mr.sajgon
17.06.10, 13:18
Wzieli i uwzieli sie na errora.
Pani Anno nikt nikogo nie zmusza do kandydowania.
Natomiast to ze pani maz wali glupote za glupote to nie wina ludzi tylko jego.
Jednym slowem zyjac tyle lat z panem Bronkiem pani nie wiedziala jakim on jest czlowiekiem naprawde a to juz i o pani zle swiadczy.
Pewnie zbyt duzo czasu panstwo poswiecili na produkcje dzieci i stad elementarne braki wiedzy u pana Bronka.
Zwlaszcza ta o wykopywania gazu lupkowego - tak to prawdziwa masakra.
Anna Komorowska: Czepiają się mojego męża