green-malgo2010 21.06.10, 15:34 Z Giertychem to się kolegował wasz nowy koalicjant PIS. Zaczyna Pan kąsać ale niech Pan robi to z sensem. Coraz bardziej będziemy zdziwieni słuchając jak lewica broni PIS-i. To naprawdę zachwycający obrazek. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
allspice Re: bzdury Arłukowicza 21.06.10, 17:52 Pamiętam jego wspomnienia dotyczące Gosiewskiego,którego rodzinę znał. Samego Gosiewskiego przesłuchiwał w komisji hazardowej nie ujawniajac faktu znajomości.A wszystko pod przysięgą:) Taki to gość ten poseł Arłukowicz - zaproponowano mu nawet przejscie do PiSsu... Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: bzdury Arłukowicza 21.06.10, 17:58 allspice napisała: > Pamiętam jego wspomnienia dotyczące Gosiewskiego,którego rodzinę > znał. Samego Gosiewskiego przesłuchiwał w komisji hazardowej nie > ujawniajac faktu znajomości.A wszystko pod przysięgą:) B.Arłukowicz przysięgał, że nie zna P.Gosiewskiego? > Taki to gość ten poseł Arłukowicz - zaproponowano mu nawet przejscie > do PiSsu... Wstyd to byłby gdyby zaproponowano mu wstąpienie do PO. Odpowiedz Link Zgłoś
allspice Re: bzdury Arłukowicza 21.06.10, 18:33 -nie ujawnił faktu znajomości a powinien:) - nie powinien zadawać pytań -niewukluczone,że był w tym wypadku stronniczy,bo ich znajomość była długoletnią Ujawnił to w obliczu śmierci Gosiewskiego Przynależnośc do jakiejkolwiek partii jest prawem obywatela a w wypadku Arłukowicza - gwiazdy komisji ,propozycja padła ze strony PiSsu. Nie należę do PO więc trudno komentować mi wypowiedż "Wstyd to byłby gdyby zaproponowano mu wstapienie do PO" /remez2/ Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: bzdury Arłukowicza 21.06.10, 18:41 > - nie ujawnił faktu znajomości a powinien:) Nie ma takiego obowiązku. > - nie ujawnił faktu znajomości a powinien:) Nie ma takiego obowiązku. > - niewukluczone,że był w tym wypadku stronniczy,bo ich znajomość > była długoletnią Wybacz ale to już jest insynuacja. Po co? Odpowiedz Link Zgłoś
jack20 Re: bzdury Arłukowicza 21.06.10, 18:44 CO ty ty za klamstwa pierd..sz. Wlasnie mowil to w czasie gdy w komisji byl. Odpowiedz Link Zgłoś