Dodaj do ulubionych

Na kogo ma głosować liberał?

21.04.10, 17:29
Żałobny Jarek odpada w przedbiegach. Drewniany Bronek, fan eugeniki, delikwent
z partii, która chce cenzurować neta, partii, której dorobek ostatnich dwóch i
pół roku to więcej socjalizmu, więcej rozdawnictwa, więcej biurokracji i
gigantyczne długi... szkoda gadać. Zostają Olechowski i Korwin. Ten drugi to
kabaret, a więc Andriej? Ino tyle się liberałom ostało?
Obserwuj wątek
    • l.o.r.t.e.a Zbigniew Ziobro. 21.04.10, 17:34
      Liberał potrzebuje kraju ze sprawnym sądownictwem i Policją.
      • humbak Re: Zbigniew Ziobro. 21.04.10, 17:37
        Właśnie. Sprawnym. Liberał nie ma na kogo głosować:/
      • anzelmus734 Re: Zbigniew Ziobro. 22.04.10, 23:00
        l.o.r.t.e.a napisał:

        > Liberał potrzebuje kraju ze sprawnym sądownictwem i Policją.
        Z PiSu to tylko on [Ziobro i nie jest liberałem]szacunek dla Kaczynskich ale
        Jarka K to już mam dość..Z PiSu to tylko ZIOBRO a jak nie to tylko Pawlak
        [PSL]na liberałów na pewno nie zagłosuję...
    • kecawa Re wyjaśniam 21.04.10, 17:35
      Każdy porządny liberał gdy ma dorastające córki głosuje na partie konserwatywną
      a taką jest PiS

      więc już chyba wiesz na kogo powinieneś zagłosować

      pozdrawiam kecaw z miłym kwa kwa
      • humbak Re: Re wyjaśniam 21.04.10, 17:40
        Que? Albo się ma poglądy, albo się je oportunistą, więc wpływ posiadania córek powinien być na tą konkretną dziedzinę żaden.
        A pytanie nie brzmi: na jaką partię, tylko jaką osobę:)
        • kecawa Re: Re wyjaśniam 21.04.10, 17:47
          Gdy nie miałem dzieci to byłem liberałem.Gdy zaś zaczęły dorastać to szybko
          zrozumiałem, że konserwatyści to jest to.Sam zobaczysz 1 W przypadku posiadania
          dorastających córek istnieje pewność stania się konserwatystą.

          pozdrawiam kecaw konserwatysta z miłym kwa kwa
          • humbak Re: Re wyjaśniam 21.04.10, 19:11
            Napisałem cuś niezbyt sympatycznego i mocno zarozumiałego powyżej, alee będę się tego trzymał:)
          • wos9 Re: Re wyjaśniam 21.04.10, 19:45
            kecawa napisał:

            > Gdy nie miałem dzieci to byłem liberałem.Gdy zaś zaczęły dorastać
            to szybko
            > zrozumiałem, że konserwatyści to jest to.Sam zobaczysz 1 W
            przypadku posiadania
            > dorastających córek istnieje pewność stania się konserwatystą.
            >
            > pozdrawiam kecaw konserwatysta z miłym kwa kwa

            Przecież ty masz podobno synów.
            PS. już nie jesteś kaczystą?
            • kecawa Re: Re wyjaśniam 21.04.10, 21:30
              nie napisałem, iż mam córki lecz jedynie wskazałem że posiadanie ich daje
              pewność stania się konserwatystą.

              konserwatyzm utożsamiam z kaczyzmem

              z miłym kwa kwa kecaw kaczysta od lat wielu
      • man_sapiens Re: Re wyjaśniam 22.04.10, 07:11
        > Każdy porządny liberał gdy ma dorastające córki głosuje na partie konserwatywną
        > a taką jest PiS

        PiS konserwatywny??? Aha, faktycznie, konserwuje bolszewizm w działaniu,
        socjalizm w gospodarce i nacjonalizm w polityce zagranicznej.
    • trzymilionowy.post Z kandydatów liczących się w wyścigu nie ma 21.04.10, 17:37
      na kogo oddać głosu.
      • icek.goldberg [...] 21.04.10, 23:50
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • sierzant_nowak na najmniejszy socjal... 21.04.10, 17:56
      ... czyli zostaje PO. Też żałuję, że Korwin zdziczał do reszty i poszedł pod rękę z LPRem. PO była jedyną partią, która postawiła się górniczym rozróbom i głosowała przeciwko wcześniejszym emeryturom...

      Platforma to takie centro-prawicowe ugrupowanie. DZiałające w dodatku wobec koalicji populizmu. Podejrzewam, że chęć większego liberalizmu drzemie w PO - ale od czasu, gdy PiS postawił się do tego w kontrze w 2005 (umierający kot sylwester) to nie ma wyjścia i musi pragmatycznie podchodzić do założeń.

      Najpierw małymi krokami trzeba naród doedukować, że nie w zasiłku jego przyszłość, a w dziarsko działającej gospodarce...
      • y-ost PO to jak napisałem: 21.04.10, 18:11
        - ciągotki do cenzury internetu i nieprawomyślnych magisterek
        - odbieranie rodzicom dzieci na podstawie donosu sasiada i nasyłanie nań
        urzedasów juz za krytyke zachowan seksualnych - vide ustawa o zapobieganiu
        przemocy
        (he, he) w rodzinie
        - wtrącanie się w to na co obywatel przeznacza zarobioną przez się kasę i czy na
        pewno nie na jakieś świństwa typu hazard
        - plany wyjęte żywcem z czasów gospodarki nakazowo-rozdzielczej typu
        Orliki w każdej gminie
        - skok na niezaleznosc banku centralnego
        - spłata kredytów tym, którzy w swej głupocie utopili i rozdawanie
        darmowych laptopów
        - podwazanie umow cywilno-prawnych (pamieta ktos jeszcze nagonke zwiazana ze
        spekulantami opcyjnymi i zapewnienia Chlebowskiego, ze sluzby juz umowy
        opcyjne sprawdzaja?)
        - partia, której rząd chce urządzać kontrole cen w supermarketach czy znieść
        konkurencję w przewozach
        - śmieszne wpływy z prywatyzacji
        - wzrost biurokracji i ilosci idiotycznego prawa
        - skok zadluzenia niespotykany od czasów tow. Gierka (?)

        Itd., itp., móglbym wymieniac jeszcze troche.

        To ma byc ten najmniejszy socjal?! Chyba wrecz przeciwnie - teraz jak
        towarzysze z PO dostana swojego kieszonkowego prezydenta to juz sie na dobre
        rozhulaja?
        • sierzant_nowak Re: PO to jak napisałem: 21.04.10, 18:46
          > - ciągotki do cenzury internetu i nieprawomyślnych magisterek

          ubite, nic nie poszło do realizacji. W każdej grupie idiotyczne pomysły się okazjonalnie pojawiają

          > - odbieranie rodzicom dzieci na podstawie donosu sasiada i nasyłanie nań
          > urzedasów juz za krytyke zachowan seksualnych - vide ustawa o zapobieganiu
          > przemocy
          (he, he) w rodzinie

          tutaj możnaby dyskutować. Nie znam szczegółów - ale kij ma dwa końce i czasami "donos sąsiada" to jedyny sposób na uspokojenie domowych tragedii...

          > - plany wyjęte żywcem z czasów gospodarki nakazowo-rozdzielczej typu
          > Orliki w każdej gminie

          Nie rozumiem co nie tak... Nikt nie ma obowiązku budować, gminy dostają dofinansowanie. Tak jest na świecie - jak byłem w Norwegii to byle wiocha pod 30 tysiecy mieszkańców miała oświetlone, porządne boiska dla młodzieży (plus program treningowy na onych)...

          > - skok na niezaleznosc banku centralnego

          duże przegięcie - bo co się stało? Jakie konkretnie zapisy są tym "skokiem na niezależność" (w porównaniu z pomysłami głoszonymi przez wicepremierów Leppera i innych) ?

          > - spłata kredytów tym, którzy w swej głupocie utopili i rozdawanie
          > darmowych laptopów

          kogo/co masz na myśli? Upadłość konsumencką?

          > - podwazanie umow cywilno-prawnych (pamieta ktos jeszcze nagonke zwiazana ze
          > spekulantami opcyjnymi i zapewnienia Chlebowskiego, ze sluzby juz umowy
          > opcyjne sprawdzaja?)

          sprawdzenie jest słuszne - czy banki nie naciągały, czy informacje były wystarczając i ZGODNIE Z PRZEPISAMI podane. Czy w wyniku tego sprawdzania zostały poczynione jakieś kroki, które poczynione być nie powinny?

          > - partia, której rząd chce urządzać kontrole cen w supermarketach czy znieść
          > konkurencję w przewozach

          hola, hola... jest projekt ustawy? Jest jakieś działanie? Czy palnął coś PSLowiak ale został spacyfikowany?

          > - śmieszne wpływy z prywatyzacji

          w porównaniu z .... ? Przy okazji biorać pod uwagę, że połowa tego rządu to okres największego kryzysu od dekad, który z definicji nie jest najlepszym momentem na szukanie inwestorów, gdy cały świat nerwowo się za portfele trzyma...

          > - wzrost biurokracji i ilosci idiotycznego prawa

          konkrety ?

          > - skok zadluzenia niespotykany od czasów tow. Gierka (?)
          a to już jest albo demagogia albo niedoinformowanie....
          • y-ost Nie ubite, tylko odroczone 21.04.10, 20:02
            sierzant_nowak napisał:

            > > - ciągotki do cenzury internetu i nieprawomyślnych magisterek
            >
            > ubite, nic nie poszło do realizacji. W każdej grupie idiotyczne pomysły się oka
            > zjonalnie pojawiają


            Choć nawet jakby było ubite, to czy zamordysta, któremu nie udało się przeprowadzić swoich antyliberalnych pomysłów przestaje być zamordystą? Skoro tak, to może się z Jarkiem przeprosisz, wszak mu też przecież niewiele z tej jego IV RP wyszło?

            >
            > > - odbieranie rodzicom dzieci na podstawie donosu sasiada i nasyłanie nań
            > > urzedasów juz za krytyke zachowan seksualnych - vide ustawa o zapobieg
            > aniu
            > > przemocy
            (he, he) w rodzinie
            >
            > tutaj możnaby dyskutować. Nie znam szczegółów - ale kij ma dwa końce i czasami
            > "donos sąsiada" to jedyny sposób na uspokojenie domowych tragedii...

            Szczegóły tutaj:

            www.rzecznikrodzicow.pl/20100225_sprzeciw.php
            Nawet prorządowa Wyborcza się na te głupoty, które pewnie zaowocują całym pokoleniem Pawków Morozowów zbiesiła. Nie wspominając już o tem, że nie da się obronić tychże głupot nie tylko z liberalnego, ale i konserwatywnego punktu widzenia. Czy stateczny kuńserwatysta Komorowski raczył krytycznie wyrazić się o tej ustawie?

            >
            > > - plany wyjęte żywcem z czasów gospodarki nakazowo-rozdzielczej typu
            > > Orliki w każdej gminie
            >
            > Nie rozumiem co nie tak... Nikt nie ma obowiązku budować, gminy dostają dofinan
            > sowanie. Tak jest na świecie - jak byłem w Norwegii to byle wiocha pod 30 tysie
            > cy mieszkańców miała oświetlone, porządne boiska dla młodzieży (plus program tr
            > eningowy na onych)...


            Nie wątpię, że takie rzewne opowiastki o tym jak to bidne dzieci dzięki Panu Premierowi mogą sobie poszpilać można znaleźć i w prasie tutejszej, nie mniej za jaką konkretnie cenę to wszystko, "boisko w każdej gminie" (hasło platformianych gierkowców)? I czy jakiś risercz zrobili i wyszło im, iż każda gmina takowe potrzebuje? Bo z tego co pamiętam, to było tak, że mają być i już.


            >
            > > - skok na niezaleznosc banku centralnego
            >
            > duże przegięcie - bo co się stało? Jakie konkretnie zapisy są tym "skokiem na n
            > iezależność" (w porównaniu z pomysłami głoszonymi przez wicepremierów Leppera i
            > innych) ?

            Jest rzeczywiście drobna różnica: lepperyści z Samoobrony chcieli wziąć z już zebranej rezerwy, lepperyści z Platformy chcą ograniczyć wpływy na owąż rezerwę. Lepper chciał skubnąć z dularów, Tusk ze złotych na rezerwę stabilizacyjną. Tylko nie wiem, czy ta różnica działa na korzyść tego drugiego?! Jakby nie było, nie dziwota, że Andrzej na swoim blogu denerwuje się, że tuskowcy choć podbierają jego pomysły (nie tylko z bankiem centralnym, ale i np. z systemem emerytalnym) to nie chcą oddać sprawiedliwości ich autorowi czyli jemu właśnie.



            >
            > > - spłata kredytów tym, którzy w swej głupocie utopili i rozdawanie
            > > darmowych laptopów
            >
            > kogo/co masz na myśli? Upadłość konsumencką?

            A choćby ustawę o pomocy w spłacie kredytów hipotecznych.


            >
            > > - podwazanie umow cywilno-prawnych (pamieta ktos jeszcze nagonke zwiazana
            > ze
            > > spekulantami opcyjnymi i zapewnienia Chlebowskiego, ze sluzby juz
            > umowy
            > > opcyjne sprawdzaja?)
            >
            > sprawdzenie jest słuszne - czy banki nie naciągały, czy informacje były wystarc
            > zając i ZGODNIE Z PRZEPISAMI podane. Czy w wyniku tego sprawdzania zostały pocz
            > ynione jakieś kroki, które poczynione być nie powinny?

            LOL, sprawdzenie służbami o werbalnych groźbach najwyższych urzędników PAŃSTWOWYCH nie wspominając? A ja myślałem, że jak ktoś mnie wydyma i złamie podpisaną umowę to idę do sądu i posprzątane. Tak to się dzieje w cywilizowanych państwach prawa. Ja rozumiem, że "menedżerzy" po wieczorowych kursach, którymi PO obsadziła spółki SP po PiSakach (a miało być inaczej), utopili na opcjach grube setki milionów, ale jak już się stało, to należało wyciągnąć wnioski z głupoty, ignorancji i chciwości i wymienić tych "menedżerów". A nie pomstować na "spekulantów" i szczuć ich bezpieką, bo te czasy już chyba słusznie minęły? BTW, znaleziono w końcu jakieś nieprawidłowości?


            >
            > > - partia, której rząd chce urządzać kontrole cen w supermarketach czy zni
            > eść
            > > konkurencję w przewozach
            >
            > hola, hola... jest projekt ustawy? Jest jakieś działanie? Czy palnął coś PSLowi
            > ak ale został spacyfikowany?


            O już powstałym Międzyresortowym Zespole do spraw Zwiększenia Przejrzystości Rynku Artykułów Rolno-Spożywczych i Poprawy Funkcjonowania Łańcucha Żywnościowego (sic! - w PRL-u wystarczyła skromna Inspekcja Robotniczo-Chłopska) nie słyszałeś?


            >
            > > - śmieszne wpływy z prywatyzacji
            >
            > w porównaniu z .... ? Przy okazji biorać pod uwagę, że połowa tego rządu to okr
            > es największego kryzysu od dekad, który z definicji nie jest najlepszym momente
            > m na szukanie inwestorów, gdy cały świat nerwowo się za portfele trzyma...

            W 2008 był kryzys czy jeszcze nie?

            >
            > > - wzrost biurokracji i ilosci idiotycznego prawa
            >
            > konkrety ?

            "Jedno okienko" - niewypał.
            "Przyjazne Państwo" Palikota - niewypał:
            wyborcza.biz/biznes/1,101716,7685787,Biurokracja_ma_sie_dobrze.html
            Wzrost biurokracji od wierchuszki poczynając: biznes.onet.pl/coraz-wiecej-urzednikow,18554,3206291,1,prasa-detal

            >
            > > - skok zadluzenia niespotykany od czasów tow. Gierka (?)
            > a to już jest albo demagogia albo niedoinformowanie....
            >

            To znaczy? Wszak:
            a) kryzys ominął Polskę
            b) jeśli nawet był to przejszliśmy przez niego suchą stopą

            Suchą stopą to, jak rozumiem, bez wielomiliardowych zobowiązań w bonusie? A na marginesie: Jankowiak, Gomułka, Rybiński i wielu innych ekonomistów należą do demagogów czy bardziej do tych niedoinformowanych?
        • trevik Re: PO to jak napisałem: 21.04.10, 19:36
          > Itd., itp., móglbym wymieniac jeszcze troche.

          Juz nie wymieniaj... liberale.... prosze,

          T.
          • y-ost Co nie? Sam fakt, że można wymieniać 21.04.10, 20:11
            by jeszcze długo kompletnie przeczy bełkotowi mędrków i platformianych, i
            pisowskich (ci w sensie pejoratywnym), o Platformie jako partii
            liberalnej. Czy chociażby centroprawicowej.
            • trevik Re: Co nie? Sam fakt, że można wymieniać 21.04.10, 21:27
              nie w tym rzecz, aby wymieniac jakies pojedyncze wyrwane z kontekstu zdazenia,
              ktore niby o czyms maja swiadczyc, ale tak naprawde same w sobie nie swiadcza o
              niczym.

              Nie twierdze, ze PO jest idealna partia dla mnie, bo nie jest, ale mam
              swiadomosc, ze idealna partia dla mnie bylaby zapewne partia kanapowa.
              • y-ost A jak mam uzasadnić swoje o PO 21.04.10, 21:56
                zdanie jak nie pojedycznymi zdarzeniami? Napisałbym ogólnie - PO to
                partia wtryniajacych nochale w zycie obywateli poboznych socjalistów - pewnie
                chciałbyś przykładów. Z jakiego kontekstu wyrwane są te pojedyncze
                zdarzenia
                ? I ile tych pojedynczych zdarzen musialbym tu wymienić,
                żebyś przyznał mi rację? Sto, dwieście, pińcet? Poza tym nie są to jakieś mało
                ważne pojedyncze zdarzenia, tylko konkrety dotykające bezposrednio mnie
                jako podatnika, potencjalnego rodzica, internautę, właściciela skromnej firemki,
                który z zasady skąpi na łapówy urzędasom czy fana internetowego, tfu, pokerka,
                który nabija kasę ciemnym typom.

                Ty, jak zgaduje, nie placisz (jeszcze?) podatków, wiec dlugow tuskowych splacac
                nie bedziesz, z neta korzystasz malo i na jakies hazardy wstretne sie nie
                zapuszczasz? Dlatego dla Cie powyzsze wyrwane jest z kontekstu i w ogole malo
                wazne? Ale co to zmienia w ocenie PO jako partii o ciagotkach socjalistycznych i
                zamordystycznych? Otoz nic nie zmienia.
                • trevik Re: A jak mam uzasadnić swoje o PO 22.04.10, 08:49
                  > Ty, jak zgaduje

                  Slabo zgadujesz - mniej-wiecej tak, jak oceniasz polityke.

                  > Dlatego dla Cie powyzsze wyrwane jest z kontekstu i w ogole malo
                  > wazne?

                  Nie jest malo wazne, ale wyrwane z kontekstu na pewno.
                  Nie twierdze, ze kazde dzialanie PO mi sie podoba, bo niektore mi sie nie
                  podobaja, ale malo jest zagran, ktorych nie rozumiem.

                  Aby to uzmyslowic np. wyjasnie ow pomysl "cenzury" internetu, zasadniczo przeciw
                  fanom "pokerka" a jeszcze bardziej przeciw dostawcom "pokerka".
                  Nie ma co owijac w bawelne - to bylo zagranie populistyczne i spowodowane
                  niejaka afera hazardowa ktora to gdy wybuchala generowala na calej scenie
                  politycznej niepohamowana teatralna histerie a ta zgodnie z zamierzeniami
                  histerykow zaczela rzucac sie na elektorat. Wtedy to glupie pomysly poganialy
                  pomysly jeszcze glupsze, co zrobic, aby rozwiazac problemy zwiazane z
                  dzialalnoscia "hazardowcow". Po prostu teatrzyk.

                  I rozumialbym, jakbys sie czepil populizmu tych zagran, bo ten wrecz krzyczal,
                  rowniez rozumialbym, gdybys spekulowal, ilu i jakich aferzystow jest w PO skoro
                  Miro, Rychu itd. itp. ale czepiles sie pomyslu na cenzure i ograniczenia dostepu
                  do "pokerka" w kontekscie liberalizmu, gdzie wiadomo, ze pomysl jest technicznie
                  niewykonalny. Nawet slynny chinski firewall jako-tako dziala przede wszystkim
                  nie dlatego, ze jest technicznie super skuteczny a dlatego, ze obywatele chin
                  nie chca go omijac bo to lamanie prawa.

                  Wogole rozwazanie PO, czy jakiejkolwiek liczacej sie partii jako liberalnej
                  dzialajacej w polskich warunkach jest skazane na porazke. W Polsce nie ma
                  miejsca na partie prawdziwie liberalna i ktos, kto tego nie rozumie po prostu
                  jest naiwny. Jesli nawet "komuchy" z SLD licza sie np. z Kosciolem i nie chca
                  zmieniac dopuszczalnosci aborcji a wiedz, ze to partia zbierajaca prawie caly
                  elektorat antyklerykalny i ten rzadajacy liberalizacji prawa aborcyjnego to jak
                  w czyms takim chcesz implementowac liberalizm?

                  T.
                  • y-ost No OK, potwierdziles tez, ze PO to partia 22.04.10, 11:54
                    populistyczna, choc po wypowiedziach platformersow na temat tego hazardu
                    wnosilbym, ze oni sa populistyczny szczerze, a nie, bo akurat wrzawa byla. I
                    chodzi tu nie tylko o hazard, ale o kastrowanie pedofilow, pomstowanie na
                    spekulantow drenujacych polskich przedsiebiorcow, skok na bank centralny
                    motywowany przezen tym, ze tam sa przeciez "nasze, podatnikow, pieniadze", wiec
                    mozna wziac (jakbym slyszal Leppera) i tak dalej. Niemniej jak to zmienia
                    kontekst?! W ogole nie zmienia, co najwyzej uzupelnia, bo przeciez partie
                    antyliberalne sa z reguly populistyczne.

                    > I rozumialbym, jakbys sie czepil populizmu tych zagran, bo ten wrecz krzyczal,
                    > rowniez rozumialbym, gdybys spekulowal, ilu i jakich aferzystow jest w PO skoro
                    > Miro, Rychu itd. itp. ale czepiles sie pomyslu na cenzure i ograniczenia dostep
                    > u
                    > do "pokerka" w kontekscie liberalizmu, gdzie wiadomo, ze pomysl jest techniczni
                    > e
                    > niewykonalny.

                    A co ma liberalizm do technicznej wykonalnosci badz niewykonalnosci tego durnego
                    pomyslu?

                    > Wogole rozwazanie PO, czy jakiejkolwiek liczacej sie partii jako liberalnej
                    > dzialajacej w polskich warunkach jest skazane na porazke.

                    Czyli PO nie jest partia liberalna. Taka jest tez moja teza i o tym jest moj
                    watek. Na czym wiec polega Twoj problem?

                    > jest naiwny. Jesli nawet "komuchy" z SLD licza sie np. z Kosciolem i nie chca
                    > zmieniac dopuszczalnosci aborcji a wiedz, ze to partia zbierajaca prawie caly
                    > elektorat antyklerykalny i ten rzadajacy liberalizacji prawa aborcyjnego to jak
                    > w czyms takim chcesz implementowac liberalizm?

                    Chce po prostu miec na kogo zaglosowac zgodnie z wlasnym sumieniem. Czy naprawde
                    trzymanie lap z dala od internetu, rodziny i zycia prywatnego obywateli w ogole,
                    rozsadna polityka fiskalna tudziez upraszczanie przepisow to warunki w Polsce
                    nie do przeskoczenia?
                    • trevik Nie calkiem 22.04.10, 13:22
                      kazda wieksza partia dzialajaca na swiecie jest w pewnych wzgledach
                      populistyczna. Nie da sie prowadzic polityki doktrynersko i tyle w temacie
                      populizmu.
                      Czym innym jest okreslenie partii jako populistycznej, bo to oznacza partie,
                      ktora jest popierana przez zdecydowana wiekszosc swojego elektoratu wylacznie za
                      wypowiedzi i dzialania populistyczne a tym PO nie jest.

                      > A co ma liberalizm do technicznej wykonalnosci badz niewykonalnosci tego durneg
                      > o
                      > pomyslu?

                      M.in. pozwala odciac dzialania od gadania, jesli oczywiscie przed dzialaniem a
                      po medialnej burzy nastapi kontrolowana "refleksja".
                      Tak dziala polityka.

                      > Czyli PO nie jest partia liberalna. Taka jest tez moja teza i o tym jest moj
                      > watek. Na czym wiec polega Twoj problem?

                      Moj na niczym, to raczej Ty masz z tym problem.
                      PO jest jak na warunki polskie partia liberalna.
                      A np. warunki szwedzkie bylaby arcyliberalna gospodarczo i arcykonserwatywna w
                      kwestiach spolecznych. Odnos partie do srodowiska w ktorym dzialaja.

                      > Chce po prostu miec na kogo zaglosowac zgodnie z wlasnym sumieniem. Czy naprawd
                      > e
                      > trzymanie lap z dala od internetu, rodziny i zycia prywatnego obywateli w ogole
                      > ,
                      > rozsadna polityka fiskalna tudziez upraszczanie przepisow to warunki w Polsce
                      > nie do przeskoczenia?

                      Pewne sprawy sa nie do przeskoczenia w krotkim czasie, jesli jakakolwiek partia
                      chce miec wplyw na zycie spoleczne w dlugim okresie.

                      Poza tym proponuje rozliczac politykow i partie za to, co faktycznie robia, bo
                      rozliczanie politykow z gadania i "zamierzen" nie jest specjalnie rozsadne - dla
                      mnie przynajmniej jeszcze z ich gadania nic nie wyniklo.

                      T.
                      • y-ost Ale mnie nie chodzi o doktrynerstwo 22.04.10, 20:38
                        trevik napisał:

                        > kazda wieksza partia dzialajaca na swiecie jest w pewnych wzgledach
                        > populistyczna. Nie da sie prowadzic polityki doktrynersko i tyle w temacie
                        > populizmu.

                        Wystarczy rozdawać w granicach rozsądku, nie łapać się za cenzurę, upraszczać prawo, ciąć wydatki. A nie robić długi, jakieś prymitywne machloje księgowe, majstrować przy funduszach celowych czy systemie emerytalnym coby owe dlugi ukryć, sięgać po kasę na rezerwę banku centralnego, rozdawać na potęgę, brać się za kontrolę cen czy internetu.

                        > Czym innym jest okreslenie partii jako populistycznej, bo to oznacza partie,
                        > ktora jest popierana przez zdecydowana wiekszosc swojego elektoratu wylacznie z
                        > a
                        > wypowiedzi i dzialania populistyczne a tym PO nie jest.

                        A mógłbyś jaśniej? PO nie jest popierana przez zdecydowaną większość swoje elektoratu? I nie jest populistyczna bo nie jest, czy może są na to jakies konkretne dowody?

                        >
                        > > A co ma liberalizm do technicznej wykonalnosci badz niewykonalnosci tego
                        > durneg
                        > > o
                        > > pomyslu?
                        >
                        > M.in. pozwala odciac dzialania od gadania, jesli oczywiscie przed dzialaniem a
                        > po medialnej burzy nastapi kontrolowana "refleksja".
                        > Tak dziala polityka.

                        Jakie gadanie? Ustawa to gadanie? Zakaz hazardu online to gadanie? Gdzie ta refleksja? Ze na pare dni zawieszono prace nad indeksem stron zakazanych by po cichu do tego pomyslu wrocic?

                        >
                        > > Czyli PO nie jest partia liberalna. Taka jest tez moja teza i o tym jest
                        > moj
                        > > watek. Na czym wiec polega Twoj problem?
                        >
                        > Moj na niczym, to raczej Ty masz z tym problem.
                        > PO jest jak na warunki polskie partia liberalna.

                        Z czym mam problem? Raczej u Ciebie je widze. Wyzej nastepny, ze spojnoscia wypowiedzi. Wczesniej pisales:

                        Wogole rozwazanie PO, czy jakiejkolwiek liczacej sie partii jako liberalnej dzialajacej w polskich warunkach jest skazane na porazke.

                        Teraz:

                        PO jest jak na warunki polskie partia liberalna.

                        Znaczy poniosles wlasnie porazke. Ale OK. Moze w koncu rozwiniesz? Jest liberalna, bo...? I co maja do tego polskie warunki? Cenzura neta, kontrola cen, zwiekszanie idiotycznego prawa czy skok na rezerwe banku centralnego pod kazda szerokoscia geograficzna
                        sa pomyslami z liberalizmem nic wspolnego niemajacymi.

                        > A np. warunki szwedzkie bylaby arcyliberalna gospodarczo i arcykonserwatywna w
                        > kwestiach spolecznych. Odnos partie do srodowiska w ktorym dzialaja.
                        >
                        > > Chce po prostu miec na kogo zaglosowac zgodnie z wlasnym sumieniem. Czy n
                        > aprawd
                        > > e
                        > > trzymanie lap z dala od internetu, rodziny i zycia prywatnego obywateli w
                        > ogole
                        > > ,
                        > > rozsadna polityka fiskalna tudziez upraszczanie przepisow to warunki w Po
                        > lsce
                        > > nie do przeskoczenia?
                        >
                        > Pewne sprawy sa nie do przeskoczenia w krotkim czasie, jesli jakakolwiek partia
                        > chce miec wplyw na zycie spoleczne w dlugim okresie.

                        Ktore sprawy wymienione tutaj sa nie do przeskoczenia konkretnie? Przeciez wiekszosc z nich to sa platformersow kreatywne inicjatywy niemajace wiele wspolnego z istniejacymi, realnymi problemami.

                        >
                        > Poza tym proponuje rozliczac politykow i partie za to, co faktycznie robia, bo
                        > rozliczanie politykow z gadania i "zamierzen" nie jest specjalnie rozsadne - dl
                        > a
                        > mnie przynajmniej jeszcze z ich gadania nic nie wyniklo.

                        Toz rozliczam. Na liscie w poscie wyzej nie ma ani jednej rzeczy, ktora sie skonczyla tylko na gadaniu. Wiele juz zalatwiono, reszta jest w toku w postaci ustawy i nic nie wskazuje na to, azeby socjalisci z PO odpuscili. Tym bardziej teraz, gdy szykuja sobie kieszonkowego prezia.

                        >
                        > T.
              • humbak Re: Co nie? Sam fakt, że można wymieniać 22.04.10, 00:03
                Dziwaczne stwierdzenie. Te pomysły które wymienia Y-ost nie są drobnymi potknięciami. Fakt, nie zostały one wprowadzone w życie, ale już sam fakt że wyszły i były dyskutowane poważnie w niektórych przypadkach świadczą o marnej jakości liberalnego oblicza PO. Mamy kolejne byle co, które liberalizmu nie wprowadza i nie wprowadzi. Wniosek jest prosty. Jedyną nadzieją jest niestety tylko zło- to że cuś się naprawdę poważnie zepsuje i nie będzie innej opcji. Obawiam się jednak ze na scenariusz irlandzki to utopia z uwagi na naszą przynależność do pewnych struktur ponadnarodowych które w tym przypadku będą jedynie bruździć.
                • y-ost Dla porzadku - czesc z nich 22.04.10, 02:01
                  juz zostala wprowadzona i nie widze powodow dla ktorych, majac kieszonkowego
                  prezia czy kieszonkowego szefa banku centralnego, nie przepchnie sie reszty.
                  • humbak Re: Dla porzadku - czesc z nich 22.04.10, 06:53
                    Ano częściowo tak. Cusik mi się pokićkało w trakcie pisania postu:) Myślę że
                    część nie przejdzie bo padały jeszcze wewnątrz partii, ale niewykluczone że
                    część tych nonsensów może ujrzeć światło dzienne.
                    Choć powiem szczerze że po debatach na forum nie oceniam pomysłu ochorny przed
                    przemocą zbyt radykalnie.
      • d82 Re: na najmniejszy socjal... 26.04.10, 12:52
        Skoro najmniejszy socjalizm, to raczej nie PO, bo to jeden z
        większych socjalizmów i miłość do ZUSu.
    • superspec Liberałowie powinni mieć partię i kandydata 21.04.10, 18:02
      ktorzy zebraliby około 10 procent głosow.Więc Olechowski się nadaje idealnie.
      • sierzant_nowak mam nadzieję, że Olechowskiemu uda się zebrać podp 21.04.10, 18:05
        isy... Bo Bronek to się na prezydenta nadaje niewiele lepiej niż Heros z Wawelu...
    • wilk_z_wolfow Re: Na kogo ma głosować liberał? 21.04.10, 18:06
      y-ost napisał:

      > Żałobny Jarek odpada w przedbiegach. Drewniany Bronek, fan
      eugeniki, delikwent
      > z partii, która chce cenzurować neta, partii, której dorobek
      ostatnich dwóch i
      > pół roku to więcej socjalizmu, więcej rozdawnictwa, więcej
      biurokracji i
      > gigantyczne długi... szkoda gadać. Zostają Olechowski i Korwin.
      Ten drugi to
      > kabaret, a więc Andriej? Ino tyle się liberałom ostało?

      Kaczynski to kato-bolszewia wagi superciezkiej , Komor troche
      sztywny ,tez z kato- bolszewi troche lzejszego gatunku , typ
      zwyklego urzednika .
      Olechowski to jednak Bilderberg , Korwin to monarchista .
      Napieralski jeszcze w przedszkolu . Kalisz to misiu-opowiadacz .
      Krasnodebski "waleczny" profesor , Pawlak to strazak .
      Jest jeden ! Marek Jurek albo Jurek Marek wraz Arturem zwanym
      Zawisza wyciagna Polske z bagna a spoleczenstwo wyciagnie nogi
      z glodu bo wszystko na tace .
      • y-ost A z tym Bilderbergiem to o co chodzi? 21.04.10, 18:12
        Masony jakies, panie, czy cos?
        • superspec Cyklyści?:)/nt 21.04.10, 18:17

          • icek.goldberg [...] 21.04.10, 23:56
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • wilk_z_wolfow Re: A z tym Bilderbergiem to o co chodzi? 21.04.10, 18:19
          y-ost napisał:

          > Masony jakies, panie, czy cos?

          Powiedziales .
    • upior_w_moherze jak zawsze sa to wybory mniejszego zla 21.04.10, 19:01
      i niestety tylko PO sie liczy
      albo trzeba zakladac wlasna partie :)
      • y-ost Kieszonkowy prezio dla partii 21.04.10, 20:12
        która już wystarczająco liberalizmowi przez ostatnie lata zaszkodziła to
        mniejsze zło?
    • ave.duce Re: Na kogo ma głosować liberał? 21.04.10, 19:07
      Teoretycznie Olechowski, ale praktycznie, po jego ostatnich wypowiedziach :(((

      :p
    • vargtimmen Olechowski - liberał? 21.04.10, 19:15

      Dla mnie, to przede wszystkim, człowiek związany ze spec-aparatem peerel. W
      życiu nie poprę.
      • taziuta PRL-u już nie ma. Nie zauważyłeś? :) 21.04.10, 19:34
        vargtimmen napisał:
        Re: Olechowski - liberał?

        >
        > Dla mnie, to przede wszystkim, człowiek związany ze spec-aparatem
        > peerel...

        Też się czepiasz. Każdy się parał tym, co mu się trafiło,
        we w młodości. A praca w wywiadzie, dla ojczyzny, to powód do dumy
        i zasługuje na wdzięczność normalnych rodaków. ;)
        • vargtimmen Re: PRL-u już nie ma. Nie zauważyłeś? :) 22.04.10, 00:23
          taziuta napisał:

          > vargtimmen napisał:
          > Re: Olechowski - liberał?
          >
          > >
          > > Dla mnie, to przede wszystkim, człowiek związany ze spec-aparatem
          > > peerel...
          >
          > Też się czepiasz. Każdy się parał tym, co mu się trafiło,
          > we w młodości. A praca w wywiadzie, dla ojczyzny, to powód do dumy
          > i zasługuje na wdzięczność normalnych rodaków. ;)

          Dla mnie to wyjątkowy oportunista, a ja chcę mieć Prezydenta, a nie plastelinę o
          dziwnej proweniencji.
          • hummer Polecam Jarosława Kaczyńskiego. 10.05.10, 07:04
            vargtimmen napisał:

            >
            > Dla mnie to wyjątkowy oportunista, a ja chcę mieć Prezydenta, a nie plastelinę
            > o
            > dziwnej proweniencji.

            Gdy żyła jego rodzina, mina marsowa. Rodzinie się zmarło. Twarz, jak u bobaska :)
      • y-ost Po programie wnoszę. Nie jest to jakaś 21.04.10, 20:07
        rewelacja, raczej najmniejsze zło. No i na gospodarce się trochę zna od strony
        tzw. praktycznej. Czy związany wciąż? Nie wiem. Wiem, że się to bycia agentem
        otwarcie przyznał i nie ściemniał, że niby owszem, ale bez swojej wiedzy i
        zgody, co jest rzadko spotykane. Czy wciąż się otacza tym spec-aparatem?
        Poproszę o jakieś dokładniejsze informacje. Bo taki Komorowski ślini się do
        wojskowej bezpieki z czasów PRL wciąż i bez żenady, a o tow. gen. Siwickim mówi
        wprost miły, starszy człowiek. Korwin z kolei to fanboj Jaruzela.
        • y-ost ...a skoro się przyznał to już 21.04.10, 20:29
          żaden Jarek ani Donek ani inny POPiSowiec na niego kompromatów z IPN-u nie
          wyciągnie, o obcych służbach nie wspominając, bo szantażować nie ma już, jak
          mniemam, czym. Jest to jakaś pociecha.
        • vargtimmen Re: Po programie wnoszę. Nie jest to jakaś 22.04.10, 00:32

          Program jest jak opakowanie produktu. A to, co znajdziesz w środku, zależy od
          osobowości i od tego, komu co jest winien. Osobowość Olechowskiego i jego
          koneksje dla mnie do dyskwalifikują.


          y-ost napisał:

          > rewelacja, raczej najmniejsze zło. No i na gospodarce się trochę zna od strony
          tzw. praktycznej.


          > Czy związany wciąż? Nie wiem. Wiem, że się to bycia
          > agentem otwarcie przyznał i nie ściemniał, że niby
          > owszem, ale bez swojej wiedzy i
          > zgody, co jest rzadko spotykane. Czy wciąż się otacza tym spec-aparatem?


          Nie wiem, ale ta niepewność w zupełności wystarczy, by go zdyskwalifikować. W
          końcu to wybór Prezydenta kraju, osoby, która ma być możliwie najmocniej oddana
          krajowi i wyborcom. Olechowski nic z tego nie ma.



          > Poproszę o jakieś dokładniejsze informacje. Bo taki Komorowski ślini się do
          > wojskowej bezpieki z czasów PRL wciąż i bez żenady, a o tow. gen. Siwickim mówi
          > wprost miły, starszy człowiek.


          Komorowski mi się zupełnie nie podoba, nie mam pojęcia, jak to się stało, że
          został kandydatem PO na prezydenta, przy takiej, sprawiającej wrażenie
          prostackiej, osobowości. Aż się zaczynam zastanawiać, czy ta "wojskowa"
          specjalizacja w jego karierze politycznej jest całkiem przypadkowa.


          > Korwin z kolei to fanboj Jaruzela.

          Że co???

          Czy możesz to rozwinąć?
          • y-ost Osobowość rzecz sporna, ale co z tymi 22.04.10, 01:30
            koneksjami? Dla mnie Twoja niepewność to trochę za mało.

            > Nie wiem, ale ta niepewność w zupełności wystarczy, by go zdyskwalifikować. W
            > końcu to wybór Prezydenta kraju, osoby, która ma być możliwie najmocniej oddana
            > krajowi i wyborcom. Olechowski nic z tego nie ma.

            Z tym oddaniem krajowi i poswieceniem dlan nie przesadzałbym. Po przyjęciu
            Lizbony tutejsi mężykowie stanu już naprawdę niewiele mogą, nawet jakby chcieli.
            A wątpię czy by chcieli, skoro owąż Lizbonę przyjęli z aplauzem, mniej lub
            bardziej niekłamanym?? Tak więc tutaj jest obawiam się posprzątane, większość
            władzy nad Unią w tym Polską oddana silniejszym, sprytniejszym, tym, którzy
            potrafią zadbać o swoje interesy. Chodzi tylko o to, coby tutejszy namiestnik w
            miare mozliwosci za bardzo podatkami i przepisami nie gnebil tudziez nie
            wymyslal idiotyzmow typu cenzura internetu. I na programy patrze pod tym katem.

            > > Korwin z kolei to fanboj Jaruzela.
            >
            > Że co???
            >
            > Czy możesz to rozwinąć?

            Nie wiem jak ostatnimi czasy, ale jeszcze pare lat temu jak go gdzies sluchalem
            to gledzil cos o prawicowcu Jaruzelu czy prawicowej WRON-ie czy PRON-ie. Jesli
            zmienil zdanie, spuscilbym na teksty zaprzeszle zaslone milczenia.
            • y-ost Jednak dla porzadku przypomne 22.04.10, 01:33
              bo mi sie na szybko wyguglalo, z 2005:

              P. Maciej Giertych w stanie wojennym wszedł również do PRON (Patriotycznego
              Ruchu Odrodzenia Narodowego) oraz został członkiem Rady Konsultacyjnej przy
              Przewodniczącym Rady Państwa (tj. PRL-u). Nie ma w tym nic złego - jako wróg
              d***kracji, KOR-u i tych, co robili wtedy strajki - też bym to z chęcią zrobił -
              i wcale bym się tego nie wstydził. Do PRON-u nie wstąpiłem jednak dlatego, że
              zobaczyłem, iż nieliczne w Polsce osobistości prawicowe, które to uczyniły (PRON
              był typowo prawicową inicjatywą, odruchowo skupiającą się przy silnej Władzy,
              która wzięła L*d pod but!), były tam zdominowane przez masę włazid**ców, co to
              poprą każdego, byle dał im forsę.

              A do Rady Konsultacyjnej po prostu nikt mnie nie zaprosił.
              • y-ost Z rzeczy bardziej swiezych... 22.04.10, 01:34
                ...troche lepiej, ale wciaz moim zdaniem kompromitujaco:

                korwin-mikke.blog.onet.pl/Pan-general-Jaruzelski-i-stan-,2,ID327717911,n
                • humbak Re: Z rzeczy bardziej swiezych... 22.04.10, 07:05
                  Czy ja tam wiem. Ja w tym tekście nie widzę niczego kompromitującego. Powiem cuś
                  podobnego zresztą. O ile nie widzę powodu by powstrzymywać się od oceny
                  negatywnej postawy Jaruzelskiego na początku lat 80tych, to ciąganie teraz po
                  sądach tego faceta jest normalnie zbędne, a nawet nieco szkodliwe bo z braku
                  dowodów zamienia się wymiar sprawiedliwości w komedię.
            • vargtimmen Re: Osobowość rzecz sporna, ale co z tymi 22.04.10, 12:11
              y-ost napisał:

              > koneksjami? Dla mnie Twoja niepewność to trochę za mało.
              >

              Koneksje ze specsłużbami PRL i agenturalność Olechowskiego są pewne. Niepewny
              jest, jedynie, dzisiejszy status tych koneksji. Dla mnie, samo istnienie tych
              koneksji wyklucza Olechowskiego.


              > > Nie wiem, ale ta niepewność w zupełności wystarczy, by go zdyskwalifikowa
              > ć. W
              > > końcu to wybór Prezydenta kraju, osoby, która ma być możliwie najmocniej
              > oddana
              > > krajowi i wyborcom. Olechowski nic z tego nie ma.
              >

              > Z tym oddaniem krajowi i poswieceniem dlan nie
              > przesadzałbym. Po przyjęciu Lizbony tutejsi
              > mężykowie stanu już naprawdę niewiele mogą, nawet
              > jakby chcieli.


              No nie, to zły punkt wyjścia. W takim wypadku należy ten urząd zlikwidować, a
              nie obsadzać kimś nienadającym się.

              > >
              > > Czy możesz to rozwinąć?
              >
              > Nie wiem jak ostatnimi czasy, ale jeszcze pare lat temu jak go gdzies sluchalem
              > to gledzil cos o prawicowcu Jaruzelu czy prawicowej WRON-ie czy PRON-ie. Jesli
              > zmienil zdanie, spuscilbym na teksty zaprzeszle zaslone milczenia.


              Przeczytałem, dziękuję. Korwin udaje wytrawny cynizm w pierwszym tekście, a w
              drugim daje wyraz swojemu konserwatywnemu stosunkowi do władzy i siwych włosów i
              upodobaniu do dyktatury. Faktycznie, dla mnie to trudne do przyjęcia, bo Korwin
              zupełnie pomija kwestię całkowitej lojalności Jaruzelskiego w stosunku do Sowietów.

              Cóż, nikt nie jest doskonały ;)
          • y-ost A co do Komorowskiego i jego 22.04.10, 01:46
            milosci do starych, czerwonych trepow - sam uwazam ten fakt za niebywaly.
            Przeciez to taki dzielny i radykalny opozycjonista byl. To moze nie tak, jakby
            jakis Zyd zapalal cieplym uczuciem do Adolfa Eichmanna, ale w tym kierunku. Mam
            nadzieje, ze kiedys sie dowiemy w czym rzecz.
        • humbak Re: Po programie wnoszę. Nie jest to jakaś 22.04.10, 00:41
          Co do tego Jaruzela- nie pomylili Ci się ludzie? Korwin raczej pozytywnie go nie oceniał jak dobrze pamiętam z lektury NCz. Michalkiewicz być może, choć też nie jestem pewny. A już najprędzej ziomale z KZM, ale to PiS w odmianie bardziej ideowej. Taka grupa, która jest tym za co PiS niektórzy uważają i za jaką PiS próbuje się przebierać:)
          • y-ost Moze nie jakis super fanboj, ale cos 22.04.10, 01:41
            a nawet duzo, jest na rzeczy - vide cytaty z moich postow wyzej.

            > ie jestem pewny. A już najprędzej ziomale z KZM,

            O, tu raczej wrecz przeciwnie. Znaczy Jaruzela chwala, nawet red. Wielomski
            jakies wywiady-rzeki z nim robil i mieczyk Chrobrego darowal (przy entuzjazmie
            samego Spawacza - co na to red. Michnik?!), ale PiSowcow szczerze nienawidza,
            glownie na plaszczyznie ideowej wlasnie. Tak mi sie przynajmniej utrwalilo, jak
            ostatnim razem sie nad tym pociesznym planktonem pochylalem.
            • humbak Re: Moze nie jakis super fanboj, ale cos 22.04.10, 07:09
              > a nawet duzo, jest na rzeczy - vide cytaty z moich postow wyzej.

              A widzisz, Korwin jest po prostu konsekwentny. Tak samo można by go posądzić o
              proesbeckie sympatie, bo jest przeciwny majstrowaniu przy emeryturach byłych
              pracowników służb bezpieczeństwa. On po prostu w tym przypadku staje przeciw
              bezprawiu i działaniu prawa wstecz.
              • humbak Acha, zapomniałem... 22.04.10, 07:10
                odnośnie KZM. No pewnie że nie trawią PiS. Uważają ich za zdrajców idei i już:)
                • humbak Re: Acha, zapomniałem... 22.04.10, 07:11
                  A Jaruzel mieczyk Chrobrego sam w młodości nosił.
                  • pollack5 [...] 22.04.10, 09:41
                    Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                    • humbak Re: Acha, zapomniałem... 22.04.10, 09:42
                      O co Ci chodzi?
    • m.c.hrabia Re: Na jkm ew Ziemkiewicza. 21.04.10, 19:30
      • trevik A te dwa to liberaly sa.... 21.04.10, 19:39
        ... czy tylko sie za takich uwazaja?

        T.
    • qqazz Jaki kabaret? 21.04.10, 21:36
      Dajesz się ponieść propagandzie? Jeżeli ktoś ma prawdziwie
      konserwatywno-liberalne poglądy to Korwin jest jedynym kandydatem.
      To kwestia zasad, na kalkulacje przyjdzie pora w 2 turze kiedy trzeba bedzie
      wybrac Jarosława jako mniejsze zło.



      pozdrawiam
      • y-ost Tak, korwinowej propagandzie. Takiej 21.04.10, 21:58
        ze bez jakichs kretynskich wstawek o Hitlerze czy Stalinie za ktorych bylo
        lepiej publicznie wypowiedziec sie nie potrafi.
        • qqazz Re: Tak, korwinowej propagandzie. Takiej 06.05.10, 18:23
          Jak nie potrafisz zrozumiec prostych porównań dotyczących szczegółów to kto jest
          kretyn Ty czy Korwin?


          pozdrawiam
    • marouder.eu Nie mam na kogo glosowac, wiec zapewne tym razem.. 21.04.10, 21:59
      ..pozostane w domu:/
      Na zadnego dwu wymienionych przez ciebie pajatzow, to jest na Korwina i lesera
      Fajfpersenta glosowac napewno nigdy nie bede.
      • dystans4 Re: Nie mam na kogo glosowac, wiec zapewne tym ra 21.04.10, 22:32
        Każdy prawdziwy liberał zagłosuje skrytykuje socjalizm PO i zagłosuje na mniej
        socjalistyczny PiS, z tow. Śniadkiem, tow. Guzikiewiczem i całą czeredą dobrych
        komunistów z PZPR (do najlepszych należy Kryże).

        Najlepiej temat ukazuje polemika Vargtimmena i Y-osta. Zwraca uwagę...
        • marouder.eu Re: Nie mam na kogo glosowac, wiec zapewne tym ra 21.04.10, 22:39
          Zaden z nich (Yost i Tim) nie powiedzial wyraznie, ze zaglosuje na kandydata
          katolewicy.
          • vargtimmen Re: Nie mam na kogo glosowac, wiec zapewne tym ra 22.04.10, 00:21
            Oczywiście!

            No, pierwsza tura, to będzie chyba JKM (jeśli zbierze podpisy) :)

            A w drugiej, chłodna pragmatyka i konkurs osobowości.

            Cenię Kornela Morawieckiego, za determinację i kryształową postawę, ale widzę,
            że brak mu charyzmy i politycznego profesjonalizmu... no i socjalista z niego.

            Natomiast, niewykluczone, że Mateusz Morawiecki będzie kiedyś dobry kandydatem.

            A co do PiS - to gdyby np. pomyśleli o kimś o ogólnym profilu Zyty Gilowskiej -
            to bym się musiał dobrze zastanowić. Bo Komorowski, jakoś, zupełnie mi nie leży,
            tak osobowościowo, jak w kategoriach układu politycznego. W bieżącej sytuacji
            politycznej, głosowanie na niego uważam za nieodpowiedzialne i złe. Z czystej
            ostrożności tego nie zrobię.
        • y-ost A po czym wniosłeś? Jeśli po zdaniu 21.04.10, 23:35
          Jarek odpada w przedbiegach, to proponowałbym przyspieszony kurs
          rozumienia tekstu czytanego, bo bez tego nie tylko na forum, ale i w życiu ani
          rusz, niestety.

          > komunistów z PZPR (do najlepszych należy Kryże).

          A na marginesie: naprawdę myślisz, że PO nie ma swoich dobrych komunistów z
          PZPR? Mam wymienić? Na zachętę podpowiem, że w parlamencie ma ich najwięcej
          zaraz po SLD. To samo SLD za którego takiego socjalizmu i takich długów nie
          było. Jakie więc ta przeszłość komuchów z PZPR ma znaczenie? Donald też uważa,
          że żadnego, skoro jednego mianuje ministrem sprawiedliwości, drugiego ministrem
          od szkolnictwa wyższego, trzeciego szpecem do przeprowadzenia ustawy medialnej,
          czwartego jako zająca do Rady Polityki Pieniężnej, piątego do... etc. No i,
          dzielny antykomunisto? Dalej chcesz za PO słosować?
    • uterpendragon1 Re: Na kogo ma głosować liberał? 22.04.10, 00:04
      Liberal oddaje glos na siebie. Ci na wiejskiej do niczego mi nie sa potrzebni.
      Byle nie przeszkadzali.
      • y-ost Potrzebni nam jeszcze troche sa 22.04.10, 02:02
        Choc juz niedlugo, bo 70-80% prawa jakie "uchwalaja" pochodzi z Brukseli. Mysle,
        ze po tym jak przejdzie propozycja KE o zatwierdzaniu przez nia budzetow panstw
        czlonkowskich (a przejdzie juz niebawem) bedzie mozna sobie z demokracja
        parlamentarna dac w Polsce spokoj.

        > Byle nie przeszkadzali.

        Ale o to chodzi, ze przeszkadzaja, ci co sa teraz nawet bardzo. Ci z Brukseli
        rowniez i beda dalej przeszkadzac, pewnie nawet i wiecej. Sek w tym, ze tym
        drugim my z kolei bedziemy mogli co najwyzej naskoczyc.
    • ave.duce Znowu pewnie będę głosować P R Z E C I W :( 22.04.10, 11:56
      Liberał to bardzo szerokie pojęcie.

      :p
    • palnick Re: Na kogo ma głosować liberał? 22.04.10, 12:37

      Jeden liberał nie stanowi problemu. Post bez sensu :-)
    • dystans4 Re: Na kogo ma głosować liberał? 26.04.10, 14:26
      Na każdego, tylko nie na Tuska.
      Oczywista oczywistość.
      Bo

      Tusk jak HITLER

      - z materiałów PiS (film agitacyjny)

      Tusk GORSZY NIŻ HITLER

      - z Forum:
      forum.gazeta.pl/forum/w,396,110569737,110569737,Glowne_haslo_kampanii_prezydenckiej.html
      • y_ost A gdzieś te materiały można zobaczyć? 28.04.10, 13:37
        Czy znowu trapią Cię jakieś urojenia?
    • tornson Tylko o którego liberała chodzi? 28.04.10, 13:53
      Liberał w sensie prawdziwego znaczenia słowa liberte, opowiadający się za
      kwestiami wolności obywatelskiej (nie zapominajmy że wolność zaczyna się w
      miejscu pracy, bo jak można mówić o wolność w przypadku człowieka który by
      przeżyć musi zasuwać po 12-16 godzin na dobę), wolności wyznania, neutralnością
      światopoglądową państwa, także wolnością ekonomiczną (co to za wolność że
      człowiek by mieć gdzie mieszkać zadłuża się do końca do życia, albo zmuszony
      jest do podjęcia najpodlejszej pracy poniżej swoich kwalifikacji by przeżyć).
      Pod tą prawdziwą definicję liberalizmu ani Komorowski ani Korwin nie podchodzą,
      o Jarku nie wspominając, a i Olechowski też chyba nie do końca. Pozostają
      Napieralski, Zientek i może ten który walczy z zachłannością banków (choć nie
      znam człowieka więc nie jestem pewien).

      Jeśli chodzi o liberalizm w orwellowskim rozumieniu tego słowa (freedom is
      slavery), czyli tzw. liberalizm gospodarczy, będący wręcz zaprzeczeniem
      wolności. Opowiadający się za ekonomicznym zniewoleniem ludzi od samego początku
      dorosłości (pierwsze zniewolenie u banków zaczyna się w momencie podjęcia
      studiów, które wedle liberałów powinny być płatne) aż do śmierci (praca aż do
      śmierci bo wedle liberałów gospodarczych nie powinno być emerytur państwowych).
      To tutaj większość kandydatów pod to podchodzi, z Komorowskim i JKM na czele.
      • d82 Re: Tylko o którego liberała chodzi? 28.04.10, 15:16
        Ale głupoty!!!
        Aż trudno skomentować wszystko naraz inaczej.

        tornson napisał:

        wolność zaczyna się w
        > miejscu pracy

        Czyli jak pracownik chce - pracuje, a jak nie chce - nie pracuje?
    • makova_panenka Re: Na kogo ma głosować liberał? 28.04.10, 13:57
      Żaden liberał nie jest takim leniem jak Olechowski.
      • y_ost Formalności załatwione 06.05.10, 18:16
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7850787,Wybory_2010__Andrzej_Olechowski_zlozyl_233_tys__podpisow.html
        • yo_st Re: Formalności załatwione 10.05.10, 01:55
          wiadomosci.onet.pl/2167123,11,1,1,,item.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka