Dodaj do ulubionych

Komorowski mówi "sprawdzam"

27.05.10, 11:54
Belka kandydatem na prezesa NBP. Jeżeli nie istnieje koalicja PiS-SLD, to
lewica w Sejmie poprze propozycję Komorowskiego. Przy okazji ludowcy
dowiedzieliby się, że nie są niezastąpieni.
Jeżeli SLD będzie przeciw - to wszystko jasne. Szykują nam powtórkę z
rozrywki, tyle że Napieralski w miejsce Leppera, Pawlak zamiast Giertycha. Kto
będzie nowym Marcinkiewiczem? Ziobro?
Obserwuj wątek
    • vargtimmen Nie, on mówi: dyskontuję 27.05.10, 12:04

      Marek Belka, ten sam, który walczył jak lew, by Eureko dostało PZU lub
      gigantyczne odszkodowanie od Polski?
      Ten dam, który jednocześnie pracował dla państwa polskiego i doradzał ABN AMRO,
      które nadawało ton w Eureko, w sporze z Polską?

      Ten sam, który należał zawsze do biznesowo-politycznego kręgu Kwaśniewskiego,
      kojarzonego z szeregiem niejasności w wielkich prywatyzacjach? Ten sam, który
      jest związany z BiG Bankiem Gdańskim, Kottem i innymi?

      Wracamy szybkimi krokami do epoki Kwaśniewskiego. Cóż, czy był prostszy sposób
      dokonania takiego powrotu, niż katastrofa lotnicza?
      • boblebowsky Re: Nie, on mówi: dyskontuję 27.05.10, 12:09
        > Wracamy szybkimi krokami do epoki Kwaśniewskiego. Cóż, czy był prostszy sposób
        > dokonania takiego powrotu, niż katastrofa lotnicza?

        Udaj się do lekarza, od głowy.
        • vargtimmen Re: Nie, on mówi: dyskontuję 27.05.10, 12:11
          boblebowsky napisał:

          > Udaj się do lekarza, od głowy.

          Pisz na temat, nie pozwalaj sobie na wycieczki w stosunku do mnie.
          • boblebowsky Re: Nie, on mówi: dyskontuję 27.05.10, 12:19
            vargtimmen napisał:

            > boblebowsky napisał:
            >
            > > Udaj się do lekarza, od głowy.
            >
            > Pisz na temat, nie pozwalaj sobie na wycieczki w stosunku do mnie.

            Tak samo piszę na temat tego wątku jak ty. Wiązanie katastrofy smoleńskiej z
            wyborem prezesa NBP i sugerowanie udziału środowiskom PO jakiegokolwiek
            działania w tym względzie jest kompromitujące dla autora takiej tezy i ma się
            tak samo do tematu jak moja uwaga.
            • vargtimmen Re: Nie, on mówi: dyskontuję 27.05.10, 12:28
              boblebowsky napisał:

              > vargtimmen napisał:
              >
              > > boblebowsky napisał:
              > >
              > > > Udaj się do lekarza, od głowy.
              > >
              > > Pisz na temat, nie pozwalaj sobie na wycieczki w stosunku do mnie.
              >
              > Tak samo piszę na temat tego wątku jak ty. Wiązanie katastrofy smoleńskiej z
              > wyborem prezesa NBP i sugerowanie udziału środowiskom PO jakiegokolwiek
              > działania w tym względzie jest kompromitujące dla autora takiej tezy i ma się
              > tak samo do tematu jak moja uwaga.
              >


              "Po owocach ich poznacie"

              Belka to dla mnie symbol głęboko korupcyjnych relacji polityka-wielki biznes, z
              czasów Kwaśniewskiego. Kwaśniewski zaś miał znakomite relacje z
              postkomunistycznymi WSI już od czasów Jaruzelskiego. Komorowskiego relacje z WSI
              też są znakomite.

              Klucz do tej nominacji leży na widoku. Możne tylko nie przyjmować tego do
              wiadomości.
              • boblebowsky Re: Nie, on mówi: dyskontuję 27.05.10, 12:35
                Komorowskiego relacje z WS
                > I też są znakomite.


                Kłamiesz! Nie masz żadnych podstaw do wyrażania takich stwierdzeń i
                jak przystało na wyznawcę Jareczka posługujesz się obrzydliwą insynuacją nie
                mającą żadnego odzwierciedlenia w faktach.

                > Klucz do tej nominacji leży na widoku. Możne tylko nie przyjmować tego do
                > wiadomości.

                Jakaś nowa teoria czy podtrzymujesz swoją niedorzeczną i niegodziwą tezę o
                związku tej nominacji z katastrofą smoleńską?


                > Klucz do tej nominacji leży na widoku. Możne tylko nie przyjmować tego do
                > wiadomości.
                • vargtimmen Re: Nie, on mówi: dyskontuję 27.05.10, 13:25
                  boblebowsky napisał:

                  > Komorowskiego relacje z WS
                  > > I też są znakomite.
                  >
                  >
                  > Kłamiesz! Nie masz żadnych podstaw do wyrażania takich stwierdzeń i
                  > jak przystało na wyznawcę Jareczka posługujesz się obrzydliwą insynuacją nie
                  > mającą żadnego odzwierciedlenia w faktach.



                  O nie, mam podkładkę.

                  -Komorowski jest związany z armią już od czasu, gdy MON był Florian Siwicki.

                  -Komorowski wziął stronę wojskowych służb, gdy wrabiały Szeremietiewa

                  -Komorowski głosował przeciw rozwiązaniu WSI

                  > > Klucz do tej nominacji leży na widoku. Możne tylko nie przyjmować tego do
                  > > wiadomości.
                  >
                  > Jakaś nowa teoria czy podtrzymujesz swoją niedorzeczną i niegodziwą tezę o
                  > związku tej nominacji z katastrofą smoleńską?
                  >

                  Moja teza jest taka: PO, zwłaszcza Komorowski, czerpią korzyści z tej
                  katastrofy. Nominacje i działania Komorowskiego preferują stare układy w armii,
                  biznesie, polityce, te z czasów Kwaśniewskiego, oparte na postkomunistycznych
                  wpływach WSI.
                  • boblebowsky Re: Nie, on mówi: dyskontuję 27.05.10, 14:10
                    > > Kłamiesz! Nie masz żadnych podstaw do wyrażania takich stwierdzeń i
                    > > jak przystało na wyznawcę Jareczka posługujesz się obrzydliwą insynuacją
                    > nie
                    > > mającą żadnego odzwierciedlenia w faktach.
                    >
                    >
                    >
                    > O nie, mam podkładkę.
                    >
                    > -Komorowski jest związany z armią już od czasu, gdy MON był Florian Siwicki.

                    > -Komorowski wziął stronę wojskowych służb, gdy wrabiały Szeremietiewa


                    I to jest ta podkładka? Tylko przez grzeczność nie napiszę pod co :))


                    > Moja teza jest taka: PO, zwłaszcza Komorowski, czerpią korzyści z tej
                    > katastrofy. Nominacje i działania Komorowskiego preferują stare układy w armii,
                    > biznesie, polityce, te z czasów Kwaśniewskiego, oparte na postkomunistycznych
                    > wpływach WSI.

                    Największe korzyści w sensie bezwzględnym z tej katastrofy czerpie PIS, a mimo
                    wszystko nikt nie sugeruje, że to oni maczali w niej palce. Jeśli chodzi o
                    korzyści Bronka i twojej sugestii w postaci powrotu starego WSI to znowu
                    posługujesz się insynuacją bez pokrycia wyssane z jakiejś Bibuły. Potrafisz to
                    poprzeć jakimiś faktami, tak jak to napisane wcześniej zdanie?
                    "Wracamy szybkimi krokami do epoki Kwaśniewskiego. Cóż, czy był prostszy sposób
                    dokonania takiego powrotu, niż katastrofa lotnicza?"

                    Czy może chociaż przez chwilę zrobiło ci się głupio za wypisywanie takich bzdur?

                    • vargtimmen Re: Nie, on mówi: dyskontuję 27.05.10, 14:36
                      boblebowsky napisał:

                      > > > Kłamiesz! Nie masz żadnych podstaw do wyrażania takich stwierdzeń i
                      > > > jak przystało na wyznawcę Jareczka posługujesz się obrzydliwą insyn
                      > uacją
                      > > nie
                      > > > mającą żadnego odzwierciedlenia w faktach.
                      > >
                      > >
                      > >
                      > > O nie, mam podkładkę.
                      > >
                      > > -Komorowski jest związany z armią już od czasu, gdy MON był Florian Siwic
                      > ki.
                      >
                      > > -Komorowski wziął stronę wojskowych służb, gdy wrabiały Szeremietiewa
                      >
                      >
                      > I to jest ta podkładka? Tylko przez grzeczność nie napiszę pod co :))
                      >

                      Możesz oceniać, jak chcesz. Bliskie związki Komorowskiego z wojskiem, przez całą
                      poprzednią dekadę są powszechnie znane, indywidualne (wbrew klubowi PO)
                      głosowanie przeciw rozwiązaniu WSI też.


                      >
                      > > Moja teza jest taka: PO, zwłaszcza Komorowski, czerpią korzyści z tej
                      > > katastrofy. Nominacje i działania Komorowskiego preferują stare układy w
                      > armii,
                      > > biznesie, polityce, te z czasów Kwaśniewskiego, oparte na postkomunistycz
                      > nych
                      > > wpływach WSI.
                      >
                      > Największe korzyści w sensie bezwzględnym z tej katastrofy czerpie PIS,


                      Kłamstwo. Stracili bardzo wartościowych ludzi.
                      Ponieśli ciężkie straty, tak osobiste, jak polityczne, również wpływ na
                      instytucje państwowe.


                      > Jeśli chodzi o korzyści Bronka i twojej sugestii w postaci powrotu starego WSI
                      to znowu
                      > posługujesz się insynuacją bez pokrycia wyssane z jakiejś Bibuły. Potrafisz to
                      > poprzeć jakimiś faktami, tak jak to napisane wcześniej zdanie?
                      > "Wracamy szybkimi krokami do epoki Kwaśniewskiego. Cóż, czy był prostszy sposób
                      > dokonania takiego powrotu, niż katastrofa lotnicza?"
                      >

                      Tak, zadałem sobie trud i przyjrzałem się nominacjom w armii: znów na stanowiska
                      dowódcze wracają ludzie po długich, sowieckich studiach. Wyrwano zęby lustracji,
                      IPN jest pod osobistą kuratelą Komorowskiego. A teraz ten Belka - uczelniany
                      aktywista PZPR, nadworny ekonomista Kwaśniewskiego, z (negatywnymi) związkami za
                      sprawami Millenium (BiG BG) i sprawą PZU / Eureko.

                      Wszystkie zmiany, za którymi stoi Komorowski, zmierzają do przywrócenia wpływów
                      układów personalnych, które odeszły w atmosferze skandalu w 2005.
                      • boblebowsky Re: Nie, on mówi: dyskontuję 27.05.10, 14:52
                        > > I to jest ta podkładka? Tylko przez grzeczność nie napiszę pod co :))
                        > >
                        >
                        > Możesz oceniać, jak chcesz. Bliskie związki Komorowskiego z wojskiem, przez cał
                        > ą
                        > poprzednią dekadę są powszechnie znane, indywidualne (wbrew klubowi PO)
                        > głosowanie przeciw rozwiązaniu WSI też.


                        Nieźle próbujesz naciągać:)) To że miał bliskie związki z wojskiem jest
                        oczywiste z racji funkcji które pełnił. Nie oznacza to jednak bliskich związków
                        z WSI i roli którą próbujesz mu przypisać, bo nie masz na poparcie tej tezy NIC
                        poza swoją wybujałą fantazją i niechęcią do Kaczyńskich którą na co dzień emanujesz.


                        > > Największe korzyści w sensie bezwzględnym z tej katastrofy czerpie PIS,
                        >
                        >
                        > Kłamstwo. Stracili bardzo wartościowych ludzi.
                        > Ponieśli ciężkie straty, tak osobiste, jak polityczne, również wpływ na
                        > instytucje państwowe.

                        Może w końcu dostrzeżesz bezsens swojej argumentacji:)) Kłamstwem jednak tego
                        nazwać nie można, co najwyżej niedorzecznością, ale tylko co do wyciągniętych
                        wniosków, bo fakty są tu bezlitosne.
                        PIS nie miał nigdy tak dobrych notowań. Mam nadzieję, że coś do ciebie dotarło:)


                        > Tak, zadałem sobie trud i przyjrzałem się nominacjom w armii: znów na stanowisk
                        > a
                        > dowódcze wracają ludzie po długich, sowieckich studiach. Wyrwano zęby lustracji
                        > ,
                        > IPN jest pod osobistą kuratelą Komorowskiego. A teraz ten Belka - uczelniany
                        > aktywista PZPR, nadworny ekonomista Kwaśniewskiego, z (negatywnymi) związkami z
                        > a
                        > sprawami Millenium (BiG BG) i sprawą PZU / Eureko.
                        >
                        > Wszystkie zmiany, za którymi stoi Komorowski, zmierzają do przywrócenia wpływów
                        > układów personalnych, które odeszły w atmosferze skandalu w 2005.
                        >

                        Nie wiem czy jesteś aż taki naiwny czy myślisz, że jak jestem głupi?
                        Jakim cudem przyszło ci do głowy, że decyzje o których piszesz są autonomicznymi
                        decyzjami Bronka?? Pomijam już, że wrzucanie ich do jednego worka jest
                        nieuczciwe i każda z nich jest odrębną sprawą, ale myślenie, że z tym wszystkim
                        stoi WSI musiało by oznaczać konkluzję, że cała platforma na sznurku tych byłych
                        służb chodzi.
                        Czy właśnie to chcesz powiedzieć?? Jeśli tak to dalszych pytań o twoją sugestię
                        dotycząca udziału ludzi WSI I PO w katastrofie nie drążę, bo wszystko staje się
                        jasne:))
                        • vargtimmen Re: Nie, on mówi: dyskontuję 27.05.10, 15:08
                          boblebowsky napisał:

                          > > > I to jest ta podkładka? Tylko przez grzeczność nie napiszę pod co :
                          > ))
                          > > >
                          > >
                          > > Możesz oceniać, jak chcesz. Bliskie związki Komorowskiego z wojskiem, prz
                          > ez cał
                          > > ą
                          > > poprzednią dekadę są powszechnie znane, indywidualne (wbrew klubowi PO)
                          > > głosowanie przeciw rozwiązaniu WSI też.
                          >
                          >
                          > Nieźle próbujesz naciągać:)) To że miał bliskie związki z wojskiem jest
                          > oczywiste z racji funkcji które pełnił. Nie oznacza to jednak bliskich związków
                          > z WSI i roli którą próbujesz mu przypisać, bo nie masz na poparcie tej tezy NIC


                          Szeremietiew mówi to wprost:

                          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7633049,Szeremietiew__Komorowski_nie_ma_moralnego_prawa_kandydowac.html

                          Resztę podtrzymują, Komorowski zawsze był w dobrych relacjach z WSI, za
                          Siwickiego był wice-MON (na pewno ze względu na swą niechęć do WSI :))) ),
                          pozwolił służbom wrobić Szeremietiewa, głosował przeciw ich rozwiązaniu. Jest
                          też wiele innych sytuacji, w których Komorowski stawał po stronie dawnych
                          układów w armii, np. kwestia reformy szkolnictwa wojskowego.




                          >
                          > > > Największe korzyści w sensie bezwzględnym z tej katastrofy czerpie
                          > PIS,
                          > >
                          > >
                          > > Kłamstwo. Stracili bardzo wartościowych ludzi.
                          > > Ponieśli ciężkie straty, tak osobiste, jak polityczne, również wpływ na
                          > > instytucje państwowe.
                          >
                          > Może w końcu dostrzeżesz bezsens swojej argumentacji:))

                          Nie, Twoje głupie twierdzenie nie mówi nic o mojej argumentacji. PiS na
                          katastrofie bardzo dużo stracił, PO, a zwłaszcza Komorowski - zyskali.

                          >
                          > > Tak, zadałem sobie trud i przyjrzałem się nominacjom w armii: znów na sta
                          > nowisk
                          > > a
                          > > dowódcze wracają ludzie po długich, sowieckich studiach. Wyrwano zęby lus
                          > tracji
                          > > ,
                          > > IPN jest pod osobistą kuratelą Komorowskiego. A teraz ten Belka - uczelni
                          > any
                          > > aktywista PZPR, nadworny ekonomista Kwaśniewskiego, z (negatywnymi) związ
                          > kami z
                          > > a
                          > > sprawami Millenium (BiG BG) i sprawą PZU / Eureko.
                          > >
                          > > Wszystkie zmiany, za którymi stoi Komorowski, zmierzają do przywrócenia w
                          > pływów
                          > > układów personalnych, które odeszły w atmosferze skandalu w 2005.
                          > >

                          > (...) ale myślenie, że z tym wszystkim
                          > stoi WSI musiało by oznaczać konkluzję, że cała
                          > platforma na sznurku tych byłych służb chodzi.

                          Nie pomyślałem o tym, że cała. O tym, że część jej elity - owszem. A reszta
                          idzie za wodzami. Myślisz, że to by nie wystarczyło?
                          • boblebowsky Re: Nie, on mówi: dyskontuję 27.05.10, 15:56
                            Nieźle próbujesz naciągać:)) To że miał bliskie związki z wojskiem jest
                            > > oczywiste z racji funkcji które pełnił. Nie oznacza to jednak bliskich zw
                            > iązków
                            > > z WSI i roli którą próbujesz mu przypisać, bo nie masz na poparcie tej te
                            > zy NIC
                            >
                            >
                            > Szeremietiew mówi to wprost:
                            >
                            >
                            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7633049,Szeremietiew__Komorowski_nie_ma_moralnego_prawa_kandydowac.html


                            Poza osobistą niechęcią do Komorowskiego i "wstrętem" do Kaczyńskich którym pan
                            Romuald tak ostatnio epatuje nie ma tam nic co mogłoby świadczyć o związkach
                            które sugerujesz tak więc pudło

                            > > > Kłamstwo. Stracili bardzo wartościowych ludzi.
                            > > > Ponieśli ciężkie straty, tak osobiste, jak polityczne, również wpły
                            > w na
                            > > > instytucje państwowe.
                            > >
                            > > Może w końcu dostrzeżesz bezsens swojej argumentacji:))
                            >
                            > Nie, Twoje głupie twierdzenie nie mówi nic o mojej argumentacji. PiS na
                            > katastrofie bardzo dużo stracił, PO, a zwłaszcza Komorowski - zyskali.
                            >

                            Szkoda, że się nie zorientowałeś, że celowo użyłem tak niedorzecznego argumentu,
                            żebyś zrozumiał jakimi ty się posługujesz.
                            Ale co tam, teoria, że ktoś z otoczenia PO lub WSI maczał palce w katastrofie w
                            celu osiągnięcia korzyści wydaje ci się być wg ciebei prawdopodobna. No
                            cóż....;))) Od powtarzania w kółko tej samej tezy bez przedstawienia na nią
                            żadnych dowodów, nie staje się ona bardziej wiarygodna. Ja podałem jeden tylko
                            fakt, PIS ani Kaczyński nie mieli chyba nigdy tak dobrych notowań. Kwestionujesz
                            to?


                            > > (...) ale myślenie, że z tym wszystkim
                            > > stoi WSI musiało by oznaczać konkluzję, że cała
                            > > platforma na sznurku tych byłych służb chodzi.
                            >
                            > Nie pomyślałem o tym, że cała. O tym, że część jej elity - owszem. A reszta
                            > idzie za wodzami. Myślisz, że to by nie wystarczyło?

                            Część jej elity czyli kto? Mówimy zdaje się o ososbach które podejmują
                            ostateczne decyzje. Tusk, Grupiński, Nowak, Schetyna..., może Boni ze swoimi
                            "znajiomościami" w SB
                            No śmiało, nie krępuj się i powiedz na kogo stawiasz. Kogo obastwiał byś jako
                            tego, który mógł być wtajemniczony w czyszczenie przedpola w Smoleńsku, żeby
                            łatwiej było poupychać swoich WSIochów. Mam nadziję, że się nie wycofujesz?
                            • vargtimmen Re: Nie, on mówi: dyskontuję 27.05.10, 16:06
                              boblebowsky napisał:

                              > Poza osobistą niechęcią do Komorowskiego i "wstrętem" do Kaczyńskich którym pan
                              > Romuald tak ostatnio epatuje nie ma tam nic co mogłoby świadczyć o związkach
                              > które sugerujesz tak więc pudło

                              No, pan Szeremietiew poczuł mocno na własnej skórze, co to znaczy zaufać
                              Komorowskiemu, bardziej wierzę jemu niż Tobie.


                              >
                              > > > > Kłamstwo. Stracili bardzo wartościowych ludzi.
                              > > > > Ponieśli ciężkie straty, tak osobiste, jak polityczne, równie
                              > ż wpły
                              > > w na
                              > > > > instytucje państwowe.
                              > > >
                              > > > Może w końcu dostrzeżesz bezsens swojej argumentacji:))
                              > >
                              > > Nie, Twoje głupie twierdzenie nie mówi nic o mojej argumentacji. PiS na
                              > > katastrofie bardzo dużo stracił, PO, a zwłaszcza Komorowski - zyskali.
                              > >
                              >
                              > Szkoda, że się nie zorientowałeś, że celowo użyłem tak niedorzecznego argumentu,
                              > żebyś zrozumiał jakimi ty się posługujesz.


                              Jak Twój niedorzeczny argument może dyskredytować mój dorzeczny? ;)


                              > Ale co tam, teoria, że ktoś z otoczenia PO lub WSI maczał palce w katastrofie w
                              > celu osiągnięcia korzyści wydaje ci się być wg ciebei prawdopodobna. No
                              > cóż....;))) Od powtarzania w kółko tej samej tezy bez przedstawienia na nią
                              > żadnych dowodów, nie staje się ona bardziej wiarygodna.


                              Oczywiście, piszę wyraźnie, że ta propozycja personalna podsyca moje
                              podejrzenia, wg zasady "cui prodest?". Nie mam dowodów, odnotowuję jedynie
                              kolejną, niepokojącą przesłankę sprzyjającą bardzo nieprzyjemnej hipotezie.


                              > Ja podałem jeden tylko
                              > fakt, PIS ani Kaczyński nie mieli chyba nigdy tak dobrych notowań.
                              Kwestionujesz to?
                              >

                              Oj, mieli lepsze. Uważam, że te "dobre notowania" teraz są bez znaczenia i nie
                              dadzą udziału we władzy.
                              A Komorowski przeprowadzi swoje nominacje, np. w IPN, armii, NBP.

                              >
                              > > > (...) ale myślenie, że z tym wszystkim
                              > > > stoi WSI musiało by oznaczać konkluzję, że cała
                              > > > platforma na sznurku tych byłych służb chodzi.
                              > >
                              > > Nie pomyślałem o tym, że cała. O tym, że część jej
                              > > elity - owszem. A reszta idzie za wodzami.
                              > > Myślisz, że to by nie wystarczyło?
                              >
                              > Część jej elity czyli kto? Mówimy zdaje się o ososbach które podejmują
                              > ostateczne decyzje. Tusk, Grupiński, Nowak, Schetyna..., może Boni ze swoimi
                              > "znajiomościami" w SB
                              > No śmiało, nie krępuj się i powiedz na kogo stawiasz. Kogo obastwiał byś jako
                              > tego, który mógł być wtajemniczony w czyszczenie przedpola w Smoleńsku, żeby
                              > łatwiej było poupychać swoich WSIochów. Mam nadziję, że się nie wycofujesz?
                              >


                              Szukałbym ich głównie wśród bliskich doradców premiera, nie zajmujących
                              eksponowanych stanowisk. No i wśród wysokich oficerów obojga specsłużb.
                              • boblebowsky Re: Nie, on mówi: dyskontuję 27.05.10, 16:57
                                > > Szkoda, że się nie zorientowałeś, że celowo użyłem tak niedorzecznego arg
                                > umentu,
                                > > żebyś zrozumiał jakimi ty się posługujesz.
                                >
                                >
                                > Jak Twój niedorzeczny argument może dyskredytować mój dorzeczny? ;)

                                Może go tylko ośmieszyć, ale widzę, że w twoim przypadku nawet tego nie może:)))))

                                > > Ja podałem jeden tylko
                                > > fakt, PIS ani Kaczyński nie mieli chyba nigdy tak dobrych notowań.
                                > Kwestionujesz to?
                                > >
                                >
                                > Oj, mieli lepsze. Uważam, że te "dobre notowania" teraz są bez znaczenia i nie
                                > dadzą udziału we władzy.
                                > A Komorowski przeprowadzi swoje nominacje, np. w IPN, armii, NBP.

                                Bez znaczenia?? Czy próbujesz mi wmówić, że cyferki z wyniku wyborczego są
                                nieistotnie dla układu sił w parlamencie? A walka o prezydenturę? Bzdury jakieś
                                piszesz. A poza tym chodziło mi o sytuację sprzed katastrofy, no więc zapytam
                                jeszcze raz; czy notowanie PIS i Jareczka znacznie się poprawiły czy nie????


                                > > No śmiało, nie krępuj się i powiedz na kogo stawiasz. Kogo obastwiał byś
                                > jako
                                > > tego, który mógł być wtajemniczony w czyszczenie przedpola w Smoleńsku, ż
                                > eby
                                > > łatwiej było poupychać swoich WSIochów. Mam nadziję, że się nie wycofujes


                                > Szukałbym ich głównie wśród bliskich doradców premiera, nie zajmujących
                                > eksponowanych stanowisk. No i wśród wysokich oficerów obojga specsłużb.

                                Czyli sugerujesz, że Tusk jest manipulowany przez ludzi byłych WSI?
                                Czy dalej uważasz, za prawdopodobne stwierdzenie jakoby właśnie te środowiska
                                miały swój udział w katastrofie smoleńskiej? Proszę o jakąś w miarę jasną
                                odpowiedź. Wierzysz w to co sam zasugerowałeś czy nie????
                                • vargtimmen Re: Nie, on mówi: dyskontuję 27.05.10, 17:34
                                  boblebowsky napisał:

                                  > > Oj, mieli lepsze. Uważam, że te "dobre notowania" teraz są bez znaczenia
                                  > i nie
                                  > > dadzą udziału we władzy.
                                  > > A Komorowski przeprowadzi swoje nominacje, np. w IPN, armii, NBP.
                                  >
                                  > Bez znaczenia?? Czy próbujesz mi wmówić, że cyferki z wyniku wyborczego są
                                  > nieistotnie dla układu sił w parlamencie?

                                  Wybory za rok, do tego czasu, emocje opadną, a pełnia władzy da PO dodatkowe atuty.


                                  > A walka o prezydenturę?

                                  Kaczyński nie ma szans. Jego wynik w drugiej turze, to góra 40%.

                                  > Bzdury jakieś
                                  > piszesz. A poza tym chodziło mi o sytuację sprzed katastrofy, no więc zapytam
                                  > jeszcze raz; czy notowanie PIS i Jareczka znacznie się poprawiły czy nie????
                                  >

                                  Chwilowo, co się nie przełoży na wynik wyborów prezydenckich i będzie mieć
                                  marginalny wpływ na wybory parlamentarne. A realną, twardą władzę Komorowski
                                  zyskał od razu, w wymiarze znacznie większym, niż tylko Pałac, bo zwolniło się
                                  wiele urzędów, a sprawy Belwederu nie zostały "uporządkowane" przez odchodzącego
                                  prezydenta, jak to zwykle bywa, co oznacza, że Komorowski przejmie całą
                                  dokumentację pałacu, co z reguły się nie zdarza.



                                  > > > No śmiało, nie krępuj się i powiedz na kogo stawiasz. Kogo obastwia
                                  > ł byś
                                  > > jako
                                  > > > tego, który mógł być wtajemniczony w czyszczenie przedpola w Smoleń
                                  > sku, ż
                                  > > eby
                                  > > > łatwiej było poupychać swoich WSIochów. Mam nadziję, że się nie wyc
                                  > ofujes
                                  >
                                  >
                                  > > Szukałbym ich głównie wśród bliskich doradców premiera, nie zajmujących
                                  > > eksponowanych stanowisk. No i wśród wysokich oficerów obojga specsłużb.
                                  >
                                  > Czyli sugerujesz, że Tusk jest manipulowany przez ludzi byłych WSI?

                                  Tusk jest, z pewnością, zależny w pewnym zakresie, od informacji i
                                  interpretacji, którą otrzymuje, więc i od swoich doradców i podwładnych. Jestem
                                  pewien, że ludzie służb mają na niego wpływ, co wynika choćby z uprawnień do
                                  kontroli internetu, jakie miało otrzymać ABW, w ramach walki z hazardem.

                                  Nie mam, jednak, żadnych powodów, czy przesłanek, by łączyć samego Tuska ze
                                  służbami wojskowymi. Tradycyjnie, w Polsce, premier jest związany ze służbami
                                  cywilnymi, natomiast silniejsze są związki Prezydenta z wojskowymi służbami.


                                  > Czy dalej uważasz, za prawdopodobne stwierdzenie jakoby właśnie te środowiska
                                  > miały swój udział w katastrofie smoleńskiej?


                                  Uważam, że jeśli to byłby zamach, to na pierwszym miejscu wśród podejrzanych
                                  staliby ludzie związani z postkomunistycznymi służbami wojskowymi.
                  • notozobaczymy Re: Nie, on mówi: dyskontuję 27.05.10, 17:51
                    > -Komorowski wziął stronę wojskowych służb, gdy wrabiały Szeremietiewa

                    Poszlaki były i za ujawnianie tajemnicy państwowej został skazany, zaś inny czyn
                    (przekroczenie uprawnień) się przedawnił. Więc zupełnie czysty R. Sz. chyba nie
                    był (nie mówiąc o Z. F.).
                    • vargtimmen Re: Nie, on mówi: dyskontuję 27.05.10, 18:01
                      notozobaczymy napisał:

                      > > -Komorowski wziął stronę wojskowych służb, gdy wrabiały Szeremietiewa
                      >
                      > Poszlaki były i za ujawnianie tajemnicy państwowej został skazany,


                      na 3 tys. złotych grzywny, po 7 latach procesu, z zarzutami, za które groziło do
                      10 lat więzienia.

                      > zaś inny czyn
                      > (przekroczenie uprawnień) się przedawnił. Więc zupełnie czysty R. Sz. chyba nie
                      > był (nie mówiąc o Z. F.).


                      Sądząc, z wymiaru wyroku, to był drobiazg... a Szeremietiew przez te 7 lat był
                      trupem politycznym.
                      • notozobaczymy Re: Nie, on mówi: dyskontuję 27.05.10, 18:42
                        Sądząc z wyroku, RSz. dopuścił się co najmniej jednego przestępstwa.
                        • vargtimmen Re: Nie, on mówi: dyskontuję 27.05.10, 19:04
                          notozobaczymy napisał:

                          > Sądząc z wyroku, RSz. dopuścił się co najmniej jednego przestępstwa.

                          "3 tys. zł grzywny za bezprawne dopuszczenie swego asystenta Zbigniewa Farmusa
                          do tajemnicy państwowej."

                          Taki wyrok. To naprawdę było przestępstwo? Jeśli nawet, to oskarżenia były
                          zupełnie niewspółmierne, konsekwencje dla Szeremietiewa - też.
                          • notozobaczymy Re: Nie, on mówi: dyskontuję 27.05.10, 19:46
                            Jak nie ma przestępstwa to sąd uniewinnia. A osoba ujawniająca tajemnicę
                            państwową nie powinna być w rządzie i niekoniecznie musi być w polityce.

                            Do tego nic nie wiadomo, by BK miał z tym jakiś związek osobisty.
      • man_sapiens Re: Nie, on mówi: dyskontuję 27.05.10, 12:10
        Możesz Belki nie lubić, ale to nie zmienia sensu mojego wpisu. Belka jest
        kojarzony z lewicą. Jeżeli SLD go nie poprze, to znaczy, że koalicja PiS-SLD
        jest dogadana. Jeżeli go poprze - to będzie wyraźny sygnał dla PSL, że jak im
        się w koalicji nie podoba, to droga wolna.
        • vargtimmen Re: Nie, on mówi: dyskontuję 27.05.10, 12:15
          man_sapiens napisał:

          > Możesz Belki nie lubić, ale to nie zmienia sensu mojego wpisu. Belka jest
          > kojarzony z lewicą.

          Nie chodzi o to, że nie lubię.

          On działał na szkodę Polski w sprawie Eureko i jest człowiekiem Kwaśniewskiego,
          najaktywniejszym w wielkich sprawach z pogranicza biznesu o polityki o mocno
          korupcyjnym odcieniu.


          > Jeżeli SLD go nie poprze, to znaczy, że koalicja
          > PiS-SLD jest dogadana. Jeżeli go poprze - to będzie wyraźny sygnał dla PSL, że
          jak im
          > się w koalicji nie podoba, to droga wolna.


          Ważniejsze dla mnie jest to, że Komorowski złożył deklarację lojalności względem
          korupcyjnych układów z czasów Kwaśniewskiego.
          • man_sapiens Re: Nie, on mówi: dyskontuję 27.05.10, 16:00
            > Ważniejsze dla mnie jest to, że Komorowski złożył deklarację lojalności względem
            > korupcyjnych układów z czasów Kwaśniewskiego.

            Ależ to nieaktualne. Nie czytasz gazet? Prezes odwołał układ, przynajmniej na
            czas wyborów.
            • vargtimmen Re: Nie, on mówi: dyskontuję 27.05.10, 16:07
              man_sapiens napisał:

              > > Ważniejsze dla mnie jest to, że Komorowski złożył deklarację lojalności w
              > zględem
              > > korupcyjnych układów z czasów Kwaśniewskiego.
              >
              > Ależ to nieaktualne. Nie czytasz gazet? Prezes odwołał układ, przynajmniej na
              > czas wyborów.

              Eeee, a co mnie obchodzi strategia prezesa?

              Mam własne poglądy i przemyślenia.
        • marouder.eu To przy decyzji obsadzenia stolka prezesa NBP.. 27.05.10, 12:19
          ..idzie o sympatie lub antypatie do kandydata?
          Belka wielokrotnie udowodnil, ze jest nielojalny wobec panstwa polskiego, czasem
          w sytuacji, gdy byl tego panstwa urzednikiem wysokiego szczebla.
      • zoil44elwer Re: Nie, on mówi: dyskontuję 27.05.10, 15:03
        Kojarzenie Belki z lewicą jest idiotyczne albo prowokacyjne.Tak jak mówić o
        Cimoszewiczu,Borowskim,Nałęczu że kiedykolwiek myśleli oni lewicowymi
        kategoriami.To dworacy Kwacha i GW.
    • woda_woda Re: Komorowski mówi "sprawdzam" 27.05.10, 12:07
      Sprawdza Kaczyńskiego, czy jest prawdą jego przemiana, która mówi,
      że teraz podobno chce współpracować :)

      Chwila prawdy - bo wiadomo, że Belka ma wszelkie kwalifikacje na to
      stanowisko.
      • boblebowsky O to to! 27.05.10, 12:14
        Od razu pomyślałem o Jareczku i o jego nowym koncyliacyjnym wcieleniu:))

        woda_woda napisała:

        > Sprawdza Kaczyńskiego, czy jest prawdą jego przemiana, która mówi,
        > że teraz podobno chce współpracować :)
        >
        > Chwila prawdy - bo wiadomo, że Belka ma wszelkie kwalifikacje na to
        > stanowisko.
        • woda_woda Re: O to to! 27.05.10, 12:18
          Niewątpliwie pisięta - i nie tylko - się rozwśiekną, wiadomo nawet w
          jaki sposób: mówiąc, że marszałek "nie miał prawa".

          Nie miał prawa sprawdzać, ma się rozumieć :)
          • boblebowsky Re: O to to! 27.05.10, 12:20

            > Niewątpliwie pisięta - i nie tylko - się rozwśiekną, wiadomo nawet w
            > jaki sposób: mówiąc, że marszałek "nie miał prawa".

            Dokładnie tak! Właśnie zaczęli ustami Hoffmana.
            • woda_woda Re: O to to! 27.05.10, 12:21
              :)))

              Oni są do bólu przewidywalni w swoim prostactwie.
      • republika.republika Re: Komorowski mówi "sprawdzam" 27.05.10, 12:15
        woda_woda napisała:

        > Sprawdza Kaczyńskiego, czy jest prawdą jego przemiana, która mówi,
        > że teraz podobno chce współpracować :)
        >
        > Chwila prawdy - bo wiadomo, że Belka ma wszelkie kwalifikacje na to
        > stanowisko.

        to jest trudniejsze sprawdzam. i PiS jeszcze nie znalazł odpowiedzi - na razie
        brnie w teksty o tym że marszałek nie uzgadniał z opozycją tej kandydatury przed
        jej ogłoszeniem - zapomnieli o tym jak zachowywał się Lech Kaczyński?. Z kim
        uzgodnił Skrzypka? - z bratem.
        • woda_woda Re: Komorowski mówi "sprawdzam" 27.05.10, 12:19
          republika.republika napisała:

          Zupełnie mnie nie rusza, co PiS mówi.
      • marouder.eu Nie, nie posiada kwalifikacji na stanowisko... 27.05.10, 12:21
        ..prezesa NBP, bowiem jego razaca nielojalnosc wobec interesow panstwa polskiego
        dyskwalifikuje go jako kandydata do tej funkcji.
      • napohybelpo Niech lepiej sprawdzi swoje konto w WSI, 27.05.10, 14:50
        jego plecak dlugow wobec kolesiow agencikow staje sie coraz ciezszy,
        nie zdola sie odwdzieczyc za zycia.
    • kiemlicz88 Re: Komorowski mówi "sprawdzam" 27.05.10, 12:17
      man_sapiens napisał:

      > Belka kandydatem na prezesa NBP. Jeżeli nie istnieje koalicja PiS-SLD, to
      > lewica w Sejmie poprze propozycję Komorowskiego. Przy okazji ludowcy
      > dowiedzieliby się, że nie są niezastąpieni.
      > Jeżeli SLD będzie przeciw - to wszystko jasne. Szykują nam powtórkę z
      > rozrywki, tyle że Napieralski w miejsce Leppera, Pawlak zamiast Giertycha. Kto
      > będzie nowym Marcinkiewiczem? Ziobro?

      To akurat Gazeta prawda. Belka to człowiek demokratów. Pożegnał się z SLD. Na
      Rozbrat go nienawidzą.
    • ajr-on Re: Komorowski mówi "sprawdzam" 27.05.10, 12:23
      To, że jest człowiekiem Putina i WSI, a także myśliwym to wiemy, ale
      pokerzystą ?
    • przemek1975 Kupuja glosy przed II tura 27.05.10, 12:25
      Poza tym czerwoni i rozowi zawsze trzymali sie tak naprawde razem. Moga sie
      klocic jak sa niezagrozeni, jesli jednak ktos (w tym przypadku Jarkacz) zagraza
      ich interesom, pokazuja zawsze solidarnosc.
      • boblebowsky Re: Kupuja glosy przed II tura 27.05.10, 12:27
        przemek1975 napisał:

        > Poza tym czerwoni i rozowi zawsze trzymali sie tak naprawde razem. Moga sie
        > klocic jak sa niezagrozeni, jesli jednak ktos (w tym przypadku Jarkacz) zagraza
        > ich interesom, pokazuja zawsze solidarnosc.

        A drużyna Jareczka to czerwoni czy różowi w funkcjonującej już od jakiegoś czasu
        koalicji medialnej?
        • ajr-on Re: Kupuja glosy przed II tura 27.05.10, 12:33
          boblebowsky napisał:
          A drużyna Jareczka to czerwoni czy różowi w funkcjonującej już od
          jakiegoś czasu koalicji medialnej?

          Pospieszalski, Lis Żakowski - demokracja, w TVN, GW tego nie
          uświadczysz. I nie ma znaczenia, ze sa prywatne, prywatne nie znaczy
          jednostronne, nieobiektywne, mijające się z prawdą.
          • boblebowsky Re: Kupuja glosy przed II tura 27.05.10, 12:36
            WON!
            • przemek1975 Re: Kupuja glosy przed II tura 27.05.10, 12:40
              > WON!

              Zabraklo argumentow???
              Zdarza sie ...
              • boblebowsky Re: Kupuja glosy przed II tura 27.05.10, 12:45
                przemek1975 napisał:

                > > WON!
                >
                > Zabraklo argumentow???
                > Zdarza sie ...

                Chyba tobie, bo cały czas czekam na odpowiedź:)) Zamiast tego wcinasz się tam
                gdzie nie potrzeba. Ale wyjaśnię ci jak już...
                Z tym chamem nie gadam już od dawna o czym wielokrotnie go informowałem, ale za
                grosz toto honoru nie ma i czasem się jeszcze gdzieś między nogami plącze.
                • przemek1975 Re: Kupuja glosy przed II tura 27.05.10, 12:56
                  Mnie ten argument o koalicji medialnej bardzo bawi, bo przeciez byliscie juz tak
                  ladnie dogadani, no nie? Ale Tusio poczul taka moc z kolegami, ze wypial sie w
                  ostatniej chwili na SLD.

                  Ale wrocmy do waznej kwestii poruszonej przez aj-rona. Przeciez gdy puszczana
                  film "Towarzysz General" w telewizorni (dobry przyklad na potwierdzenie tej
                  koalicji) to w studio byl Zakowski z Markowskim a po drugiej stronie Ziemkiewicz.

                  Dlaczego Ziemkiewicza nie zaproszono nigdy do takiej "Lozy prasowej"????
                  • przemek1975 Re: Kupuja glosy przed II tura 27.05.10, 12:59
                    Mazowiecki nie Markowski.
                    Bo mnie dzisiaj ten politolog tak rozbawil ... ze utkwil mi w glowie.
                  • ajr-on Re: Kupuja glosy przed II tura 27.05.10, 12:59
                    przemek1975 napisał:
                    Ale wrocmy do waznej kwestii poruszonej przez aj-rona. Przeciez gdy
                    puszczana
                    > film "Towarzysz General" w telewizorni (dobry przyklad na
                    potwierdzenie tej koalicji) to w studio byl Zakowski z Markowskim a
                    po drugiej stronie Ziemkiewicz.
                    >
                    > Dlaczego Ziemkiewicza nie zaproszono nigdy do takiej "Lozy
                    prasowej"????

                    Był synuś Mazowieckiego jeszcze bardziej agresywny niż Żakowski.
                    A Ziemkiewicza w TVN nie uświadczysz.

                  • boblebowsky Re: Kupuja glosy przed II tura 27.05.10, 13:15
                    przemek1975 napisał:

                    > Mnie ten argument o koalicji medialnej bardzo bawi, bo przeciez byliscie juz ta
                    > k
                    > ladnie dogadani, no nie? Ale Tusio poczul taka moc z kolegami, ze wypial sie w
                    > ostatniej chwili na SLD.
                    >
                    > Ale wrocmy do waznej kwestii poruszonej przez aj-rona. Przeciez gdy puszczana
                    > film "Towarzysz General" w telewizorni (dobry przyklad na potwierdzenie tej
                    > koalicji) to w studio byl Zakowski z Markowskim a po drugiej stronie Ziemkiewic

                    Jeśli próbujesz mi w ten sposób sugerować, że pisowskie media są obiektywne, bo
                    pojawia się tam Żakowski jak listek figowy do przykrycia tego wstydu to może
                    lepiej zakończmy dyskusję w tym momencie. Argument, że tego rolnika z Rzepy nie
                    zapraszają do Loży jest po prostu śmieszny i świadczy tylko o twojej
                    bezsilności, bo obecność tego buraka nie jest żadnym wyznacznikiem pluralizmu w
                    mediach. Loża Prasowa akurat takim wyznacznikiem jest i powinna stanowić wzór do
                    naśladowania w tym względzie, bo zapraszany jest tam cały przekrój dziennikarzy
                    i to w równych proporcjach.
              • ajr-on Re: Kupuja glosy przed II tura 27.05.10, 12:50
                przemek1975 napisał:

                > > WON!
                >
                > Zabraklo argumentow???
                > Zdarza sie ...

                Czego wymagasz od pełowskiego taliba? Jego ulubiony wpis to "Kosz",
                kablowanie i inwektywy.
      • zoil44elwer Re: Kupuja glosy przed II tura 27.05.10, 15:11
        W wyborach do PE Platforma zagrała Cimoszewiczem.W wyborach prezydenckich dają
        fotel prezesa NBP facetowi "kojarzonemu" z lewicą.Chacha,Belka i Cimoszewicz to
        lewica a lewicowy elektorat pójdzie za nimi w ogień?
        • rysiek_grzesiek Re: Kupuja glosy przed II tura 27.05.10, 18:47
          Ale tym razem się nie uda. Palknot i Nowak przelicytowali:)
    • zapijaczony_ryj Ziobro ma za duze poparcie w PiS, a Paskud tego 27.05.10, 12:33
      Nie lubi.Pamiętasz jak Marcinkiewicz zaczął być popularniejszym od prezesa, to
      go od razu zdjął.
      A tak naprawdę to jak to jest, kto jest ważniejszym premier, czy szef partii w
      sensie decyzyjnym i zwierzchnictwa?
    • normalnyczlowiek1 Minister od kreatywnej księgowosci POpiera innego 27.05.10, 13:05
      man_sapiens napisał: Komorowski mówi "sprawdzam"
      Belka kandydatem na prezesa NBP.

      ---> ... kreatora? Nagle okazało się, że Belka to "kluczowa postać europejskiej
      polityki finansowej"? Czyli, najpierw pomagał Grecji prowadzić kreatywne finanse
      a teraz chce to naprawiać?
    • napohybelpo No Pawlaka macie teraz przy sobie, pilnujcie go 27.05.10, 14:49
      mocno. Ulega wszystkim wplywom, kto da wiecej.
      • agnostic5 Re: No Pawlaka macie teraz przy sobie, pilnujcie 27.05.10, 14:55
        PiS liczy na wycofanie się Pawlaka i poparcie Kaczyńskiego. Czy to byłby koniec
        koalicji?
        • napohybelpo Jezeli Pawlak reprezentuje linie partii, musialby 27.05.10, 14:57
          byc to koniec koalicji.
          • haen1950 Elektorat PSL zjada PiS. 27.05.10, 16:42
            I częściowo platforma. Nic w tym dziwnego, zajęli się konsumpcją
            zamiast ludźmi prowincji. Zajęli się posrednictwem i przetwórstwem,
            a nie producentami żywności.

            Tu rację ma Lepper, ceny producentow spadły o blisko połowę, a w
            sklepie na półkach drgnęło, ale w górę.

            Widać u nich rozdarcie, brak koncepcji politycznej oprócz
            demonstrowania niechęci do koalicjanta.
    • silesius.monachijski.1 Belka bedzie troszczyl sie o swoja kase 27.05.10, 17:03
      a nie pieniadze publiczne; przypomnijcie sobie, jak tuz przed koncem urzedowania
      jako premier polecial rzadowym samolotem do Paryza, zeby sobie na miejscu
      zaltwiac prace w jednej ze swiatowych instytucji finansowych; Belke uczynic
      szefem NBP to tak, jakby wpuscic lisa do kurnika

      man_sapiens napisał:

      > Belka kandydatem na prezesa NBP. Jeżeli nie istnieje koalicja PiS-SLD, to
      > lewica w Sejmie poprze propozycję Komorowskiego. Przy okazji ludowcy
      > dowiedzieliby się, że nie są niezastąpieni.
      > Jeżeli SLD będzie przeciw - to wszystko jasne. Szykują nam powtórkę z
      > rozrywki, tyle że Napieralski w miejsce Leppera, Pawlak zamiast Giertycha. Kto
      > będzie nowym Marcinkiewiczem? Ziobro?
    • veglie Re: Komorowski mówi "sprawdzam" 27.05.10, 17:09
      Wierzysz,że to pomysł nielota Bronka?:)
    • jacekm22 Re: Komorowski mówi "sprawdzam" 27.05.10, 17:48
      Bardzo zreczne pociagniecie PO i Komorowskiego z wystawieniem
      M.Belki na prezesa NBP ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka