani przez służby Mosadu, a wybuch zrobiono przy pomocy kalichlorku i
        magnezji.


        wirtualnapolonia.com/2010/04/14/kondukt-zalobny/#comments
      • yoma Re: Jakim cudem ciało Lecha ... 14.04.10, 17:44
        Albo borowiec w ostatnim momencie się rzucił i zakrył własnym ciałem
    • zgred-zisko Re: Jakim cudem ciało Lecha ... 14.04.10, 17:58
      Zaraz po wypadku na miejsce katastrofy udał się Jarosław. Rozpoznał on
      tam zaraz ciała swojego brata i jego małżonki. Niestety już następnego
      dnia, identyfikacja Pani Marii nie była już taka jednoznaczna.
      Odpowiedź na to pytanie zna tylko Prezes.
      • po_stach Mądre pytania..Zadepczą cie i oplują... 14.04.10, 18:15

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka