Gość: Wasiak Maciej
IP: *.220.118.167.dsl.dynamic.eranet.pl
18.04.10, 21:57
Nigdy go nie lubiełem...
Teraz przyznaje, ze poprostu nic o Nim nie wiedzialem. Trzeba czyjeś
smierci, zeby tak naprawde kogos poznac, podsumowac wszystko mozna
dopiero, jak sie skonczy. Dzis w tym podsumowaniu na tle wszystkiego
co powinnismy wiedziec o nas samych. Chce widziec nowy początek, bo
tak naprawde dopiero dzisiaj przypomnialem sobie Ojczyzne, cieki
zarys czegos, czego nie widzialem nigdy ale co wyryte jest przez
historie w moim sercu. Mój kapitan odszedl, oddając mi swój
Patriotyzm.