Dodaj do ulubionych

PO nie poprze planu Hausnera - ogłosił Tusk!

01.03.04, 11:45
info.onet.pl/878730,11,item.html

Jagieliński się pewnie ucieszył. Może teraz nawet ze dwa ministerstwa uda się
wytargować? Kto wie...
Obserwuj wątek
    • kaska.kaska Re: PO nie poprze planu Hausnera - ogłosił Tusk! 01.03.04, 11:52
      goniacy.pielegniarz napisał:

      > info.onet.pl/878730,11,item.html
      >
      > Jagieliński się pewnie ucieszył. Może teraz nawet ze dwa ministerstwa uda się
      > wytargować? Kto wie...



      Jagieliński teraz rozdaje karty, byłby głupi, gdyby nie spróbował
      wicemarszałkostwa zgarnąć. Plus kilka ciepłych stołków.
      • goniacy.pielegniarz Re: PO nie poprze planu Hausnera - ogłosił Tusk! 01.03.04, 11:57
        kaska.kaska napisała:


        > Jagieliński teraz rozdaje karty, byłby głupi, gdyby nie spróbował
        > wicemarszałkostwa zgarnąć. Plus kilka ciepłych stołków.

        Dla mnie najciekawsze będzie w tym wszystkim to, co zrobią media i komentatorzy
        z taką sytuacją. Do tej pory Platforma była przedstawiane w świetle pozytywnym
        i chwalona za to, że jest odpowiedzialną opozycją. Teraz trzeba będzie wyłożyć
        karty na stół i zobaczymy, jak się poszczególne media zachowają :)
        • kaska.kaska Re: PO nie poprze planu Hausnera - ogłosił Tusk! 01.03.04, 12:09
          goniacy.pielegniarz napisał:

          > kaska.kaska napisała:
          >
          >
          > > Jagieliński teraz rozdaje karty, byłby głupi, gdyby nie spróbował
          > > wicemarszałkostwa zgarnąć. Plus kilka ciepłych stołków.
          >
          > Dla mnie najciekawsze będzie w tym wszystkim to, co zrobią media i
          komentatorzy
          >
          > z taką sytuacją. Do tej pory Platforma była przedstawiane w świetle
          pozytywnym
          > i chwalona za to, że jest odpowiedzialną opozycją. Teraz trzeba będzie
          wyłożyć
          > karty na stół i zobaczymy, jak się poszczególne media zachowają :)



          Jeśli Platforma deklarowała poparcie dla planu zanim go poznała a zdanie
          zmieniła jak go przestudiowała, to widocznie miała powód. Co innego gdyby było
          odwrotnie, gdyby w ciemno odrzucała można by jej zarzucać obstrukcję ale trudno
          mieć pretensje, że nie chce poprzeć czegoś co już zna i co jej się nie podoba.
          Mam nadzieję, że wyjaśnią dlaczego odrzucają plan.
          • Gość: wartburg Re: PO nie poprze planu Hausnera - ogłosił Tusk! IP: *.b.dial.de.ignite.net 01.03.04, 12:14
            kaska.kaska napisała:

            > >
            > Jeśli Platforma deklarowała poparcie dla planu zanim go poznała a zdanie
            > zmieniła jak go przestudiowała, to widocznie miała powód. Co innego gdyby
            było
            > odwrotnie, gdyby w ciemno odrzucała można by jej zarzucać obstrukcję ale
            trudno
            >
            > mieć pretensje, że nie chce poprzeć czegoś co już zna i co jej się nie
            podoba.
            > Mam nadzieję, że wyjaśnią dlaczego odrzucają plan.

            Już to zrobili. Rokita z Gilowską. Zarzucili Hausnerowi, że nie chce
            oszczędzać na administracji publicznej.

            Kiedy wybory?
          • basia.basia Re: PO nie poprze planu Hausnera - ogłosił Tusk! 01.03.04, 12:15
            kaska.kaska napisała:

            > goniacy.pielegniarz napisał:
            >
            > > kaska.kaska napisała:
            > >
            > >
            > > > Jagieliński teraz rozdaje karty, byłby głupi, gdyby nie spróbował
            > > > wicemarszałkostwa zgarnąć. Plus kilka ciepłych stołków.
            > >
            > > Dla mnie najciekawsze będzie w tym wszystkim to, co zrobią media i
            > komentatorzy
            > >
            > > z taką sytuacją. Do tej pory Platforma była przedstawiane w świetle
            > pozytywnym
            > > i chwalona za to, że jest odpowiedzialną opozycją. Teraz trzeba będzie
            > wyłożyć
            > > karty na stół i zobaczymy, jak się poszczególne media zachowają :)
            >
            >
            >
            > Jeśli Platforma deklarowała poparcie dla planu zanim go poznała a zdanie
            > zmieniła jak go przestudiowała, to widocznie miała powód. Co innego gdyby
            było
            > odwrotnie, gdyby w ciemno odrzucała można by jej zarzucać obstrukcję ale
            trudno
            >
            > mieć pretensje, że nie chce poprzeć czegoś co już zna i co jej się nie
            podoba.
            > Mam nadzieję, że wyjaśnią dlaczego odrzucają plan.

            Ten cały Plan Husnera to było od początku jedno wielkie oszustwo.
            Zagrywka polityczna przeciw opozycji, chcieli udowodnić, że chcą
            reformować finanse państwa a opozycje wsadza kij w szprychy. Ale
            PO zachowywała się rozsądnie i od samego początku mówiła, że poprze
            dobre rozwiązania i żądała wyłożenia kart na stół. Wręcz zmusiła
            sld do przygotowania PH, który był bytem wirtualnym - Gilowska
            mówiła o jakiejś zielonej książeczce gdzie Hausner ma zapisane
            nie wiadomo co. A teraz już wiadomo co tam jest i to jest nie do
            przyjęcia.
    • Gość: syndyk3RzP przede wszystkim - TO NIEPRAWDA. IP: *.vif.net 01.03.04, 12:17
      bo
      "Tusk zapowiedział że PO zdecyduje się poprzeć ustawy dotyczące rewaloryzacji
      rent i emerytur i KRUS" (tamże)

      a więc to co piszesz jest nierzetelne, albo raczej jest
      dezinformacją, typową zresztą dla Platformy Obywatelskiej.

      Poza tym nie jest to w ogóle żadna nowa wiadomość, bo to co
      mówi tam p.Donald T.(który chciałby być Kaczyńskim),
      przewidywano dokładnie tak. Czyli nie jako tak.
      • Gość: musse T Re: przede wszystkim - TO NIEPRAWDA. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.04, 12:20
        Teraz powinni wydupic na pysk Olechowskiego i będą na dobrej drodze.
      • goniacy.pielegniarz Re: przede wszystkim - TO NIEPRAWDA. 01.03.04, 12:23
        Gość portalu: syndyk3RzP napisał(a):


        > a więc to co piszesz jest nierzetelne, albo raczej jest
        > dezinformacją, typową zresztą dla Platformy Obywatelskiej.

        Nie prowadzę tu żadnej celowej dezinformacji. Jak wrzucałem ten link, to była
        tam jedynie krótka notka na temat tego, że Tusk zapowiedział, że nie poprze
        planu Hausnera. I to wszystko. Dopiero później uzupełnili tekst.

        > Poza tym nie jest to w ogóle żadna nowa wiadomość, bo to co
        > mówi tam p.Donald T.(który chciałby być Kaczyńskim),

        A kto by nie chciał? To matrzenie większości facetów.


        A tak w ogóle to nie wiem, czy poparcie części postulatów coś da. Hausner
        zapowiedział, że albo cały plan albo nic.
        • ayran Re: przede wszystkim - TO NIEPRAWDA. 01.03.04, 12:44
          goniacy.pielegniarz napisał:

          > A tak w ogóle to nie wiem, czy poparcie części postulatów coś da. Hausner
          > zapowiedział, że albo cały plan albo nic.

          Z całym szacunkiem dla Hasunera i jego tytułu profesorskiego, to ma on w sobie
          coś z arabskiego kupca. Mianowicie, bardzo lubi "negocjować społecznie",
          głównie tego dotyczy jego dorobek naukowy. Trudno wziąć na serio
          sformułowanie "całość albo nic" w sytuacji gdy wcześniej - w
          wyniku "społecznych konsultacji" z poprzednio sygnalizowanej całości powypadało
          tyle rzeczy.
          • ayran korekta 01.03.04, 12:52
            ayran napisał:
            >
            > Z całym szacunkiem dla Hasunera i jego tytułu profesorskiego, to ma on w
            sobie
            > coś z arabskiego kupca.

            HAUSNERA, oczywiście, żeby to nie zabrzmiało zbyt po arabsku.
            • Gość: wartburg Hausner IP: *.b.dial.de.ignite.net 01.03.04, 13:08
              Niedawno przypadkiem dowiedziałem się czegoś o Hausnerze i jego talentach
              finansisty. A mianowicie, ile dostał za "Strategię dla Polski", nad którą
              pracował razem z Kołodką... Honorarium wyniosło dziewięćset tysięcy euro z
              hakiem. Oczywiście autorzy pamiętnego bubla za swoją pracę pieniążki wzięli z
              Brukseli... That's the way the things are going. Podzielili się po połowie.

              Informacja jest absolutnie pewna. Powiedziała mi to osoba, która miała wgląd
              do papierów. Jedynym czytelnikiem "Strategii dla Polski" był zdaje się Michael
              Jackson.
              • kaska.kaska Re: Hausner 01.03.04, 13:14
                Gość portalu: wartburg napisał(a):

                > Niedawno przypadkiem dowiedziałem się czegoś o Hausnerze i jego talentach
                > finansisty. A mianowicie, ile dostał za "Strategię dla Polski", nad którą
                > pracował razem z Kołodką... Honorarium wyniosło dziewięćset tysięcy euro z
                > hakiem.



                Nie chce mi się wierzyć, to astronomiczna suma za książkę. A jeśli była płacona
                z funduszy unijnych to nawet podatku od honorarium nie zapłacili.
                • Gość: wartburg Re: Hausner IP: *.b.dial.de.ignite.net 01.03.04, 13:26
                  kaska.kaska napisała:

                  >
                  > Nie chce mi się wierzyć, to astronomiczna suma za książkę. A jeśli była
                  płacona
                  >
                  > z funduszy unijnych to nawet podatku od honorarium nie zapłacili.

                  Ja też nie bardzo mogłem w to uwierzyć, ale zapewniano mnie, że to prawda.
                  Pieniądze były z jakiegoś brukselskiego garnka (zdaje się, że z PHARE) na
                  rozwój gospodarczy w Europie Środkowo-Wschodniej. Kołodko z Hausnerem umieli
                  widać uzasadnić, że wydanie ich dzieła rozwój przyśpieszy i sami się, że tak
                  powiem na koszt tego rozwoju rozwinęli.

                  Im dłużej o tym myślę, tym bardziej wydaje mi się to prawdopodobne. W sumie
                  przecież niewinny prawie przekręt. Sądzę, że to dałoby się sprawdzić.
                  Najlepiej w Brukseli.
                  • ayran Re: Hausner 01.03.04, 15:36
                    Bez przesady. Nie sądzisz chyba, że Grzegorz W. Kołodko (który tym się różni od
                    Pana Boga, że Pan Bóg nie sądzi, że jest Grzegorzem W. Kołodko) oddałby połowę
                    honorarium za książkę podpisaną własnym imieniem i nazwiskiem. Tym bardziej, że
                    do napisania takiego gniota żaden Hausner nie byłby mu potrzebny.
                    • Gość: wartburg Re: Hausner IP: *.b.dial.de.ignite.net 01.03.04, 16:09
                      ayran napisał:

                      > Bez przesady. Nie sądzisz chyba, że Grzegorz W. Kołodko (który tym się różni
                      od
                      >
                      > Pana Boga, że Pan Bóg nie sądzi, że jest Grzegorzem W. Kołodko) oddałby
                      połowę
                      > honorarium za książkę podpisaną własnym imieniem i nazwiskiem. Tym bardziej,
                      że
                      >
                      > do napisania takiego gniota żaden Hausner nie byłby mu potrzebny.

                      Z tego że ksiązka jest marna, niekoniecznie wynika, że mógł ją napisać jedynie
                      Kołodko... Mówiono mi, że robotę odwalił Hausner, a podpisał się Kołodko,
                      minister wówczas bardzo zaganiany, jak wszyscy pamiętamy. Wcale bym się nie
                      dziwił, gdyby Hausnerowi nie zależało na umieszczaniu swojego nazwiska pod
                      takim gniotem i zadowolił się jedynie połową honorarium. Też musiał z czegoś
                      żyć.

                      Ta rzecz jest do sprawdzenia. Nawet fakt, że honorarium wynosiło 900 000 euro
                      z hakiem jest tutaj dość znamienny. Widać zaksięgowali to w rubryce wydatki, z
                      których żaden nie mógł przekraczać miliona euro. A cel był przecież chwalebny.
                      Postawić gospodarkę polską na nogi.
                      • ayran Re: Hausner 01.03.04, 16:31
                        Gość portalu: wartburg napisał(a):

                        > Ta rzecz jest do sprawdzenia. Nawet fakt, że honorarium wynosiło 900 000
                        euro
                        > z hakiem jest tutaj dość znamienny. Widać zaksięgowali to w rubryce wydatki,
                        z
                        >
                        > których żaden nie mógł przekraczać miliona euro. A cel był przecież
                        chwalebny.
                        >
                        > Postawić gospodarkę polską na nogi.


                        No więc to mało prawdopodobne. "Strategia dla Polski" wyszła w 1994 r., a jako
                        żywo euro jeszcze w tych czasach nie było. Do dokumentacji projektów
                        dofinansowywanych przez Phare dostęp jest stosunkowo łatwy, natomiast bardzo
                        niewiele innych instytucji dysponuje takimi kwotami na projekty wydawnicze
                        (poza wydawnictwami prywatnymi, które nie płaca kwoty odpowiadającej milionowi
                        dolarów pod stopłem).

                        Grzegorz W. Kołodko wydał wiele innych książek, między innymi w ubiegłym roku -
                        dla największego w świecie kręgu czytelniczego - publikację pod tytułem "Quan
                        Qiu Hua Yu Hou She Hui Zhu Yi Guo Jia Da Yu Ce, Shi Jie Zhi Shi Chu Ban She",
                        nakładem wydawnictwa World Affairs Press w Pekinie.

                        Obu panom można różne rzeczy zarzucać, nawiasem mówiąc każdemu z nich inne, ale
                        zachachmęcenia takiej kwoty ze środków pomocowych nie dałoby się ukryć.

                        • Gość: wartburg Re: Hausner IP: *.b.dial.de.ignite.net 01.03.04, 16:49
                          Muszę to wszystko posprawdzać. "Strategia dla Polski" wyszła rzeczywiście w
                          1994? Może Ty też sprawdzisz swoje informacje? Jeśli zaś chodzi o euro, to
                          było ono użyciu na długo przed jego oficjalnym wprowadzeniem - szczególnie w
                          rozrachunkach unijnych. Pamiętam z autopsji, że już w 1996, no może w 1997,
                          cło na samochody sprowadzane do Polski obliczane było nie w markach, ani nie w
                          funtach, tylko w euro...

                          Osoba, która mi wspólnej działalności wydawniczej Kołodki i Hausnera
                          opowiadała, jest b. wiarygodna. Ale sprawdzę to w miarę moich możliwości.

                          ayran napisał:

                          > Gość portalu: wartburg napisał(a):
                          >
                          > > Ta rzecz jest do sprawdzenia. Nawet fakt, że honorarium wynosiło 900 000
                          > euro
                          > > z hakiem jest tutaj dość znamienny. Widać zaksięgowali to w rubryce wydat
                          > ki,
                          > z
                          > >
                          > > których żaden nie mógł przekraczać miliona euro. A cel był przecież
                          > chwalebny.
                          > >
                          > > Postawić gospodarkę polską na nogi.
                          >
                          >
                          > No więc to mało prawdopodobne. "Strategia dla Polski" wyszła w 1994 r., a
                          jako
                          > żywo euro jeszcze w tych czasach nie było. Do dokumentacji projektów
                          > dofinansowywanych przez Phare dostęp jest stosunkowo łatwy, natomiast bardzo
                          > niewiele innych instytucji dysponuje takimi kwotami na projekty wydawnicze
                          > (poza wydawnictwami prywatnymi, które nie płaca kwoty odpowiadającej
                          milionowi
                          > dolarów pod stopłem).
                          >
                          > Grzegorz W. Kołodko wydał wiele innych książek, między innymi w ubiegłym
                          roku -
                          >
                          > dla największego w świecie kręgu czytelniczego - publikację pod tytułem "Quan
                          > Qiu Hua Yu Hou She Hui Zhu Yi Guo Jia Da Yu Ce, Shi Jie Zhi Shi Chu Ban She",
                          > nakładem wydawnictwa World Affairs Press w Pekinie.
                          >
                          > Obu panom można różne rzeczy zarzucać, nawiasem mówiąc każdemu z nich inne,
                          ale
                          >
                          > zachachmęcenia takiej kwoty ze środków pomocowych nie dałoby się ukryć.
                          >
                        • Gość: wartburg Wierzyć się nie chce, ale to prawda IP: *.b.dial.de.ignite.net 10.03.04, 12:03
                          ayran napisał:

                          > No więc to mało prawdopodobne. "Strategia dla Polski" wyszła w 1994 r., a
                          jako
                          > żywo euro jeszcze w tych czasach nie było. Do dokumentacji projektów
                          > dofinansowywanych przez Phare dostęp jest stosunkowo łatwy, natomiast bardzo
                          > niewiele innych instytucji dysponuje takimi kwotami na projekty wydawnicze
                          > (poza wydawnictwami prywatnymi, które nie płaca kwoty odpowiadającej
                          milionowi
                          > dolarów pod stopłem).

                          Wracam do sprawy po dłuższej pauzie. Drogi Ayranie, Twoje niedowiarstwo było
                          trochę nie na miejscu. To że coś jest małoprawdopodobne, nie oznacza, że nie
                          jest prawdą. "Strategia dla Polski" była finansowana przez PHARE w latach 1997
                          i 1998. Hausner i Kołodko dostali na nią (jako na program pod nazwą "Strategia
                          dla Polski" - pęknąć ze śmiechu można) blisko 4 miliony złotych, co w ówczesnej
                          walucie obowiązującej w rozliczeniach unijnych - ecu - dawalo dziewięćset
                          tysięcy z hakiem).

                          Wierzyć się nie chce, ale to prawda. Nawiasem mówiąc osoba, ktora mnie o tym
                          informowała, ma wszystkie odnośne dokumenty związane z tą sprawą. Jeśli
                          pracujesz w prokuraturze, mogę Cię z nią skontaktować. No problem.

                          • Gość: kataryna Re: Wierzyć się nie chce, ale to prawda IP: *.matrixhome.donec.net / 193.108.38.* 10.03.04, 12:50
                            > Wracam do sprawy po dłuższej pauzie. Drogi Ayranie, Twoje niedowiarstwo było
                            > trochę nie na miejscu. To że coś jest małoprawdopodobne, nie oznacza, że nie
                            > jest prawdą. "Strategia dla Polski" była finansowana przez PHARE w latach 1997
                            >
                            > i 1998. Hausner i Kołodko dostali na nią (jako na program pod nazwą "Strategia
                            >
                            > dla Polski" - pęknąć ze śmiechu można) blisko 4 miliony złotych, co w
                            ówczesnej
                            >
                            > walucie obowiązującej w rozliczeniach unijnych - ecu - dawalo dziewięćset
                            > tysięcy z hakiem).
                            >
                            > Wierzyć się nie chce, ale to prawda. Nawiasem mówiąc osoba, ktora mnie o tym
                            > informowała, ma wszystkie odnośne dokumenty związane z tą sprawą. Jeśli
                            > pracujesz w prokuraturze, mogę Cię z nią skontaktować. No problem.



                            To mozliwe, z tym, ze nie dostali tyle za sama publikacje, tylko za realizacje
                            programu pod ta sama nazwa, ktory ta publikacja tylko opisuje. Prawdopodobnie
                            bylo tak, ze z tego pomyslu, ktory opisali w 1994 roku zrobili potem projekt i
                            dostali na jego realizacje pieniadze z Phare, swiadczy o tym zreszta
                            chronologia zdarzen, ksiazka byla kilka lat przed programem z
                            jakiego "Strategia" byla finansowana, nie mogli dostac tyle pieniedzy za sama
                            ksiazke kilka lat po jej wydaniu, chocby dlatego, ze fundusze unijne nie
                            refunduja kosztow programow juz realizowanych lub zakonczonych. Dostali 4
                            miliony na realizacje rzadowego programu zakladajacego wdrazanie opisanych w
                            ksiazce koncepcji, i ta kwota mnie tak nie szokuje bo niecaly milion euro, czy
                            wtedy ecu, to jak na duzy program o strategicznym znaczeniu, nie jest wcale
                            kwota oszalamiajaca.
                            • Gość: wartburg Re: Wierzyć się nie chce, ale to prawda IP: *.b.dial.de.ignite.net 10.03.04, 13:19
                              Gość portalu: kataryna napisał(a):

                              > > To mozliwe, z tym, ze nie dostali tyle za sama publikacje, tylko za
                              realizacje
                              > programu pod ta sama nazwa, ktory ta publikacja tylko opisuje.

                              Ja te tak uważam - z tym, że tego programu wcale nie było. Była tylko książka,
                              ktorej nikt nie czytał i która panowie K & H sprzedali jako program...

                              Prawdopodobnie
                              > bylo tak, ze z tego pomyslu, ktory opisali w 1994 roku zrobili potem projekt
                              i
                              > dostali na jego realizacje pieniadze z Phare,

                              Rok 1994 wprowadził do dyskusji Ayran, który zdaje się, chciał pokazać, jak we
                              wszystkim świetnie się orientuje, a chyba tak nie jest. Do dzisiaj pamiętam
                              wydanie "Wiadomości" z 1998 roku, w którym dumny z siebie jak paw Kołodko
                              wręczał "Strategię dla Polski", ktora właśnie sie ukazała, Michaelowi
                              Jacksonowi. To było w 1998.


                              swiadczy o tym zreszta
                              > chronologia zdarzen, ksiazka byla kilka lat przed programem z
                              > jakiego "Strategia" byla finansowana, nie mogli dostac tyle pieniedzy za sama
                              > ksiazke kilka lat po jej wydaniu, chocby dlatego, ze fundusze unijne nie
                              > refunduja kosztow programow juz realizowanych lub zakonczonych. Dostali 4
                              > miliony na realizacje rzadowego programu zakladajacego wdrazanie opisanych w
                              > ksiazce koncepcji,

                              wiesz coś o tym programie?

                              i ta kwota mnie tak nie szokuje bo niecaly milion euro, czy
                              > wtedy ecu, to jak na duzy program o strategicznym znaczeniu, nie jest wcale
                              > kwota oszalamiajaca.

                              I na tym polegał przekręt. Osoba, od której to wiem, pracowała w owym czasie w
                              Phare i wszystkie dokumenty przechodziły przez jej biurko. Panowie K & H
                              wzięli prawie milion euro za książkę.
                              • ayran Re: Wierzyć się nie chce, ale to prawda 10.03.04, 14:04
                                Gość portalu: wartburg napisał(a):


                                > Rok 1994 wprowadził do dyskusji Ayran, który zdaje się, chciał pokazać, jak
                                we
                                > wszystkim świetnie się orientuje, a chyba tak nie jest.

                                Nie chciałem pokazywac na przykładzie książki Kołodki, że we wszystkim świetnie
                                się orientuję, bo taki przyklad nie nadaje się na uogólnienie. Wiem kiedy
                                wyszła książka Kołodki "Strategia dla Polski", wydana przez Wydawnictwo Poltext
                                i było to w roku 1994.

                                > Do dzisiaj pamiętam
                                > wydanie "Wiadomości" z 1998 roku, w którym dumny z siebie jak paw Kołodko
                                > wręczał "Strategię dla Polski", ktora właśnie sie ukazała, Michaelowi
                                > Jacksonowi. To było w 1998.

                                Dosyć dziwne, zważywszy że ministerm finansów był wtedy Leszek Balcerowicz.
                                Z jednym się zgodzę - jeśli widziałeś w telewizji Kołodkę, to na pewno musiał
                                być dumny jak paw, bo zawsze taki był.

                                • ayran PS 10.03.04, 14:13
                                  żeby nie było, że pisze gołosłownie. Źródło najbardziej oficjalne z
                                  oficjalnych, czyli osobista strona Grzegorza W. Kołodki ps. "Tiger".

                                  www.tiger.edu.pl/kolodko/ksiazki.htm
                                  Miłej lektury.
                                  • Gość: wartburg dodatkowe śledztwo IP: *.pool.mediaWays.net 10.03.04, 15:50
                                    ayran napisał:

                                    > żeby nie było, że pisze gołosłownie. Źródło najbardziej oficjalne z
                                    > oficjalnych, czyli osobista strona Grzegorza W. Kołodki ps. "Tiger".
                                    >
                                    > www.tiger.edu.pl/kolodko/ksiazki.htm
                                    > Miłej lektury.

                                    To mnie zatkałeś... Sorry z powodu posądzeń o ważniactwo. Na swoje
                                    usprawiedliwienie powiem tylko, że osoba, na którą się powołuję, czytała mi
                                    jeszcze wczoraj przez telefon odnośne dokumenty. Wynikało z nich, że honorarium
                                    za "Strategię dla Polski" Kołodko z Hausnerem wzięli w dwóch ratach - w 1997 i
                                    1998. Tu trzeba przeprowadzić jakieś dodatkowe śledztwo. Jeszcze raz
                                    przepraszam. Kołodkę z Jacksonem widziałem chyba jednak w 1997.
                                    • ayran Re: dodatkowe śledztwo 10.03.04, 16:32
                                      Gość portalu: wartburg napisał(a):

                                      > Kołodkę z Jacksonem widziałem chyba jednak w 1997.

                                      Myślę, ze to było raczej w 1996 a wręczana książka najpewniej nosiła
                                      tytuł "Strategia 200O". Kołodko przestał być ministrem już w lutym 1997 a jakoś
                                      nie wydaje mi się, by Jackson przyjechał do Warszawy w środku zimy.
                                      • Gość: wartburg to było zimą IP: *.pool.mediaWays.net 10.03.04, 16:38
                                        ayran napisał:

                                        > Gość portalu: wartburg napisał(a):
                                        >
                                        > > Kołodkę z Jacksonem widziałem chyba jednak w 1997.
                                        >
                                        > Myślę, ze to było raczej w 1996 a wręczana książka najpewniej nosiła
                                        > tytuł "Strategia 200O". Kołodko przestał być ministrem już w lutym 1997 a
                                        jakoś
                                        >
                                        > nie wydaje mi się, by Jackson przyjechał do Warszawy w środku zimy

                                        To było zimą. Przyjechał, żeby obejrzeć zamek w Książu, który zamierzał
                                        kupić...
                                        • ayran Re: to było zimą 10.03.04, 16:42
                                          Gość portalu: wartburg napisał(a):

                                          > To było zimą. Przyjechał, żeby obejrzeć zamek w Książu, który zamierzał
                                          > kupić...

                                          No i cóż mi pozostaje?

                                          info.wsisiz.edu.pl/~rrynkiew/mj_pl.php
    • homosovieticus Re: PO nie poprze planu Hausnera - ogłosił Tusk! 01.03.04, 13:51
      Idę o zakład ,że po przyśpieszonych wyborach okaże sie, że część "rozsadnych"
      ludzi z SLD znajdzie się na tej Ratunkowej dla ELYT platformie.
      I znowu Urban będzie doradzał "co robić".
      • katarsis Platformo, Platformo my ci radę damy: 01.03.04, 16:54
        Nie zadawaj ty się z tymi bandydtami!

        Tak śpiewali wczoraj Rywniński z Bieleckim w Ale Plamie.
        Tak dobrze to śmieję się jeszcze tylko na Forum Kraj i może jeszcze podczas
        programu Bumerang.
        Swoją drogą scenka "starachowiska" odegrana przez satyryków była tak doskonała,
        że przypominała o najlepszych czasach polskich kabaretów ELYTA, KLIKA i
        oczywiście TEJ.

        "Im gorzej w polityce tym lepiej w satyryce". Śmiać się czy płakać? - oto jest
        pytanie.
        • Gość: Szmaciak tow, Re: Platformo, Platformo my ci radę damy: IP: *.gdynia.mm.pl 01.03.04, 17:07
          Ciekawym czy tej koń polski no to co owca podobały by się nadal narodowi na
          telewizji i amerykańskich filmach wychowanemu?
          a rewiński zapomniał jak sam zabawił się w polityka piwnego?
          Dał plamę wtedy moim zdaniem największą, służebny wtedy wobec PZPR artysta-
          satyryk

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka