Dodaj do ulubionych

- Samotni ludzie nie startuja na prezydenta

18.05.10, 20:23

- powiedziała Julia Pitera u Moniki...

a po chwili wyznała, że nawet ma takich (samotnych - dopisek mój)
przyjaciół.

a ja myślałam, że to ja jestem niepostępowa ;)
Obserwuj wątek
    • notozobaczymy Re: - Samotni ludzie nie startuja na prezydenta 18.05.10, 20:24
      Akurat przy reprezentacyjnej funkcji prezydenta, to lepiej, by miał pojęcie o
      codziennym życiu (konto w banku, prawo jazdy, praca zawodowa).
      • yoma Re: - Samotni ludzie nie startuja na prezydenta 18.05.10, 20:34
        Protestuję. Przeważająca większość samotnych wie, co to jest konto, prawko i
        praca :)
        • notozobaczymy Re: - Samotni ludzie nie startuja na prezydenta 18.05.10, 20:38
          A ja to się nie odnoszę do samotnych, a do niemających pojęcia o życiu.
          PS Sam też wychowuję kotka ;) Ale mam konto w banku i prawo jazdy...
          • witoldzbazin Re: - Samotni ludzie nie startuja na prezydenta 18.05.10, 20:39
            notozobaczymy napisał:

            > A ja to się nie odnoszę do samotnych, a do niemających pojęcia o życiu.
            > PS Sam też wychowuję kotka ;) Ale mam konto w banku i prawo jazdy...


            ryju ma nawet kartę żeglarza hehehehehee
            • klara551 Re: - Samotni ludzie nie startuja na prezydenta 19.05.10, 02:32
              To równie dobrze możemy poddadać się Watykanowi,mają
              gwardię,konto,pewnie i prawo jazdy,ale nie mają żon,dzieci i nie
              wiedzą co znaczy normalne życie,szkoła dzieci ich
              choroby,osiągnięcia,klęski.Są zainteresowni tylko sobą i własną
              karierą nie wiedzą co znaczy współodpowiedzialność i poświęcenie
          • yoma Re: - Samotni ludzie nie startuja na prezydenta 18.05.10, 20:49
            A to przepraszam, napisałeś pod postem o samotnych, to myślałam, że wiążesz
            zjawiska.

            Ja też. Kotka, konto i pracę :)
      • grand_bleu Re: - Samotni ludzie nie startuja na prezydenta 18.05.10, 20:35
        notozobaczymy napisał:

        > Akurat przy reprezentacyjnej funkcji prezydenta, to lepiej, by
        miał pojęcie o
        > codziennym życiu (konto w banku, prawo jazdy, praca zawodowa).

        Kto wmówił Ci takie głupstwa?
        Przecież iąac Twoim tokiem myślenia, żaden monarcha nie nadawałby
        się do swojej roli.
        • notozobaczymy Re: - Samotni ludzie nie startuja na prezydenta 18.05.10, 20:37
          Belgijska para królewska sama wybrała się na wyjazd samochodem. Ela 2 też po
          włościach prowadzi sama. Nie widzę w tym nic nadzwyczajnego.

          Poza tym jest różnica reprezentacyjny prezydent a monarcha.
          • grand_bleu Re: - Samotni ludzie nie startuja na prezydenta 18.05.10, 20:41

            Prawo jazdy nie jest prezydentowi niezbędne ani nie jest wymagane na
            tym stanowisku, nie ma o czym rozmawiać.
            • yoma Re: - Samotni ludzie nie startuja na prezydenta 18.05.10, 20:50
              A powinno, żeby go kierowcy nie wywozili na mosty, których nie ma...

              (patrz wątek o kotku)
            • notozobaczymy Re: - Samotni ludzie nie startuja na prezydenta 18.05.10, 20:56
              Ja rozumiem, że prezydent może nie mieć prawa jazdy. Ale jeśli poza tym nie ma
              samodzielnego mieszkania, konta w banku, uznaje internautów za pijanych
              pornofilów, to coś nie do końca jest tak.
              • grand_bleu Re: - Samotni ludzie nie startuja na prezydenta 18.05.10, 22:31
                notozobaczymy napisał:

                > Ja rozumiem, że prezydent może nie mieć prawa jazdy. Ale jeśli
                poza tym nie ma
                > samodzielnego mieszkania, konta w banku, uznaje internautów za
                pijanych
                > pornofilów, to coś nie do końca jest tak.

                a ja nie wiem, który z kandydatów nie ma prawa jazdy, konta w banku,
                samodzielnego(?) mieszkania, wiem, że Jarosław Kaczyński jest z
                internautami w świetnych stosunkach...
                www.rp.pl/artykul/479431_Kaczynski_wybral_blogerow.html

                a Komorowski...
                www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,7881808,Wybory_2010__Dlaczego_Komorowski_nie_rozmawial_z_blogerami_.html

                Komorowski boi się internautów? :)
        • yoma Re: - Samotni ludzie nie startuja na prezydenta 18.05.10, 20:51
          żaden monarcha nie nadawałby
          > się do swojej roli.

          Ty naprawdę myślisz, że król to jest taki ktoś, kto siedzi na tronie w koronie?
          • grand_bleu Re: - Samotni ludzie nie startuja na prezydenta 18.05.10, 22:33
            yoma napisała:

            > żaden monarcha nie nadawałby
            > > się do swojej roli.
            >
            > Ty naprawdę myślisz, że król to jest taki ktoś, kto siedzi na
            tronie w koronie?

            myślę, że król może, ale nie musi wiedzieć po ile cebula ;)
    • bezprim Re: - Samotni ludzie nie startuja na prezydenta 18.05.10, 20:26
      Gdyby coś takiego powiedziała w Niemczech,Anglii,Francji czy w USA byłaby już
      spalona na zawsze.
      Polska to faktycznie dziki kraj.
    • mr.sajgon Re: - Samotni ludzie nie startuja na prezydenta 18.05.10, 20:26
      paczula_pl napisała:

      >
      > - powiedziała Julia Pitera u Moniki...
      >
      > a po chwili wyznała, że nawet ma takich (samotnych - dopisek mój)
      > przyjaciół.
      >
      > a ja myślałam, że to ja jestem niepostępowa ;)
      >
      >
      PIS powinien wyplacac jej premie za kazdy taki wystep :-)
      • grand_bleu Re: - Samotni ludzie nie startuja na prezydenta 18.05.10, 22:50
        wypowiedzi, z którymi się zgadzam zwykle pomijam (niestety ;))
        tym razem odpowiem:

        > PIS powinien wyplacac jej premie za kazdy taki wystep :-)

        tak, zgadzam się ;)
    • warsawwoman Merkel nie ma prawa byc kanclerzem wg pitery 18.05.10, 20:29
      dzis u olejnik Pitera powiedziala, ze osoba, ktora nie ma dzieci nie
      moze byc glowa panstwa .W Niemczech kanclerz jest glowa
      panstwa .Tusk zazdrosci systemu kanclerskiego .Ale pani Kanclerz
      Merrckel nie ma dzieci !! Jakim zatem prawem zostala wybrana
      kanclerzem ?????
      Po drugie
      Stwierdzila , ze profesorkowi bez matury bartoszewskiemu wolno
      wszystko .
      Otoz Marszalek Peten, ktory w czasie I wojny swiatowej wygral wojne
      dla Francji, zostal kolaborantem w czasie II wojny swiatowej za co
      poniosl wiadome konsekwencje.
      Niech wiec pitera nie pitoli, ze jak ktos kiedys byl bohaterem to
      wolno mu dzis wszystko .
      • ploniekocica Re: Merkel nie ma prawa byc kanclerzem wg pitery 18.05.10, 20:33
        rozumiem, że kolaboracja z PO to gorzej niż z Niemcami w czasie drugiej wojny?
      • yoma Re: Merkel nie ma prawa byc kanclerzem wg pitery 18.05.10, 20:35
        Marszałek Peten?
      • yoma Re: Merkel nie ma prawa byc kanclerzem wg pitery 18.05.10, 20:36
        Pisięta powołują się na Merkel. Świat stanął na głowie :)
        • grand_bleu Jak przystało na zwolenniczkę monarchii 18.05.10, 22:53
          odpowiem:

          a Elżbieta I Tudor, to co?

          wszak poślubiła Anglię :)
    • marouder.eu Prosze PO, czy ktos nie moglby Julki podmiesc.. 18.05.10, 20:30
      ..pod najblizszy dywan?
      • bezprim Re: Prosze PO, czy ktos nie moglby Julki podmiesc 18.05.10, 20:37
        marouder.eu napisał:

        > ..pod najblizszy dywan?


        Nie lepiej ja wysłać do Mongolii albo na Madagaskar? jako ambasadora np.
    • wylogowany.pielegniarz Nie rozumiem, co ma do tego postępowość 18.05.10, 20:33
      Jeśli cytat jest dokładny, to nie jest on wyrażeniem opinii, a opisem pewnej
      normy. Co jest normą w przypadku osób, ubiegających się o urząd prezydenta -
      posiadanie rodziny czy kawalerstwo?
      • grand_bleu Re: Nie rozumiem, co ma do tego postępowość 18.05.10, 20:37
        wylogowany.pielegniarz napisał:

        > Jeśli cytat jest dokładny, to nie jest on wyrażeniem opinii, a
        opisem pewnej
        > normy. Co jest normą w przypadku osób, ubiegających się o urząd
        prezydenta -
        > posiadanie rodziny czy kawalerstwo?

        Stan cywilny, posiadanie/nie posiadanie dzieci są poza dyskusją
        .
        • wylogowany.pielegniarz Re: Nie rozumiem, co ma do tego postępowość 18.05.10, 20:41
          grand_bleu napisała:

          > wylogowany.pielegniarz napisał:
          >
          > > Jeśli cytat jest dokładny, to nie jest on wyrażeniem opinii, a
          > opisem pewnej
          > > normy. Co jest normą w przypadku osób, ubiegających się o urząd
          > prezydenta -
          > > posiadanie rodziny czy kawalerstwo?
          >
          > Stan cywilny, posiadanie/nie posiadanie dzieci są poza dyskusją
          >
          .


          Postawiłem sprawę konkretnie, więc nie wykręcaj kota ogonem.
          • grand_bleu Re: Nie rozumiem, co ma do tego postępowość 18.05.10, 20:49

            Twoje pytanie jest typu: czy w przypadku prezydenta normą jest biały
            człowiek, czy kolorowy? Mężczyzna, czy kobieta? ateista, czy katolik?

            Dla mnie, normą jest nie prowadzenie tego typu rozmów przez osoby
            publiczne... bo prywatnie to my sobie możemy, jeśli chcemy, ale czy
            chcemy? :)
            • wylogowany.pielegniarz Chyba się nie rozumiemy 18.05.10, 20:59
              grand_bleu napisała:

              >
              > Twoje pytanie jest typu: czy w przypadku prezydenta normą jest biały
              > człowiek, czy kolorowy? Mężczyzna, czy kobieta? ateista, czy katolik?
              >
              > Dla mnie, normą jest nie prowadzenie tego typu rozmów przez osoby
              > publiczne... bo prywatnie to my sobie możemy, jeśli chcemy, ale czy
              > chcemy? :)


              Ty chyba cały czas uważasz, że ja tu coś oceniam. Ja jedynie zwracam uwagę na
              fakt, że taka jest norma i nie oceniam tego. Czy już samo odnotowanie takiego
              faktu jest czymś nagannym?
              • grand_bleu Re: Chyba się nie rozumiemy 18.05.10, 22:42
                wylogowany.pielegniarz napisał:

                > grand_bleu napisała:
                >
                > >
                > > Twoje pytanie jest typu: czy w przypadku prezydenta normą jest
                biały
                > > człowiek, czy kolorowy? Mężczyzna, czy kobieta? ateista, czy
                katolik?
                > >
                > > Dla mnie, normą jest nie prowadzenie tego typu rozmów przez
                osoby
                > > publiczne... bo prywatnie to my sobie możemy, jeśli chcemy, ale
                czy
                > > chcemy? :)
                >
                >
                > Ty chyba cały czas uważasz, że ja tu coś oceniam. Ja jedynie
                zwracam uwagę na
                > fakt, że taka jest norma i nie oceniam tego.

                OK

                > Czy już samo odnotowanie takiego faktu jest czymś nagannym?

                :)
                rozmawiać możemy, ale norma to nie jest to, co mnie kręci,
                szczególnie u prezydenta ;)
        • ukos Powiedz to Amerykanom 18.05.10, 22:20
          grand_bleu napisała:

          > (...)
          > Stan cywilny, posiadanie/nie posiadanie dzieci są poza dyskusją
          >
          .
          >
          >
      • vargtimmen Re: Nie rozumiem, co ma do tego postępowość 18.05.10, 20:44
        wylogowany.pielegniarz napisał:

        > Jeśli cytat jest dokładny, to nie jest on wyrażeniem opinii, a opisem pewnej
        > normy. Co jest normą w przypadku osób, ubiegających się o urząd prezydenta -
        > posiadanie rodziny czy kawalerstwo?


        Pytanie, czy chodzi Ci o normę statystyczną, czy o kategorię ocenną.

        Wypowiedź Julki, w kontekście Bartoszewskiego, brzmi ocennie: nie powinien, bo
        się nie nadaje. A to już faul.
        • wylogowany.pielegniarz Re: Nie rozumiem, co ma do tego postępowość 18.05.10, 20:55
          vargtimmen napisał:


          > Pytanie, czy chodzi Ci o normę statystyczną, czy o kategorię ocenną.


          Tutaj norma statystyczna wynika z kategorii ocennej, ale ocennej opartej na tak
          zwanych masach, a nie na Piterze. W końcu skądś się bierze to, że rodzina jest
          tak ważna w kampanii i w kreowaniu wizerunku kandydata. Normą wśród kandydatów
          jest pokazywanie się z rodziną. Stąd trudno się nie zgodzić ze zdaniem, że
          samotni ludzie nie kandydują. Oczywiście zgodzić się w kategoriach istniejącej
          normy a nie oceny czy to dobrze, że ktoś ma czy nie ma żony, bo to prywatna sprawa.

          > Wypowiedź Julki, w kontekście Bartoszewskiego, brzmi ocennie: nie powinien, bo
          > się nie nadaje. A to już faul.


          Oceniam na podstawie cytatu Paczuli.
          • p.heniu Norma statystyczna? 18.05.10, 21:19
            Skądeś wytrzasnął dziwo jak norma statystyczna.

            Pada.
            Na mózg pada...
            niektórym.
            • vargtimmen Re: Norma statystyczna? 18.05.10, 21:24
              p.heniu napisał:

              > Skądeś wytrzasnął dziwo jak norma statystyczna.
              >

              Zacytował mnie ;)

              Na swoją obronę mam tylko to:

              pl.wikipedia.org/wiki/Norma_%28psychologia%29
              ;)
          • vargtimmen Re: Nie rozumiem, co ma do tego postępowość 18.05.10, 21:22
            wylogowany.pielegniarz napisał:

            > vargtimmen napisał:
            >
            >
            > > Pytanie, czy chodzi Ci o normę statystyczną, czy o kategorię ocenną.
            >
            >

            > Tutaj norma statystyczna wynika z kategorii ocennej, ale ocennej opartej na tak
            > zwanych masach, a nie na Piterze. W końcu skądś się bierze to,
            > że rodzina jest tak ważna w kampanii i w kreowaniu wizerunku kandydata.


            Pewnie to jakoś wpływa na masy, choć, jak widać, nie jest to najważniejsze.
            Niemniej, to oznacza tylko, że ludzie samotni mają mniejsze szanse wyborcze.


            > Normą wśród kandydatów jest pokazywanie się z rodziną.
            > Stąd trudno się nie zgodzić ze zdaniem, że samotni ludzie nie kandydują.


            No jak nie, jak tak? ;)

            Dla mnie to zdanie Pitery ma odcień wykluczający: nie powinni kandydować, są
            jakoś ułomni.

            Zapodaj sobie:

            Homoseksualiści nie kandydują na prezydenta! ... ale sam mam kilku przyjaciół gejów.



            > Oczywiście zgodzić się w kategoriach istniejącej normy a nie oceny
            > czy to dobrze, że ktoś ma czy nie ma żony, bo to prywatna sprawa.
            >

            No, tu już rozdziobujemy intencje. Znając kontekst (Bartoszewski) i tłumaczenia
            Julki, "że sama ma samotnych przyjaciół", domniemuję, że ona chciała powiedzieć,
            że tacy ludzie, jednak, nie powinni kandydować, choć przecież, wcale nie są
            gorsi, bo sama ona, Julka, ma takich przyjaciół ;)
    • kukipl a jak to się ma do dzieciorobów z pomrocznością ja 18.05.10, 20:41
      jasną czyli alkoholikami za kółkiem
    • vargtimmen Jak to nie? 18.05.10, 20:42

      Przecież właśnie startuje przynajmniej jeden, bardzo mocny kandydat.

      To właśnie jest ten mechanizm, który działa, od pewnego czasu, w przypadku PO:
      grubsze autorytety moralne łamią zasady życia publicznego, a mniejszym piraniom
      się zdaje potem, że wszystko przystoi. I tak się życie publiczne barbaryzuje.
      • manny-jestem Re: Jak to nie? 18.05.10, 20:43
        Jak mozesz Tim przeciez to Kaczynski barbaryzuje...
      • zupelnie_nowy_nick Mylisz się vargtimmen 18.05.10, 21:24
        vargtimmen napisał:

        >
        > Przecież właśnie startuje przynajmniej jeden, bardzo mocny
        kandydat.

        Nie jest samotny.
        Ma bratanice Martę, jeJ aktualnego i byłego męża oraz jej 2 córeczki,
        każda z innego ojca.
        Bo Kaczyńscy to Wzorowa Rodzina.
      • zupelnie_nowy_nick kłamiesz vargtimmen 18.05.10, 21:28
        vargtimmen napisał:


        > To właśnie jest ten mechanizm, który działa, od pewnego czasu,
        > w przypadku PO: grubsze autorytety moralne łamią zasady życia
        > publicznego,

        To klasyczne oszczerstwo w stylu członka PiS - Kurskiego.
        Nawet nie potrafisz podać ani jednego przykładu na łamanie zasad,
        moralnych członków PO.
        • vargtimmen kłamiesz i obrażasz 18.05.10, 21:37

          notorycznie. A do tego bzdurzysz. Naucz się rozmawiać, to przejdziemy do
          pomieszanej treści Twojego postu.
    • titerlitury Re: - Samotni ludzie nie startuja na prezydenta 18.05.10, 20:51
      Jakkolwien niepoprawnie politycznie to zabrzmiało, to jednak fakt,
      że ewnetualny prezydent nie będzie mógł podczas oficjalnej wizyty
      oddać pod opiekę prezydentowej innego państwa włąsnej żonie stawia
      trochę nasze służby deyplomatryczne w niezręcznej sytuacji. Owszem,
      można o "zastępstwo" prosić najwyższą rangą urzędniczkę w Kancelarii
      Prezydenta, czy żonę jakiegoś urzędnika, ale w czasieoficjalnej
      kolacji, czy balu juz jest niezręcznie, bo taka osoba powinna jednak
      być ze swoim małżonkiem.
      W Stanach Zjednoczonych Kandydat nieżonaty i poniżej 180 cm wzrostu
      nie miałby co marzyć o poważnym traktowaniu przez wyborców.
      Może nam się to wydawać śmieszne, i w rozmowach z moimi
      amerynańskimi przyjaciółmi często zwracałam uwagę na to jak bardzo
      powierzchowność kandydatów jest tam przeceniana. Dostałam odpowiedź
      dość interesującą, która jeszcze bardziej pogłebiła moje
      wątpliwości. Otóż, zgodnie odpowiadali oni (czy to zwolennicy
      Demokratów, czy Republikanów), ze przeciez prezydent USA, toi
      najpotężniejszy człowiek na świecie i symbol majestatu Ameryki, jej
      potęgi i hegemonii - po prostu nie może zadzirać głowy, by rozmawiać
      z innymi orzywódcami, i musi wyglądąc tak, jak inni wyobrażają sobie
      człowieka sukcesu. Prawda, że coś w tym jest?
      • sawa.com Re: - Samotni ludzie nie startuja na prezydenta 18.05.10, 21:11
        titerlitury napisała:

        > W Stanach Zjednoczonych Kandydat nieżonaty i poniżej 180 cm wzrostu
        > nie miałby co marzyć o poważnym traktowaniu przez wyborców.
        > Może nam się to wydawać śmieszne, i w rozmowach z moimi
        > amerynańskimi przyjaciółmi często zwracałam uwagę na to jak bardzo
        > powierzchowność kandydatów jest tam przeceniana. Dostałam odpowiedź
        > dość interesującą, która jeszcze bardziej pogłebiła moje
        > wątpliwości. Otóż, zgodnie odpowiadali oni (czy to zwolennicy
        > Demokratów, czy Republikanów), ze przeciez prezydent USA, toi
        > najpotężniejszy człowiek na świecie i symbol majestatu Ameryki, jej
        > potęgi i hegemonii - po prostu nie może zadzirać głowy, by rozmawiać
        > z innymi orzywódcami, i musi wyglądąc tak, jak inni wyobrażają sobie
        > człowieka sukcesu. Prawda, że coś w tym jest?

        Gusty amerykańskie różnią się od europejskich... Europa jest subtelniejsza. Nie
        celebruje tak jurności. Świat jest pełen polityków o wzroście Kaczyńskich...
        Miedwiediew. Nie wiele wyższy jest Putin, Sarkozy... Japończycy etc.
        • zupelnie_nowy_nick Re: - Samotni ludzie nie startuja na prezydenta 18.05.10, 21:29
          sawa.com napisała:

          > Świat jest pełen polityków o wzroście Kaczyńskich...
          > Miedwiediew. Nie wiele wyższy jest Putin, Sarkozy... Japończycy

          Ale oni nie są tak złośliwi i zakompleksieni jak Kaczyński.
          • yoma Re: - Samotni ludzie nie startuja na prezydenta 18.05.10, 21:35
            Złośliwi i zakompleksieni pal sześć, zresztą nie znam na tyle tych panów. Ale
            jak się zdaje nie są paranoikami jak Kaczyński.
            • grand_bleu Re: - Samotni ludzie nie startuja na prezydenta 18.05.10, 23:00
              Yoma, jesteś pewna, że to Kaczyński ma paranoję? :)
              • wos9 Re: - Samotni ludzie nie startuja na prezydenta 18.05.10, 23:10
                grand_bleu napisała:

                > Yoma, jesteś pewna, że to Kaczyński ma paranoję? :)
                >
                > A Ty jesteś pewna, że powinniśmy zrobić z niego prezydenta?
                • grand_bleu Re: - Samotni ludzie nie startuja na prezydenta 18.05.10, 23:15
                  wos9 napisała:

                  > grand_bleu napisała:
                  >
                  > > Yoma, jesteś pewna, że to Kaczyński ma paranoję? :)
                  > >
                  > > A Ty jesteś pewna, że powinniśmy zrobić z niego prezydenta?

                  Sądzę, że będzie bardzo dobrym prezydentem.
                  Lepszym od Komorowskiego.

                  • wos9 Re: - Samotni ludzie nie startuja na prezydenta 18.05.10, 23:30
                    grand_bleu napisała:

                    > wos9 napisała:
                    >
                    > > grand_bleu napisała:
                    > >
                    > > > Yoma, jesteś pewna, że to Kaczyński ma paranoję? :)
                    > > >
                    > > > A Ty jesteś pewna, że powinniśmy zrobić z niego prezydenta?
                    >
                    > Sądzę, że będzie bardzo dobrym prezydentem.
                    > Lepszym od Komorowskiego.
                    >
                    > Wiesz co Paczulko, byłabym gotowa zagłosować na niego, gdybym
                    miała choć cień nadziei, że Kaczyński choć trochę się zmienił. On
                    chce być prezydentem, żeby nie być gorszym od swojego bliźniaka.
              • wariant_b Re: - Samotni ludzie nie startuja na prezydenta 18.05.10, 23:21
                grand_bleu napisała:
                > Yoma, jesteś pewna, że to Kaczyński ma paranoję? :)

                TAK!

                Około 20% polityków ma zaburzenia psychiczne. Część poważne.
          • primasort Re: - Samotni ludzie nie startuja na prezydenta 18.05.10, 22:40
            zupelnie_nowy_nick napisał:

            > Ale oni nie są tak złośliwi i zakompleksieni jak Kaczyński.

            Złośliwy i zakompleksiony to jest
            pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Silvio_Berlusconi_in_Japan.jpg&filetimestamp=20090524140136
            i Sarkozy oczywiście
    • woda_woda Stan cywilny kandydata to tabu? 18.05.10, 20:52
      Od kiedy to?
    • homosovieticus Komentowaniem tego co powiedziała Pitera 18.05.10, 21:33
      powinni się zajmować ludzie pokroju basi.basi!
    • olga_w_ogrodzie Re: - Samotni ludzie nie startuja na prezydenta 18.05.10, 21:33
      wylogowany.pielegniarz napisał :

      > Jeśli cytat jest dokładny, to nie jest on wyrażeniem opinii, a
      opisem pewnej
      > normy. Co jest normą w przypadku osób, ubiegających się o urząd
      >prezydenta -
      > posiadanie rodziny czy kawalerstwo?

      konkretnie to Pitera powiedziała, że, gdyby pretendujący do bycia
      prezydentem był nawet dobrym kandydatem, ale nie miał rodziny i
      doświadczenia z tym związanego, to ona by się zastanawiała nad tym
      czy taką kandydaturę poprzeć.
      stwierdziła też, że co do p. Kaczyńskiego to on i rodziny nie ma, i
      na dodatek nie jest dobrym kandydatem.
    • upior_w_moherze to po co startuja ? 18.05.10, 21:37
      z narodu sobie kolegow chca zrobic
      czy jakas misje maja
      za przeproszeniem ?
    • jola.iza1 Re: - Julii Teresy Pitery de domo Zakrzewskiej 18.05.10, 21:41
      Posłanki na Sejm, nie wolno, nie należy, nie wypada słuchać!!

      Dalsza część mojego postu do wycięcia, nie tylko przez moderatorów.
      Wycięłam się sama:)
      • wos9 Re: - Julii Teresy Pitery de domo Zakrzewskiej 18.05.10, 23:35
        jola.iza1 napisała:

        > Posłanki na Sejm, nie wolno, nie należy, nie wypada
        słuchać!!
        >
        > Dalsza część mojego postu do wycięcia, nie tylko przez
        moderatorów.
        > Wycięłam się sama:)

        Nie znoszę Pitery, ale nie rozumiem Twojego postu.
        • jola.iza1 Re: - Julii Teresy Pitery de domo Zakrzewskiej 18.05.10, 23:59
          wos9 napisała:
          > Nie znoszę Pitery, ale nie rozumiem Twojego postu.
          No przecież napisałam, nie słuchać, bo po słuchaniu, to same bluzgi się cisną:))
          Jak nie rozumiesz dalej, poczekaj do soboty , wytłumaczę:)
          Dobrejnocki Wos9:)
    • wariant_b Re: - Samotni ludzie nie startuja na prezydenta 18.05.10, 22:10
      Najlepsze co Pitera mogłaby robić - to milczeć.
      A jeśli już gadać, to z Kempą. Najlepiej w maglu.
      • indeed4 Re: - Samotni ludzie nie startuja na prezydenta 18.05.10, 22:24
        Reakcja Pitery w "Rannych Politykach" ( na żywo ) na wiadomość, że
        właśnie w Smoleńsku rozbił się samolot : " bardzo przykre, ale to
        oczywiście żaden powód, żeby kupować nowe samoloty " ... Co za
        obrzydlwie głupi i tępy babsztyl, myślałem że się porzygam :-////
      • wos9 Re: - Samotni ludzie nie startuja na prezydenta 18.05.10, 23:39
        wariant_b napisał:

        > Najlepsze co Pitera mogłaby robić - to milczeć.
        > A jeśli już gadać, to z Kempą. Najlepiej w maglu.

        Masz rację.
        • wariant_b Re: - Samotni ludzie nie startuja na prezydenta 18.05.10, 23:44
          wos9 napisała:
          > Masz rację.

          Natomiast wielkim samoistnym talentem demagogicznym wykazała się
          minister Kopacz. Ciekawa byłaby jej debata z Kaczyńskim.

          Oby do niej nigdy nie doszło.
    • hajota Re: - Samotni ludzie nie startuja na prezydenta 19.05.10, 02:54
      No patrzcie, jak się Pitera zgapiła - nie zdążyła tego powiedzieć singielce
      startującej w wyborach na prezydenta Litwy. Kobita zebrała 68% głosów i została
      prezydentem.
    • mr.sajgon Re: - Samotni ludzie nie startuja na prezydenta 20.05.10, 04:05
      kardynalny_blad napisał:

      > Jaruś nie do końca taki samotny, kota Alika ma za członka(!)..rodziny.
      >
      A ciebie nie ma kto przeegzaminowac z ustnego ze tak sie placzesz.
      >
      > >
    • ave.duce Niech sobie Kaczyński startuje, ile wlezie... 20.05.10, 06:33
      z kotem lub bez kota, z Mamusią lub bez Mamusi, z życiorysem lub bez życiorysu, z twarzą lub bez twarzy.
      Nie o to chodzi.
      Chodzi o to, aby głosować PRZECIW i wyautować wreszcie jego i cały ten PiS&co.

      ps. Pitera jest beznadziejna i bierze NASZE pieniądze za nic. Kilka personalnych decyzji Tuska dziwi niepomiernie, a ona jest jedną z nich.

      :p
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka